Dodaj do ulubionych

Blender z bajerami, polećcie proszę

21.10.12, 09:26
Mój blender, starusieńki, ukochanieńki padł na amen. Wybrałam się do sklepu celem nabycia nowego i... okazało się, że przez bez mała 20 lat takich cudów naprodukowali, że wyszłam ze sklepu z zawrotem głowy. Jakie macie doświadczenie w kwestii owych blenderowych dodatków i bajerów: rozdrabniaczy, siekaczy, ubijaczy. Na co zwrócić uwagę? A może jakiś typ polecicie? Mnie zaintrygował Bosh MSM7800 i Braun MR570FPcośtam. Ale bez Waszych porad nie zdecyduję sama smile
Obserwuj wątek
    • squirk Re: Blender z bajerami, polećcie proszę 21.10.12, 13:37
      alicez napisała:

      Mnie zaintrygował Bosh MSM780
      > 0 i Braun MR570FPcośtam. Ale bez Waszych porad nie zdecyduję sama smile

      Mam od lat Brauna, inny model, ale innej marki nie biorę już pod uwagę, kocham go miłością dziką, dokupiłam malutki blenderek zwany "bzyczkiem" do siekania orzechów, sera, czosnku itp oraz hak do ciasta, rewelacyjne urządzenie. Po x latach (nawet nie wiem, ilu, ale mam go od wielu lat) zepsuła się jedna część, więc została wymieniona. Mam zestaw bez pojemników próżniowych itp.
      smile
    • asiek_asiekowaty Re: Blender z bajerami, polećcie proszę 21.10.12, 20:12
      Bosche są podobno dobre. Ja proponuję 1. nie kupować tanich no-name 2. o małej mocy. Ja zrobiłam ten błąd i kupiłam za 40 zł Optima, Optimum? I jak zaczęłam używać, to marzyłam, żeby się zepsuł, żebym mogła go oddać na gwarancji i kupić jakiś porządny. I tak się stało na szczęście tongue_out Kupiłam Sencor, ogromna moc - 800W w stosunku do 200-300W, które ma wiele blenderów, końcówki ze stali nierdzewnej, a nie plastikowe. Naprawdę widćc różnię w pracy - w krótkim czasie mogę zrobić zupę-krem, przy tym pierwszym nie było to w ogóle możliwe. A z funkcji.akcesoriów: trzepaczką do ubijania białek, śmietany itp, kielich z nożykiem - często wygodniejszy niż standardowa końcówka miksująca. Fajna jest opcja kruszenia lodu, można wtedy fajne sorbety przygotować. Ja mam w swoim blenderze funkcję stopniowej płynnej regulacji mocy podczas pracy pokrętłem.
    • dzambii Re: Blender z bajerami, polećcie proszę 22.10.12, 12:06
      Mam Braun'a bardzo podobnego do twojego modelu, tylko bez haka do ciasta. Jest rewelacyjny i mogę polecic z czystym sumieniem. Genialne są wkładki szatkujące: ziemniaki, ogórki, cebula, buraki, włoszczyzna, jabłka - 1 minuta i micha sałatki gotowa. Kroję nim wszystko surowe i gotowane, robię ciasto na placki i naleśniki, omlety , placki ziemniaczane itd. Jest genialny.
        • green-monkey Re: Blender z bajerami, polećcie proszę 28.10.12, 16:32
          Ja mam Boscha 7700, a w sumie dwasmile Mój pierwszy blender miał służyć tylko do przecierania i w makro kupiłam sobie Alaskę i muszę powiedzieć, że byłam bardzo zadowolona. Bardzo dobrze przecierał, miał ergonomiczną budowę, ale wygrałam w konkursie właśnie tego Boscha i Alaska poszła w kąt. Dla mnie plusem jest odczepiana końcówka, którą można myć w zmywarce. Ma też drugi ten sam model, również wygrana w konkursie z tymi wszystkimi bajerami, trzepaczką i siekaczką i powiem, że wygląda to bardzo zgrabnie, ale nic więcej nie napiszę, bo korzystam ze starej Kasi MPM i na razie ten nierozpakowany czeka, chyba, albo go komuś sprezentuje.
        • squirk Re: Blender z bajerami, polećcie proszę 28.10.12, 18:44
          Hak nadaje się do ciast kruchych, półkruchych, do ciasta na pierogi czy makaron też, ale przy cieście ciężkim i często wyrabianym nie sprawdzi się moim zdaniem. Dla mnie to nie wada, bo ciasta wyrabiam w maszynie do chleba, ale gdybym jej nie miała poszukałabym rozwiązania innego, niż Braun z plastikowym mieszadłem. Blender jest rewelacyjny, ale nie ze wszystkim sobie poradzi.
          smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka