mx4
19.03.07, 08:42
Dużym biznesmenom sądy krzywdy nie robią. Przypomnę tylko sprawę jednej
kobiety ze Szczecina bodajże, która w sklepie ukradła kurę żeby mieć co swoim
głodym dzieciom dać zjeść. Dostała pół roku bez zawieszenia. Wypuszczona
dopiero po szumie dziennikarzy i nadzwyczajnej apelacji któregoś tam ministra
sprawiedliwośći.
A tak przy okazji - jak to jest, że gminni urzędnicy lekką rączką sprzedawali
(i chyba nagle nie przestali) zabytki o wielkiej wartości za symboliczne
kwoty ?