Gość: leeon45
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.03.08, 11:14
Chciałem się zapytać rektora Państwowej Medycznej Wyższej Szkoły Zawodowej w
Opolu oraz panią dyrektor
szpitala wojewódzkiego przy ul. Katowickiej ( to dotyczy niestety też innych
szpitali):Czy to jest w porządku, a raczej zgodne z przepisami, że przyszłe
pielęgniarki będąc na praktykach w szpitalu muszą we własnym zakresie prać
rzeczy, które noszą w szpitalu? Przecież powszechnie wiadomo, że różne są tam
zarazki, a domowymi sposobami nie da się dezynfekować jak należy. Czy to jest
niedopatrzenie, czy raczej bezmyślność? Czy najpierw któraś ze studentek musi
kogoś w domu zarażać, żeby ktoś poszedł po rozum do głowy?
A druga sprawa: jakie warunki stwarza się studentkom-matkom karmiącym będącym
na praktykach w szpitalach? Czy mają warunki i możliwości do ściągania
pokarmu? Czy muszą gdzieś w ukryciu najczęściej w ubikacji zająć się tym?
Wiem, że na Katowickiej studentce odmówiono korzystania z pokoju socjalnego
dla pielęgniarek.
Może ktoś by się tym interesował?
Mamy w rodzinie 2 przyszłe pielęgniarki: jedną tu w Opolu, a drugą w
Niemczech. Niedawno spotkały się. Pomijając już to, iż w Niemczech taka
praktykantka dostaje pieniądze za swoją pracę w szpitalu - to Polska jeszcze
bardzo daleko jest za ... nie chcę nikogo obrażać.