Gość: Baca IP: *.centertel.pl 23.08.08, 09:04 Bardzo dobre posunięcie. Obecnie, jeśli rzucisz kuflem w knajpie to albo student ekonomii albo ZiM. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: do bacy Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 23.08.08, 09:18 Mam nadzieje ze wyjatkowo niefortunny tytul artykulu wywolal u ciebie taki komentarz. Pomysl na kierunki zamawiane wspanialy. Moze mlodzi ludzie przejza ze miec dyplom to jedno ale jaki to drugie to nic ze wiele kierunkow nie daje za wiele szans na prace - ale tam chyba jesa tlatwiej. Sam jestem absolwentem kierunku mechanika i budowa maszyn takich fachowcow potrzeba ale studia nie sa najlatwiejsze. Teraz o czym w artykule jest niewiele, to tazke dofinansowanie kierunkow, z punktu widzenia Panstwa waznych. Powiem tylko tyle - przez ostatnie 15 lat nie byloby problemow ze znalezieniem 15-20 studentow na kierunku inzynieria srodowiska, ktorzy nauke i studiowanie traktuja wyjatkowo powaznie. Tym warto dawac wyzsze stypendia a nie placic. szkoda ze ten wariant nie umozliwia laczenie sil i np budownbictwo energooszczedne nie moze byc prowadzone wspolnie przez budownictwo i inzynierie srodowiska - ale moze tak sie zdarzy w przyszlosci. Do tego sa jednak potrzebni chetni, aby to przygotowac. Jesli tak bedzie dalej, to nie ma obaw ze pieniadze pojda na piwo jak probuje nas przekonywac baca. Baco, studentow tez sie czesto liczy ale to jednak nie to samo co owieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: 77.252.18.* 23.08.08, 09:32 Inżynieria środowiska. Pamiętam jak ponad 10 lat temu przed nami, wówczas maturzystami roztaczano błyskotliwą karierę po tym kierunku, jakie to możliwości, jakie perspektywy, jaka przyszłość... 100 osób na roku (+ -)... jak myślicie ile osób pracuje w zawodzie? a jakie jest zapotrzebowanie na te osoby? przejrzyjcie ogłoszenia, żadne Nigdy więcej nie wybrałbym tego kierunku. Dobrze wyszli ci, którzy studiowali coś równolegle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do adama Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 23.08.08, 10:38 Adamie Czy doczytales artykul ? Chodzi o pewnien obszar inzynierii srodowiska - budownictwo energooszczedne. Byla okazja wystapic o ten kierunek zamwiany przez istniejace kierunki: budownictwo, inzynieria srodowiska i energetyka. Wniosek przygotowala tylko inzynieria i w tym momencie nie pora na narzekanie. To jest szansa takze dla pozostalej czesci inzynierii - bedzie dofinansowanie ktorego jesli studiowales wyraznie bylo brak. Ale tak to juz jest - nie zawsze obietnice sa spelniane. Gdyby nie polityka wladz uczleni otwierania bez opamietania ciagle nowych kierunkow, na inzynierii byloby najwyzej 60-90 studentow rocznie. Tak mialo byc. A bylo znacznie wiecej a potem jeszcze na Uniwersytecie. Czas na inzynierie srodwiska jeszcze nastapi - srodowisko nalezy szanowac i kiedys to lepiej zrozumiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gege Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.punkt.pl 23.08.08, 10:41 ŚRODOWISKO TRZEBA SZANOWAĆ? A tu pan radny chce wycinki drzew.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do gege Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 23.08.08, 11:40 miejmy nadzieje ze tylko chce i zapamietaj ktory to radny za jakis czas bedziesz mogl to wykorzystac podczas wyborow chciaz czasem jest to konieczne, byle w zamian gdzie indziej posadzic kilka mlodych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baca Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.centertel.pl 23.08.08, 22:03 I o taką prowokację mi chodziło. Czy nadal produkujemy co raz mniej potrzebnych ekonomistów, czy też chłopaki z Polibudy i Uniwerku dobrze się bawią za pieniądze podatników. Ale jest też wariant optymistyczny, pomysł wypali: To coś, w co spróbuję uwierzyć> Pozdrowienia Baca Gość portalu: do bacy napisał(a): > Mam nadzieje ze wyjatkowo niefortunny tytul artykulu wywolal u > ciebie taki komentarz. > Pomysl na kierunki zamawiane wspanialy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytajacy Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 23.08.08, 15:52 jak to sie stalo ze na stronach ministerstwa dotacja dla Politechniki jest na poziomie ciut ponad 4 mln zl dla 60 studentow w tym 30 stypendiow dla uniwersytetu jest to odpowiednio az 6,3 mln zl mimo ze planowano 20 studentow i 10 stypendiow co jest grane - kto nas wprowadza w blad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 777 Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.punkt.pl 23.08.08, 16:31 Też pamiętam jaka na początku była moda na iżnynierie środowiska. PO już chyba z kilkanaście tysięcy absolwentów tego kierunku wypuściła :D Ciekawe ile z nich potrafi obsłuigiwać np. autocada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do 777 Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 23.08.08, 18:14 mysle ze absolwentow jest ok 2000: absolwenci sa od 1998 i po 60-120 na rok na dziennych i po 30-50 na zaocznych czy naprawde uwazasz ze autocad jest dobrym wyznacznikiem wiedzy z zakresu inzynierii srodowiska - oczywiscie sa obszary gdzie ta wiedza by sie przydala - zawsze w pracy okaze sie ze czegos tam nie umiem - wazne aby byc dobrze przygotowanym do szybkiego opanowania nowych rzeczy - tych zawsze bedzie duzo - nie zalamuj sie - mysl pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Tylko ostrożnie! IP: 77.252.18.* 23.08.08, 17:27 Trzeba uważać, by w pogoni za wysoką średnią ocen, konieczną do otrzymania stypendium, nie złapac przypadkiem naukowego bakcyla! Bo jeśli po studiach podejmiecie pracę na uczelni, to widok pierwszej wypłaty może byc baaaardzo stresujący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ???? Re: Tylko ostrożnie! IP: *.punkt.pl 23.08.08, 17:38 i słusznie, a co ma społeczeństwo, podatnicy po takich doktorach którzy zostają na uczelni? co ja - podatnik mam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do ???? Re: Tylko ostrożnie! IP: *.gprs.plus.pl 23.08.08, 18:22 to co za jakis czas zapytasz dlaczego wyjechali - ci najlepsi nie cierpia miernoty i znajda sobie meijsce na zycie godziwe sprawmy aby nam jakos tam sluzyli a nie wyjezdzali - inaczej trudno bedzie bronic tego regionu, naszego kraju bo najlepszych z nas nie bedzie pomysl ministerstwa jest swietny - zamiast mody - jak czas pokazal mody mijaja - pomozmy wybrac te kierunki ktore z punktu widzenia sukcesu naszego kraju sa najwazniejsze - jak cie sie i to nie podoba to pisz na berdyczow a to ze dla studentow inzynierii srodowiska znaleziono mzliwosci dopasaowania sie do tych trendow to chyba dobrze a to ze jakos to pasuje do tego co robi sie na politechnice opolskiej jakos to pasuje i znalezli sie chetni aby o to sie starac, to chyba nie jest zle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do barry Re: Tylko ostrożnie! IP: *.gprs.plus.pl 23.08.08, 18:08 mam nadzieje ze jestes w mniejszosci naljepiej nic nie robic zle widze przyszlosc spoleczenstwa w ktorym zle widziane bylyby elity naukowe - tym odstalismy w ciagu kilkudizesieciu lat np od finlandii to co moze uwazasz ze pieniadze nalezy oddac a moze jednak starac sie lepiej uczyc, skoro ktos uznal ze to wazny obszar edukacji i mowimy o budownictwie energooszczednym jako fragmencie inzynierii srodowiska czy mamy sie poddawac wzrostowi cen za energie - moze jednak uczyc jak sobiue z tym radzic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Tylko ostrożnie! IP: 77.252.18.* 23.08.08, 20:19 Chyba się nie zrozumieliśmy :( Zwróciłem po prostu uwagę na minimalną różnicę pomiedzy stypendium studentów "wyróżnionych" a pensja asystenta czy stypendium doktoranta (jeśli w ogóle je otrzyma - bo sa tacy, co tyrają 3-4 lata za darmo!). To ma być troska państwa o polską naukę i naszą edukację? Wolne żarty. Przy okazji - przysłowiowy doktor z uczelni także jest podatnikiem. I to z tych, którzy nie mają szans na ukrywanie dochodów lub ucieczki w szarą strefę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do barry Re: Tylko ostrożnie! IP: *.gprs.plus.pl 24.08.08, 08:09 jak nie wiesz jak to poradz sie wladka to perelka na tej stronie dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wladek kwasnicki Uczelnie będą płacić studentom IP: 77.252.18.* 23.08.08, 20:14 Trochę to żałosne, wiadomo, że najlepsi nie pójdą na PO, ale mamy takie coś jak studia równoległe, w sensie składasz papiery, nie chodzisz w ogóle i przez 5 miesięcy masz siano:D kto nie pogardzi 5000zl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: 77.252.18.* 23.08.08, 20:21 Władku - naprawdę zasługujesz na to styoendium! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: 77.252.18.* 23.08.08, 20:40 Polak potrafi! A student jeszcze bardziej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do barry i wladka Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 24.08.08, 08:05 wladku rzeczywiscie jestesz perelka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SA Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.punkt.pl 24.08.08, 08:21 Trzeba sie zastanowic po co niektórzy zostają na uczelni? Bo rynek ich nie chciał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zastanow sie Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 24.08.08, 08:50 czy my na pewno o tym dyskutujemy przeziez program ministerialny dotyczy I stopnia ksztalcenia potem dopiero II stopien a potem dopiero ewentualnie studia doktoranckie jesli nie kmiales okzaji przygladnac sie studiom doktoranckim na zachodzie to tam czeka na nich przemysl - chcemy aby tak bylo rowniez u nas jak bedzie malo studentow to pracownikow na uczleni bedzie coraz mniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SA Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.punkt.pl 24.08.08, 09:00 i bardzo dobrze, a kto ich opłaca? każdy doktoryzujący się powinien płacić za swoje studia jeszcze stypendia im sie marzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Cytuje klasyka IP: *.punkt.pl 24.08.08, 09:50 "Mało widziały, duzo wiedzą grusze mackowe, drzemiace nad miedzą" Odpowiedz Link Zgłoś
fernando_hidalgo Ty se cytuj klasyka, a ja zejde na ziemie 24.08.08, 10:49 Ja nie studiowałem tylko zdobywałem odpowiednie certyfikaty (IT). Za prawie każdy z nich musiałem zapłacić sam. Nie widzę powodu aby taki absolwent uczelni wyższej miał się kształcić dalej na koszt podatnika. Doktoraty powinny robić osoby, które mają doświadczenie, osoby, które piastowały jakieś ważne stanowiska - im można płacić (finansować studia). Czytaliście kiedyś zeszyty doktorantów (występujące pod różnymi tytułami). Poziom wielu prac jest żenujący i to bez względu na uczelnię. Wszystko na koszt podatnika. Czym jest taki doktor bez PRAKTYKI? Czego on mnie może nauczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Ty se cytuj klasyka, a ja zejde na ziemie IP: 77.252.18.* 24.08.08, 11:02 Gratuluję dobrego samopoczucia! Ale jeżeli nawet miałbyś racje, to może warto się zastanowić, jakie są przyczyny tego stanu rzeczy i co należy robić, aby to zmienić. Przypomnę też, że doktorat jest swoistym certyfikatem przydatności do pracy naukowej. Naukę "robi się" w wieku 30-40 lat. Ty zaś proponujesz doktorat, jako świadectwo szlachectwa. "Piastował jakieś ważne stanowiska" - więc dla dodania mu blasku dorzućmy mu Ph.D. po nazwisku. Niech ma na stare lata. W naukach "twardych" okres robienia doktoratu oznacza czas najbardziej wytężonej pracy w życiu człowieka. To nie studia, to ciężka praca i obowiązki. Wygodniej jest jednak doktoranta potraktować jak studenta. Bo to i płacić mu nie trzeba, i koszty jego emerytury będa niższe. Czytając Twój post odnoszę wrażenie dziwnego déjà vu. Jak w socjalizmie: pracuje górnik, hutnik, budowlaniec. Jesteś inteligentem - nauczycielem, urzędnikiem, wykładowcą: znaczy nierób, pasożyt niemal, żyjący na koszt klasy robotniczej. Dzis role górnika przejmują ferdki od IT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Cytuje klasyka IP: *.punkt.pl 24.08.08, 11:00 Barry - tu nie chodzi o to, że doktoranci są nieprzydatni. Tu chodzi o to, że zdobywają wiedzę na koszt podatnika. Dlaczego państwo ma finansować naukę osobom po 24-25 roku życia? I dalej? Zdobedzie doktorat, pozniej habilitacja, profesorek jak dobrze pojdzie i takiego już nikt nie rusza. Kasa z pańswowego garnuszka leci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Cytuje klasyka IP: 77.252.18.* 24.08.08, 11:09 Odpowiedziałem powyżej. Doktorat to ciężka praca*. Wymagająca nauki. Nauka ta jednak w wiekszości nie odbywa sie w sali wykładowej, ale w pracowni, w bibliotece. *) Bywa tez pewno inaczej. Zwłaszcza poza naukami ścisłymi, technicznymi i przyrodniczymi. W czym utwierdził mnie pól roku temu wywiad z ukraińskimi bodajże absolwentkami (w NTO lub GW) - obecnie doktorantkami politologii. Bidule żaliły sie na brak mozliwości znalezienia pracy zarobkowej, bo czasu mają przeciez dużo. Zajęcia tylko w czwartki, a sześc dni w tygodniu wolne (!). Niech nam jednak patologie nie przesłaniaja faktycznego obrazu sytuacji. Proponuje porozmawiać z doktorantami z fizyki, medycyny, chemii - czyli tych dziedzin nauki, które stoją najwyżej w rankingach światowych (chemia była na 11-12 miejscu w świecie, fizyka - ze 3-4 miejsca dalej, medycyna - zdaje sie w okolicach 20. miejsca). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do SA Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 24.08.08, 12:17 ta dyskusja schodzi na tematy poboczne i chyba dalsza dyskusja traci sens coscie sie uczepili doktorantow artykul byl na temat promowania kierunkow waznych dla przyszlosci gospodarki a wy o patologiach, ktore moga sie zdarzyc wszedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: 77.252.18.* 24.08.08, 12:34 No, nie całkiem na manowce. Ja twierdzę, że owo "promowanie kierunków ważnych dla przyszłości" nie może się ograniczać do fundowania studentom stypendiów w wysokości zbliżonej do pensji asystenta. Bo kto tych studentów będzie uczył za lat kilka? Absolwenci, którzy uzyskali mozliwośc ukończenia studiów dzieki dofinansowywanym przez ministerstwo kursom uzupełniajacym z matematyki i fizyki na I roku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do burry Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 24.08.08, 14:06 program jest pilotazowy i na kilka lat w ramach dopasowanmia Polski do UE to jes togromny plus potem sami musimy wytworzyc warunki aby to ugruntowac co do ksztalcenia w niemczech zupelnie co innego to ksztalcenie w Hochschule a na Uniwersytecie te pierwsze przygotowuja do pracy w zawodzie w wieku dosc mlodym tak aby mozna ich jeszcze w wieku 24 lat ksztaltowac u niwersytety przygotowuja raczej do zadan zwiazanych z postepem a doktorat to kolejny etap przygotowujacy do umiejeetnosci organziacji badan w przemysle to chyba nieglupie dlaczego tyle wrogow a jelsi chodzi o te stypendia to dlaczegoi nie rozmawiamy o tym aby inni mieli wiecej, a nie ze ktos chce dac studentom za duze stypendia nie rozmumiem was Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.punkt.pl 24.08.08, 14:36 Ależ ja nie chcę zabierac studentom! Domagam się przyzwoitego, ba - konkurencyjnego wynagradzania ich nauczycieli. Bo inaczej to jest doraźne łatanie dziur, a nie tworzenie systemu (tworzenie? po 19 latach nowego ustroju?!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do barry Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 24.08.08, 15:20 no to sie cisze ze w koncu sie rozumiemy temat wywolales przy zupelnie innej okazji mysle ze jesli cos w szkolnictwie wyzszym sie nie zmieni to czeka nas powazny kryzys - te wynagrodzenia i ten system zarzadzania uczelniami musi sie zmienic ale pytanie kto sie na gleboka reforme zgodzi - na uczleniach jest za wiele byle jakosci - mysle ze sie zgodzisz brak systemu motywacyjnego zgadzamy sie na dorabianie poza uczlenia a to tylko psuje poziom nauki bo nie da sie dwoch rzeczy robic naraz dobrze przykladu z doktorantami ze wschodu nie bed ekomentowac bo to patologia na politologii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: 77.252.18.* 24.08.08, 12:37 Dobra dobra. Ale nie każdy jest fizykiem czy chemikiem. Jest mnóstwo osób np. na zarzadzaniu, ekonomii, politologii, historii.... itd itp Jakie jest prawdopodobienstwo, ze oni cos wniosa w rozwoj nauki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: 77.252.18.* 24.08.08, 13:24 Dlatego Anglosasi rozrózniaja "science" od "art & humanities" :) Chociaz z przyporzadkowaniem niektórych dyscyplin może byc problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keszmen Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: 77.252.18.* 24.08.08, 14:43 ____________________________________________________ PROSZE, NIECH MI TO KTOŚ WYTŁUMACZY! Skoto taki przyszły doktor ma szansę zarobić na wolnym rynku 3-4 tysiące brutto to dlaczego wybiera jakieś studia doktoranckie? Kasa sie dla was nie liczy? Tylko po co później narzekacie, że nie starcza wam na życie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do keszmana Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 24.08.08, 15:28 jest jeszcze cos takiego jak planoiwanie na przyszlosc jakos na zachodzie sa chetni do robienia doktoratow mimo ze problerm jes tpodobny a pieniadze duzo wieksze tam wielu robi doktorat przez 4 lata czasem za 1/3-1/2 etatu po to aby za jakis czas bylo lepiej moze tego nie zrozumiesz bo sam sie odpowiednio nazwales nam jeszcze do tego daleko ale moze to pierwszy sygnal od czegos trzeba zaczac po to jest wsparcie dla studentow ktorzy pojda na kierunki duzo trudniejsze - bo tak trzeba ilu jeszcze moze byc marketiugowcow ktorzy handluja autami a nie maja pojecia o samochodzie ili bedZie infoiramtykow po przeludnionych studiach ktorzy maja cos projektowac a nie maja o tym pojecia po to wspomaganie komputerowe na mechanice po to np budownictwo energoszczedne na kierunkach innych niz budownictwo, chociaz ten przyklad nie jest najlepszy - na budownictwie tez moglo powstac - ale nie powstalo sektor komunalny zuzywa juz tak wiele energii ze musimy zaczac budowac domy pozerajace mniej energii podczas eksploatacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedźma Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 16:38 Do tych co uważają, że nie trzeba finansować studiów doktorskich. Zapominacie, że w szkolnictwie wyższym działa od kilku lat tzw "boloński", trójstopniowy system nauczania: można zakończyć naukę po 3 latach (licencjat), po 5 (magister), po 9 (doktor). Studia doktoranckie są trzecim stopniem kształcenia, i - podobnie jak na poprzednich stopniach - uczący może uzyskać stypendium (socjalne lub naukowe). Jeśli nikt nie będzie robił doktoratu, to za kilka lat na uczelniach nie będzie miał kto uczyć. Problemem nie są doktoranci, tych w skali kraju nie jest wcale tak dużo, na studia te decydują się nieliczni. Problemem poważny polega na tym, że wykształcony w Polsce specjalista (za Twoje pieniądze, podatniku) wyjeżdża po studiach za granicę i pracuje nie tylko na swoją korzyść, ale i na korzyść innego społeczeństwa (a nie na Twoją, szanowny podatniku). Skrajny przykład: kosztownie wyuczony lekarz leczy za granicą, a w Polsce beznadziejna kolejka do specjalisty, Dotyczy to każdego innego rodzaju studiów, także humanistycznych i artystycznych. Tak, tak, słyszę te głosy: każdy ma prawo do wyboru, wyjazdu, bo tam lepiej płacą, itp. Zgoda. Ale faktem jest, że inwestowanie w naukę jest opłacalne, jeśli fachowcy pracują tu i teraz. Co mi po fachowcu, który swoje umiejętności sprzedaje obcym? Sceptycznie odnoszę się do sposobu rekrutacji na tzw," kierunki zamawiane", nie wdaję się w dyskusję na ten temat, ale wygląda to na kuszenie pieniądzem; przyciągnie może łasych na tani grosz, którzy po semestrze-dwóch wylecą ze studiów, wyciągnąwszy z państwowej kieszeni (czyli Twojej, szanowny podatniku) kilka tysięcy. Ale to mój zupełnie subiektywny sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: 77.252.18.* 24.08.08, 17:24 1. pomysł kierunków jest zamawianych fajnie brzmi tylko w mediach. Najbardziej zastanawia mnie, czy przez uczelnie on rzeczywiście jest wykorzystywany do przygotowania specjalistów, czy do utrzymania kierunków (czyli kadry naukowej), które nie są oblegane. 2. nie rozumiem, czemu bezpłatne studia doktoranckie są uważane za marnotrawienie pieniędzy podatników, czy marnotrawieniem nie jest wydawanie 265 mln złotych na sportowców, którzy jakie wiemy nie błyszczą? Pewnie zaraz się odezwą, że prestiż kraju wzrasta i takie tam. Ale czemu się pchamy tam gdzie nas nie chcą i nie umiemy nic zdziałać? Natomiast, w przeciwieństwie do sport, Polacy mają smykałkę do nauk ścisłych (słynna lwowska szkoła matematyki, obecnie warszawska informatyka, itp.) Wiadomo, że zawsze znajdą się czarne owce - może będzie to większość - ale zawsze znajdzie się też perełka, która zapewni wielomilionowe zyski. Pewnie się pytacie, gdzie te miliony siedzą? W projektach google, microsoftu itd. (piszę o infie, bo o tym mam jako takie pojęcie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do wk Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 25.08.08, 16:26 z tego co wiem to o umieszczenie takiego kierunku nalezalo wnioskowac - nie kazdy to otrzymal np budownictwo energooszczedne to tylko fragment inzynierii srodowiska i nalezalo pokazac swoje osiagneicia i akcenty w tym kierunku w zajaciach dotychczas prowadzonych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do wiedzmy Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: *.gprs.plus.pl 25.08.08, 16:22 reguly sa dosc jasne i podejrzewam lepsze niz sztucznie napedzane mody, emocje nie wyobrazam sobie marnowania pieniedzy i monitorowanie postepow musi miec miejsce reszta w twojej wypowiedzi bardzo mi sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Uczelnie będą płacić studentom IP: 77.252.18.* 26.08.08, 20:24 Do Wiedźmy. Ogólnie zgadzając się z Twoją wypowiedzią, zgłaszam zastrzeżenia co do fragmentu: "... Jeśli nikt nie będzie robił doktoratu, to za kilka lat na uczelniach nie będzie miał kto uczyć. Problemem nie są doktoranci, tych w skali kraju nie jest wcale tak dużo, na studia te decydują się nieliczni". W latach 70. było w Polsce 3-4 tysiące doktorantów. Dziś jest ich 30 tysięcy. To dużo - za dużo jak na obecny stan naszej gospodarki. Tajemnica poliszynela jest "nadprodukcja" doktorów na kierunkach scisłych. Kopiujemy wzorce z Zachodu (nie wssystkie, niestety), jednak tam przemysł bez trudu wchłonie tych doktorów. U nas nie. W Arts & Humanities jest pewno jeszcze gorzej. Zostaje IPN (który przynajmniej płaci jak prostytutkom). W każdym bądź razie nie obawiam się, że nie bedzie miał kto wykładac na uczelniach. Boje sie JAK to będzie robione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulatrop Niech prywatne szkoły same płacą!!! IP: 77.223.237.* 26.08.08, 13:14 ciekawe dlaczego Państwo ma płacić tym studiującym na prywatnych uczelniach. Niech cwaniaczki robiący mizerne szkoły sami płacą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do ulatrop Re: Niech prywatne szkoły same płacą!!! IP: *.gprs.plus.pl 26.08.08, 17:23 to zupelnie nowy watek mysle ze dopoki, a chyba niestety to potrwa, nie bedzie porzadnego systemu akredytacji kierunkow, nie bedzie firmowania kilka razy przez ta sama osobe kierunkow studiow, sprawa wspolfinansowania uczelni prywatnych powinna byc bardzo ograniczona lub wrecz niemozliwa problem ten istnieje nie tylko na uczleniach prywatnych chciejstwo sprawia ze nagle bez zadnbej tradycji sa otwierane nowe kierunki, oparte na samodzielnej kadrze goscinnej, ktora ma na te nowe kierunki najwyzej 1 dzien w tygodniu a czasem nawet i to jest za duzo jak dlugo w nauce nie zapanuje etyka przez duze E nie bedzie rzeczywistego uzdrawiania i naprawy tego systemu niestetry na zascianku dzieja sie rzeczy dziwne, z ktorymi trudno sie czasem pogodzic najgorsze ze mlodzi ludzie wychowani juz niby po roku 89 juz pwoli zaczynaja sie uczyc od tych starych repow jak pojsc na skroty niedobrze sie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Niech prywatne szkoły same płacą!!! IP: 77.252.18.* 26.08.08, 20:02 Pracy na jednym etacie można będzie wymagać wtedy, gdy profesor nie będzie musiał się wstydzić porównania swych zarobków z kolega po zawodówce - dziś panem majstrem, szefem trzyosobowej "firmy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Niech prywatne szkoły same płacą!!! IP: 77.252.18.* 26.08.08, 20:09 P.S. Na poczatek proponuję sprawdzić, w ilu uczelniach i za jakie wynagrodzenie "pracują" nasi politycy - i to niezależnie od partii czy opcji. I na tym dyskusję można by zakończyć, bo przecież politycy nie pogorsza swego bytu wydając ograniczające ich ustawy. Ale, jak juz sie rozpędziłem, to wyrażę zdziwienie, jak ktoś tak bardzo zajęty jak polityk, tak pochłonięty służbą Państwu i Społeczeństwu (?), znalazł czas na prace naukową i zgromadził dorobek odpowiedni do uzyskania stopnia naukowego doktora czy nawet doktora habilitoweanego. Bo tytuł profesora dostanie juz od kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Celenamides pensje na uczelni IP: *.chello.pl 26.08.08, 22:12 No to ile wreszcie zarabia ten profesor? Ile zarabia mgr, dr, dr hab., prof. uczelniany, a ile belwederski, na uniwerku czy politechnice? Gnębi mnie to od dłuższego czasu. Pdzieli się ktoś tutaj na forum tą wiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: pensje na uczelni IP: 77.252.18.* 27.08.08, 10:27 A Internet od czego? www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/15/64/1564/20061222_rozporzadzen ie_place.pdf Ministerstwo podaje pensje "w widełkach". Na uczelni możesz spodziewac się, że bedziesz zdecydowanie blizej dolnego progu. No i nie zapomnijmy, ze juz od czterech lat żadnych "regulacji" płacowych nie było (bo podwyzkami nigdy tego nazwać nie było można). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: pensje na uczelni IP: 77.252.18.* 27.08.08, 10:34 P.S. Jesli jestes profesorem tytularnym, to na UO mozesz liczyc zapewne na 5 tys. zł brutto. To akurat tyle, ile wynosi płaca minimalna (zapewniajaca biologiczne przetrwanie) w Luksemburgu (1570 euro: gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67738,5626266,Minimalne_wynagrodz enie_na_swiecie.html ). Ale to jednak pięć razy więcej niż wynosi płaca minimalna w Polsce (311 euro)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Celenamides Re: pensje na uczelni IP: *.chello.pl 28.08.08, 16:22 Jakieś 6 tys. brutto. Czyli jakieś dwie średnie krajowe. Ja wiem, że pensje to drażliwy temat, ale czy to mało? Wbrew pozorom to wiąże się jednak z tematem kierunków zamawianych i pracy po studiach. Uważam, że głównym problem nauki polskiej jako całości, jakości studiów i możliwości znalezienia pracy po nich jest ciągle bardzo mała innowacyjność polskiej gospodarki. Na pewno jest już lepiej niż było kiedyś, ale gospodarka w Polsce jeszcze ciągle goni kraje bardziej zaawansowane. Robi to kopiując pomysły, kupuje technologie itd. W skrócie, robi to co inni już kiedyś zrobili. To zrozumiałe. Naśladownictwo jest najskuteczniejszą formą uczenia się. Na tym etapie rozwoju firmom generalnie potrzebni są fachowcy, którzy wiedzą konkretnie co i jak robić. Mało tu jednak pola do działania dla absolwenta wyższej uczelni. Stąd obecnie daje się zauważyć czasem pogardliwy ton w stosunku do absolwentów. Kraje zaawansowane są nimi dlatego ponieważ wygrywają nowatorskimi rozwiązaniami. Na pewnym etapie konkurencyjności są one niezbędne aby utrzymać swoją dominującą pozycję na rynku. Dlatego widzą potrzebę, a nawet konieczność, inwestowania w naukę. Ważny jest nie tylko fachowiec ale także młody, ogólnie wykształcony człowiek, którego one same dopiero poprzez cykle szkoleń wdrażają w swoja specyfikę branży. To on jest właśnie w stanie wygenerować novum, którego nie będzie miała konkurencja, albo przynajmniej nie będzie miał oporów adaptacji nowych rozwiązań. Nasze firmy, wszelakiego sortu, nie są jeszcze na takim etapie. Konkurują głównie tanimi kosztami pracy. Tu nie potrzeba dyplomów, a praktyka. Tymczasem szkoły wyższe tego nie mogą zapewniać. I prawdę mówiąc nie powinny, ponieważ rynek pracy zmienia się szybciej niż siatka studiów. Ustawianie studiów pod konkretną firmę skończyłoby się katastrofą, a i tak absolwent nie byłby wykształcony tak jak chciałby pracodawca. Obecnie występuje pewien stan w którym zarówno firmy jak i uczelnie starają się dogonić kraje zachodnie ale na swej drodze nie spotkać się nie mogą. Wydawać by się wręcz mogło, że gdyby wręcz zdziesiątkować uczelnie i kierunki studiów to i tak w małym stopniu wpłynęłoby to obecnie na naszą gospodarkę, a jak postulują niektórzy na forach zaoszczędziłoby pieniądze podatnika a i przybyło ludzi do pracy. Jest tylko jeden zasadniczy argument przeciw. Uczelnia to nie supermarket, który można otworzyć w rok. Kształcenie kadry to lat kilkanaście. Zlikwidujmy uczelnie a znajdziemy się w sytuacji Hiszpanii. Dopiero obecnie ich gospodarka wchodzi w etap innowacyjności. I co się okazało. Nie mają ludzi ponieważ podobnie jak nasi wyjechali za granicę i nie mają ochoty już wracać. Ale co będzie jak płace w Polsce będą powoli zbliżały się do średniej europejskiej? W jaki sposób polskie firmy będą konkurować ze swoimi bardziej zaawansowanymi konkurentami? I jeszcze jeden przykład. W Polsce rozważa się budowę elektrowni atomowej. Ona nie powstanie nawet za kilkadzieścia lat choćby już teraz podjąć decyzję! Ponieważ zbudować to jedno a kierować – drugie. Trzeba najpierw odbudować fizykę na przynajmniej paru uczelniach. A to dłuuuuugi proces. Wracają do wynagrodzenia. Firmy nie palą się do współpracy uczelniami. Nasi profesorowie mają osiągnięcia odpowiednie do środków, którymi dysponują. Te dwie średnie krajowe to moim zdaniem obecnie akurat tyle ile trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: pensje na uczelni IP: *.punkt.pl 28.08.08, 17:38 Zgoda z tym elaboratem. Z jednym wyjatkiem. Te dwie srednie krajowe - to bardzo mało. Bo niewielu pracowników naukowych jest profesorami. Bo żeby zostac profesorem (jesli się miało szczęście) pracuje się u nas przez 3.4 zawodowego życia. Bo - zachowując proporcje - oznacza to, że adiunkt ma 3-4 tysiaki brutto, a o asystentach w ogóle szkoda mówić. Tymczasem to od nich można oczekiwac tej innowacyjności, a tu żona (pewno zresztą nauczycielka) oczekuje, że mąż utrzyma rodzinę. Warto tez te 6 tys. zł zestawic z zarobkami np. informatyków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Re: pensje na uczelni IP: 77.252.18.* 28.08.08, 17:48 chcecie się bawić w studia doktoranckie to sami sobie za nie płaćcie czemu narażacie na koszty podatników? tylko nie piszcie, że za jakiś czas zastąpicie obecną kadrę, bo jeśli nawet tak się stanie to nie będziecie robić tego za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Celenamides szkoły IP: *.chello.pl 28.08.08, 18:58 ..."Chcecie się bawić w jakieś STUDIA to sami sobie za nie płaćcie. Czemu narażacie na koszty podatników? Tylko nie piszcie, że za jakiś czas zastąpicie obecną kadrę, bo jeśli nawet tak się stanie to nie będziecie robić tego za darmo." ... ..."Chcecie się bawić w jakieś MATURY to sami sobie za nie płaćcie. Czemu narażacie na koszty podatników? Tylko nie piszcie, że za jakiś czas zastąpicie obecną kadrę, bo jeśli nawet tak się stanie to nie będziecie robić tego za darmo."... ..."Chcecie się bawić w jakieś SZKOŁY to sami sobie za nie płaćcie. Czemu narażacie na koszty podatników? Tylko nie piszcie, że za jakiś czas zastąpicie obecną kadrę, bo jeśli nawet tak się stanie to nie będziecie robić tego za darmo."... Odpowiedz Link Zgłoś
fernando_hidalgo Re: szkoły 28.08.08, 20:19 ktoś potrafi wymienić jakieś osiągnięcia naszych opolskich doktorów i osób na studiach doktoranckich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Celenamides Re: szkoły IP: *.chello.pl 28.08.08, 20:47 Podaj swojego maila. Odpiszę i podam to co jest znane z mojej działki. Odpowiedz Link Zgłoś
fernando_hidalgo Re: szkoły 28.08.08, 21:01 podaj to czym się możecie pochwalić publicznie? nie musi być żadnych nazwisk, nazwa projektu, osiągnięcia cokolwiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: szkoły IP: 77.252.18.* 28.08.08, 21:32 Nie leń się Ferdek! Wystarczy wejść na strony pracowników. Co prawda, nie wiem, co uwazasz za osiagniecie, ale przykładowo wszedłem na strone Katedry Krystalografii. Pracuje w niej trzech doktorów (bo o nich ci chodzi). Jeden świezo zreszta po doktoracie. No to sobie poczytaj: alpha.uni.opole.pl/ A moze wolisz matematyków lub informatyków? Prosze (przykładowo): cs.uni.opole.pl/baza/pprint.php?id=105 cs.uni.opole.pl/baza/pprint.php?id=92 A moze wolisz przykładowych fizyków (dyżurny kierunek do bicia): draco.uni.opole.pl/~abac/publikacje.html draco.uni.opole.pl/~halenka/Halenkapub.html czuje, że nadal jestes nieusatysfakcjonowany. To może ktos z humanistyki? www.pol.uni.opole.pl/show.php?id=63&lang=pl www.filozofia.uni.opole.pl/show.php?id=69 Niestety, na kierunkach humanistycznych jest kłopot, ponieważ wielu pracowników, których dorobek naukowy znam i cenie, nie ma swoich stron interenetowych (moze nakaz rektora by pomógł)? Ale nie bedę pracował za lenia. Wystarczy chcieć (a potem zabierac głos). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawodnik do zawodu! IP: *.punkt.pl 28.08.08, 21:43 tych wszystkich doktorów, profesorów trzeba pozwalniać, a na ich miejsce wprowadzić nauczycieli zawodów (malarz, tapeciarz, operator wózków widłowych, dźwigów, suwnic, kierowcy) co my mamy dzięki tym magistrom? wypuszcza się ich tysiące, tylko po co? zawodu nie ma kto uczyć! posiadanie zawodu to nie wstyd! nie te czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
chilly Re: do zawodu! 28.08.08, 21:53 Sprecyzuj prosze: czy uczelnia kształcaca tych tapeciarzy, kafelkarzy itp. ma sie nazywać uniwersytetem, czy politechniką? A może Akademia Ekonomiczna byłaby bardziej adekwatna (choc czego mogliby dowiedziedziec sie w niej tacy praktycy!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: do zawodu! IP: *.punkt.pl 29.08.08, 06:27 ani tak ani siak jak dla mnie może nazywać się nawet zsz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedźma Re: do zawodu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 10:04 Do zawodnika: >tych wszystkich doktorów, profesorów trzeba pozwalniać, a na ich miejsce > wprowadzić nauczycieli zawodów jeśli coś może zwrócić uwagę w Twoim bezmyślnym wpisie, to tylko brak wiedzy o tym, że ci "wszyscy doktorzy, profesorowie" też mają zawód - są Nauczycielami! Kilka lat temu, w wyniku reformy szkolnictwa średniego, polikwidowano tzw. zawodówki, dlatego brak >malarzy, tapeciarzy, operatorów wózków widłowych, dźwigów, suwnic, kierowców<. Ponadto wielu pracuje za granicą, stąd m.in. braki na polskim rynku. Miej pretensje do tych, co reformują polską szkołę co kilka lat nie przewidując skutków swojej, pożal się Boże, aktywności. A jeśli nie widzisz potrzeby istnienia uniwersytetu, to wracaj na drzewo i nie zabieraj głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Celenamides Re: do zawodu! IP: *.chello.pl 29.08.08, 17:21 Tłumaczenie tutaj co i jak to praca cięższa niż u teścia przy betoniarce! A mówią, że intelektualiści maja lekko… 1. Posiadanie zawodu to nie wstyd. I nigdy nim nie był. Zauważ jednak, że posiadanie zawodu nie chroni od bezrobocia. Jeszcze 4 lata temu z pracą było bardzo krucho, nawet dla kierowcy, zapomniałeś? Jak się upierasz to odgrzeb stare gazety z ogłoszeniami. 2. Nasz świat nie ogranicza się do zawodów których parę raczyłeś wymienić. Jest dziełem nie tylko pracy rąk ale i umysłu. Cóż i czym robiłby ten fachowiec bez pracy magistrów i inżynierów? Czy będąc np. w Castoramie, Obi, B-krangu czy innych sklepach przyszło Tobie na myśl, że wszystko to co tam jest, jest dziełem ludzkiej myśli? Wiesz jaka jest historia norweskiej płyty karton-gips? Ile Szwedzi włożyli wysiłku w opracowanie systemów podłóg i prasowanych kompozytów drzewnych? Każdy detal, w każdym przedmiocie który tam kupujesz, począwszy od pianek poliuretanowych, za pomocą których montujesz okna, poprzez styropian, pigmenty farb, substancje gruntujące, kleje (te do tapet i kasetonów), poprzez pióra i wcięcia desek barlineckich, łącznie z instrukcją ich montażu (skąd wiadomo, że deskę powinno się zakładać przynajmniej 50 cm jedna za drugą?) tak prostą, że nie trzeba szkoły aby je zakładać, a skończywszy na gwintach wkrętów do tychże płyt – to dzieło właśnie tych magistrów czy inżynierów, którymi tak pogardzasz. Chcesz zamykać uczelnie? A co Ty, fachowiec, zrobiłbyś bez np. takiej Castoramy? Jak wchodzisz do apteki po głupi środek na ból głowy to wiedz, że został wymyślony i opracowany przez tych wyśmiewanych naukowców. A tych leków to tam od groma, co? Wiedz też, że w nauce trochę tak jak w sporcie. Wielu trenuje a tylko jeden wygrywa. Na wiele zespołów badawczych, tylko niektórym udaje się wymyślić i wdrożyć coś takiego co jest proste a praktyczne. 3. Uczelnia jest także (a może głównie) po to aby gromadzić wiedzę i nią się dzielić. Z racji dziedziny w jakiej się specjalizuję widzę, że coraz częściej firmy dzwonią i pytają się mnie: „A czy można zastosować to czy tamto?” To cieszy chociaż dzwonią ciągle za rzadko. 4. O humanistach nie piszę ale wcale nie dlatego, że ich nie szanuję. To oni przykładowo pokazuję, że lepszy system małych kar niż dużych przy wychowaniu dziecka. To wiedza, po którą możesz sięgnąć. Jeżeli chcesz. Interesuje to Ciebie w ogóle, czy się wydrzesz albo przylejesz jak Twoja pociecha coś zbroi? Nie potępiaj w czambuł. Szanuj pracę innych, jak dobrze wykonana. Ja też mogę kląć na „fachowców” co kładli w moim domu wylewkę tak, że teraz mebli nie umiem do pionu ustawić. Sam zrobiłbym lepiej. Bez szkoły budowlanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakob Brakuje? BZDURA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 21:04 Gdzie tam brakuje znaleźć pracę po kierunkach technicznych równie trudno jak po innych, są tylko nieliczne wyjątki jak budownictwo a tak to łapie się pracę gdzie się tylko da na początek bo i tak szukają wszyscy z doświadczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bella Re: Brakuje? BZDURA IP: *.punkt.pl 09.09.08, 21:59 Skoro już watek został odkopany, to nie moge sie powstrzymać, by nie opisać swojego zdziwienia. Spowodowanego artykułem sprzed kilku (nastu?) dni, w którym informowano o wolnych miejsach na kierunkach "zamawianych" na politechnice (to opóźnienie - to wina ministerstwa). No i o stypendiach po 1000 zł dla przyszłych studentów, którzy raczą wybrac te kierunki. Moje zdziwienie wzięło się stąd, że w naborze wrzesniowym przyjmowani będą kandydaci jednak zdecydowanie słabsi - w tym tacy, którzy maturę zdali w terminie poprawkowym. To dal nich, na otarcie łez, po tysiaku miesięcznie. Odpowiedz Link Zgłoś