Dodaj do ulubionych

Ślązacy największą mniejszością narodową w Polsce

IP: *.natur.cuni.cz 19.06.03, 20:08
Wasserpolaci, Ślonzoci, Morawci: sa to Niemci, Polaci albo Czesi?

wiecej (wszystkie) informacji tutaj (sa to 2 strony!):

morava.cz/modules.php?
op=modload&name=XForum&file=viewthread&tid=67


musice kopirowac cala adresu!
od "m" do "7"
Obserwuj wątek
    • Gość: GoBo Nie wszyscy Ślązacy odcinają się od Polski! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 10:39
      Ja też jestem Ślązakiem z krwi i kości, ale wkurza (przepraszam
      za ostre słowa, ale po lekturze dyrdymałów np. ruchu autonomii
      Śląska nie sposób inaczej) mnie wymyślanie, że Ślązak to
      narodowość. Prze droby tysiąc lat Ślązacy mimo jakże ciężkich
      losów, w 3/4 pod obcym panowaniem paiętali, że są Polakami,
      zachowali polską świadomość, język (z naleciałościami,
      zdialektyzowany, ale rdzennie polski!), polską ortografię i
      nazewnictwo. Aż tu nagle w XIX wieku pod naciskiem uslinych
      starań germanizacyjnych niektórym Polakom wybito z głowy
      polskość i teraz jeszcze się to pochwala! Alboś Polakiem
      Ślązaku, alboś Niemcem - potomkiem kolonizatorów (tudzież
      zgermanizowanym Polakiem, ale o to też nie sposób na Śląsku mieć
      pretensje w większości przypadków). Zważyć też trzeba na wyniki
      spisów za pruskich czasów (także na znamienne wyniki na terenie
      Śląska obecnie pod protektoratem Republiki Czeskiej - łatwo
      znaleźć w internecie), czy też plebiscytów. Wystarczy rozważyć
      historię Śląskiej Ziemi. Wciąż w niej widać tylko odwołania do
      polskości, a nie do nie-polskiej i nie-niemieckiej śląskości. Za
      to teraz pod wpływem - jak widać - nie mających najlepszych
      zamiarów tak zwanych autonomistów, którzy robią prostym (ale o
      dziwo nie tylko) ludziom wodę z mózgu. Potem wielce uczeni w
      gazetach piszą "Sprawa wyboru narodowości śląskiej to bardzo
      stara historia, sięga ubiegłego wieku, a wynika z pomieszania
      tożsamości niemieckiej i polskiej na tych ziemiach." Zaiste -
      bardzo stara historia! Już z XIX wieku. Jak tu w paru słowach
      wyrazić niezmierzony sakrazm, jakim chciałbym skomentować
      cytowane słowa?! Podobnie rzecz się miała na wschodnim Podlasiu,
      gdzie Polacy z Białorusinami razem żyli i żyją. Też ich pytano o
      narodowość i mówili "My tutejsi". Dzisiaj widać na Białorusi -
      zatracenie świadomości narodowej i poddawanie się urzędowej
      rusyfikacji mas społeczeństwa.

      Proponuję w następnym spisie zapytać o przynależność do
      etnicznej grupy narodu polskiego! Ja teraz oczywiście podałem,
      zgodnie z prawdą, żem Polakiem, jednakże chętnie podkreślę, jak
      będzie odpowiednia rubryka, że jestem Ślązakiem. Chociaż dziadek
      mój w Wehrmachcie służył, nie znaczy, że jestem Niemcem!
      Przecież wśród milionów Ślązaków w województwach opolskim i
      śląskim tylko garstka stwierdziła przynależność do tej "nowej"
      narodowości - miliony pozostałych Ślązaków nie wyparło się
      polskości. I przed tym faktem należy uchylić czoła! O tym też
      powiedzieć, a nie rozprawiać, żę Ślązacy są mniejszością we
      własnej ojczyźnie. Wyobraźcie sobie, jak warszawiacy zareagują
      na takie wieści! Ilu zastanowi się jaki to był odsetek Ślązaków?
      Teraz będą krzyczeć, że Ślązakom trzbea pokazać gdzie ich
      miejsce, żeby nie burzyli jedności Polski. Taki ruch autonomii
      Śląska robi dla nas - Ślązaków dużo złego nawołując do
      ogłoszenia autonomii i uznania istnienia narodu śląskiego.
      Znakomita większość Ślązaków pozostaje polskimi patriotami i o
      tym trzeba głośno mówić!

      Niezorientownym w historii Śląska polecę 2 książki, które
      ostatnio zawitały w moim domu: "Śląsk w latach 1917-1918. Między
      Polską, Czechosłowacją i autonomią" oraz autorstwa Józefa
      Musioła p.t. "Ślązacy".

      Zdrówka życzę wszystkim Ślązakom, Ślązakom "osiedleńcom"
      powojennym z Kresów i wszystkim pozostałym Polakom oraz
      mniejszości niemieckiej w Polsce.
      • slezan Re: Nie wszyscy Ślązacy odcinają się od Polski! 20.06.03, 11:43
        Gość portalu: GoBo napisał(a):

        > Ja też jestem Ślązakiem z krwi i kości, ale wkurza (przepraszam
        > za ostre słowa, ale po lekturze dyrdymałów np. ruchu autonomii
        > Śląska nie sposób inaczej) mnie wymyślanie, że Ślązak to
        > narodowość. Prze droby tysiąc lat Ślązacy mimo jakże ciężkich
        > losów, w 3/4 pod obcym panowaniem paiętali, że są Polakami,
        > zachowali polską świadomość, język (z naleciałościami,
        > zdialektyzowany, ale rdzennie polski!), polską ortografię i
        > nazewnictwo. Aż tu nagle w XIX wieku pod naciskiem uslinych
        > starań germanizacyjnych niektórym Polakom wybito z głowy
        > polskość i teraz jeszcze się to pochwala! Alboś Polakiem
        > Ślązaku, alboś Niemcem - potomkiem kolonizatorów (tudzież
        > zgermanizowanym Polakiem, ale o to też nie sposób na Śląsku mieć
        > pretensje w większości przypadków). Zważyć też trzeba na wyniki
        > spisów za pruskich czasów (także na znamienne wyniki na terenie
        > Śląska obecnie pod protektoratem Republiki Czeskiej - łatwo
        > znaleźć w internecie), czy też plebiscytów. Wystarczy rozważyć
        > historię Śląskiej Ziemi. Wciąż w niej widać tylko odwołania do
        > polskości, a nie do nie-polskiej i nie-niemieckiej śląskości. Za
        > to teraz pod wpływem - jak widać - nie mających najlepszych
        > zamiarów tak zwanych autonomistów, którzy robią prostym (ale o
        > dziwo nie tylko) ludziom wodę z mózgu. Potem wielce uczeni w
        > gazetach piszą "Sprawa wyboru narodowości śląskiej to bardzo
        > stara historia, sięga ubiegłego wieku, a wynika z pomieszania
        > tożsamości niemieckiej i polskiej na tych ziemiach." Zaiste -
        > bardzo stara historia! Już z XIX wieku. Jak tu w paru słowach
        > wyrazić niezmierzony sakrazm, jakim chciałbym skomentować
        > cytowane słowa?! Podobnie rzecz się miała na wschodnim Podlasiu,
        > gdzie Polacy z Białorusinami razem żyli i żyją. Też ich pytano o
        > narodowość i mówili "My tutejsi". Dzisiaj widać na Białorusi -
        > zatracenie świadomości narodowej i poddawanie się urzędowej
        > rusyfikacji mas społeczeństwa.
        >
        > Proponuję w następnym spisie zapytać o przynależność do
        > etnicznej grupy narodu polskiego! Ja teraz oczywiście podałem,
        > zgodnie z prawdą, żem Polakiem, jednakże chętnie podkreślę, jak
        > będzie odpowiednia rubryka, że jestem Ślązakiem. Chociaż dziadek
        > mój w Wehrmachcie służył, nie znaczy, że jestem Niemcem!
        > Przecież wśród milionów Ślązaków w województwach opolskim i
        > śląskim tylko garstka stwierdziła przynależność do tej "nowej"
        > narodowości - miliony pozostałych Ślązaków nie wyparło się
        > polskości. I przed tym faktem należy uchylić czoła! O tym też
        > powiedzieć, a nie rozprawiać, żę Ślązacy są mniejszością we
        > własnej ojczyźnie. Wyobraźcie sobie, jak warszawiacy zareagują
        > na takie wieści! Ilu zastanowi się jaki to był odsetek Ślązaków?
        > Teraz będą krzyczeć, że Ślązakom trzbea pokazać gdzie ich
        > miejsce, żeby nie burzyli jedności Polski. Taki ruch autonomii
        > Śląska robi dla nas - Ślązaków dużo złego nawołując do
        > ogłoszenia autonomii i uznania istnienia narodu śląskiego.
        > Znakomita większość Ślązaków pozostaje polskimi patriotami i o
        > tym trzeba głośno mówić!
        >
        > Niezorientownym w historii Śląska polecę 2 książki, które
        > ostatnio zawitały w moim domu: "Śląsk w latach 1917-1918. Między
        > Polską, Czechosłowacją i autonomią" oraz autorstwa Józefa
        > Musioła p.t. "Ślązacy".
        >
        > Zdrówka życzę wszystkim Ślązakom, Ślązakom "osiedleńcom"
        > powojennym z Kresów i wszystkim pozostałym Polakom oraz
        > mniejszości niemieckiej w Polsce.

        To zycze miłej lektury, bo jak wynika z Twojej wypowiedzi zaliczasz się do
        owych "niezorientowanych w historii Śląska" czy w historii czegokolwiek. Takich
        bredni dawno nie czytałem. Ubaw byl przedni!
        • wilym Re: Nie wszyscy Ślązacy odcinają się od Polski! 20.06.03, 12:06
          Wyobraźcie sobie, jak warszawiacy zareagują
          > > na takie wieści! Ilu zastanowi się jaki to był odsetek Ślązaków?
          > > Teraz będą krzyczeć, że Ślązakom trzbea pokazać gdzie ich
          > > miejsce, żeby nie burzyli jedności Polski. Taki ruch autonomii
          > > Śląska robi dla nas - Ślązaków dużo złego nawołując do
          > > ogłoszenia autonomii i uznania istnienia narodu śląskiego.
          > > Znakomita większość Ślązaków pozostaje polskimi patriotami i o
          > > tym trzeba głośno mówić!
          Moi znajomi z warszawy maja do calej sprawy stosunek albo ambiwalentny ("to co,
          ze tyle osob zadeklarowalo narodowsc slaska? Skoro sa Slazacy i chca to nam nic
          do tego"), albo wrecz pozytywny. Co do kwestii autonomii to tez nie maja
          zadnych obiekcji.
          Zastanawia mnie antomiast dlaczego my na Slasku mamy byc zawsze uzaleznienie od
          opinii innych? Czy ktos w Warszawie zastanawial sie jaka bedzie reakcja
          Slazakow na domowe zarejestrowania RAS? Jesli nie, to dlaczego mam wyrzekac sie
          swojej tozsamosci tylko dlatego, ze jakis czlowiek w Warszawie stwierdzi, ze z
          tego powodu zacznie mnie nienawiedziec? Czy opinia moskwian, prazan,
          londynczykow czy mieszkancow Kapsztadu tez powinna nas obchodzic? A co z Ulan
          Bator i Fenianem?
          • Gość: Jan Re: Nie wszyscy Ślązacy odcinają się od Polski! IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.03, 12:15
            Serboluzyczanie w Niemczech zachowali swoja tozsamosc 1000 lat i co?A sa w srodku Niemiec.Sa bohaterami przez to i chca do Polski,swego slowianskiego poplecznika?Nie..I my Slazacy tez nie...
          • Gość: GoBo Wilym do góry nogami... IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 13:35
            Wilym to zawsze umie wszystko do góry nogami odwrócić. No bo nie
            wierzę, że nie zrozumiał, co ja napisałem! Nie martwi mnie to
            Wilymie, co powie warszawka, tylko że martwi mnie to, że ta
            wasza zakłamana propaganda, że Ślązacy chcą samostanowić o
            Śląsku przesłania reszcie Polski prawdziwy obraz Ślązaków, któym
            nie śpieszno do odcinania się od Polski. Ale niestety zawsze tak
            jest, że krzykliwy margines jest lepiej widoczny, niż spokojna
            wiekszość! Tak samo zaczynał herr hitler.

            Ale skoro 175000 z około 1000000 mieszkańców woj. opolskiego
            chce być Ślązakami niepolakami, to na szczęście jest was za
            mało, żeby wichrzyć.
            • wilym Re: Wilym do góry nogami... 20.06.03, 13:58
              Gość portalu: GoBo napisał(a):

              > Wilym to zawsze umie wszystko do góry nogami odwrócić. No bo nie
              > wierzę, że nie zrozumiał, co ja napisałem! Nie martwi mnie to
              > Wilymie, co powie warszawka, tylko że martwi mnie to, że ta
              > wasza zakłamana propaganda, że Ślązacy chcą samostanowić o
              > Śląsku przesłania reszcie Polski prawdziwy obraz Ślązaków, któym
              > nie śpieszno do odcinania się od Polski. Ale niestety zawsze tak
              > jest, że krzykliwy margines jest lepiej widoczny, niż spokojna
              > wiekszość! Tak samo zaczynał herr hitler.
              >
              > Ale skoro 175000 z około 1000000 mieszkańców woj. opolskiego
              > chce być Ślązakami niepolakami, to na szczęście jest was za
              > mało, żeby wichrzyć.

              Dziwne tylko, ze o wichrzeniu mowia tzw. obroncy polskosci. Porzadni Polacy nie
              chca miec z wami nic wspolnego, ale do was to nie dociera roznej masci
              narodowcy, no nie?
              My nie szumimy, nie wichrzymy itd. W przeciwienstwie do ciebie, czy egzemplarzy
              tobie podobnych zakladamy calkowita swobode przy okreslaniu sie mianem Slazaka,
              Niemca czy Polaka. Tak samo jak nie krytykujemy tych, ktorzy decyduja sie na
              inne poglady niz nasze-o ile zachowuja sie porzadnie.
              • Gość: GoBo Re: Wilym do góry nogami... na maxa IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 15:10
                wilym napisał:

                > Dziwne tylko, ze o wichrzeniu mowia tzw. obroncy polskosci.
                Porzadni Polacy nie


                Ten by tylk odzielił na lepszych i gorszych. Sam na pewno jesteś
                najlepszym śląskim patriotą i bronisz nas Ślązaków przez
                okupacją złodziejskiej Polski?
                >
                > chca miec z wami nic wspolnego, ale do was to nie dociera
                roznej masci
                > narodowcy, no nie?

                Jeśli moje niezrozumienie dla dyrdymałów pokroju twoich
                wypowiedzi i powoływanie do życia nowych narodowości w ciele
                polskiego narodu nazywasz przejawem poglądów nacjonalistycznych,
                to współczuję twojej ignorancji! Mam znajomych różnych nacji,
                mam w rodzinie Ukraińców i Niemców. Większość mojej rodziny to
                Ślązacy. "A pan mi mówi panie kontrolerze, że ja niestety do
                tych nie należę, którzy powinni zajmować się Polską." Wyobraź
                sobie, czy da się być polskim nacjonalistą będą Ślązakiem z
                wielonarodowościowymi wątkami genealogicznymi? To znowu
                przejawia się twój geniusz oratorski - jak swoje przywary
                odrwrócić i przykleić do interlokutora. Przecież to ty wciąż
                powtarzasz, jacy to my Ślązacy Polacy jesteśmy niedobrzy, tylko
                Ślązacy niepolacy są cacy.

                > My nie szumimy, nie wichrzymy itd. W przeciwienstwie do
                ciebie, czy egzemplarzy

                odsyłam do: wypowiedzi m.n., dyskusji na grupie o autonomii
                Śląska i do wątka "dla nadludzi i krótkiej pamięci"...

                >
                > tobie podobnych zakladamy calkowita swobode przy okreslaniu
                sie mianem Slazaka,

                Kłamiesz! Odmawiasz prawdziwości poglądów milionów Ślązaków
                określających się Polakami!

                >
                > Niemca czy Polaka. Tak samo jak nie krytykujemy tych, ktorzy
                decyduja sie na
                > inne poglady niz nasze-o ile zachowuja sie porzadnie.

                Porządnie, czyli ze skulonym ogonem wsłuchują się w twoje
                wypowiedzi i dające się nakłonić do wyrzeczenia się narodu?
        • Gość: BoGo Fachowa opinia "Slezana" IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 13:40
          Po pierwsze slezanie, netykieta wymaga, by nie cytować 100%
          poprzedniej wypowiedzi, którą każdy może sobie sam znaleźć.

          Po drugie, twoje rzeczowe argumenty są przytłaczające. Polemika,
          jaką tu wygłosiłeś wniosła wiele do dyskusji i doprawdy aż wstyd
          przyznać się, jak fachowo obaliłeś wszystkie moje słowa. Ty
          wszechwiedzący pewnie wszystko wiesz tak doskonale, że nawet my -
          czytelnicy nie jesteśmy godni, byś choć jednym słowem poparł
          swój szyderczy śmiech!

          Zdrówka życzę, kultury i lektury... Ale pewnie nic ci nie
          pomoże...
          • slezan Re: Fachowa opinia 'Slezana' 21.06.03, 17:57
            Gość portalu: BoGo napisał(a):

            > Po pierwsze slezanie, netykieta wymaga, by nie cytować 100%
            > poprzedniej wypowiedzi, którą każdy może sobie sam znaleźć.
            >
            > Po drugie, twoje rzeczowe argumenty są przytłaczające. Polemika,
            > jaką tu wygłosiłeś wniosła wiele do dyskusji i doprawdy aż wstyd
            > przyznać się, jak fachowo obaliłeś wszystkie moje słowa. Ty
            > wszechwiedzący pewnie wszystko wiesz tak doskonale, że nawet my -
            > czytelnicy nie jesteśmy godni, byś choć jednym słowem poparł
            > swój szyderczy śmiech!
            >
            > Zdrówka życzę, kultury i lektury... Ale pewnie nic ci nie
            > pomoże...

            Polemizowac można z kimś, kto ma elementarne pojęcie o sprawach, o których
            pisze. Jeżeli twierdzisz, że Ślązacy przez tysiąc lat mieli polską świadomość
            narodową, podczas gdy autorytety naukowe o światowej renomie uznają świadomość
            narodową jako taką za produkt przełomu XVIII i XIX w., to albo połknąłeś
            wszystkie rozumy, albo też utraciłeś gdzieś własny.
            I jeszcze jedno - jeżeli nie chcesz wzudzać powszechnej wesołości, to nie pisz
            o kulturze i etykiecie, panie specjalisto od schizofrenii bezobjawowej.
            • Gość: GoBo Schiza IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 09:36
              Prykro patrzeć, że nie tylko we władzach Polski, ale i
              w "prostym" społeczeństwie są takie indywidua.

              Może naukowcy nazwali świadomość świadomością w epoce
              oświecenia. Ale jeżeli przez ileś tam set lat ludzie posługiwali
              się polszczyzną, do Matki Boskiej jeździli do Częstochowy, a nie
              gdzieś do Drezna (pewnie tu było bliżej, co?), to może nie
              nazywali tego obroną polskości, ale wiedzieli co robią...
              • slezan Re: Schiza 29.06.03, 20:22
                Gość portalu: GoBo napisał(a):

                > Prykro patrzeć, że nie tylko we władzach Polski, ale i
                > w "prostym" społeczeństwie są takie indywidua.
                >
                > Może naukowcy nazwali świadomość świadomością w epoce
                > oświecenia. Ale jeżeli przez ileś tam set lat ludzie posługiwali
                > się polszczyzną, do Matki Boskiej jeździli do Częstochowy, a nie
                > gdzieś do Drezna (pewnie tu było bliżej, co?), to może nie
                > nazywali tego obroną polskości, ale wiedzieli co robią...

                Wiesz kiedy pojawił się język polski? A od kiedy i w jakich sytuacjach używany
                był na Śląsku? I dlaczego ludzie, którzy posługują się tym samym językiem mogą
                mieć różną śwaidomość narodową, a zdarza się (nierzadko), że ci, którzy mówią
                różnymi językami deklarują tę samą narodowość?
                A do Matki Boskiej Ślązacy chodzili do Piekar, BArda Słąskiego, Częstochowy,
                Ołomuńca, Mariazell, a dzisiaj jeżdżą np. do Lourdes czy do Fatimy. Pewnie
                dlatego,że są Francuzami lub Portugalczykami.
                Z przyjemnością wsłucham się w kolejne naukawe argumenty Kolegi.
        • Gość: niemiec Re: Nie wszyscy Ślązacy odcinają się od Polski! IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.03, 20:36
          slezan znaleziono: 2417
          SLEZAN JESTES SUPER BO OPIERASZ SIE NA FAKTACH I PRAWDZIE
          od 989 lub 990 do 1038 w Polsce = 49 lat
          1038 - 1050 w Czechach = 12 lat
          1050 - pokój namysłowski w 1348 (1079-1102 Władysław Herman płaci trybut
          ze Śląska na rzecz Czech = 3 lata) =295 lata
          1348 - 1469 w Czechach =21 lat
          1469-1490 pod rządami Węgrów = 21 lat
          1490- (bracia Władysława Jagiellończyka zarządzają księstwem głogowskim
          jako starostowie Śląska; Jan Olbracht 1491-92 i Zygmunt Stary 1498-
          1506,1691-
          1737 Jakub Sobieski włodarzy Oławą i okolicą)
          do pokoju we Wrocławiu w 1742 w Królestwie Czeskim = 252 lata
          1742 - 1806 Śląsk dla Prus, jedynie opawskie, kamiowskie i cieszyńskie dla
          Austrii,
          1806-1807 francuski (do pokoju w Tylży)
          1742 - 1871 pruski = 128 lat
          1871-1945 niemiecki = 74 lata
          1945-2002 polski = 57 lat
          -----------
          razem
          - Polski 352 lata
          - Czeski(austriacki) 288 lat
          - Pruski 128 lat
          - Niemiecki 74 lat = jak ktoś chce liczyc z Prusami to 202 lata
          - Wegierski 21 lat
          - Francuski 1 rok
          - Szwedzki ?



          • Gość: dokładny Re: Nie wszyscy Ślązacy odcinają się od Polski! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.03, 21:36
            Dlaczego Slask w granicach Polski konczy sie na roku 2002. Czyzbym cos
            przeoczyl? Oswieccie mnie Panie i Panowie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka