Dodaj do ulubionych

Działacz ONR udawał mnicha

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 16:19
<Prokuratura przedstawiła mu zarzut z artykułu 61 kodeksu wykroczeń o przywłaszczenie sobie tytułu i stroju>
Od kiedy to strój mnicha jest zatrzeżony,że nie wolno go wkładać ?? Z artykułu jasno wynika ,że ów strój kupił a nie przywłaszczył.
Obserwuj wątek
    • Gość: obiektywny Pejsaci udają przyjaciół Polski i co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 16:24
      tylko grzywna?
      • max.headroom Na następnej Paradzie Równości sprawdźcie tranwest 03.05.08, 17:24
        ytów :)
        • krzych.korab Tranwescyci nikogo nie wysyłają do gazu,jak ci 04.05.08, 05:57
          udający Polaków.
          • Gość: baby1 ńie można się przebrać za mnicha? Śmieszne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 12:54
            • zigzaur Re: ńie można się przebrać za mnicha? Śmieszne. 05.05.08, 08:34
              Jest luka prawna.

              Moim zdaniem, jeśli ktoś przebiera się za duchownego dla jaj, to nie powinien
              ponosić kary.

              W Niemczech był przypadek, gdy ktoś przebrał się za księdza ale UDZIELIŁ POSŁUGI
              RELIGIJNEJ osobie wierzącej. Za to został ukarany.
      • Gość: subiektywny Re: Pejsaci udają przyjaciół Polski i co? IP: *.acn.waw.pl 03.05.08, 17:52
        > tylko grzywna?

        Masz szczęście, że idioci za udawanie inteligentnych nie płacą grzywien.
        • Gość: Polak Re: Pejsaci udają przyjaciół Polski i co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 18:16
          W 1939 w Gliwicach Niemcy sie przebrali w polskie mundury i co? A w czasie wojny za to była kula w łeb, jak wpadłeś w ręce wroga. A tu wielkie halo, hałas na cała Polskę. A jak wzywasz policje do poważnych spraw to jej nie ma, pilnuja punktów kserograficznych, żeby studenci książek nie kserowali. W czasie juvenaliów, była żakinada studenciaki się przebierali to chyba wszystkich należałoby ukarac
          • pdemb Re: Pejsaci udają przyjaciół Polski i co? 03.05.08, 20:59
            > W 1939 w Gliwicach Niemcy sie przebrali w polskie mundury i co?
            > A w czasie wojny za to była kula w łeb, jak wpadłeś w ręce wroga.

            Bzdura, prawo wojenne zezwala na przebieranie żołnierzy w obce mundury, pod
            warunkiem, że przed zaatakowaniem wroga te mundury zostaną zmienione (vide akcja
            Skorzennego w Rzymie, niemieccy komandosi byli przebrani mundury wroga, w pełni
            legalnie, zgodnie z międzynarodowymi konwencjami).
            • pdemb Re: Pejsaci udają przyjaciół Polski i co? 03.05.08, 21:22
              Gdyby ktoś nie wierzył, to źródła są tutaj: en.wikipedia.org/wiki/False_flag

              Skorzennego uniewinniono w 1947 roku. Prawo wojenne było w 1939 roku takie
              samo, jak w 1939. Żołnierze niemieccy w 1939 roku prawdopodobnie prowadzili
              regularną walkę przebrani w obce mundury, i to jest niezgodne z międzynarodowym
              prawem wojennym.
              • Gość: Patriota Normalny Nazi w Polsce?! Może na Niemcy napadniemy, co?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 23:01
                A potem zajmie się Francję, Włochy oraz ruszy na Rosję i Japonię. Hmm, tylko wtedy mogło by się okazać, że te dzisiejsze "cwaniaczki" to zwykłe ... kundle co byle kija się przestraszą jak przyjdzie co do czego hehehe uehehehee hihihi błehehehehee :-))))))))))))))
      • Gość: ooo Re: Pejsaci udają przyjaciół Polski i co? IP: *.eranet.pl 03.05.08, 23:36
        psm
    • sirseb Re: Działacz ONR udawał mnicha-buhahahahaha 03.05.08, 16:24
      ale becwal :D
    • Gość: opolanin Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.opole.agora.pl 03.05.08, 16:25
      mógł sobie kupić, ale nie miał prawa go nosić i podawać się za
      duchownego którym nie jest. to nie jest zbytnio skomplikowane !!!
      pomyśl !
      • Gość: szef Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 16:33
        przepis glupi ciekawe czy inne zawody sa w takim samym stopniu
        chronione, z calym szacunkiem ty pomysl. Udawanie mnicha ale jakiego
        buddyjskiego a moze jakiegos kosciola hinduskiego ? Sad akurat nie
        ukarze go za cos takiego
        Zeby niebylo organizacje typu ONR to zbieranina idiotow
        • Gość: prawda prawda o tzw. 'hajhitla' IP: *.chello.pl 03.05.08, 16:41
          konserwatyzm.pl/content/view/2777/111/
          przydlugi ale warty lektury artykul na ten temat
          • Gość: tu-166 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 17:09
            Bzdury, których nawet nie można skomentować na stronie artykułu. "Salut Rzymski"
            jest tak samo rzymski jak placek po węgiersku jest węgierski. Ktoś sobie kiedyś
            wymyślił, że ten gest był używany przez starożytnych Rzymian... tymczasem nie ma
            żadnych dowodów na to, że starożytni Rzymianie znali pojęcie salutu, o salucie
            rzymskim ne wspominając.
            • Gość: kaczoland atakuje Re: prawda o tzw. 'hajhitla'??? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 03.05.08, 18:46
              Faszystowska i nazistowska holota zawsze chetnie podpierala sie "historycznymi"
              gestami symbolami. A podejrzewam, iz wiekszosc tej holoty o historii starozytnej
              nie wie nic, lub prawie nic!!!
              • Gość: wonder Przed wojną ONR został zdelegalizowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 19:30
                za propagowanie faszyzmu, kto mi może odpowiedzieć kto i po co
                reaktywował to faszyzujące truchło ?
                • zigzaur Re: Przed wojną ONR został zdelegalizowany 05.05.08, 08:39
                  Zapewne Romcio G.

                  G jak glan, oczywiście.
              • Gość: gwiezdny patrol Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 20:24
                Były dwa rodzaje pozdrowień:
                można było powiedzieć "ave" (bądź pozdrowiony) i wyciągnąć do przodu
                prawą dłoń, jak już lewacy to ładnie ujęli "w faszystowskim
                pozdrowieniu". Była to forma trochę bardziej oficjalna, urzędowa -
                witano tak senatorów, konsulów, urzędników, pozdrawiano również w
                ten sposób kogoś wyższego rangą (Ave Caesar i te sprawy...)
                Druga forma to "salve" z liczbą mnogą "salvete" (witaj, witajcie) -
                mniej oficjalna, coś w stylu naszego "cześć", choć wtedy też zwykło
                się wznosić prawicę do góry. Jeśli wierzyć przekazom, bogaci
                patrycjusze umieszczali w przedsionkach swoich domów tresowane
                sroki, których skrzek był tak wymodulowany, że przypominał właśnie
                słowo "salve" i ilekroć jakiś gość przychodził w odwiedziny, witany
                był tym pozdrowieniem.

                Zupełna kompromitacja niedouczonego lewactwa.
                • maruda.r Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian 03.05.08, 20:32
                  Gość portalu: gwiezdny patrol napisał(a):

                  > Zupełna kompromitacja niedouczonego lewactwa.

                  *******************************

                  Fakt. Lewactwo z ONR-u powinno się owinąć w togi. Wtedy miałoby to pewien sens.
                  Oczywiście, pomijając kwestię: co Rzymianie mieliby robić na Górze Św. Anny? Nie
                  da się ukryć, że małpy z ONR-u są "o sto lat za Murzynami".

                  • Gość: gwiezdny patrol Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 21:44
                    Jak chcą,to mogą w togach udawać Rzymian na Górze Świętej Anny,to
                    ich sprawa,a mi,ani oszalałym z nienawiści lewakom nic do tego.Czemu
                    lewactwo chce innym odebrać wolność ?
                    • maruda.r Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian 03.05.08, 23:28
                      Gość portalu: gwiezdny patrol napisał(a):

                      > Jak chcą,to mogą w togach udawać Rzymian na Górze Świętej Anny,to
                      > ich sprawa,a mi,ani oszalałym z nienawiści lewakom nic do tego.Czemu
                      > lewactwo chce innym odebrać wolność ?

                      *******************************

                      Pytaj o to lewaków z ONR-u.

                    • krzych.korab Każde tłumaczenie jest dobre, głupie też. 04.05.08, 06:01
                    • zigzaur Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian 05.05.08, 08:32
                      Naziści, czyli narodowi socjaliści, to też lewactwo tylko z dodatkiem nacjonalizmu.

                      Poczytaj przemówienia Adolfa H. i Josepha Paula G.
                      Mówili o budowie społeczeństwa "nie znającego podziału na klasy i stany".
                • Gość: tu-166 O cytowaniu źródł kiedyś słyszałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 20:58
                  Kto niby tak twierdzi ty? Wybacz ale dla mnie autorytetem możesz być jedynie w
                  dziedzinie czyszczenia kibli.
                  • Gość: gwiezdny patrol Re: O cytowaniu źródł kiedyś słyszałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 21:37
                    O cytowaniu źródł nie słyszałem.
                    Jeden z większych nazistów, niejaki August.
                    www.katolik.home.pl/kulturaantyczna/sztuka/aug6.jpg
                    gnu.univ.gda.pl/~asiatop/zdjecia/rzymoktawian.jpg
                    • Gość: tu-166 Re: O cytowaniu źródł kiedyś słyszałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 21:54
                      Nie "niejaki August" tylko Gaius Iulius Caesar Octavianus historyczny ignorancie.
                      Rozczuliłeś mnie do łez tymi grafikami, za każdym razem jak Rzymianin podniósł
                      prawą rękę to wykonywał "salut rzymski"? I niby komu miał salutować Imperator
                      Caesar Divi filius Augustus? Grafiki to nie cytat, a na dodatek żaden z tych
                      gestów nie przypomina "salutu rzymskiego" używanego przez Nazistów i chłopców z
                      ONR.
                      • Gość: gwiezdny patrol Re: O cytowaniu źródł kiedyś słyszałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 22:05
                        Ponieważ niejaki August miał zachciankę,aby pozdrowić swoich
                        współobywateli,bo teoretycznie był jednym z nich.No i mamy rzymskie
                        pozdrowienie.
                        • Gość: tu-166 Re: O cytowaniu źródł kiedyś słyszałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 22:10
                          No to się dziecko wreszcie zecyduj bo kombinujesz jak koń pod górkę...
                          • Gość: tu-166 Re: O cytowaniu źródł kiedyś słyszałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 22:13
                            Jak ten cesarz ma kogoś pozdrowić za pomocą wyciagniętego palca wskazującego i
                            co to ma wspólnego z nazistowskim pozdrowieniem które rzekomo ma coś wspólnego z
                            "rzymskim salutem" ale nikt nie wie co.
                            • Gość: gwiezdny patrol Re: O cytowaniu źródł kiedyś słyszałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 22:17
                              Widać kogoś pozdrowił.
                              Dlaczego jest to "nazistowskie pozdrowienie" skoro stosowane było w
                              czasach przed Hitlerem ?
                              • Gość: tu-166 Re: O cytowaniu źródł kiedyś słyszałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 22:24
                                Naglądałeś się amerykańskich filmów i bzdury opowiadasz nie ma ŻADNYCH dowodów
                                jakoby "Salut Rzymski" (salut a nie pozdrwienie) był faktycznie używany w
                                starożytnym Rzymie. Albo zacytuj wiarygodnego historyka kóry twierdzi inaczej
                                (bazgroły ze stron faszystów się nie liczą) albo wogóle się nie odzywaj bo
                                przeszkadzasz dorosłym w merytorycznej dyskusji.
                          • Gość: gwiezdny patrol Re: O cytowaniu źródł kiedyś słyszałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 22:14
                            Masz wyraźnie niejakiego obywatela Augusta wykonującego rzymskie
                            pozdrowienie.
                            • Gość: gwiezdny patrol Od Greków i Kartagińczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 22:10
                              Dodam jeszcze,że swoje pozdrowienie Rzymianie przejęli od Greków,a
                              słowo "ave" od Kartagińczyków.
                • Gość: willibald Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian IP: *.81-166-88.customer.lyse.net 03.05.08, 21:18
                  Ty "douczony prawaku"- gest ten zlajdaczyl adolf wiec wszystkim
                  normalnym kojarzy sie z bandyctwem faszystowkim. Przestan udawac ze
                  ta banda przypalow z onr-u nie ma pogladow zblizonych do hitlera.
                  wiec kity o "rzymskim pozdrowieniu" wciskaj glupszym od siebie
                  • Gość: gwiezdny patrol Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 21:39
                    Przestan udawac ze
                    ta banda przypalow z onr-u nie ma pogladow zblizonych do hitlera.

                    Za takie zdanie rzeczeni oenerowcy mogliby rozpocząć ciąganie po
                    sądach i mieliby szansę na wyrganą.
                  • leopold.korytkowski Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian 04.05.08, 10:29
                    hehehehehehe dobra uwaga
                • Gość: esenter Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 11:59
                  stary-działasz przeciw swojej myśli i swojej organizacji nazywając normalnych
                  ludzi "lewactwem", czy wszyscy którzy się nie zgadzają ze skrajną prawicą to już
                  lewacy?
                  • nikodem_73 Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian 04.05.08, 12:50
                    W kwestii formalnej - NSDAP to była partia narodowo-SOCJALISTYCZNA. Zatem lewicowa.

                    Została uznana za "skrajną prawicę" ponieważ mordowali socjalistów tradycyjnie
                    umieszczanych po lewej stronie. Należy się tylko zastanowić dlaczego komuniści
                    nie zostali zakwalifikowani jako "skrajna prawica" skoro także mordowali
                    socjalistów.
                    • zigzaur Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian 05.05.08, 08:38
                      Bo socjaliści wszelkiej maści najchętniej żarli się między sobą:

                      - konflikt między tzw. bolszewikami i mienszewikami
                      - czystki stalinowskie: walka z prawicowym odchyleniem, lewicowym odchyleniem,
                      centryzmem oraz oportunizmem
                      - konflikt breżniewowskiej Rosji z maoistowskimi Chinami
                      - konflikt hitlerowskich Niemiec ze stalinowską Rosją (poprzedzony sojuszem)
                      - podgryzanki partyjnych klik
                • Gość: mwrona Re: Lewactwo do szkół-powitanie Rzymian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 22:23
                  Ty się tak nie wywyższaj, bo każdy może popełniać błędy (nawet ty). Poprawne
                  jest dodanie źródła (jak kopiujesz kogoś tekst) i odpowiedź na podstawowe
                  pytania, czyli chociażby co sądzisz o ich postępowaniu.

                  A co do artykułu, to reakcja policji zupełnie uzasadniona. Powinni ich tępić za
                  zdradę ideałów Polskości. Polska historycznie była tolerancyjna (kraj bez
                  stosów) i powinniśmy przy tym zostać.
            • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 19:42
              pl.wikipedia.org/wiki/Salut_rzymski
              I nie ma znaczenia czy istniał naprawdę, czy nie. Podobnie jak nie wiadomo czy
              kciuk skierowany w dół oznaczał "dobij go". Fakt pozostaje faktem, że w wielu
              krajach PRZED nazistowskimi niemcami był używany i UZNANY za "salut rzymski".

              I nie ma co się obrażać na fakty. Tak samo swastyka nie jest wymysłem hitlerowców.

              pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka
              • Gość: tu-166 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 19:50
                Widać, że umiejętność czytania ze zrozumieniem to rzadka cnota wśród
                "Prawdziwych Polaków" - "Salut rzymski - XVIII wieczny gest w starożytności
                rzekomo oznaczający pozdrowienie" niby jak salut może być jednocześnie XVIII
                wieczny (informacja dla narodowców XVII wiek to lata 1701-1801) i starożytny.
                Kłamstwo powtarzane 1000 krotnie nie tsaje się prawdą, gdzie te dowody jakoby
                "Salut Rzymski" był używany w starożytnoiści?
                • Gość: tu-166 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 19:52
                  Erratum - XVIII wiek to lata 1701-1801
                  • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 19:58
                    A ja widzę, że umiejętność czytania zanika w narodzie. Przeczytaj jeszcze raz
                    mój poprzedni post.

                    A narodowymi SOCJALISTAMI to ja się generalnie brzydzę, więc "prawdziwy Polak"
                    ze mnie żaden.
                    • Gość: tu-166 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 20:11
                      "I nie ma znaczenia czy istniał naprawdę, czy nie." Dla mnie ma znaczenie, niech
                      narodowcy nie wciskają ludziom kitu o antycznym pochodzeniu tego gesty jeżeli
                      nie mają żadnych dowodów aby uwiarygodnić tą wątpliwą tezę.

                      Taa... zamiast przedstawić dowody zasłaniasz się artykułem z Wikipedii, który
                      sam nie jest poparty żadnymi wiarygodnymi źródłami.
                      • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 20:24
                        Dobry człowieku. To, że nienawiść do nazistów przeszkadza ci w jakimkolwiek
                        racjonalnym rozumowaniu to już nie moja wina.

                        Napisałem już raz, ale się powtórzę - istotnym jest fakt, że WCZEŚNIEJ za taki
                        był UZNAWANY. Informacje o tym już znajdziesz na wiki w formie obrazków.

                        Specjalnie walnąłem kapitaliki co by podkreślić istotne słowa. Po prostu
                        utożsamianie tego gestu z nazistami jest po prostu jakąś dziwną reakcją
                        alergiczną. Równie dobrze można by twierdzić, że czarne koszule zawierają
                        symbolikę nazistowską.
                        • Gość: tu-166 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 20:52
                          "istotnym jest fakt, że WCZEŚNIEJ za taki był UZNAWANY." może w szkołach mają
                          nadal opowiadać , że ziemia jest płaska bo za taką kiedyś bya uznawana?

                          I nie wciskaj mi tutaj głodnych kawałków o biednych chłopcach z ONR, których
                          molestują złe polskojęzyczne media. Widziałeś jak te mendy wygladają i się
                          zachowują? Wyglądają jak członkowie SS
                          pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Die_Uniformen_der_Allgemeinen_SS.jpg
                          tylko czapek i dystynkcji im brakuje.
                          • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 21:35
                            Tia i wyglądają jak Oktawian August brakuje im tylko togi i dłoni zwiniętej tak
                            aby wystawał jedynie palec wskazujący. Doceniam żart.

                            Stary - jesteś po prostu do nich uprzedzony i tyle.

                            "ONR = faszyści = naziści = ZŁOOOOO. koniec przekazu.". Jak dla mnie niczym to
                            się nie różni od "Socjaliści = komuniści = Żydzi = ZŁOOOOO. koniec przekazu".
                            • Gość: tu-166 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 22:00
                              Taaa... brak mi argumentów no to rzucę paroma argumentum ad absurdum w formie
                              "dowcipów" aby wykazać się elokwencją. Żałosne.
                              • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 22:05
                                Stary, bo ile razy mam ci powtarzać, że za taki był UWAŻANY WCZEŚNIEJ?

                                Gdyby hitlerowcy przyjęli za powitanie kciuk skierowany w dół to też byś
                                twierdził, że sami go wymyślili? Bo ten gest RÓWNIEŻ jest BEZZASADNIE uważany za
                                rzymski.
                                • Gość: tu-166 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 22:09
                                  Słowa i gesty zmieniają swoje znaczenie wraz z upływem czasu. Tak trudno to
                                  zrozumieć?
                                  • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 22:26
                                    Tylko, że to LUDZIE im je nadają. Nie zlikwidujesz zjawiska poprzez zabranianie
                                    gestów, czy strojów!

                                    Neonaziści nie będą nosić swastyk i "pozdrawiać się rzymsko zamawiając 5 piw",
                                    lecz będą ubierać koszulki z 88 i zamawiać 3 piwa.

                                    Od zamiatania pod dywan nie robi się czyściej - tak trudno to zrozumieć?
                                    • Gość: tu-166 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 22:34
                                      Taa..18,HH,88,Lonsdale i inne ich "ściśle tajne" symbole. Mogą nawet zacząć
                                      łazić z bananami wsadzonymi w tyłek. Ważne żeby w biały dzień nie ubierali się i
                                      zachowywali jak przedstawiciele nazistwoskich formacji zbrojnych.
                                      • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 23:04
                                        A CO ZA RÓŻNICA? Sądzisz, że wp*dol spuszczony przez kolesi w brunatnych
                                        koszulach jest bardziej dotkliwy? Czy może po prostu chodzi o samą MOŻLIWOŚĆ
                                        zakazania im tego? Wiesz - tak żeby pokazać "ooo... tego nie możecie robić...
                                        ooooo...".

                                        Powiedz mi - czym się różni zakaz noszenia Swastyki od nakazu noszenia Gwiazdy
                                        Dawida? W obu przypadkach to PAŃSTWO dyktuje obywatelom jak mają się ubierać.

                                        Tak samo za nic nie rozumiem zakazu głoszenia ideologii faszystowskich i
                                        komunistycznych (jako libertarianin do obu mam cholernie daleko). Jest to
                                        traktowanie ludzi jako bezmyślnego BYDŁA, któremu ktoś MUSI MÓWIĆ co jest "słuszne".
                                        • oktawianc Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 04.05.08, 10:23
                                          Cóż, na pewno niektórym trzeba mówić co jest NIESŁUSZNE.
                                          Faszyzującym oszołomom na pewno. Kult nienawiści nie zasługuje na obronę.
                                          • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 04.05.08, 12:38
                                            Widzisz... To rodzi pytanie - KTO ma decydować co jest słuszne, a co nie?
                        • mark.parker Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 04.05.08, 08:27
                          Polakowi ten gest kojarzy się jednoznacznie. No tak, Polakowi a nie
                          nazistowskiej gnidzie. Nie zacznij zaraz pierd.lić o swastyce jak potłuczony.
                          Jesteś po prostu nazistowską gnidą.

                          nikodem_73 napisał:

                          > Dobry człowieku. To, że nienawiść do nazistów przeszkadza ci w jakimkolwiek
                          > racjonalnym rozumowaniu to już nie moja wina.
                          >
                          > Napisałem już raz, ale się powtórzę - istotnym jest fakt, że WCZEŚNIEJ za taki
                          > był UZNAWANY. Informacje o tym już znajdziesz na wiki w formie obrazków.
                          >
                          > Specjalnie walnąłem kapitaliki co by podkreślić istotne słowa. Po prostu
                          > utożsamianie tego gestu z nazistami jest po prostu jakąś dziwną reakcją
                          > alergiczną. Równie dobrze można by twierdzić, że czarne koszule zawierają
                          > symbolikę nazistowską.
                          • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 04.05.08, 12:41
                            Jesteś idiotą.

                            To, że bronię prawa do wolności słowa nie robi ze mnie nazisty. Tak samo jak
                            obrona prawa gejów do zgromadzeń nie robi ze mnie homoseksualisty.
                  • Gość: gianni.vattimo Re: Lewicowy podwojny ignorancie IP: *.gla.ac.uk 04.05.08, 23:07
                    Pouczasz innych, a sam masz problemy z okreslaniem stuleci. Wg
                    ciebie wiek XIX zaczynal sie w 1802?
                    Ciekaw tez jestem, czy milicja zajmie sie lewakami noszacymi
                    koszulki z Che, CCCP czy odznaki sierpa i mlota?
              • Gość: jood Re: prawda o tzw. 'hajhitla' IP: *.md4.pl 03.05.08, 20:20
                Fakt pozostaje faktem, że w wielu
                > krajach PRZED nazistowskimi niemcami był używany i UZNANY za "salut rzymski".
                >
                > I nie ma co się obrażać na fakty. Tak samo swastyka nie jest wymysłem hitlerowc
                > ów.

                Pięknie, tylko co z tego? Idź do swojej Matki, i powiedz do niej "macioro". Później wytłumacz jej, że nie ma co się obrażać na fakty, bo to staropolskie słowo, oznaczające właśnie matkę.
                • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 20:27
                  Ciężko by było, bo nie żyje od dłuższego czasu.

                  Chodzi mi jedynie o to, że ludzie walczą z SYMBOLAMI, a i to wybranymi. I
                  reagują alergicznie - wyłączając przy tym zupełnie myślenie.
                  • maruda.r Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 20:33
                    nikodem_73 napisał:

                    > Ciężko by było, bo nie żyje od dłuższego czasu.
                    >
                    > Chodzi mi jedynie o to, że ludzie walczą z SYMBOLAMI, a i to wybranymi. I
                    > reagują alergicznie - wyłączając przy tym zupełnie myślenie.

                    **********************************

                    I słusznie, że walczą, skoro to symbolika identyfikuje.

                    • nikodem_73 Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 20:37
                      A nie uważasz, że to ludzie identyfikują symbole z ideologią?

                      Bo wiesz - o ile wiem, to neonaziści to np. zaczęli się ubierać w stroje z
                      napisem 88 i co w związku z tym?
                      • maruda.r Re: prawda o tzw. 'hajhitla' 03.05.08, 23:48
                        nikodem_73 napisał:

                        > A nie uważasz, że to ludzie identyfikują symbole z ideologią?

                        ***********************************

                        Oczywiście - po to wymyślono symbole. Choć krzyż jest znacznie starszy, niż
                        chrześcijaństwo, to stał się jego symbolem. Czy ktoś ma wątpliwości co do wiary
                        osoby noszącej krzyż łaciński? To samo ze swastyką i "salutem rzymskim". Kultura
                        zachodnia identyfikuje ludzi ze swastyką, pozdrawiających się salutem rzymskim,
                        jako nazistów. Wyjątkiem są przedstawienia historyczne - nacechowane umownością.

        • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 18:53
          Gość portalu: szef napisał(a):

          > przepis glupi

          Nic podobnego. Bardzo mądry.

          > ciekawe czy inne zawody sa w takim samym stopniu
          > chronione

          Tak
          • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 19:47
            Świetnie. Ponieważ informatycy często chodzą w T-Shirtach proponuję aby za
            noszenie takowych też zatrzymywać ludzi.

            Czym innym jest przebieranie się, a czym innym podawanie za kogoś.
            • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 19:50
              A ten się tylko przebierał, czy również podawał?
              • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 19:59
                Z tego co zrozumiałem, to początkowo podawał się, a dopiero później przyznał, że
                jednak nim nie jest.
                • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:09
                  A więc wykroczenie przestało być wykroczeniem, bo jednak "się przyznał", zresztą
                  w sytuacji, gdy sprawa była jasna?
                  • ichi51e Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:14
                    no nie bardzo, bo przyznal sie jak juz sie wydalo...
                    • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:17
                      Ano właśnie. Stąd moje retoryczne pytanie.
        • Gość: do debila Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.wh-burse.uni-wuppertal.de 04.05.08, 11:16
          DEBILU czy ty umiesz czytac? czepiasz sie 1 z 2 faktow! a on bedzie ukarany za
          ten drugi: przedstawil sie policji jako mnich!!! a to juz zgodne z przepisami
          nie bylo!!
          • baby1 A co to za wykroczenie powiedzieć, że się jest 04.05.08, 13:04
            mnichem? To tylko konfabulacja. Cze karane byłoby gdyby ktoś
            powiedział policji że jest piłkarzem?
      • Gość: bb Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: 83.2.103.* 03.05.08, 16:35
        jak to nie mial prawa go nosic ? ja rozumiem mundur policyjny czy cos. ale ze chlop nie moze w konkretnym kroju sukienki pobiegac ?:>
        • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 18:54
          Gość portalu: bb napisał(a):

          > jak to nie mial prawa go nosic ?

          Tak to.

          > ja rozumiem mundur policyjny

          Wtedy jest to nawet przestępstwo.
    • 77qwerty Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 16:35
      a co to kuźwa za przestepstwo chodzic w łachach mnicha ??
      • Gość: ja Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: 82.160.117.* 03.05.08, 22:58
        "Prokuratura przedstawiła mu zarzut z artykułu 61 kodeksu wykroczeń o
        przywłaszczenie sobie tytułu i stroju, do którego nie miał prawa. Grozi mu za to
        do 1000 złotych kary - poinformowała Dec."

        Czy dziś jest 1 kwietnia?? Bo chłopaki z prokuratury sobie chyba jaja robią.
        • maruda.r Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 23:51
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > "Prokuratura przedstawiła mu zarzut z artykułu 61 kodeksu wykroczeń o
          > przywłaszczenie sobie tytułu i stroju, do którego nie miał prawa. Grozi mu za t
          > o
          > do 1000 złotych kary - poinformowała Dec."
          >
          > Czy dziś jest 1 kwietnia?? Bo chłopaki z prokuratury sobie chyba jaja robią.

          *****************************

          Widocznie muszą, skoro działaczowi ONR zabrakło jaj, by się zaprezentować w
          gajerku a la NSDAP.

      • Gość: H56 a co to kuźwa za przestepstwo chodzic w łachach mn IP: *.chello.pl 04.05.08, 07:43
        abstrachujac od głupoty gównażerii z onr, to jednak zarzut odnośnie
        stroju też mnie mocno oburzył. W takim razie trzeba karać
        watykańskich duchownych, za nie noszenie swoich mundurków i
        udawania świeckich.

      • Gość: do debila Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.wh-burse.uni-wuppertal.de 04.05.08, 11:13
        ale policji mowil ze jest mnichem a to juz przestepstwo jest, prawda?
    • Gość: julek chroniony jest stroj funkcjonariusza IP: *.pppoe.mtu-net.ru 03.05.08, 16:39
      panstwowego a nie mnicha , co za debile w tej policji w opolu...
      • mnbvcx Re: chroniony jest stroj funkcjonariusza 03.05.08, 16:42
        to ty nie wiesz ze w Polsce chierarcha kosciola katolickiego to
        praktycznie funkcjonariusz panstwowy?! rozejrzyj sie do okola!
        • czysty_jogurt Re: chroniony jest stroj funkcjonariusza 03.05.08, 17:45
          A co to jest "CHIERARCHA"?
          A tak z boku to "lachy" to moze nosic, no... zgadnijcie kto
          A dla "dziennikarza":
          Dominikanie sa ZAKLONNIKAMI nie MNICHAMI. Mnisi to Regula sw. Bendeykta z Nursji
          (Benedyktyni - OSB, Cystersi - O.Cist, Cystersi Scislej Obserwancji [Trapisci] -
          OCSO, Kameduli - O.Cam). Pozostale zakony to zakony Reguly Augustianskiej.
          • mnbvcx Re: chroniony jest stroj funkcjonariusza 03.05.08, 18:49
            z CHIERARCHAMI jest podobnie jak z ZAKLONNIKAMI. nikt nie wie skad
            sie biora. podobnie jak z kultura w jogurcie. sam powiedz dlaczego w
            jednym kraju z mleka robi sie jogurt w innym kwasne mleko a jeszcze
            gdzie indziej kefir?! ;)
            • czysty_jogurt Re: chroniony jest stroj funkcjonariusza 03.05.08, 18:54
              mnbvcx napisał:

              > z CHIERARCHAMI jest podobnie jak z ZAKLONNIKAMI. nikt nie wie skad
              > sie biora. podobnie jak z kultura w jogurcie. sam powiedz dlaczego w
              > jednym kraju z mleka robi sie jogurt w innym kwasne mleko a jeszcze
              > gdzie indziej kefir?! ;)

              Przepraszam, literowk, ZAKONNICY.
              A co do jogurtu, to polecam podstawy mikrobiologii, np. podstawowa k
              "kobyle" Brock "Biology of Microorganisms".
              Rozejrzyj sie "do okola" to znajdziesz bardzo duzo zrodel, nawet w Wkipedia,
              choc i tam sa bzdury.
      • Gość: 7 Re: chroniony jest stroj funkcjonariusza IP: *.icpnet.pl 03.05.08, 18:34
        ale, mozna mu postawic zarzut wychuj..ania funkcjonariusza policji jezeli przebranie Was nie zadawla narodowe pacany
    • navsegda wielkie gó.., a nie ruch narodowy 03.05.08, 16:43
      no kto by pomyślał, ich główne hasło - HONOR, a co robią ? wyrzekają się
      wartości, które głoszą by nie być pociągniętym do odpowiedzialności karnej, taki
      chcecie dawać przykład Judasze ? prawica od siedmiu
      boleści...buhahahahahahahahahahahaahha
      • Gość: a oni nie maja sie za prawice IP: *.chello.pl 03.05.08, 16:53
        ani za lewice, a za tercerystow.
        politologu od siedmiu bolesci ;-)
        • navsegda Tercerysta 03.05.08, 18:12
          Czy byłbyś tak uprzejmy i napisał tu definicje tego pojęcia ?
          • Gość: 7 Re: Tercerysta IP: *.icpnet.pl 03.05.08, 18:46
            jemu/jej chodziło chyba o tercet i czystą --takie dancingowe połączenie w prl
    • Gość: julek przepis kodeksu IP: *.pppoe.mtu-net.ru 03.05.08, 16:44
      dotyczu stroju czy munduru okreslonego ustawa i przyznanego ustawa dla
      okreslonej formacji czy organizacji...np strazaka

      noszenie mundury harcerskiego czy mnisiego habitu nie jest wykroczeniem
      ...chcialbym spotlac takiego policjanta z opola ,puscilbym go w sadzie z torbami
      ,za glupote nalezy placic
      • Gość: palikot Re: przepis kodeksu IP: *.petrus.pl 03.05.08, 16:57
        to dlaczego homoseksualisci moga bezkarnie nosic na tych swoich paradach stroje
        księzy, policjantow itd i tam jakos ich nie zatrzymuja i nie stawiaja zarzutow???
        • mnbvcx tu przepis kodeksu 03.05.08, 17:16
          Art. 61. § 1. Kto przywłaszcza sobie stanowisko, tytuł lub stopień
          albo publicznie używa lub nosi odznaczenie, odznakę, strój lub
          mundur, do których nie ma prawa,
          podlega karze grzywny do 1.000 złotych albo karze nagany.
          § 2. Kto ustanawia, wytwarza, rozpowszechnia publicznie, używa lub
          nosi: godło, chorągiew albo inną odznakę lub mundur, co do których
          został wydany zakaz, albo odznakę lub mundur organizacji prawnie nie
          istniejącej, albo odznakę lub mundur, na których ustanowienie lub
          noszenie nie uzyskano wymaganego zezwolenia,
          podlega karze aresztu albo grzywny.
          § 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 można orzec,
          a w razie popełnienia wykroczenia określonego w § 2 orzeka się
          przepadek wymienionych w tych przepisach przedmiotów, jak również
          innych przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia, takich jak
          pieczęcie, stemple, papier firmowy lub bilety wizytowe, choćby nie
          stanowiły własności sprawcy.
          • mnbvcx Re: przepis kodeksu 03.05.08, 17:19
            swoja droga dziwny przepis, bo czy na szkolny mundurek czy
            robociarski uniform trzeba miec pozwolenie? a o oznakach to juz w
            ogole lepiej nie mowic.
      • czysty_jogurt Re: przepis kodeksu 03.05.08, 17:48
        Gość portalu: julek napisał(a):

        > dotyczu stroju czy munduru okreslonego ustawa i przyznanego ustawa dla
        > okreslonej formacji czy organizacji...np strazaka
        >
        > noszenie mundury harcerskiego czy mnisiego habitu nie jest wykroczeniem
        > ...chcialbym spotlac takiego policjanta z opola ,puscilbym go w sadzie z torbam
        > i
        > ,za glupote nalezy placic

        A Krzyz Harcerski tez KAZDY moze nosic?
        Tak sobie, znaczek, moze jak znaczek z takim "zlamanym krzyzem".
    • Gość: lex Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 17:06
      Art. 61. § 1. Kto przywłaszcza sobie stanowisko, tytuł lub stopień albo
      publicznie używa lub nosi odznaczenie, odznakę, strój lub mundur, do których nie
      ma prawa, podlega karze grzywny do 1.000 złotych albo karze nagany.

      Do publicznego noszenia habitu nie miał prawa, bo nie jest zakonnikiem. Jeżeli
      nabył habit legalnie, to mógł zakładać go sobie w domu, ale nie w miejscu
      publicznym.
      • Gość: ja Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.acn.waw.pl 03.05.08, 17:11
        clzowieku kazdy ma prawo do hcodzenia w sukience jaka mu sie podoba i moze mowic
        ze jest mnichem jak mu sie podoba

        to nie jest zolnierz albo inny funckji publicznej

        a co jakby chodzil w szlafroku i mowil ze jest fryzjerem anie jest tez by go
        oskarzyli??
        • czysty_jogurt Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 17:50
          A w jakim to jezyku?
        • Gość: lex Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 21:53
          Fryzjerzy w szlafrokach nie mają osobowości prawnej. Zakon ze swoją regułą,
          ściśle określającą m. in. wzór habitu, tak. I to jest ta różnica, określająca
          możliwości ochrony prawnej stroju. Zrozumiałeś czy mam wyjaśniać dalej?
          • baby1 Re: Działacz ONR udawał mnicha 04.05.08, 13:15
            Ale się uśmiałem. To są wewnetrzne uregulowania w kościele.
            Co to ma wspólnego z oficjalnym prawem. Chyba nie jesteśmy poddanymi
            Watykanu?
            A może się mylę. Jeżeli strój zakonnika jest zastrzeżony tak jek
            znak Coca Coli, to zakon może dochodzićswoich praw ale przywatnie.



            Gość portalu: lex napisał(a):

            > Fryzjerzy w szlafrokach nie mają osobowości prawnej. Zakon ze
            swoją regułą,
            > ściśle określającą m. in. wzór habitu, tak. I to jest ta różnica,
            określająca
            > możliwości ochrony prawnej stroju. Zrozumiałeś czy mam wyjaśniać
            dalej?
      • liber444 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 17:13
        Niestety, ale nie masz racji, gdyż nigdzie w prawie nie jest zapisany wzór
        strojów zakonnych i nie jest zapisane, że tylko oni mogą go nosić.
    • eat.pussy Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 17:29
      Gość portalu: poko napisał(a):


      > Od kiedy to strój mnicha jest zatrzeżony,że nie wolno go
      wkładać ?? Z artykułu
      > jasno wynika ,że ów strój kupił a nie przywłaszczył.

      Nie jest, nadgorliwzy się po prostu osmieszyli. Jak chłopak weźmie
      dobrego adwokata to będzie obciach.
      • Gość: lex Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 17:38
        Wzór habitu dla każdego zakonu jest ściśle określony w jego regule. Prawo do
        publicznego noszenia habitu mają tylko zakonnicy należący do zakonu rządzącego
        się daną regułą. Zakony mają osobowość prawną i ich dobra materialne i
        niematerialne (w szczególności strój określony w regule zakonnej) podlegają
        takiej samej ochronie prawnej jak własność innych osób prawnych. Bezprawne
        noszenie habitu to wykroczenie tego samego typu co posługiwanie się cudzym
        znakiem firmowym. Zakonne - nie znaczy niczyje. To, że jesteś wrogiem Kościoła,
        nie znaczy, że możesz dowolnie działać na szkodę tej instytucji lub zawłaszczać
        jej dobra.
        • Gość: julek Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.pppoe.mtu-net.ru 03.05.08, 18:15
          człowieku ...nie rozumiesz przepisów prawa ...kodeks wykroczeń odnosi się do
          stroju czy munduru , co do noszenia prawo jest określone ...w polsce określają
          to ustawy ...a nie przepsiy wewnętrzne zakonu czy stowarzyszenia ...strój czy
          mundur musi być określony w ustawie / tak jest w przypadku policji , służby
          kontrwywiadu , abw , cba itd / ustawy określają też odznaczenia , odznaki ,
          proporce itp... i tego nie można przywłaszczać ani poisługiwać się nie mając
          prawa ... habit, mundur harcerski itp...nie są chronione ani ustawą ani
          kodeksem wykroczeń ...poniał? jak nie to zapisz się na kurs rozumienia przepisów
          • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 18:55
            Nie opowiadaj bzdur.
          • Gość: lex Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 20:37
            Znaki firmowe też określa ustawa? Tytuły mgr czy dr nadaje Sejm w trybie ustawy?
            Nawet wzorów umundurowania policji, straży pożarnej itp. nie reguluje ustawa,
            tylko akty niższego rzędu (rozporządzenia ministerialne). Masz tu parę
            przykładów dla ilustracji:
            www.abc.com.pl/serwis/du/1997/1001.htm
            www.abc.com.pl/serwis/du/1997/0466.htm
            Myślisz, że Sejm zawraca sobie głowę takimi np. duperelami jak np. mundury
            straży miejskiej w Opolu? Takie sprawy reguluje sobie gmina (miasto) we własnym
            zakresie. Spróbuj jednak paradować po mieście w "lewym" mundurze straży
            miejskiej, a zobaczysz , jak się to dla Ciebie skończy. Nie trzeba ustawy, żeby
            Ci za to zdrowo przysolić. Pleciesz od rzeczy, Julek. Sam udaj się na jakiś
            kurs, bo nie masz zielonego pojęcia o sprawach, na temat, których się tutaj
            wypowiadasz. Lepiej podszkol się trochę, żebyś przez brak wiedzy nie wpakował
            się w jakieś tarapaty. Pamiętaj, że nieznajomość prawa nie stanowi okoliczności
            łagodzącej.
        • Gość: ojciecświęty Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.chello.pl 03.05.08, 18:16
          Jesteś onanistą
    • r.maszkowski wreszcie wiem! 03.05.08, 17:35
      Od dawna dziwiły mnie wypowiedzi pewnego zakonnika z Torunia i jego kumpli, w
      tym biskupów. Teraz wszystko jasne - że też wcześniej nie doszedłem do tego
      oczywistego wniosku: to przebrani działacze ONR-u.
    • o90 Uwaga studenci - juwenalia 03.05.08, 17:38
      przywłaszczenie sobie tytułu i stroju

      i do pierdla

      piekna paranoja
      • Gość: lex Re: Uwaga studenci - juwenalia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 17:43
        Spróbuj samowolnie posługiwać się logo jakiejś firmy, a zobaczysz gdzie
        doprowadzą Cię jej adwokaci. To nie paranoja tylko prawo własności.
        • Gość: jaro74 Re: Uwaga studenci - juwenalia IP: *.vf.pl 03.05.08, 17:49
          właśie - będą cie ścigac adwokaci pokrzywdzonej firmy a mie państwowa policja za nasze podatki.
        • liber444 Człowieku, skończ się ośmieszać, 03.05.08, 18:24
          nie odróżniasz KW od KC, Twoje prawo, ale przestań swoje banialuki innym serwować.
          • Gość: lex Re: Człowieku, skończ się ośmieszać, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 23:33
            Doskonale odróżniam Kodeks Wykroczeń od Kodeksu Cywilnego. Jeden i drugi stwarza
            określone możliwości ochrony dóbr osoby prawnej. Chodzi o to, że dobrami osób
            prawnych (podobnie jak dobrami osób fizycznych) nie można dysponować jak się
            komu podoba. To czy wiąże się z tym odpowiedzialność karna czy tylko cywilna, to
            rzecz wtórna. Ważna jest świadomość, że nie wolno naruszać cudzych praw. Tej
            świadomości niestety niektórym brakuje. Wydaje im się, że dobra osoby prawnej,
            jaką jest zakon, są niczyje i można je dowolnie zawłaszczać, a to nieprawda.
      • maruda.r Re: Uwaga studenci - juwenalia 03.05.08, 20:27
        o90 napisał:

        > przywłaszczenie sobie tytułu i stroju
        >
        > i do pierdla
        >
        > piekna paranoja

        *********************************

        Juwenalia, bal maskowy, czy teatr uliczny są przedstawieniami polegającymi na
        umowie między widzem, a odtwórcą. W przypadku działacza mieliśmy do czynienia ze
        świadomym wprowadzeniem w błąd. To dość spora różnica.



      • spokojny.zenek Re: Uwaga studenci - juwenalia 03.05.08, 20:33
        o90 napisał:

        > przywłaszczenie sobie tytułu i stroju
        >
        > i do pierdla
        >
        > piekna paranoja

        Trafnie sie zdiagnozowałeś.
    • Gość: jaro74 Działacz ONR udawał mnicha IP: *.vf.pl 03.05.08, 17:48
      1). Reguły zakonne są przepisami wewnętrznymi i osoby postronne nie są o nich informowane.
      2). Ktoś przed sądem musi jeszcze udowodnic że strój noszony przez tego "palanta" był dokładnie taki jak szaty zakonników.
      3). Jeżeli krój habitu jest własnością zakonu (jak nazwa czy znak firmowy) to dlaczego do sprawy miesza się policja i prokuratura. Niech sami wystąpią z powództwa cywilnego.
      • Gość: sw Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: 217.98.20.* 03.05.08, 18:32
        niech sobie doszyje jeden guzik iecej i juz bedzie miał swoj wzór habitu
      • Gość: sw Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: 217.98.20.* 03.05.08, 18:36
        niech sobie doszyje jeden guzik iecej i juz bedzie miał swoj wzór habitu
        a wogole to przeciez miał glany do habitu
        a wiec jaki zakon chodzi w glanach ????
        • czysty_jogurt Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 18:57
          Od kiedy ZAKON chodzi w butach?
          Myslalem, ze to ZAKONNICY nosza buty, a tu ZAKON.
          Hmmm, moze jestem niedoksztalcony.
          • Gość: ichi51e Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.dslgb.com 03.05.08, 19:39
            czy wy nie rozumiecie ze nie chodzi o to ze on byl przebrany za mnicha
            tylko ze sie za niego podawal? To tak jakby ktos sobie chodzil w
            fartuchu i udawal lekarza... A co nie wolno mu? Fartuch nie
            zastrzezony i w ustawie wzoru tez zapewne nie ma. (a np habity sa tak
            skodyfikowane ze kazda plisa ma znaczenie, jak w mundurze)
            • Gość: aerw Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.08, 20:06
              Gość portalu: ichi51e napisał(a):

              > czy wy nie rozumiecie ze nie chodzi o to ze on byl przebrany za mnicha
              > tylko ze sie za niego podawal? To tak jakby ktos sobie chodzil w
              > fartuchu i udawal lekarza...

              Każdy może założyć fartuch i mówić że jest lekarzem. Co innego gdy zaczyna
              "leczyć".
              Ten tutaj żadnej posługi kapłańskiej nie uskuteczniał więc w czym problem?
              • ichi51e Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:17
                jak to nie? prowadzil przeciez pielgrzymke...
              • pdemb Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:58
                > Każdy może założyć fartuch i mówić że jest lekarzem.

                Jasne, wystarczy tylko wcześniej ukończyć odpowiednie studia, staż, doktorat i
                złożyć przysięgę Hipokratesa.
                • zigzaur Re: Działacz ONR udawał mnicha 05.05.08, 08:45
                  Nie doktorat ale tzw. LEP.
        • zigzaur Re: Działacz ONR udawał mnicha 05.05.08, 08:46
          Karmelici bosi byli dotychczas.

          Czyżby powstał zakon karmelitów glanowych?

          A kiedy sutanny i habity bez guzików za to z zamkami błyskawicznymi lub rzepami?
    • Gość: biskup to na szmaty mnicha IP: 217.153.4.* 03.05.08, 18:28
      trzeba mieć jakieś uprawnienia? Powinniście też karać fałszywe
      prostytutki ubrane w szpilki i miniówy do których nie mają
      uprawnień, ponadto u mnie na podwórku chodzi skin bez uprawnień,
      nosi glany a słucha Britney Spears.
      • Gość: lisek Re: to na szmaty mnicha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 18:44
        zeby legalnie, oficjalnie mowic - "ja pie.." trzeba sie zapisac
        do Klubu Pie..cych. wpisowe to setka wodki dla kazdego czlonka i
        zgoda wszystkich na twoj udzial.
        w tej chwili jest okolo 10-12 czlonkow a prezesem jset Kocio.
        zapisz sie jeszcze dzis i zacznij pie..c legalnie! NIE BADZ
        PIRATEM!
      • Gość: lex Re: to na szmaty mnicha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 20:43
        Od kiedy to prostytutki mają osobowość prawną i regulaminowy strój służbowy? Od
        kiedy osobowość prawną mają skiny? Zakony mają osobowość prawną i stąd wynikają
        ich uprawnienia w zakresie dotyczącym ochrony znaku, stroju itp. Podobnie jak w
        przypadku innych osób prawnych.
    • ervinus Ej, mam pytanie... 03.05.08, 18:39
      Czy ten rzecznik nie wygląda Wam na... geja?

      Tak tylko pytam... :))
      • Gość: Casey H Nie wiem trudno powiedziec, a co podoba Ci sie? IP: *.range86-133.btcentralplus.com 04.05.08, 02:30
        moze, kto wie, ale nie radzilbym sie nad tym za dlugo zastanawiac, na pewno w
        twoim otoczeniu jest jakis mily chlopak ktory tez moze Ci sie spodobac, pozdrawiam
      • Gość: Avo Re: Ej, mam pytanie... IP: 80.54.93.* 04.05.08, 11:28
        Ty, "ervinus",jesteś pospolitym prowokatorem albo id...tą.
      • Gość: adi Re: Ej, mam pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 11:50
        Po pierwsze, tym tekstem wykazujesz płytkość osobowości ze względu na ocenę
        człowieka po widoku zewnętrznym. Poza tym jeżeli nawet by był (nie przyjmuje, że
        jest ani, że nie jest) to co Ci do tego ? To chyba prywatna sprawa każdego
        człowieka.
      • Gość: stradford Re: Ej, mam pytanie... IP: *.aster.pl 04.05.08, 13:44
        ...dawaj swoje zdjęcie...
      • ervinus Re: Ej, mam pytanie... 04.05.08, 14:53
        jak ja uwielbiam kiedy się irytujecie! :))))))))
    • presentation1 ..Michnik udawal demokrate.............. 03.05.08, 18:42
      A jest komuchem.
      • presentation1 Re: ..Michnik udawal demokrate.............. 03.05.08, 18:43

        • maaac Re: ..Michnik udawal demokrate.............. 03.05.08, 18:46
          Wspominasz kolegę z pracy?
          • presentation1 Re: ..Michnik udawal demokrate.............. 03.05.08, 18:48
            Michnik to typowy komunista.Jak cala rodzina.Od rodzicow na dzieciach konczac.
            • presentation1 Re: ..Michnik udawal demokrate.............. 03.05.08, 18:49
              Dodam.Zbrodnie Stefana wchodza w cala dzialalnosc Aarona(po polsku Adam)
              • presentation1 Re: ..Michnik udawal demokrate.............. 03.05.08, 18:52
                i jeszcze cos.Czytaliscie-wyznawcy sekty Wyborczej-prace Adasia?.Nie.Bo zlych rzeczy sie przeciez nie czyta.Czyta sie tylko Wyborcza.Otoz z wczesniejszych prac Michnika wychodzi-zawziety komuch.
                • Gość: ichi51e Re: ..Michnik udawal demokrate.............. IP: *.dslgb.com 03.05.08, 19:42
                  A co ma nie wychodzic? Cala jego rodzina byla zaangazonana. Jak mowi
                  przyslowie: kto w mlodosci nie byl komunista na starosc bedzie swinia.
                • krzych.korab Presentation! zgłupiałeś do końca !. 04.05.08, 06:07
                  • krzych.korab Jaki z ciebie Polak.Dla zamiatania Francuskiego 04.05.08, 06:09
                    chodnika zostawiłeś ojczyznę.
                  • krzych.korab Może Michnik to Żyd lub komuch ale nasz i walczył 04.05.08, 06:12
                    abyś ty szmatławcu mógł zamiatać Paryskie bruki.
                • svetomir Re: ..Michnik udawal demokrate.............. 04.05.08, 12:10
                  Presentation, wytłumaczyłeś sie juz z wpadki z satelitą?
              • marek99az1 Re: ..Michnik udawal demokrate.............. 03.05.08, 18:59
                presentation1 napisał:

                > Dodam.Zbrodnie Stefana wchodza w cala dzialalnosc Aarona(po polsku
                Adam)

                Przecież Stefan jest twoim kolegą ze służby. On w UB ty w SB.
              • zigzaur Re: ..Michnik udawal demokrate.............. 05.05.08, 08:48
                Znalazł się znawca Biblii?

                Imię Adam wcale nie jest polskim tłumaczeniem imienia Aaron.
      • marcin1121331 presentation1..urodziłeś sie kur.ą i zdechniesz.. 03.05.08, 18:47
        i zdechniesz jako kur.a!..w morde dymany ubeckicw.....
      • Gość: kaczoland atakuje Re: ..Michnik udawal demokrate.............. IP: *.dhcp.embarqhsd.net 03.05.08, 18:48
        A "presentation1" to nawet nie musi nikogo udawac on - po prostu - jest jednym z
        czolowych idiotow piszacych (regularnie) na tym forum!
      • marek99az1 Re: ..Michnik udawal demokrate.............. 03.05.08, 18:57

        presentation1 napisał:
        Michnik udawal demokrate..............
        > A jest komuchem.

        A ty udajesz patriotę były(?) esbeku Wajdziku.
    • Gość: alojs co ci Nazi-Polacy maja in Schlesien do szukania?!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.08, 18:46
      czyzby chodzilo o przedluzenie i umocnienie polskiej okupacji tych ziem?!...
    • Gość: Demakracja Polska to policyjny kraj! IP: *.gdynia.mm.pl 03.05.08, 18:52
      "Wśród zatrzymanych w piątek członków ONR na Górze św. Anny znalazł się
      mężczyzna, który przebrał się za dominikanina i podawał się za prawdziwego
      mnicha. Kiedy zatrzymała go policja, wytłumaczył, że prowadzi 11-osobową grupę
      młodzieży ze Zdzieszowic na obchody rocznicy wybuchu III Powstania Śląskiego. -
      Policjanci poprosili domniemanego mnicha o dokumenty i okazało się, że ma on
      dopiero 21 lat, co wzbudziło ich podejrzenia - tłumaczy kom. Jolanta Dec,
      rzecznik prasowy strzeleckiej policji. Podczas dalszej rozmowy, kiedy fałszywy
      mnich przypadkowo podniósł swoją sutannę, policjanci zauważyli charakterystyczne
      buty - glany, chętnie noszone przez narodowców. Wtedy mężczyzna przyznał się, że
      nie jest duchownym, tylko członkiem ONR, podobnie jak jego towarzysze. -
      Wytłumaczył się, że chciał zrobić tylko żart, a strój kupił sobie w internecie.
      Prokuratura przedstawiła mu zarzut z artykułu 61 kodeksu wykroczeń o
      przywłaszczenie sobie tytułu i stroju, do którego nie miał prawa. Grozi mu za to
      do 1000 złotych kary - poinformowała Dec."


      A co to POLICJE obchodzzi?

      Polska to wolny kraj i kazdy moze robic co chce.

      POLICJA nie miała prawa gonawet legitymowac!

      Jezeli on chce byc mnichem to jego sprawa, a POLICJI wara od ludzi!


      Czas najwyższy aby POLICJA zrozumiała ze oni nie sa bogiem, to nie
      komuna, i czas najwyzaszy aby policja polonowała swojego biznesu!

      Policja ma prawo tylkoINTERWENIOWAC kiedy nastepuje pogwałcenie praw a nie
      kiedy imsie podoba.

      Wcale bym sie nie zdziwił gdyby takiom policjantom ktos obił mordy!

      • spokojny.zenek Re: Polska to policyjny kraj! 03.05.08, 18:58
        Gość portalu: Demakracja napisał(a):

        > A co to POLICJE obchodzzi?

        Od tego jest Policja.

        > Polska to wolny kraj i kazdy moze robic co chce.

        Otóż nie. Niektóre zachowania są przestępstwami lub wykroczeniami. Podobnie jak
        w innych wolnych krajach.

