Dodaj do ulubionych

Chcą bronić śląskiej mowy

IP: *.punkt.pl 17.06.08, 22:25
Jeszcze troche a beda slaskie tablice!
Obserwuj wątek
    • Gość: ghost Re: Chcą bronić śląskiej mowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 07:58
      Znakomita inicjatywa! Gratulacje
      • Gość: GoBo Re: Chcą bronić śląskiej mowy IP: *.punkt.pl 18.06.08, 10:01
        Jako polski Ślązak jestem oboma rękami za! Byłoby mi pardziej miło,
        gdyby na Śląsku kultytowano otwarcie rodzimą, śląską mowę i
        tradycje, a nie wyłącznie politycznie poprawne akcenty kolonizatorów
        niemieckich.

        A do autora artykułu pozdrowienia za profesjonalizm! Nie istnieje
        Politechnika Gliwicka. Politechnika z siedzibą w Gliwicach nazywa
        się Politechnika Śląska. No i ten nieszczęsny Cottbus! Po co używać
        wtórnej, zniemczonej nazwy, kiedy znana jest polska nazwa, niemal
        tożsama z łużycką - oficjalną - Chociebuż (por.
        pl.wikipedia.org/wiki/Chociebu%C5%BC).
    • Gość: slůnsko nacyjo Zaproszenie na konferencj IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.08, 10:22
      Zaproszenie
      Konferencja
      30 czerwca 2008
      Sala Sejmu Śląskiego
      Urząd Wojewódzki w Katowicach
      ul. Jagiellońska 25
      Śląsko godka –
      jeszcze gwara czy jednak już język?
      Pod patronatem
      Wicemarszałek Senatu RP – Krystyny Bochenek
      Wojewody Śląskiego – Zygmunta Łukaszczyka
      Rady Języka Polskiego PAN

      Na konferencyjne spotkanie zapraszamy wszystkich, których interesują
      sprawy Śląska, a przede wszystkim języka, jakim posługują się
      mieszkańcy Śląska, tych, którzy badają mowę śląską, tych, którzy
      piszą po śląsku, tych, którzy propagują śląsko godka, tych, którzy
      mówią po śląsku, kerzy godają, tych, którzy chcieliby godać, tych,
      którym istnienie, rozwój, dobra kondycja śląskij godki leży na sercu.
      Czy śląsko godka da się skodyfikować? Czy można ją ustandaryzować i
      znormatywizować? Liczymy na to, że powszechna dyskusja, połączenie
      wysiłków środowisk naukowych, uniwersyteckich oraz pracy praktyków,
      działaczy, twórców, publicystów przyniesie efekty w postaci wielkiej
      śląskiej zgody. Wypracujmy wspólne stanowisko i razem weźmy się do
      roboty.

      Zapraszamy do wielkiej śląskiej dyskusji!!!

      PROGRAM:
      Otwarcie konferencji: Wicemarszałek Senatu RP – Krystyna Bochenek
      Wystąpienie Wojewody Śląskiego – Zygmunta Łukaszczyka
      10.15 – 11.15
      Część I
      dr hab. Jolanta Tambor (UŚ, Katowice): Czuć pismo nosem. O potrzebie
      kodyfikacji grafii śląskiej
      prof. dr hab. Bogusław Wyderka (UO): O kodyfikacji śląskiej leksyki
      dr Tomasz Kamusella (UO): Czy śląszczyzna jest językiem? Spojrzenie
      socjolingwistyczne
      dr Artur Czesak (UJ): Mowa Górnoślązaków – nowe otwarcie?
      11.15 – 11.45
      Przerwa na kawę
      11.45 – 12.30
      Część II:
      Łukasz Grzędzicki (Wiceprezes ZG Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego):
      Kaszubszczyzna – droga do języka
      Andrzej Roczniok: Gwara nierówna językowi, ale zapis ten sam
      Bogdan Kallus: Propozycja normatywizacji pisowni regionalnego języka
      śląskiego
      Grzegorz Wieczorek: Pomiędzy konwencją a dowolnością, czyli jak
      świadomie przeciwdziałać rozpływaniu się śląszczyzny w języku
      ogólnopolskim? Kilka słów o potrzebie edukacji językowej Ślązaków
      12.30 – 14.00 DYSKUSJA
      14.00 – 15.30 Poczęstunek i rozmowy kuluarowe

      Konferencję poprowadzi: Krystyna Bochenek
      Podsumowanie i wnioski: prof. dr hab. Walery Pisarek (Honorowy
      Przewodniczący Rady Języka Polskiego PAN), dr hab. Jolanta Tambor
      (Instytut Języka Polskiego UŚ)
      Wstęp wolny
      Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy
      Organizatorzy konferencji:
      Przymierze Śląskie
      oraz Instytut Języka Polskiego Uniwersytetu Śląskiego
    • heterofob2 "DANGA" - świetna nazwa. 20.06.08, 11:38
      Prawdziwy Ślązak nie jest homofobem, i tym się różni od Polaka.

      heterofob.republika.pl/silesiana.html
      • svatopluk Re: "DANGA" - świetna nazwa. 20.06.08, 11:55

        www.polskatimes.pl/dziennikzachodni/stronaglowna/8102,bedzie-
        slaski-elementarz,id,t.html

        Będzie śląski elementarz

        Agata Pustułka
        2008-06-19, aktualizacja: 2008-06-19 21:25:38

        Językiem domowym ponad 56 tysięcy mieszkańców naszego województwa
        jest śląski. Pierwsza, więc o wymiarze historycznym, konferencja
        poświęcona przyszłości języka śląskiego odbędzie się już 30 czerwca,
        w sali Sejmu Śląskiego.

        Zaproszeni na obrady przedstawiciele Stowarzyszenia "Pro Loquela
        Silesiana", kultywującego i promującego śląską mowę, chcą powołania
        komisji, która ustali zasady pisowni w języku śląskim. - Szukamy
        ekspertów, którzy wezmą udział w pracach komisji, zbieramy też
        ekspertyzy dotyczące możliwości uznania śląskiego za język
        regionalny - mówi Rafał Adamus ze stowarzyszenia.

        - Mam nadzieję, że ponad istniejącymi podziałami politycznymi i
        językowymi dojdziemy do porozumienia, a język śląski zostanie
        wpisany do ustawy jako regionalny - przekonuje Krystyna Bochenek
        wicemarszałek Senatu.

        - Warunkiem ustawowego uznania języka jest standaryzacja jego
        pisowni - dodaje prof. Jolanta Tambor, językoznawca z Uniwersytetu
        Śląskiego. Stąd pomysł powołania komisji złożonej z ekspertów i
        użytkowników śląskiej godki.

        Kaszubi, których język został uznany za regionalny mają swoją
        gramatykę oraz elementarz. Także na Śląsku musi powstać elementarz,
        czyli ślabikorz. - Zwrócę się do marszałka śląskiego o przeznaczenie
        środków na kodyfikację - mówi poseł Lucjan Karasiewicz, który już w
        minionej kadencji Sejmu z grupą 23 parlamentarzystów wystąpił z
        inicjatywą uznania śląskiego za język.

        • svatopluk Re: "DANGA" - świetna nazwa. 20.06.08, 11:56

          Regionalny, nie narodowy

          Agata Pustułka
          2008-06-19, aktualizacja: 2008-06-19 21:08:07
          Z profesor Jolantą Tambor rozmawia Agata Pustułka

          Czy śląski jest językiem?
          Nie. To "mowa", "etnolekt". Status śląszczyzny nie jest jasny.
          Niektórzy nazywają ją gwarą, dialektem, niektórzy językiem. Każda z
          tych etykietek da się obronić przy przyjęciu pewnych kryteriów. I w
          tej sprawie powinniśmy się tu, na Śląsku wreszcie dogadać, by mówić
          w miarę jednym głosem.

          A może stać się językiem?
          Tak. Jeżeli regionalny język śląski wpisalibyśmy do dokumentów
          ratyfikacyjnych Europejskiej Karty Języków Mniejszościowych i
          Regionalnych lub gdyby śląski język regionalny znalazł się w
          polskiej Ustawie o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o
          języku regionalnym, to wtedy śląszczyzna, etnolekt śląski, bądź mowa
          polska stałaby się językiem.
          Nie ma argumentów językoznawczych za tym byśmy jakąś mowę uznawali
          za język lub dialekt. Nie da się pokazać jak dużo cech różniących
          musi wystąpić między językiem narodowym a mową aspirującą do roli
          języka, by za tokowy go uznawać. Między kaszubskim i ogólnopolskim,
          między śląskim i ogólnopolskim różnic jest więcej niż między
          serbskim a chorwackim, a serbski i chorwacki zostały uznane za
          odrębne języki narodowe, państwowe, bo taką decyzję podjęły
          parlamenty obu państw.

          Kaszubski jest już językiem.
          Językoznawcy dość długo "kłócili się" o status kaszubszczyzny, czy
          to dialekt, czy język. Językoznawcy niemieccy i amerykańscy ciągle
          mówili, że to język, a niektórzy polscy naukowcy uznawali mowę
          Kaszubów za dialekt. Ja do 2005 roku studentom na dialektologii
          mówiłam, że to dialekt i wskazywałam jego cechy. Od 6 stycznia 2005
          roku mówię, że to język regionalny, bo wtedy język ten został
          wpisany do Ustawy.

          Uznanie śląskiego za język jest decyzją polityczną?
          Tak uważam. Przy czym trzeba zaznaczyć, iż istnieją pojęcia: język
          narodowy (takim jest np. polski) i język regionalny (to np.
          kaszubski). Ja jestem zwolenniczką uznania śląskiego za język
          regionalny i odcinam się od wszelkich pomysłów uznania go za język
          narodowy. Ślązacy nie są narodem i nigdy nim nie byli. Są grupą
          etniczną, czy też regionalną.

          A może śląski to język wymierający?
          Nie zgadzam się. Tysiące osób mówią po śląsku, a niektóre nigdy nie
          nauczyły się polszczyzny ogólnej. Nie jest to więc ożywianie języka,
          ale próba jego usankcjonowania. Najpierw trzeba jednak skodyfikować
          pisownię.

          Ile mamy odmian śląskiego?
          Trzy podstawowe:
          cieszyńską, opolską i górnośląską, choć tej ostatniej nazwie wielu
          historyków się sprzeciwia.

          Kaszubi swoją literaturę mają bogatą, a my?
          Dużą rolę popularyzatorską odegrał Marek Szołtysek. Powstaje też
          mnóstwo amatorskich słowników, prób powieści i opowiadań,
          jak "Klachula Cila". Śląszczyzna zaczyna wchodzić do kultury
          wysokiej. Rewelacją jest "Cholonek", przetłumaczony z niemieckiego
          na polski w wydaniu książkowym, a potem na śląski dla teatru. Do
          tego trzeba dodać sztukę "Polterabend" napisaną po śląsku przez
          absolwenta naszego Uniwersytetu.
          • svatopluk Re: "DANGA" - świetna nazwa. 20.06.08, 11:57

            www.polskatimes.pl/dziennikzachodni/kultura/8096,slaski-wsrod-
            jezykow-swiata,id,t.html

            Agata Pustułka

            2008-06-19, aktualizacja: 2008-06-19 21:19:28

            W zeszłym tygodniu Sąd Rejonowy w Opolu zarejestrował stowarzyszenie
            o nazwie Tôwarzistwo Piastowaniô Ślónskij Môwy "Danga" tj. Tęcza, z
            siedzibą w Cisku.

            W województwie śląskim od stycznia 2008 roku działa "Pro Loquela
            Silesiana" - ferajn do pjastowańo a průmowańo ślůnskij godki, czyli
            stowarzyszenie kultywujące mowę śląską. To tylko dwie ostatnio
            powołane organizacje, które chcą ocalić język śląski od zapomnienia.
            O dziwo, chcą go pielęgnować coraz młodsze osoby.

            Wśród młodzieży istnieje moda przesyłania esemesów po śląsku,
            rekordy popularności bije Radio Piekary, którego spikerzy godają, a
            w internecie ujawnili się "Łowcy Felerów", dbający o czystość
            śląskiego języka i wyłapujący wszystkie błędy, jakie pojawiły się w
            mediach.
            Jeszcze niedawno w jednej z gmin na Śląsku Cieszyńskim osoby,
            pretendujące do urzędniczych stanowisk, musiały wykazać się
            znajomością gwary. Na szczęście pomysł zarzucono, bo posługiwanie
            się gwarą nie może być miernikiem profesjonalizmu.

            Wszystkie te fakty świadczą jednak o jednym - mowa śląska przeżywa
            swój renesans. Stała się naszym dobrem regionalnym, ale dobrem, z
            którego nie potrafimy skorzystać, bo gwara wciąż nie jest uznana za
            język.
            - A to umożliwiłoby między innymi wsparcie finansowe z kasy państwa
            regionalnych ścieżek edukacyjnych, czyli lekcji o śląskiej kulturze -
            mówi Rafał Adamus z "Pro Loquela Silesiana".
            30 czerwca w Sali Sejmu Śląskiego powinno dojść do przełomowych
            decyzji i powołania komisji, składającej się ekspertów oraz
            użytkowników języka, którzy ustalą jego jednolitą gramatykę oraz
            ortografię.

            Sprawa nie jest prosta. Przede wszystkim dlatego, że ma podtekst
            polityczny. Przeciwnicy standaryzacji języka śląskiego podnoszą
            fakt, że motorem kodyfikacji jest Ruch Autonomii Śląska oraz
            walczący od 12 lat o rejestrację Związek Ludności Narodowości
            Śląskiej. Obu organizacjom przypisywane są ciągoty separatystyczne.
            - Od uznania języka do uznania narodowości droga będzie otwarta. Dla
            mnie śląski, obecny w mojej rodzinie od pokoleń, to jeden z
            dialektów języka polskiego - ocenia Piotr Spyra, prezes Ruchu Polski
            Śląsk.

            Warto dodać, że Słowacy uznają Ślązaków za mniejszość narodową, zaś
            we wspomnianym spisie powszechnym narodowość śląską w województwie
            śląskim zadeklarowały 173 tysiące mieszkańców.
            To dzięki inicjatywie RAŚ oraz ZLNŚ 18 lipca 2007 roku językowi
            śląskiemu został nadany kod międzynarodowy przez ISO 639 Joint
            Advisory Committee, czyli Wspólny Komitet Doradczy ISO 639.
            Współtworzą go m.in. Międzynarodowe Centrum Informacyjne w Zakresie
            Terminologii w Wiedniu, założone przez Unesco w 1971 roku, oraz
            Biblioteka Kongresu w Waszyngtonie. Właśnie ta największa i
            najbardziej prestiżowa instytucja tego typu na świecie wpisała język
            śląski do swojego rejestru języków świata!

            - Odrzućmy politykę. Na konferencyjne spotkanie zapraszamy
            wszystkich, których interesują sprawy Śląska i języka, jakim
            posługują się mieszkańcy Śląska. Tych, którzy badają mowę śląską,
            tych, którzy piszą po śląsku i propagują śląsko godka, tych, którzy
            mówią po śląsku, kierzy godają, tych, którzy chcieliby godać, tych,
            którym istnienie, rozwój, dobra kondycja śląskij godki leży na
            sercu - apeluje prof. Jolanta Tambor jedna z organizatorek
            spotkania.osób zadeklarowało podczas ostatniego spisu narodowość
            śląską

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka