Dodaj do ulubionych

Ogródki piwne i knajpy

IP: 148.233.47.* 03.08.03, 15:11
W Ustroniu: "Mieszkańcy bloku przy ulicy Grenadierów skarżą się na hałasy
dochodzące z ogródka piwnego w pobliskim sadku. Władze spółdzielni
postanowiły, że od przyszłego roku na Ustroniu nie będzie takich przybytków"

Tymczasem opolskie spółdzielnie mają za nic swoich klientów. Puby otwiera się
w blokach, albo tuż obok nich - np. PRL. Nie zazdroszczę mieszkańcom rynku,
oni to już w ogóle mająprzejeb#$^%$3. Przekleństwa, chamstwo, okrzyki -
poziom dzienny. Ale Opole to Opole. Tu nic się nie zmieni
Obserwuj wątek
    • Gość: klient Re: Ogródki piwne i knajpy IP: *.chello.pl 03.08.03, 19:14
      Jak ci przeszkadzają ogródki to się przeprowadź np. do Lędzin. Cicha, spokojna
      i blisko Opola miejscowość.
      • Gość: MaXymilan Re: Ogródki piwne i knajpy IP: *.airlan.pl 03.08.03, 19:43
        Hmmm. A mi się wydaje, że mieszkańcom nie przeszkadzają ogródki, ale ich głośna
        klientela. Gdybyśmy żyli w kulturalnym kraju problemu by nie było. Trzeba
        rozgraniczyć więc: przeszkadzanie ogródków, przeszkadzanie klientów.
        • Gość: szukacz Re: Ogródki piwne i knajpy IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 20:52
          A ja mam ochotę w sobotę posiedzieć w ogródkach na rynku do białego rana - po
          to jest lato. Mieszkanie w centrum miasta ma swoje plusy i minusy - plusy to
          wszędzie blisko, nie płacą za parkowanie - a minus chałas - i to jet normalne.
          Starówki w wielu miastach to siedziby firm - im bliżej do władzy tym lepiej a
          mieszkańcy ???? Niech zamienią mieszkania na inne dzielnice bo rynek jest
          WŁASNOŚCIĄ WSZYSTKICH OPOLAN
          • Gość: alex Re: Ogródki piwne i knajpy IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 03.08.03, 21:43
            Właśnie wróciłam z Italii, tam życie zaczyna się po godz. 22 i tętni do 2-3
            rano. Ludzie siedzą w knajpach, na ulicach, w parkach, na każdej wolnej ławce
            przy domu (willa, hotel, wieżowiec) całymi rodzinami, albo z podziałem na płec
            lub wiek. I nikomu to nie przeszkadz, a jak cholernie głośni sa włosi to chyba
            każdy wie.
            W Opolu to nie jest problem klientów pubów, tylko cholernie nietolerancyjnego i
            egoistycznego społeczeństwa !!!
            Gdybym miała mieszkanie w Rynku sprzedałabym je za gruba kasę i kupiła domek
            pod Opolem !!!
            • Gość: MaXymilian Re: Ogródki piwne i knajpy IP: *.airlan.pl 04.08.03, 09:37
              Czyli mieszkaniec Centrum nie ma prawa do spokoju, mieszkaniec wioski pod
              OPolem takie prawo ma? Głupota. To ludzie są winni. Często przesiaduję pod
              parasolami w rynku. Nie dziwi mnie wcale to, że sąsiedzi narzekają. Napije się
              taki jeden z drugim i robią larum. Bez przesady.
            • Gość: MaXymilian Re: Ogródki piwne i knajpy IP: *.airlan.pl 04.08.03, 09:39
              Gość portalu: alex napisał(a):

              > Właśnie wróciłam z Italii, tam życie zaczyna się po godz. 22 i tętni do 2-3
              > rano. Ludzie siedzą w knajpach, na ulicach, w parkach, na każdej wolnej ławce
              > przy domu (willa, hotel, wieżowiec) całymi rodzinami, albo z podziałem na
              płec
              > lub wiek. I nikomu to nie przeszkadz

              No tak. Ale oni żyją z turystyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka