Dodaj do ulubionych

Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB

18.10.08, 00:09
nikt nie oczekuje od Namysły aby on coś oczekiwał od Żyły
i on też niech nie oczekuje na poparcie przy najbliższych wyborach
adieu Żyła, adieu Namysło - wasz czas przeminął
Obserwuj wątek
    • Gość: emigrant Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.karoo.KCOM.COM 18.10.08, 00:42
      Kogo to obchodzi?Pajace dalej zyja wspomnieniami siedza nad
      stechlymi kartkami papieru i czuja sie niepotrzebni wiec co jakis
      czas wywoluja afere typu znalazlem!ten wspolpracowal! i znowu jakas
      kasa kapnie na kolejne pseudo badania ktore mlodego i sredniego
      pokolenia kompletnie nie interesuja.Tym zyja nawiedzone dziadki
      podobne do tych w pzpn i tych co chca zmieniac nazwy ulic.Przyszlosc
      nasza i naszych dzieci to powinno nas najbardziej interesowac bo tym
      czy ktos kiedys cos tam podpisal czy nie to mostow nie zbudujemy
      drog nie zalatamy a tylko stracimy mase czasu na szarpanie sie
      miedzy soba bylo minelo i tyle.
      • Gość: opol Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.08, 08:25
        Naprawdę czas już zająć się współczesnością, remotami dróg, nauką i
        tym aby nam żyło się lepiej. Czy naprawdę nie ma ważniejszych spraw
        niż to kto współpracował z SB a kto nie. Otwórzcie wreszcie te
        archiwa i skończy się szantaż polityczny, jeden coś znajdzie i nie
        wiadomo czy to prawda czy nie bo tego nie wyjaśni się tak szybko a
        zła opinia pozostaje. Inne narody idą do przodu a my ciągle
        sprawdzamy kto był agentem a kto nie. Młodzieży i ciężko pracujacych
        na chleb to naprawdę nie interesuje, tylko stare pierdziele które
        nie mają co robić podniecają się agenturalną przeszłością innych i
        cieszą się że mogą komuś dokopać.
        • Gość: katon Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.centertel.pl 18.10.08, 08:34
          Brawo tow,żyła!vel Stasiu!Tacy ludzie w kierowniczych gremiach Opola
          ot demokracja !
        • Gość: leopoldyna Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 08:37
          "Młodzieży i ciężko pracujacych
          na chleb to naprawdę nie interesuje" itd. itd.
          Więc niech młodzi i cieżko pracujący nie czytają tego typu
          doniesień, natomiast po to kształcimy na uniwersytetach historyków i
          dziennikarzy , żeby w naszym imieniu badali również tego typu
          sprawy. Mnie naprawdę nie interesuje zmaganie jednego czy drugiego
          matematyka z jakimś tam problemem w ich obliczeniach , ale to nie
          jest powód , żeby matematycy tych obliczeń nie prowadzili. Jeśli
          kogoś to nie interesuje to jest jeszcze wiele innych wątków, które
          mogą ich zając. Z mojego punktu widzenia osoba publiczna , jaką bez
          wątpienia jest na własne życzenie pani Żyła, powinna być poddana w
          takiej sytuacji ocenie społecznej. Trudno, nikt jej na siłę nie
          pchał na radną i inne eksponowane stanowiska. Oczywiście nie
          przesądzajmy o winie bądź jej braku, dopóki nie wypowiedzą się
          kompetentni ludzie z dostępem do materiałów źródłowych. Pozdrawiam.
      • Gość: Mirek Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.b-ras2.bbh.dublin.eircom.net 19.10.08, 07:32
        Nie należy się tym ekscytować - to racja. Że poziom pisarstwa na Opolszczyźnie
        jest niski - to też prawda. Ale ludzi takich jak opisana należy wskazać i ukarać
        - najlepiej eksterminować, ale to już nie ode mnie zależy. Podejście typu "dawno
        i nieprawda" obraża wielu tych, którzy wiele przeszli w "tamtych" czasach. A
        twoja wypowiedź może sugerować, że jesteś osobą albo bardzo młodą, albo "z
        przeszłością".
        • Gość: jasio Re: B. jesteś tam gdzie oni byli IP: *.chello.pl 19.10.08, 11:11
          Ktoś coś przeszedł? Niby co? Dlaczego się ciga latami pod pozornymi zarzutami
          różnych staruszków? Konkrety, Pan B. był największym opozycjonistą i co - niech
          opisze jak go bili, odrywali paznokcie itp. i poda nazwiska - sadystów skazywać,
          na to jest zgoda.
          Pan B. sam się przyznał że marzył o strzelaniu do SB i zawsze mu imponowali
          Kowalczyki. I co uważacie że takiego typa nie trzeba było mieć na uwadze?
          Dopiero IV RP zauważyła ten problem i takich będą kastrować chemicznie. Dostanie
          przymusowo brom i będzie spokojnie spał po kątach! a nie myślał kogo wysadzić.
          Swoją drogą Panie B. jak Pan rozróżniasz pracę naukową od donosicielstwa? Tu
          nawet ktoś napisał że chodzi o to aby Żyła nie dostała emerytury. To jak to
          płaciła składki a teraz te składki ma przejąć jakiś nierób opozycjonista? Kiedyś
          mi wpadły w ręce jakieś wspomnienia o Wałęsie - wynika z nich ze prawie nigdy
          nie pracował - siedział w pokoju śniadań i bajerował każdego kto tam
          przychodził! A przecież wg reformy Buzka każdy miał mieć tyle ile wypracował i
          wpłacił składek! Dlaczego ciągle policja, wojsko, księża i "opozycjoniści" są
          poza systemem?
          • Gość: frico Re: B. jesteś tam gdzie oni byli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 01:38
            jasio, policja wojsko, opozycja księża wcale nie są poza sysstemem.
            To właśnie na tym polega nasz system emerytalny.

            PS
            Księża jak najbardziej płacą składki do ZUS-u, za to policja i
            wojsko - nie.

            Pani Zyła chociaż płaciła składki to jej pieniądze natychmiast są
            wydawane na świadczenia obecnych emerytów. Ona może liczyć jedynie
            na to że jak będzie stara to państwo znajdzie takich których zmusi
            do płacenia składek aby wypłacić świadczenie (emeryturę) p. Żyle. O
            ile tacy w ogóle się urodzą.

            Pani Żyła pochodzi z tzw. powojennego wyżu demograficznego dlatego
            jest komu płacić składki na dzisiejszych emerytów. Obecnie w Polsce
            rodzi się najmniej dzieci w Europie, dlatego nie jest pewne czy rząd
            znajdzie w przyszłości takich którzy będą płacić na emeryturę p.
            Żyły. I twoją, jasio też.
      • Gość: emigrant Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.karoo.KCOM.COM 19.10.08, 23:20
        E! dziadygi nawiedzone przypomnialem sobie ze kiedys chodzilem do
        szkoly im MO i SB!To straszne!mialem przez to kontakt!
        • Gość: wesele Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 23:46
          Gość portalu: emigrant napisał(a):
          > E! dziadygi nawiedzone przypomnialem sobie ze kiedys chodzilem do
          > szkoly im MO i SB!To straszne!mialem przez to kontakt!

          miałeś chamie złoty... kontakt, ostała ci sie jeno skleroza: nie było szkół
          imienia MO i SB
          • Gość: emigrant Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.karoo.KCOM.COM 20.10.08, 01:32
            Mylisz sie!zanim cos napiszesz poczytaj troche!Szkola podstawowa
            nr16 w latach 70 byla im MO i SB.Poucz sie synku zanim zaczniesz
            pisac w tematach o ktorych nie masz pojecia!
            • Gość: wesele @ emigrant IP: *.punkt.pl 20.10.08, 12:13
              Szkoła podstawowa nr 16 w Opolu nigdy nie nosiła imienia MO i SB,
              jedynym patronem szkoły była i jest Zofia Nałkowska

              Bądź łaskaw i nie siej juz tu wrogiej dywersji z tej Twojej pożal
              się Boże "emigracji"

              PS moze nalezałes do szczepu harcerskiego im bohaterów MO i SB ?
              Polecam lecytynke na poprawe pamieci :)
              • Gość: emigrant Re: @ emigrant IP: *.karoo.KCOM.COM 20.10.08, 21:14
                Chodzilem do tej szkoly patrona zmienili pod koniec lat 70.Wiec nie
                osmieszaj sie wiecej prosze swoja niewiedza.
                • Gość: wesele Re: @ emigrant uparciuch nieuleczalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 22:03
                  Tak wspomina okoliczności, w jakich nastąpił wybór pisarki na patrona szkoły,
                  Maria Pilarska (dyrektorka szkoły, nauczycielka języka polskiego i inicjatorka
                  nazwy szkoły): „Każda nowa szkoła posiada swojego bohatera, swoje imię. Nasza
                  miała TYLKO NUMER. Tak się złożyło, że posłanką Ziemi Opolskiej została kobieta,
                  pisarka – Zofia Nałkowska (*). W czytankach z języka polskiego były fragmenty
                  jej książek – „Dom nad łąkami”, „W świecie zwierząt”. Nie było więc trudności z
                  przybliżeniem sylwetki tej pisarki, zakochanej w zwierzętach i kwiatach. Na
                  akceptację imienia potrzebna jednak była zgoda Wydziału Oświaty. Z tym też nie
                  było trudności, gdyż jako posłanka, Z. Nałkowska miała bliski kontakt z wieloma
                  osobistościami Opola, np. z Edmundem Osmańczykiem. Uroczystość nadania imienia
                  poprzedziła praca w zastępach zuchowych i harcerskich nad poznaniem życia i
                  twórczości literackiej Zofii Nałkowskiej”.

                  żródło:
                  www.psp16opole.eu/40lecie/galeria.htm
                  Jak tego ci mało to może zadzwoń do tej szkoły, żeby odswieżyc pamięc: tel./fax
                  0-77/4542867


                  ----------------------
                  *) Zofia Nałkowska zmarła w 1954 roku...
      • Gość: tętnica Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 01:23
        a założysz się emigrant że załatamy dziury w jezdni jak tylko
        pozbedziemy się Jaruzela, Żyły i dziadków z pzpn-u?
        • Gość: emigrant Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.karoo.KCOM.COM 20.10.08, 01:34
          Wtedy beda nastepni ktorych trzeba sie bedzie pozbyc!
          • Gość: tętnica Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 01:56
            tych następnych też się pozbędziemy, tak trzeba aby wreszcie w
            Polsce było normalnie. Wyciąć do dziesiątego pokolenia
    • Gość: Wiesław Hernes Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.08, 08:48
      Jestem daleki od popierania Pani radnej Żyły, jednak w tej sprawie autor nie trzyma się prawdy historycznej.Na kontakcie operacyjnym SB byli wszyscy dyrektorzy. Jeśli nie chcieli współdziałać przestawali być dyrektorami.Nie można stawiać znaku równości pomiędzy kategorią "kontakt operacyjny" a "tajny współpracownik". Czy w IPN nie mają dotarcia do podstawowych instrukcji o SB oraz struktury. Polecam panom pseudohistorykom z IPN wnikliwsze studiowanie materiałów Biura "C".MSW.
      • z.bereszynski Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 18.10.08, 09:32
        Niech były esbek Wiesław Hernes nie wprowadza w błąd formumowiczów.
        Inni dyrektorzy mogli być traktowani jako kontakt służbowy (KS), a
        nie jako kontakt operacyjny (KO). To odmienne kategorie współpracy.
        W przypadku kontaktu operacyjnego wspópraca była dużo bardziej
        zaawansowana i bardziej sformalizowana. Halina Żyła została
        formalnie zwerbowana przez SB, jak o tym świadczy podpisane przez
        nią zobowiązanie (zachowane w oryginale). Różnice między TW i KO
        były niewielkie.

        Ciekawe, że ilokroć dochodzi do ujawnienia jakiegoś współpracownika
        SB, szybko pojawiają się byli esbecy, którzy stają w obronie takiej
        osoby. To mówi samo za siebie. Lojalność za lojalność... Właśnie
        dlatego trzeba ujawniać byłych współpracowników SB. Te więzi
        wzajamnej lojalności b. esbeków i b. agentów, przenikające różne
        obszary naszego życia społecznego są bardzo niebezpieczne. Trzeba je
        zrywać.

        Zbigniew Bereszyński

        P.S.

        Tekst, o którym tu mowa - dotyczący opolskich środowisk
        nauczycielskich w latach 1980-1989 - ukazał się w najnowszym
        numerze "Kuriera Brzeskiego". W najbliższym numerze "Kuriera"
        powinien ukazać się ciąg dalszy publikacji.

        Zbigniew Bereszyński
        • Gość: jasio Re: Czego to ludzie nie wymyślą IP: *.chello.pl 18.10.08, 12:55
          panie B.
          Czy naprawdę Panu jeszcze nie wystarczyło napisanie 1000 stron o niczym? o
          organizacji która pozwoliła rozsprzedać Polskę i pozwoliła się panoszyć hitlersynom?
          A Pan też, marzyłeś całe życie o strzelaniu do SBków i teraz się Pan wyżywasz z
          niespełnienia? To jakieś kompleksy. Tak jak W SB byli różni ludzie tak samo u
          Pana w organizacji (sam fakt że się gryziecie jak psy o tym najlepiej świadczy)
          Mnie osobiście g...o obchodzi na kim się zawiódł Kurski. Widocznie nie był
          godnym przyjacielem dla tego drugiego.
          Mówi się o donoszeniu ale czego, że kradł? to obywatelski obowiązek! że ma żonę
          i dziecko? a co to za sensacja? Nie dowiedziałby się od nas to poszedł by do
          szkoły i spytał ile dzieci się uczy - wtedy dopiero by była sensacja. Dziś nie
          ma partyjnych, SB, itp. symboli zła, ale w TV słyszy się że żona policjanta z
          żoną prokuratora planują obsmarowanie g...em jedynego palta koleżanki.
          O takie Polskie? Pan się nadymałeś? Czytam to wszystko i nie mogę się nadziwić!
          Przez takich jak Pan życzliwych donosicieli prawdy straciliśmy kolejnego Nobla. Tfu!
        • Gość: ZWK Modne wyrażenie w tym wątku IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.08, 16:14
          G..o prawda, że musieli dyrektorzy! Moja żona była w tym czasei tez
          dyrektorem w pl. oswiatowej i nie miała zadnych kontaktów z SB !!!!
          ŻADNYCH !!!!!!
          • cygan37 Re: Modne wyrażenie w tym wątku 19.10.08, 15:49
            Cienizna moralna to wystarczające słowo na tych niezaangażowanych w naszej
            socjalistycznej ojczyźnie co nie zauważali otaczającego zła.
            Ktoś mazał po ścianach bloku mieszkalnego, ktoś pluł na poręcz w klatce
            schodowej a inny łamał zasadzone dopiero to drzewko i nie poinformował
            stosownych władz. To dno które dziś podnosi łeb.
      • Gość: Remek Wiesław Hernes zmienił nazwisko IP: 77.223.235.* 18.10.08, 14:18
        Jak słyszałem. Sprawdźcie, czy to nie plotka, jednak
        najprawdopodobniej wcześniej, przed wielu latami nosił nazwisko
        właśnie Żyła. To nie jaja!!!!
        • Gość: Tomasz Wiesław Hernes - nazwisko rodowe: Żyła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 19:14
          wcale tego nie ukrywa ten były esbek i as kontrwywiadu:
          nasza-klasa.pl/profile/2092318
          • Gość: kluk jeszcze jedna Żyła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 21:21
            W latach 80. chodziła po szkołach w Opolu esbeczka nazwiskiem
            Wiśniewska-Żyła, bodajże Małgorzata ("opiekunka" szkół z ramienia
            SB). Ciekawe czy miała coś wspólnego ze Stasią i Hernesem? Rodzina
            jakaś czy co? Może pan Hernes oświeci nas w tej materii jako znawca
            tematu? Czekamy, panie "ekspercie".
      • Gość: Jaa no i co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 03:46
        No i co ? Takiemu jednemu blizniakowi jedynymu
        w Polsce sfałszowano podpis pod lojalką?
        I wszyscy w to wierzą?
        PS
        Kto ma zdjęcia lub film jak Edgar Włoszczowski rozwodnik idzie i
        przyjmuje komunię na Jasnej Górze
      • Gość: Mirek Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.b-ras2.bbh.dublin.eircom.net 19.10.08, 07:36
        Gó... prawda!!!!!!!! Co to za ubeckie wypociny??!!! Albo kłamiesz świadomie,
        albo nic nie wiesz (najprawdopodobniej oba naraz)
    • Gość: oficer Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.08, 09:46
      czy znajdzie sie tez cos na niejakiego Rysia Z. z opolskiego ratusza?
      • Gość: byly oficer Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.08, 10:24
        to byloby dopiero odkrycie, ale jest na to taka sama szansa jak na
        znalezienie Atlantydy
    • Gość: młody Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: 83.238.214.* 18.10.08, 09:50
      Pani Żyła ....kto ją zna i miał kontakt wie co to za człowiek...dla
      mnie nie musi być TW czy SK czy itp itd etc....
      Skacze ze stołka ana stołek...byle się utrzymać na
      powierzchni...kuriozalne..była nawet kierownikiem stacji
      pogotowia /centrum ratownictwa medycznego..jakie miała
      kwalifikacje ...jakie tam działy się rzeczy za jej kadencji i do
      czego doprowadziła...brak słów...poniekąd zgadzam się że co było to
      było i bardziej interesuje mnie jako młodego człowieka przyszłość
      ale nie chciałbym aby tworzyli ją tacy ludzie bo cóż oni mogą zrobić
      dobrego? Są przeżarci poprzednią epoką...efekty ich "pracy" już
      znamy i widzimy...nie potrzeba nam powtórki z "rozrywki".To tak
      jakbyśmy w ramach dania szansy, wybaczenia pozwolili np. gen.
      Kiszczakowi dowodzić wojskiem polskim... niestosowne conajmniej
      • Gość: katon Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.centertel.pl 18.10.08, 10:29
        Rozliczyć fantomasa! maluje sie wiesniara jak żona dyrechtora PGR-U

        sTASIU PAMIETASZ JAK BRONIŁAS pOGANA nic nie wiedziała o łapówkach
        że co sie dzieje przygotowała nawet pokoik w ratuszu do
        celów "partyjnych" utrzymywanie stosunków z działaczkami....

        pamietajać sława matki CYT.nto najwazniejsze fryzura ,buty na
        ocasie ...a MORALNOSC!
    • Gość: Spec Re: A co w tym złego? IP: *.chello.pl 18.10.08, 11:14
      Nie ma to jak oskarżenie którego nie można udowodnić.
      Zresztą to dobrze świadczy o delikwencie - tylko zera ..... (tu wstawić
      nazwiska) nie współpracowały bo na niczym się nie znały i do niczego nie były
      potrzebne.

      SB zajmowało się wieloma pożytecznymi sprawami - ograniczało knowania czarnych,
      zwalczało złodziejstwo gospodarcze (no dziś to norma i sprawa dozwolona pod
      warunkiem że ukradnie się dużo) no i (słabo) ale pilnowało ustroju (no niech mi
      ktoś powie że teraz nie smutnych panów którzy nie pilnują stołków i przywilejów
      zdziecinniałego Tuska któremu spodobał się tak samolocik że nie dał koledze).
      • Gość: epik Re: A co w tym złego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 11:28
        Czy ta pani jest prezesem Towarzystwa Przyjaciół Opola?
        Oczywiście,ma najlepsze kwalifikacje.No to kolejny raz: brawo
        Opole,brawo Opolanie!
      • cygan37 Re: A co w tym złego? 19.10.08, 15:59
        Dokładnie - SB dbało by tacy Bereszyńscy mogli spać spokojnie, by jakiś jankeski pachołek nie nasypał trucizny do stacji wodociągów a kolejarze nie kradli podkładów na altanki.
        Ojczyzny jaka by nie była obywatel ma konstytucyjny obowiązek bronić i jak trzeba podmeldować odpowiednim organom.
        Wtedy, dziś i zawsze tak będzie.

