Dodaj do ulubionych

konkordat-cala prawda

IP: *.chello.pl 03.06.08, 18:47
kto w ogóle wie, co właściwie jest w konkordacie?

Z ratyfikacją zawartego w roku 1993 konkordatu były tak duże problemy, że
doszło do niej dopiero po pięciu latach. Społeczeństwu powiedziano, że w
umowie z Watykanem chodzi wyłącznie o "uporządkowanie stosunków", a przede
wszystkim o "śluby konkordatowe".

Prawda jest nieco inna - z punktu widzenia prawa ("FiM" 15/2008) szereg
zapisów konkordatu wydatnie ogranicza suwerenność Polski na rzecz Watykanu.

W Artykule 5. państwo zapewnia Kościołowi prawo do administrowania swymi
sprawami na podstawie prawa kanonicznego. Oznacza to, że wewnętrzne prawo
Kościoła staje się jednym ze źródeł porządku prawnego obowiązującego w
państwie. Zakładane na mocy kościelnego kodeksu podmioty zyskują więc wszelkie
prawa podmiotów świeckich.

A zatem, bez zgłaszania się do rejestrów sądowych mogą prowadzić działalność
gospodarczą. Państwo nie ma nad tym żadnej kontroli.

Na mocy Artykułu 9., o rozszerzeniu wykazu dni wolnych od pracy decydują
Strony, czyli de facto Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu. Sejm nie ma na tę
kwestię żadnego wpływu.

Na mocy Artykułu 10. biskupi mają prawo wglądu w akta sądów cywilnych. Bez
żadnego nakazu i bez kontroli.

Artykuły 12., 14. i 15., mówiące o religijnym szkolnictwie, nakładają na
państwo obowiązek finansowania go - jednak bez jakiegokolwiek wpływu na jego
kształt. A zatem kompetencje osób nauczających, wykładane treści czy
podręczniki znajdują się całkowicie poza kontrolą.

W praktyce oznacza to, iż rząd nie ma żadnego wpływu na dużą część systemu
szkolnictwa. Nie wie, czego uczy się w szkole na religii, ani czym zajmują się
finansowane przezeń wydziały teologiczne. Państwo ma tylko płacić. Nie jest w
stanie nawet wyciągać konsekwencji wobec tych, którym płaci.

Artykuł 16. wyjmuje kapelanów wojskowych spod władzy Zwierzchnika Sił
Zbrojnych. A zatem, prezydentowi podlega całe wojsko - poza księżmi w
mundurach. Ci podlegają wyłącznie biskupowi polowemu, podlegającemu z kolei
głowie obcego państwa. Watykanu.

Słowem, część polskiej armii znajduje się pod rozkazami obcego państwa. Co
więcej - kapelani w żadnym miejscu nie są zobowiązani do posłuszeństwa władzom
wojskowym. Jest więc w wojsku polskim cząstka, nad którą państwo polskie nie
ma żadnej kontroli.

Na mocy Artykułu 22. państwo musi dotować kościelne instytucje opiekuńcze, nie
mając prawa sprawdzania, czy przestrzegają one jakichkolwiek norm, na przykład
sanitarnych. To już drugi przypadek, gdy państwo ma tylko płacić - nie wiedząc
nawet, za co.

Zaś na mocy Artykułu 27. wszelkie ustalenia między rządem a Kościołem nie
wymagają zatwierdzenia przez parlament, a zatem dzieją się poza kontrolą
społeczeństwa.

Jakby tego było mało, prawnicy od dawna wskazują, że Kościół... złamał
konkordat, co jest podstawą do natychmiastowego wypowiedzenia go. Chodzi o
Artykuł 6., którego dwa paragrafy stanowią tak:

2. Żadna część terytorium polskiego nie będzie włączona do diecezji lub
prowincji kościelnej, mającej swą stolicę poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej.

4. Biskup należący do Konferencji Episkopatu Polski nie będzie należał do
Krajowej Konferencji Episkopatu w innym państwie.

Tymczasem polscy biskupi grekokatoliccy są podporządkowani Metropolicie
Większemu z siedzibą we Lwowie i wchodzą w skład ukraińskiego episkopatu.
Zasiadając równocześnie w episkopacie Polski. Choć jawnie łamie to ustalenia
konkordatu, nikomu to nie przeszkadza.

Problem w tym, że tak naprawdę nikt nie wie, co w konkordacie jest. Gdyby
ludziom to powiedziano, Grzegorz Napieralski nie musiałby chyba czekać z jego
zerwaniem do objęcia władzy.

Całkiem możliwe, że niezbędne do złożenia w Sejmie obywatelskiego projektu
referendum 500 tys. podpisów zebrałby w wakacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: xeroboy "Sukces biznesmena w koloratce jest inspirujący" IP: *.chello.pl 04.06.08, 14:56
      Szef SLD, Grzegorz Napieralski, na łamach swojego bloga w Onet.pl prowadzi
      dialog z Kościołem Katolickim. - Niech się biskup Pieronek nie łudzi, że uda mu
      się sprowadzić dyskusję do poziomu retoryki wojennej - pisze Napieralski. - Ale
      używanie wojennej retoryki jest biskupom na rękę. Sukces (również ekonomiczny)
      księdza Rydzyka, biznesmena w koloratce, osiągnięty właśnie dzięki retoryce
      wojennej, musi być inspirujący - dodaje "polski Zapatero".
      Napieralski zaznacza, że "SLD nie będzie używało retoryki wojennej". Według
      niego, biskup Pieronek używa takiego języka, bo "dla części hierarchów wszystko
      co inne i co nie jest im podporządkowane, jest z gruntu złe. To przecież
      zagrożenie. I na tym polega różnica między lewicą, a ortodoksyjną prawicą".

      - Nie może być tak, że politycy wydają lekką ręką 30 mln złotych na budowę
      miejsca kultu religijnego, bo boja się ze biskup Pieronek na nich nakrzyczy.
      Niech krzyczy, taka jego natura. Nie może być w końcu tak, że nauczyciele
      dostają głodowe pensje, ale budżet (samorządy) płaci księżom katechetom za
      nauczanie religii. Przecież nikt nie ma nic przeciwko katechizacji. Ale nie za
      publiczne pieniądze. To niesprawiedliwość - pisze Napieralski.
      • Gość: Collonna Re: Hiszpania i Irlandia-tak to leci. IP: *.pool.einsundeins.de 04.06.08, 22:26
        Nigdzie w Europie KK nie mial takiej pozycji i wplywu jak tam.
        I co? Bylo minelo.Raczej szybciej jak pozniej ludzie straca cierpliwosc
        i zastanowia sie czy te czarne kreatury rzeczywiscie wpuszczaja ich
        do nieba.Na pocieche-w Iranie jest gorzej , a co poniektore sekty
        piora mozg znacznie skuteczniej.
    • Gość: aga Re: konkordat-cala prawda IP: *.chello.pl 04.06.08, 22:48
      żyjemy w zakichanym Katolandzie- taka jest prawda
      chciałabym doczekać opodatkowania Kościoła w Polsce
      • Gość: v-gazy Re: konkordat-cala prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 23:18
        mam wrażenie że jesteście dziećmi zboczeńców którym ruja i porubstwo
        mózgi wyżarły he he
        • Gość: xeroboy Re: konkordat-cala prawda IP: *.chello.pl 05.06.08, 10:35
          typowy katolicki jadoopluwacz,jak nie z wami to juz przeciw wam i niedobrze-nie
          mozna miec wlasnego obiektywnego zdania bo jest sie wtedy beee.a podobno kk uczy
          milosci do blizniego-żenada!!
        • naprawdetrzezwy Wrażenie? 05.06.08, 13:51
          Czyli nie myśl?
          • Gość: xeroboy Konkordat w całości IP: *.chello.pl 05.06.08, 18:15
            tu jest całość,gdyby ktoś nie dowierzał ;)

            www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAI/konkordat_rp.html
            • Gość: czarna zaraza Re: Konkordat w całości IP: *.mtn.pl 09.06.08, 13:57
              ok
              • Gość: xeroboy Re: Konkordat w całości IP: *.chello.pl 12.06.08, 15:20
                SLD nie prowadzi wojny z Kościołem, chce jedynie tego, co w Europie jest
                standardem: rozdziału państwa od Kościoła - powiedział przewodniczący Sojuszu
                Grzegorz Napieralski.
                Według niego, państwo jest zarówno dla wierzących, jak i dla tych, którzy nie
                wierzą, a wiara jest osobistą sprawą każdego człowieka. - Kościół ma swoją
                pozycję, historię i nie wolno jej absolutnie niszczyć. Mówimy o pewnym
                standardzie, a to nie jest radykalizm. Jesteśmy konsekwentni w swoim działaniu -
                mówił Napieralski podczas konferencji prasowej.

                Na początku czerwca, zaraz po objęciu stanowiska szefa SLD, Napieralski
                deklarował, że "po zdobyciu władzy, jego ugrupowanie będzie dążyć do
                wypowiedzenia konkordatu". Przekonywał m.in,, że ta umowa między Polską a
                Stolicą Apostolską jest "nierealizowana".
                Liderowi Sojuszu towarzyszył podczas czwartkowej konferencji Wacław Posadzki,
                kandydat SLD do Senatu w wyborach uzupełniających na Podkarpaciu.

                Zdaniem Napieralskiego kandydat SLD ma duże szanse na zdobycie mandatu senatora.
                - W tych wyborach będzie niska frekwencja, poza tym Wacław jest człowiekiem
                stąd, to osoba umiejąca współpracować z ludźmi, odnosi sukcesy w biznesie -
                mówił o kandydacie.

                Przewodniczący SLD zdziwił się, że PSL nie wystawiło w wyborach swojego
                kandydata, a wsparło kandydata PO - Macieja Lewickiego, który - zdaniem
                Napieralskiego - "popiera interesy dużego biznesu i jest liberałem". Zaapelował
                do wyborców i polityków PSL o głosowanie na Posadzkiego.

                Napieralski zwrócił się też do Tadeusza Kalenieckiego, kandydata Polskiej Lewicy
                (partii Leszka Millera), z prośbą o rezygnację ze startu w wyborach do Senatu i
                poparcie kandydata SLD.

                - Rozbijanie lewicy dzisiaj nikomu nie służy, mieliśmy dowód w ostatnich
                wyborach, mamy dziś dowód w notowaniach SLD. Dla dobra lewicy ważne jest, żeby
                wokół naszego kandydata udało się zebrać większość - mówił lider SLD.

                Wybory uzupełniające do Senatu w okręgu krośnieńskim odbędą się 22 czerwca.
                Wystartuje w nich 12 kandydatów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka