Gość: Rzyt
IP: *.atol.com.pl
18.06.07, 22:49
Nie tak dawno ktoś (wiadomo kto) publicznie nawoływał do szanowania Cyganów,a
nawet nazywania ich "Romami".Juz chciałem się poddac tej agitce i szczerze
pokochac naszych braci "Romów",ale niestety mały incydent sprowadził mnie na
ziemię.Wczoraj i dzisiaj,przejeżdzałem kilka razy ulicą Oleską.Zamieszkujący
tam Cyganie (w kiczowatym domu za salonem Fiata)urządzali imprezę i mieli
naprawdę dużo gości.Cyganie zachowywali się przez dwa dni
skandalcznie.Odcinek Oleskiej od restauracji Ali Baba do ich "ślicznego
pałacu" traktowali jak własne podwórko.Natomiast dzisiaj ,grupa Cyganów
przechodziła na czerwonym świetle w kierunku restauracji.Gdy
zatrąbiłem,ostentacyjnie zwolnili i jeszcze opluli mi samochód.W tej grupie
były również dzieci.Niech latorośl wie,że prawo i szacunek do ludzi i ich
mienia,mogą miec w głębokiej pogardzie.Dopóki
kościoł ,policja ,sądy,prokuratura,urząd skarbowy i inne instytucje publiczne
będą traktowac ich pobłażliwie,dopóty ta hołota nie nauczy się szacunku dla
prawa,innych ludzi i ich pracy.