Gość: Banita
IP: *.141.47.25.dyn.user.ono.com
24.09.08, 22:19
Przebywam obecnie za granica ale bylem jednym z pierwszych
mieszkancow ul.Dabrowszczakow i po ponad 20-tu latach chca zmieniac
cos co kazdemu mieszkancowi nie przeszkadza!po to sa wybierani radni
by reprezentowac "Nas" i by brali pod uwage "Nasze" zdanie...a tym
pana ktorym zalezy tak bardzo na zmianie trzeba sie przyjzec by
czasem po jakims roku czy dwoch nie wyszlo na jaw ze mieli z tego
jakas "zlotowke" bo juz wczesniej w Opolu podobne rzeczy sie
zdarzaly...mam nadzieje ze wszystko zostanie po staremu...