Gość: komarek
IP: *.karo.punkt.pl / 10.0.0.*
01.06.03, 18:59
Nie jestem sobie w stanie wyobrazić małej filiżanki o pojemności
0,3 litra. Mój solidny kubek na kawę zalany po brzegi ma gdzieś
tyle. Pewno to jak zwykle niedomówienie dziennikarskie, nie do
przyjęcia dla "ścisłowców" takich jak ja i tak naprawdę chodzi o
czajniczek o takiej pojemności, z którego można rozlać ze cztery
kawunie do naprawdę małych filiżanek - tak jak w "Pożegnaniu z
Afryką".