        > POLICJA nie miała prawa gonawet legitymowac!

        Oczywiście, że miała. Obowiązujące przepisy nie pozostawiają co do tego
        najmniejszej wątpliwości.

        > Jezeli on chce byc mnichem to jego sprawa

        Owszem, ale tu nie o to chodzi. Warto czytać, co się komentuje.

        > Policja ma prawo tylkoINTERWENIOWAC kiedy nastepuje pogwałcenie praw

        A więc na przykład w takich właśnie sytuacjach.

        > Wcale bym sie nie zdziwił gdyby takiom policjantom ktos obił mordy!

        Rozumiem, że dla ciebie nadal wówczas nie byłoby żadnego przestępstwa ani
        wykroczenia, prawda? Przecież Polska to wolny kraj...
    • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 18:52
      Gość portalu: poko napisał(a):

      > <Prokuratura przedstawiła mu zarzut z artykułu 61 kodeksu wykroczeń o przy
      > właszczenie obie tytułu i stroju
      > Od kiedy to strój mnicha jest zatrzeżony,że nie wolno go wkładać ??

      Nie musi być "zastrzeżony". To podręcznikowy przykład tego wykroczenia.
      • maaac Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 18:59
        Chodzi o użycie charakterystycznego stroju w celu podawania się za
        członka grupy stosującej ten strój?
        Tylko gdzie jest granica? Musi być ten strój gdzieś skodyfikowany w
        wewnetrznych regułach danej grupy? Tzn. członak RM przebierający się
        za punka, w celu nagrania koncertu "tej zgnilizny moralnej" już tego
        nie zrobi?
        • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 19:32
          maaac napisał:

          > Chodzi o użycie charakterystycznego stroju w celu podawania się za
          > członka grupy stosującej ten strój?

          Nie ma takiego wymogu.
          Powyżej masz wklejony przepis.

          • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 19:53
            Obawiam się, że się mylisz.

            "§ 1. Kto przywłaszcza sobie stanowisko, tytuł lub stopień albo publicznie używa
            lub nosi odznaczenie, odznakę, strój lub mundur, do których nie ma prawa,
            podlega karze grzywny do 1.000 złotych albo karze nagany."

            Oznacza to ni mniej, ni więcej, że strój MUSI być charakterystyczny, mogący
            wprowadzać w błąd. W przeciwnym wypadku prowadziłoby to do ciężkich kretynizmów.

            A swoją drogą przepis jest kretyński.
            • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:00
              nikodem_73 napisał:

              > Obawiam się, że się mylisz.
              >
              > "§ 1. Kto przywłaszcza sobie stanowisko, tytuł lub stopień albo publicznie używa
              > lub nosi odznaczenie, odznakę, strój lub mundur, do których nie ma prawa,
              > podlega karze grzywny do 1.000 złotych albo karze nagany."
              >
              > Oznacza to ni mniej, ni więcej, że strój MUSI być charakterystyczny, mogący
              > wprowadzać w błąd.

              Czy ktoś twierdzi coś innego?
              Zauważ słówko "albo", które pokazuje, że sie jednak nie mylę.


              > A swoją drogą przepis jest kretyński.

              A czemu?

              • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:09
                > Czy ktoś twierdzi coś innego?
                > Zauważ słówko "albo", które pokazuje, że sie jednak nie mylę.

                Brak "charakterystyki" stroju powodowałoby, że można generalnie "do wyjaśnienia"
                zatrzymać każdego ubierającego się w jakikolwiek "niestandardowy" sposób...

                > A czemu?

                ...a postawić zarzuty 90% uczestników balów przebierańców i uczestnikom
                jakichkolwiek subkultur (bo np. noszą mundury z demobilu).

                Przepis jest kretyński z uwagi na to, że zupełnie niepotrzebnie ogranicza
                wolności obywatelskie. Zysk z tego żaden oprócz tego, że można szykanować ludzi
                wg aktualnego "widzimisię". Jestem ciekaw jaka byłaby reakcja, gdyby to nie
                skinowi postawiono zarzuty, lecz studentowi podczas juwenaliów, lub licealiście
                w dniu wiosny, albo fanowi militariów, co to kupił sobie mundur i w nim paraduje.
                • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:16
                  nikodem_73 napisał:

                  > > Czy ktoś twierdzi coś innego?
                  > > Zauważ słówko "albo", które pokazuje, że sie jednak nie mylę.
                  >
                  > Brak "charakterystyki" stroju powodowałoby, że można generalnie "do wyjaśnienia"
                  > zatrzymać każdego ubierającego się w jakikolwiek "niestandardowy" sposób...

                  Przecież co do tego nie ma między nami sporu.
                  Chodzi mi o to, że "podawanie się' nie jest koniecznym elementem.

                  > > A czemu?
                  >
                  > ...a postawić zarzuty 90% uczestników balów przebierańców i uczestnikom
                  > jakichkolwiek subkultur (bo np. noszą mundury z demobilu).

                  W czym upatrywałbyś bezprawności zachowania polegającego na tym, że uczestnik
                  balu przebierańców jest przebrany? Twój argument jest niestety chybiony -
                  legalność takiego zachowania nie budzi żadnej wątpliwości.

                  > Przepis jest kretyński z uwagi na to, że zupełnie niepotrzebnie ogranicza
                  > wolności obywatelskie.

                  "Wolność" do podszywania się? Bo ja wiem...

                  > Zysk z tego żaden oprócz tego, że można szykanować ludzi
                  > wg aktualnego "widzimisię".

                  To prawda. Obawa taka jest.

                  > Jestem ciekaw jaka byłaby reakcja, gdyby to nie
                  > skinowi postawiono zarzuty, lecz studentowi podczas juwenaliów, lub licealiście
                  > w dniu wiosny

                  Byłoby oburzenie. I słusznie, bo w podanych przez Ciebie przykładach oczywiście
                  nie ma wykroczenia. To jasne.
                  • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:35
                    > Chodzi mi o to, że "podawanie się' nie jest koniecznym elementem.

                    A. To zgoda.

                    > W czym upatrywałbyś bezprawności zachowania polegającego na tym, że uczestnik
                    > balu przebierańców jest przebrany? Twój argument jest niestety chybiony -
                    > legalność takiego zachowania nie budzi żadnej wątpliwości.

                    A na czym polegała bezprawność tego, że przebrał się skin? O ile wiem to
                    większość uczestników tego rodzaju balów nie jest tym za kogo się przebiera (no
                    bo zdaje się, że na tym ta zabawa polega). Czyli można by spokojnie "ogrzywnić"
                    wszystkich "lekarzy", "pielęgniarki", "pokojówki", czy jakikolwiek zawód
                    przyjdzie Ci do głowy.

                    > "Wolność" do podszywania się? Bo ja wiem...

                    "Wolność do" to nonsens. Wolność może być wyłącznie "od". "do" to jest prawo. A
                    mówię o "wolności od zakazu ubierania się jak chcę".

                    > Byłoby oburzenie. I słusznie, bo w podanych przez Ciebie przykładach oczywiście
                    > nie ma wykroczenia. To jasne.

                    No właśnie nie rozumiem na czym polegało wykroczenie tego skina.
                    • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:41
                      W prawie karnym istnieje coś takiego, jak kontratypy, czyli okoliczności
                      wyłączające bezprawność. Przebieraniec na balu przebierańców działa w sytuacji
                      takiego kontratypu (zwanego kontratypem zwyczaju) - mimo wyczerpania znamion
                      wykroczenia, jego zachowanie nie jest bezprawne. Co za tym idzie - nie stanowi
                      wykroczenia.
                      A tu nie było żadnego kontratypu, więc wykroczenie jest jak ta lala.
                      • maaac Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:49
                        Zenek - mam coraz częściej wrażenie że zdrowy rozsądek i prawo się
                        rozchodzą.
                        Człowiek jadący w ubraniu "mnicha" samochodem na bal przebierańców
                        niczym się nie różni od człowieka jadącego w ubraniu mnicha swoim
                        samochodem by oszukać jakąś babcię i wyłudzić od niej pieniądze.
                        Jedyna różnica jest w tym w jakim celu się przebrali - i "kontartypu
                        przebrania" nie ma nic do tego.
                        Tak samo gdzie jest napisane że biały fartuch to standardowy ubiór
                        lekarza i tylko oni mają do niego prawo? Dlaczego "zwyczaj" ubierania
                        się pewnych grup społecznych w określone ubiory nagle staje się
                        chronionym przez państwo prawem?
                        • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:58
                          maaac napisał:

                          > Zenek - mam coraz częściej wrażenie że zdrowy rozsądek i prawo się
                          > rozchodzą.
                          > Człowiek jadący w ubraniu "mnicha" samochodem na bal przebierańców
                          > niczym się nie różni od człowieka jadącego w ubraniu mnicha swoim
                          > samochodem by oszukać jakąś babcię i wyłudzić od niej pieniądze.
                          > Jedyna różnica jest w tym w jakim celu się przebrali - i "kontartypu
                          > przebrania" nie ma nic do tego.

                          Mylisz się. Dla ustalenia, czy zachodzi okoliczność wyłączająca bezprawność
                          właśnie CEL przebrania jest kluczowy. To akurat idealnie zgodnie ze zdrowym
                          rozsądkiem.
                          • maaac Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:05
                            Ok czyli jednak "podawanie się za" jest kluczowe. Nie koniecznie
                            musi być werbalne - ale ono jest najważniejsze.
                            Jakikolwiek ten strój nie byłby to jeżeli go się przywdziewa w celu
                            zmylenia otoczenia czerpiąc z tego korzyści popełnia się
                            przestępstwo?
                            • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:44
                              maaac napisał:

                              > Ok czyli jednak "podawanie się za" jest kluczowe.

                              Nie. Kluczowe jest przywłaszczanie sobie prawa do noszenia określonego stroju.

                              > Nie koniecznie
                              > musi być werbalne - ale ono jest najważniejsze.
                              > Jakikolwiek ten strój nie byłby to jeżeli go się przywdziewa w celu
                              > zmylenia otoczenia czerpiąc z tego korzyści popełnia się
                              > przestępstwo?

                              Nie ma takiego przestępstwa.

                              • maaac Re: Działacz ONR udawał mnicha 04.05.08, 08:04
                                > Nie. Kluczowe jest przywłaszczanie sobie prawa do noszenia
                                określonego stroju.

                                No to Zenek to bzdura (w sensie logicznym bo prawnym może być ok
                                dla Ciebie) to co napisałeś.
                                Bo nigdzie nie ma zapisanego "prawa" do noszenia takiego czy innego
                                stroju. Umundurowanie różnych jednostek zapisane w prawodawstwie je
                                tworzącym tak, ale lekarz czy mnich nie ma w sposób prawny (w prawie
                                państwowym) skodyfikowanego stroju. Bazdurą więc jest prawna ochrona
                                czegoś co de fakto nie istnieje - bo tak każda subkultura mogła by
                                się domagać prawnej ochrony swojego stroju i to zmienianego co 5
                                minut.

                                > Nie ma takiego przestępstwa.
                                Jeżeli czepiasz się
                                rozróżnienia "przestępstwo", "wykroczenie", "występek}" czy jak to
                                się zwie to daj spokój. Wiesz że nie piszę językiem prawników tak
                                jak i większość osób na forum. Odpowiedz co do meritum sprawy nie
                                słownictwa.
                                • svetomir Re: Działacz ONR udawał mnicha 04.05.08, 12:15
                                  > Bo nigdzie nie ma zapisanego "prawa" do noszenia takiego czy
                                  innego
                                  > stroju. Umundurowanie różnych jednostek zapisane w prawodawstwie
                                  je
                                  > tworzącym tak, ale lekarz czy mnich nie ma w sposób prawny (w
                                  prawie
                                  > państwowym) skodyfikowanego stroju.
                                  Ależ jest. Ustawa o wolności sumienia i wyznania mówi, że duchowni
                                  zarejestrowanych zwiazków wyznanioiwych maja prawo do noszenia
                                  stroju duchownego
                          • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:41
                            Mhm. Czyli jeśli skin szedł na bal przebierańców to wszystko jest OK? 8) (nie
                            to, żebym sugerował linię obrony - po prostu pokazuję absurd tego przepisu).
                            • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:45
                              nikodem_73 napisał:

                              > Mhm. Czyli jeśli skin szedł na bal przebierańców to wszystko jest OK?

                              Wtedy tak.

                              8) (nie
                              > to, żebym sugerował linię obrony - po prostu pokazuję absurd tego przepisu).

                              Niczego nie pokazujesz. Przepis jest jak najbardziej sensowny.
                              • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:51
                                Dobrze - to powiedz mi czemu on służy (oprócz tego, że można za jego pomocą
                                wybranym osobnikom wlepiać grzywny). Jaki jest CEL jego istnienia?

                                O ile rozumiem mundury, oznaczenia i dystynkcje czynnych służb państwowych, z
                                którymi łączą się jakieś uprawnienia (policja, wojsko, medycy, straż pożarna,
                                straż graniczna, celnicy, itp. itd.) o tyle cokolwiek innego to wg mnie niczym
                                nieuzasadniona ingerencja państwa w prywatne sprawy obywateli.
                                • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:57
                                  nikodem_73 napisał:

                                  > Dobrze - to powiedz mi czemu on służy

                                  To dość oczywiste. Na przykład temu, żeby widząc mnicha można było domniemywać,
                                  że to mnich. Zaś widząc policjanta - że to policjant.

                                  > Jaki jest CEL jego istnienia?

                                  Taki, jak większości wykroczeń, ochrona porządku publicznego.

                                  > O ile rozumiem mundury, oznaczenia i dystynkcje czynnych służb państwowych, z
                                  > którymi łączą się jakieś uprawnienia (policja, wojsko, medycy, straż pożarna,
                                  > straż graniczna, celnicy, itp. itd.) o tyle cokolwiek innego to wg mnie niczym
                                  > nieuzasadniona ingerencja państwa w prywatne sprawy obywateli.

                                  Udawanie mnicha to "prywatne sprawy obywateli"?
                                  • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 22:19
                                    > To dość oczywiste. Na przykład temu, żeby widząc mnicha można było domniemywać,
                                    > że to mnich. Zaś widząc policjanta - że to policjant.

                                    Ee - nie mieszaj funkcjonariusza PAŃSTWA posiadającego nadzwyczajne uprawnienia
                                    ze strojem osoby prywatnej. To może się dopytam - czy niebędąc spawaczem mogę
                                    wyjść w takim śmisznym "hełmie", czy podpadnę pod paragraf?

                                    > Taki, jak większości wykroczeń, ochrona porządku publicznego.

                                    A w jaki sposób narusza się porządek publiczny przebierając się za np. mnicha?
                                    Albo za hydraulika? Albo za... w sumie kogokolwiek?

                                    > Udawanie mnicha to "prywatne sprawy obywateli"?

                                    A nie jest?! W takim razie należało "ogrzywnić" tych gejów, którzy swego czasu,
                                    na paradzie, latali przebrani za księży! Nie mówili, że nimi są. Ale w końcu
                                    "prawo jest prawo". Prawda?

                                    Właśnie o to mi w tym wszystkim chodzi - takie INSTRUMENTALNE traktowanie prawa
                                    budzi moje najgłębsze oburzenie.
                      • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:40
                        Świetnie. A co jest kontratypem dla fana militariów w mundurze? Bo on także
                        "wyczerpuje znamiona". Nie kojarzę aby policja ganiała ludzi za to, że noszą
                        ciuchy z demobilu.

                        To po pierwsze. Po drugie - co państwową policję interesuje w co jestem ubrany?
                        • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:50
                          nikodem_73 napisał:

                          > To po pierwsze. Po drugie - co państwową policję interesuje w co jestem ubrany?

                          To proste. Jeżeli noszenie niektórych strojów jest wykroczeniem - interesuje, bo
                          na tym polega ich praca.
                          • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:52
                            Dobrze - źle się wyraziłem - co PAŃSTWO (ustawodawcę) interesuje w co jestem ubrany?
                            • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:59
                              A co Państwo obchodzi, że ktoś Ci coś ukradł? Albo że Cię oszukał? Albo pobił?
                              Przecież to prywatne sprawy obywateli.
                              • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 22:21
                                No to jak lecimy absurdami to dlaczego państwo nie interesuje się z kim sypiasz?
                                Może źle dobrałeś sobie partnera?
                                • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 22:37
                                  Może dlatego, że to rzeczywiście moja sprawa?
                                  • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 22:51
                                    A ubiór nie?
                      • Gość: lexus Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.gprs.plus.pl 04.05.08, 00:10
                        Mylisz się. Po pierwsze, w art. 61 par. 1 po "albo" nie ma słów "w tym celu",
                        nie można więc kwalifikować na gruncie tego artykułu (jak sam słusznie
                        zauważasz) intencji noszenia stroju. Po drugie, kluczowe jest określenie "strój
                        [etc.] ... do których nie ma prawa". Żeby zastosować w tej sprawie art. 61 KW,
                        trzeba więc wykazać bezprawność noszenia habitu przez skina, a to trudno by było
                        zrobić bez obrazy art. 31 Konstytucji.
                    • maaac Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:45
                      > No właśnie nie rozumiem na czym polegało wykroczenie tego skina.

                      A ja rozumiem. Bo wbrew (IMHO) temu co pisze Zenek problemem jest
                      podawanie się za kogoś innego. Celem jego stroju było oszukanie osób
                      postronnych co do tego kim jest naprawdę. Nie musi to być "słowne".
                      Uczestnicy róznych przebieranek czy miłośnicy historii nigdy nie
                      zamierzają nikogo wprowadzać w błąd. Skin chciał strojem "okłamać"
                      ludzi i za to "kłamstwo" powinien być ukarany.
                      • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 21:51
                        Mylisz dwie płaszczyzny: dlaczego coś jest zabronione (czym kieruje się
                        ustawodawca) i kiedy dane wykroczenie jest popełnione.
                        • maaac Re: Działacz ONR udawał mnicha 04.05.08, 08:16
                          Nie myle. To ty studiując prawo czasem tracisz wyczucie
                          absurdalności pewnych praw. To jak przedstawiasz stosowanie tego
                          prawa jest absurdem.
                          Nie można chronić czegoś co istnieje tylko w zwyczajach. Czy nie
                          długo okaże się wykroczeniem noszenie spodni przez kobiety bo to
                          jest tradycyjnie męski strój? Właśnie w ten sposób interpretując
                          prawo jak Ty to robisz kamieniuje się kobiety w krajach arabskich za
                          ubieranie "jak mężczyzna". Nie ma znaczenia czy ona chce się podawać
                          za mężczynę czy kogoś na grzeszne myśli przywodzić
                          ona "przywłaszczyła sobie strój męski".
                      • eat.pussy Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 23:08
                        maaac napisał:

                        > A ja rozumiem. Bo wbrew (IMHO) temu co pisze Zenek problemem jest
                        > podawanie się za kogoś innego.

                        Mozesz sie podawac za kogos innego, nawet za boga - nie jest
                        zakazane!
                        • Gość: ichi51e Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.dslgb.com 04.05.08, 02:32
                          Owszem jest. Wyobraz sobie ze przebieram sie za ksiedza i dzwonie do
                          twojej babci do drzi mowiac: "bo ja zbieram pieniazki...(tu zawieszam
                          glos)Twoja babcia mysli ze to ksiadz i naiwnie daje. Czy popelniam
                          przestepstwo? Czy klamie sie tylko slowami?
                    • mark.parker Re: Działacz ONR udawał mnicha 04.05.08, 08:40
                      Posłuchaj, prostaczku. To nie był bal maskowy, tylko nazistowska prowokacja.
                      Duchowny ma być osobą zaufania publicznego, podobnie jak policjant i żołnierz.
                      Nie wolno się więc bezkarnie podszywać pod któryś z tych zawodów celem
                      wprowadzenia społeczeństwa w błąd, gdyż skutki tego mogą być tragiczne. Jeśli
                      tego nie rozumiesz, to jesteś wyjątkowo głupi. Poza tym bronisz nazistów, a ja
                      sobie nie życzę, żeby oprawcy milionów Polaków byli fetowani przez rodzimych
                      kretynów - nie życzę sobie, żeby ci kretyni stąpali po polskiej ziemi skąpanej
                      we krwi bohaterów, po MOJEJ ZIEMI, rozumiesz, szujo?

                      nikodem_73 napisał:

                      > > Chodzi mi o to, że "podawanie się' nie jest koniecznym elementem.
                      >
                      > A. To zgoda.
                      >
                      > > W czym upatrywałbyś bezprawności zachowania polegającego na tym, że uczes
                      > tnik
                      > > balu przebierańców jest przebrany? Twój argument jest niestety chybiony -
                      > > legalność takiego zachowania nie budzi żadnej wątpliwości.
                      >
                      > A na czym polegała bezprawność tego, że przebrał się skin? O ile wiem to
                      > większość uczestników tego rodzaju balów nie jest tym za kogo się przebiera (no
                      > bo zdaje się, że na tym ta zabawa polega). Czyli można by spokojnie "ogrzywnić"
                      > wszystkich "lekarzy", "pielęgniarki", "pokojówki", czy jakikolwiek zawód
                      > przyjdzie Ci do głowy.
                      >
                      > > "Wolność" do podszywania się? Bo ja wiem...
                      >
                      > "Wolność do" to nonsens. Wolność może być wyłącznie "od". "do" to jest prawo. A
                      > mówię o "wolności od zakazu ubierania się jak chcę".
                      >
                      > > Byłoby oburzenie. I słusznie, bo w podanych przez Ciebie przykładach oczy
                      > wiście
                      > > nie ma wykroczenia. To jasne.
                      >
                      > No właśnie nie rozumiem na czym polegało wykroczenie tego skina.
                      • maaac Re: Działacz ONR udawał mnicha 04.05.08, 09:20
                        Obrona prawa, a dokładnie sensowności prawa jest ważniejsze niż
                        próba skazania jednego osobnika.
                        Czy chcesz by polskie prawodawstwo do walki z nazistami stosowała
                        nazistowskie metody? Mnie nie interesuje intencje wprowadzania
                        nazizmu tylko sam jego skutek istnienia. Nie mogę się zgodzić by
                        prawo zabraniało komukolwiek ubierania stroju jaki chce tylko ze
                        względu na to że ktoś - pytanie kto? stwierdził, że mu się ten
                        strój "nie przynależy".
                        Tutaj bez wątpienia doszło do nadużycia. Ubierając habit skin
                        chciał wprowadzić Policjantów w błąd i za to powinien być z całą
                        surowością ukarany.
                        Jednak państwo w którym policja by legitymowała każdego w habicie
                        czy napewno jest mnichem, każdego w kasku i typowym
                        ubraniu "budowlańca" czy faktycznie pracuje na budowie, każdego w
                        stroju hydraulika czy jest koncesjonowanym hydraulikiem itp. mnie
                        się nie podoba. To właśnie by było totalitarne państwo w stylu
                        faszystowskim. A tak spokojnie można było by ten przepis stosować.
                        • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 04.05.08, 12:46
                          > Obrona prawa, a dokładnie sensowności prawa jest ważniejsze niż
                          > próba skazania jednego osobnika.

                          O! Dokładnie o to chodzi! Co mnie interesuje jakiś tam skin. Mnie interesuje
                          zapis prawny, który może być użyty wobec mnie, jeśli tylko jacyś idioci dojdą do
                          władzy.

                          > Czy chcesz by polskie prawodawstwo do walki z nazistami stosowała
                          > nazistowskie metody?

                          Dokładnie! Nie można walczyć z kanibalami zjadając ich!
                      • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 04.05.08, 12:37
                        O! Widzę kolejny, który pójdzie za nowym Adolfem jeśli tylko pokaże mu się wroga.

                        Zrozum ciołku, że prawo nie jest po to aby je stosować wtedy gdy jest to wygodne
                        bieżącej władzy. Bo za jakiś czas możesz się obudzić w kraju, w którym policja
                        będzie sprawdzała, czy masz prawo nosić swoje ubranie.

                        Jak dla mnie to obojętne czy przebrany był skinem, gejem, studentem, czy Żydem.
                        Bo prawa to też nie powinno interesować. Wobec niego (ponoć) jesteśmy równi. I
                        wlepianie grzywny skinowi uważam za przebierankę uważam za równie skandaliczne
                        jak gdyby zrobiono to wobec KOGOKOLWIEK innego. Bo jest to po prostu dzielenie
                        obywateli na "nowych Aryjczyków" i "nowych podludzi". A mnie to MIERZI.
                  • maaac Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:40
                    Jednak jest problem.

                    > Przecież co do tego nie ma między nami sporu.
                    > Chodzi mi o to, że "podawanie się' nie jest koniecznym elementem.

                    jest sprzeczne z:

                    > Byłoby oburzenie. I słusznie, bo w podanych przez Ciebie
                    > przykładach oczywiście nie ma wykroczenia. To jasne.

                    Bo między omawianym przypadkiem, a juvenaliami czy balami
                    przebierańców jest taka róznica że on nosił ten strój by wprowadzić
                    kogoś w błąd czy li "podawał się", a oni tego nie robią.

                    To "podawanie się" jest chyba krytycznym czynnikiem. Inaczej byśmy
                    musieli mieć listę "zastrzeżonych strojów". Bo tak jak tu już pisano
                    czy osoba występująca w stroju amerykańskiego marines ale będąca
                    członkiem jakiejś "formacji" paintballowej "podaje się" za kogoś? A
                    wszelkie grupy miłośników historii? Czy ubierając się w "nie
                    uparwniony" im strój wikinga chcą komuś wmówić że są wikingami?
                    • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 22:11
                      Istotą tego wykroczenia jest rzeczywiście wprowadzenie w błąd. Wprowadzenia w
                      błąd nie ma natomiast wśród jego ustawowych znamion, nie ma więc potrzeba
                      wykazywania tego za każdym razem.
                      • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 22:23
                        O! To to to to to. Skoro nie ma "poszkodowanych" to w czym rzecz?
                        • spokojny.zenek Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 22:37
                          Kto jest poszkodowany przy przekroczeniu prędkości? A przy nielegalnym
                          posiadaniu broni? A przy udziale w grupie przestępczej?
                          • nikodem_73 Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 22:56
                            Jeśli mówimy o samym udziale, to się zgadza - wszystkie te przypadki są
                            przykładami działania urzędników państwa, którzy na skutek swej nieudolności
                            "poszli na skróty" - zamiast karać (wyłącznie) za spowodowanie wypadku, karze
                            się za "spowodowanie zagrożenia". Zamiast za (wyłącznie) zabójstwo/szkody karze
                            się za "nielegalne posiadanie". A zamiast za nakłanianie do
                            przestępstwa/przestępstwo za "udział".

                            No ale dzięki temu "skrótowi" statystyki rosną i można pokazać ludziom "jak to
                            my o was dbamy". I powód do premii jest - prawda?

                            Ponieważ jednak od pewnego czasu jestem dorosły wolałbym aby państwo nieco mniej
                            o mnie "dbało".
                          • maaac Re: Działacz ONR udawał mnicha 04.05.08, 08:26
                            Przekroczenie prędkości jest sprawą oczywistą - jest konkretny
                            skodyfikowany zapis, jasne kryterium jego przekroczenia.
                            Nielegalne posiadanie broni? No i tu się zaczyna zabawa - sztylet
                            20 cm jest bronią, 20 cm nóż nie. Zabijają identycznie. Oba mogą
                            wisieć na ścianie jak eksponaty. Jak karzesz za sam fakt posiadania,
                            a nie ich cel tegoż posiadania wpadasz dokładnie w takie same opary
                            absurdu jak ze "przywłaszczaniem" stroju. Słyszałem o przypadkach
                            aresztowania posiadaczy "groźnego" arsenału składającego się z -
                            karabinu z zardzewiałą lufą, rury po wystrzelonym RGPPanc (one są
                            jednorazowe), jakiś łusek itp. złomu. Policja ogłaszała wielkie
                            zwycięstwo.
                            A co to jest "udział"? Czy dziewczyna bandziora to "udział" w
                            grupie przestępczej?

                            I znów wracamy do celu, a nie samego faktu istnienia jakiegoś
                            zjawiska. Brak poszkodowanego to ciężki orzech do zgryzienia.
                            • zigzaur Re: Działacz ONR udawał mnicha 05.05.08, 08:49
                              Czy dziewczyna bandziora to udział w grupie przestępczej?

                              Jeśli przyjmuje od bandziora korzyści materialne wiedząc, skąd bandzior je ma,
                              to tak.
    • czysty_jogurt Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 19:01
      "Presentation1", masz okres remisji?
    • dzakarta Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 19:10
      Toż to prawie to samo!
      • Gość: puk puk Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 20:56
        puknij się w głowę, ty ....
    • pakulec Hitler by zrobił z nich podludzi a oni go kochają 03.05.08, 19:11
      zadziwiają mnie Polacy kochający Hitlera, albo zupełnie nie znają
      historii, albo mają dusze niewolników. W każdym razie sa godni
      pogadry.
      • Gość: fifol A od kiedy to w Polsce prokuratura stawia zarzuty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 19:31
        przy wykroczeniach? Wybiórcza merytorycznie to już Fakt pobiła
        • spokojny.zenek Re: A od kiedy to w Polsce prokuratura stawia zar 03.05.08, 19:51
          A nie może?
          • zigzaur Re: A od kiedy to w Polsce prokuratura stawia zar 05.05.08, 09:08
            Postępowania w sprawach o wykroczenia są prowadzone przez policję oraz inne
            organa administracyjne (np. PIP, straż pożarną, lasy państwowe itp.).
            Prokuratura bardzo rzadko się tym zajmuje.
      • Gość: Kangoor albo IP: *.chello.pl 04.05.08, 07:03
        ... albo są kompletnymi imbecylami.
      • Gość: Adam z Częstochowy Re: Hitler by zrobił z nich podludzi a oni go koc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 12:46
        Ale kto kocha Hitlera ty jołopie ? Doedukuj się. Gest pozdrowienia
        rzymskim salutem występował w ruchu narodowym w XX leciu
        międzywojennym i ci ludzie później walczyli przeciwko hitlerowcom i
        komunistom w Związku Jaszczurczym a później w NSZ. DOUCZ SIĘ KAŁMUKU
        PUSTY. Świaszczyca natomiast to znak Boga Swaroga i użyta była w tym
        właśnie kontekście.
      • Gość: 3k Re: Hitler by zrobił z nich podludzi a oni go koc IP: *.finemedia.pl 04.05.08, 21:53
        albo podagry, no nie? ;)
    • Gość: xyz Działacz ONR udawał mnicha IP: *.chello.pl 03.05.08, 19:33
      Dominikanie nie są mnichami, tylko zakonnikami... i noszą habity, a
      nie sutanny... białe w dodatku...
      • czysty_jogurt Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 19:50
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > Dominikanie nie są mnichami, tylko zakonnikami... i noszą habity, a
        > nie sutanny... białe w dodatku...

        Pisalem powyzej.
        Dodatek, habit jest bialy (tunika, szkaplerz i kaptur) natomiast tzw. STROJ
        CHOROWY albo na zewnatrz ma dodatkowo CZARNA kape i kaptur.
    • kazik.k Re: Działacz ONR udawał mnicha 03.05.08, 20:02
      to kupa psycholi!nie da sie tego wytlumaczyc!!!
      • Gość: syfek17 Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.chello.pl 03.05.08, 20:20
        gazeta wyborcza,
        prowadzona ,jak wiadomo przez srodowiska zydowskie,
        przede wszystkim ortodoksyjne srodowiska zydowskie nie zyczy sobie wiecej zeby w
        polsce,zamieszkalej w duzym procencie rownierz przez zydow,ortodoksyjnych i
        religijnych,pojawialy sie takie faszystowskie prowokacje,
        faszyzm to najgorsza rzecz jaka moze nas ,zydow i braci polakow spotkac

        w zwiazku z tym podajemy linki ktorych nalezy koniecznie unikac

        NOP
        ZDRUGA
        ONR
        KREW I HONOR

        my zydzi z gazety wyborczej nie zachecamy nikogo do czytania tych stron
        • Gość: syfek17 Re: Działacz ONR udawał mnicha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 21:18
          Na spotkaniach obowiązują habity mnichów, mundury SS i suknie wieczorowe, w
          każdy piątek o 21 bawimy się w szukanie napletków po ciemku, przed spotkaniem
          należy obowiązkowo wydepilować rowa.
    • Gość: Marek a może by tak coś o agencie Allende IP: *.net.autocom.pl 03.05.08, 20:27
      towrzysze wybiórcze redaktory?
      • maaac Bicie Murzynów w Ameryce 03.05.08, 21:14
        zawsze interesuje towarzyszy co Marku? Czy to będą internacjonalni
        towarzysze czy też narodowi ilekroć pyta się o coć dla nich
        nieprzyjemnego to zawsze nagle przypominają sobie o biednych
        Murzynach.
      • kozaczek3 O milionach pinocheta na kontach innych banków cic 03.05.08, 22:47
        ho, sza.
        Te ukradzione miliony były słusznie wpłacone na prywatne konto pinocheta w
        zagranicznych bankach.
        Jeden sku..el przeskoczył drugiego.
        A przedstawiciele ciemnoty się podniecają.
      • mark.parker Re: a może by tak coś o agencie Allende 04.05.08, 08:31
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > towrzysze wybiórcze redaktory?

        Czyim, bo ja wiem, czyi agenci go zamordowali i sądzę, że twoja pamięć - Oooo!
        Ta jest dopiero wybiórcza i dziurawa jak ser szwajcarski, typowo reakcyjna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka