Gość: kierowca
IP: *.chello.pl
18.04.07, 11:30
Wczoraj ok 17.oo jadąc z ul. Wrocławskiej( w korku ) na pocztę główną i z
powrotem ul Piastowską, również cały czas w korku, przesuwałem się po 2,3 m
(to nie była jazda ) przez ok. godzinę. Podobnie meczą się tu co dnia,
tysiące innych samochodów. Piastowska, Spychalskiego, Wrocławska,
Niemodlińska - sa wszystkie na raz - maksymalnie zatkane.
Czy "ratuszowe głąby" (sorry - miało być głowy )! myślą o rozwiązaniu tego
uciążliwego,
stale narastającego problemu w Opolu?