        Gość portalu: Spec napisał(a):

        > Nie ma to jak oskarżenie którego nie można udowodnić.
        > Zresztą to dobrze świadczy o delikwencie - tylko zera ..... (tu wstawić
        > nazwiska) nie współpracowały bo na niczym się nie znały i do niczego nie były
        > potrzebne.
        >
        > SB zajmowało się wieloma pożytecznymi sprawami ...
    • Gość: bozia Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.chello.pl 18.10.08, 11:41
      Mialam parę razy do czynienia z p.Zyłą służbowo.Straszna kosa.WidaC
      tak trzeba.Lepiej jest umieć współpracować niż tego nie
      robić.Szkoda,że z SB? A z drugiej strony pamiętam swój rodzinny dom
      nękany przez panów w czarnych płaszczykach,i szkolenia ojca,że z
      obcymi się nie rozmawia nawet jakby dawali truskawowego Wedla.Po
      latach mnie to śmieszy.Wedel jest w sklepie,a ojciec mówi ,że nie
      tak to miało wyglądać.To nie taka Polska o którą walczył mój
      ojciec.To jedynie ma teraz znaczenie<dla mnie i moich dzieci.>I
      wcale mi nie zależy kto z kim i gdzie współpracował.Pozdrawiam.
      • sen_esp Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 18.10.08, 12:05
        Dziwna filozofia. Nieważne, kto z kim współpracował... Nieważne, kto
        donosił a na kogo donoszono. Nieważne, kto bił a kto był bity.
        Nieważne, kto zamykał a kogo zamykali. Wszystko jedno, co kto robił.
        Nie przyszło Ci czasem do głowy, że właśnie za sprawą takiego
        myślenia jest dzisiaj w Polsce tak jak jest? Wszystko pomieszane.
        Zło i dobro na równych prawach. Nie rozliczać i nie oceniać. Zero
        odpowiedzialności za czyny i słowa. Jeżeli w takim duchu chowasz
        także swoje dzieci, to nie licz na to, że przyszła Polska będzie
        lepsza od obecnej.
        • Gość: bozia Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.chello.pl 18.10.08, 12:44
          GOwno wiesz za przeproszeniem.To mój stary potrafił wybaczyć
          najlepszemu kumplowi.To ja przyjmowałam komunię w kościelnej
          piwnicy.To moi rodzice przeprowadzali się co parę lat.<wieczni
          cyganie>.A swoje dzieci wychowuję najlepiej jak mogę,żeby zawsze
          mówiły prawdę i broniły swego zdania.I wiem jedno,że na młodości
          pisałam wiersze może na starość nie będę świnią.Tolerancja
          wybaczanie trudne słowa widać ich nie znasz.
          • Gość: leopoldyna Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 12:57
            Jak widać z powyższych wypowiedzi , jednym zależy i to bardzo na
            dochodzeniu prawdy a innym jakby mniej. Są też tacy, którzy mają to
            w głębokim poważaniu. Należe do tych ludzi , którzy zetkneli się z
            panią Zyłą okazjonalnie i jej działalność na rzecz SB pewnie mnie
            nie dotknęła , ale ... . No właśnie, czy powinniśmy spóścić kurtynę
            milczenia nad mało chlubną przeszłością któregokolwiek z radnych ?
            Czy ta osoba nie powinna chociaż przeprosić a ewentualne winy
            odpokutować pracą na rzecz miasta i społeczeństwa ale na mniej
            eksponowanych i dochodowych stanowiskach ?
            • Gość: jasio Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.chello.pl 18.10.08, 13:17
              Jak uczciwość to uczciwość. Co powiedzieć o radnych którzy fałszują historię?
              Zmieniają nazwy ulic bo Krajewski walczył z Niemcami niesłusznie a Bytnar
              słusznie? Niech radny głupich szuka sobie we własnej rodzinie. On ma dbać o
              nasze podatki a nie o moralność!
          • sen_esp Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 18.10.08, 14:37
            Cytat: "GOwno wiesz za przeproszeniem..." Ładny język "tolerancji",
            a ileż w tym poezji! Jeżeli takiego samego języka "tolerancji"
            uczysz swoje dzieci, to tylko pogratulować. Tolerancja to nie jest
            powszechna amnezja i bezwarunkowe wybaczenie wszystkich świństw.
            Na tejn samej zasadzie można by pisać, że w ramach "tolerancji" nie
            należy zamykać w więzieniu Pogana. Przecież brał łapówki dawno temu
            i dzisiaj to już tylko historia. Chętnie wybaczę pani "Stasi" jeśli
            tylko przeprosi za to co robiła i poprosi o wybaczenie. Nie wołam o
            palenie jej na stosie czy pakowanie do kryminału. Niech sobie żyje
            swoim życiem. Ale ona jest osobą publiczną i jej życiorys musi być
            przejrzysty. Nie można ukrywać takich faktów jak wspólpraca z SB.
            Wyborcy mają prawo wiedzieć, na kogo głosują. Takie są standardy
            demokracji na całym świecie. Jeżeli Tobie nie przeszkadza
            agenturalna przeszłość pani "Stasi", to możesz sobie na nią głosować
            w następnych wyborach. Ale ja chcę wiedzieć, z kim mam do czynienia.
            Historii nie można cenzurować. Trzeba pisać całą prawdę.
            • Gość: bozia Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.chello.pl 18.10.08, 15:50
              Naprawnę wiesz mało.A to co piszesz to teoria i prawicowe
              poglądy.Czy bałeś się ,że Twój tata nie wróci z pracy bo go
              zapuszkują.?A szanowny panie od moich dzieci powiem nieprzyzwoicie
              wara.!!!Chcesz pomóc to możesz wziąć wolontariat pilnując moje
              niepełnosprawne dziecko.Poczujesz wtedy poezję,ale i prozę mojego
              życia.Zapraszam.A ja pojdę głosować na mądrego idobrego człowieka
              chociaż brzmi to naiwnie.
              • sen_esp Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 18.10.08, 16:23
                Ja też niejedno przeżyłem i miałbym o czym opowiadać. Może nawet
                więcej niż Ty. Ale nie będę zajmować się tutaj swoją osobą i swoimi
                przeżyciami, bo tu nie chodzi o sprawy prywatne. Tu chodzi o sprawy
                publiczne. Nikt nie zmusza pani "Stasi" do ubiegania się o
                eksponowane i dobrze płatne funkcje publiczne. Skoro chce być osobą
                publiczną, to trudno - jej życiorys staje się sprawą publiczną a nie
                prywatną. Prywatnie mogę jej wybaczyć (jeśli poprosi o wybaczenie),
                ale w sprawach publicznych mam prawo do pełnej informacji. Mam prawo
                do pełnej wiedzy o kandydacie do funkcji publicznych. To moje święte
                prawo obywatelskie. Koniec kropka. Jeżeli Ciebie pewne sprawy nie
                interesują, to nie musisz o nich czytać i nie musisz się na ten
                temat wypowiadać. To Twoje prawo, ale szanuj też prawa innych,
                którzy chcą wiedzieć, z kim mają do czynienia w życiu publicznym.
                Płacę podatki na opłacenie wynagrodzenie radnej Żyły i mam prawo do
                informacji na temat tej osoby.
                • Gość: nesti Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 16:42
                  bozia nie brnij dalej bo się kompromitujesz
                • Gość: bozia Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.chello.pl 18.10.08, 17:04
                  Pewnie informacja tak ,ale rzeczowa i .............<mozesz sobie tu
                  wiele wpisać.Zawsze jednak nalezy mieć na uwadze ,że oskarza się
                  kogoś nie słusznie.Czy ja się kompromituję ,a mam to gdzieś widać
                  mamy to w genach.<rodzinnie>Uważam ,że rozliczenia powinny się już
                  dawno zakończyć ,a teraz należy dbać o dobro kraju ,miasta.sen esp
                  szanuję napewno Twoje prawo do wolnej wypowiedzi.
                • Gość: Anka Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: 77.252.18.* 18.10.08, 18:02
                  >Prywatnie mogę jej wybaczyć (jeśli poprosi o wybaczenie),
                  > ale w sprawach publicznych mam prawo do pełnej informacji.

                  A prywatnie coś ci zrobiła, że ma cię przepraszać?

                  • sen_esp Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 18.10.08, 23:47
                    Napisałem o możliwości prywatnego wybaczenia, ponieważ jestem tylko
                    osobą prywatną (w przeciwieństwie do pani "Stasi"). Mogę wypowiadać
                    się tylko we własnym imieniu. Nie mogę wybaczać za innych.
                    • Gość: Anka Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.punkt.pl 19.10.08, 14:14
                      >Mogę wypowiadać się tylko we własnym imieniu. Nie mogę wybaczać za
                      > innych.

                      A Bozia to w czyim imieniu się wypowiadała? W twoim? Napisała co
                      myśli o sprawie.

                      ps. Osoby publiczne, w tym radni podlegają lustracji. To prawo
                      obowiązuje juz jakis czas, archiwa też otwarte są od jakiegoś czasu.
                      Istnieją procedury, gdy ktoś poświadcza nieprawdę. To po co ten
                      samosąd na forum?
        • cygan37 Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 19.10.08, 16:13
          Oczywiście - łapać i karać oprawców którzy torturowali, bili i maltretowali. Łapać i skazywać tych co ferując wyroki łamali ówcześnie obowiązujące prawo. Służba Bezpieczeństwa była w PRL potrzebna i dobrze wywiązywała się ze swoich obowiązków.
          A skąd dziś do zacietrzewienie w łapaniu współpracowników SB?
          Bo za sprawą dwóch oszołomów-nieudaczników co chcieli stworzyć IV Rzeczpospolitą urosło to do problemu ogólnonarodowego. Zanim PiS nie doszedł do władzy nie było tematu i nikt się nie brał za rozdrapywanie starych ran. Potem przyszły lustracje, teczki i IPN-y by wynajdywać współpracowników SB - czyli takich co nie musieli(i też nie zawsze) a współpracowali. I tu proszę Państwa konkluzja!
          Bracia-bliźniacy nie ścigają SB tylko tych co współpracowali, a dlaczego?
          Bo SB było legalną służbą w PRL powołaną zgodnie z obowiązującym prawem. Na SB nie ma haków. Chichot historii...
    • Gość: ryba Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 13:17
      A co wy myślicie, że teraz nie ma agentury - jest jej więcej niż w czasach PRL.
      Co się dzieje z papierami tych współpracowników SB, którzy nadal współpracują -
      papierów nie ma, ale zawsze mogą się pojawić, taki współpracownik jest b.
      wygodny - chodzi jak na pasku.
      Zwróćcie uwagę na ludzi o miernych kwalifikacjach, którzy łatwo zajmują dobre
      stanowiska, są lansowani...
    • Gość: ryba Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 13:20
      albo robią coś zabronionego i dziwnie nie wpadają!
    • Gość: zawiedziony Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.08, 16:55
      dobrze napisane. czas SLD i całego tego kompromitującego sie
      bractwa gdzie "ręka rękę myje" już dawno przeminął. zeresztą
      wydaje mi sie iż podobnie ma się rzecz z PO, która wiele
      obiecywała a nic nie zrobiła.
      • cygan37 Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 19.10.08, 16:29
        Oczywiście - SLD to shit nie mający z polską lewicą nic wspólnego; to
        poPZPR-owska szumowina co się uwłaszczyła na dorobku polskiej klasy robotniczej
        i gra nowoczesnych kapitalistów. "Socjaldemokracja" - tfu! - do diabła z nią. Ma
        tyle z europejską socjaldemokracją co piernik z wiatrakiem.
        Tu bym się pani radnej przyczepił za członkostwo w partii cynicznych
        przekrętasów i łapowników a nie to że z SB współpracowała.
    • mieszaniec-zopola Brzydko się bawi nasz Kadłubek 18.10.08, 17:23
      Postać Z. Bereszyńskiego nieustannie mnie zaskakuje.
      Myślę, że to dlatego, że mimo pewnej abberacji poglądów,
      niekwestionowanej pracowitości, deklaracji zerwania z
      radykalizującym się środowiskiem dawnych kolegów, Bereszyński ma
      problem z uwolnieniem się od swojej przeszłości, co niestety
      wykrzywia jego spojrzenie i kieruje jego działania na manowce.
      Szkoda!
      Pani Żyła, jako kobieta z ogromnym parciem na władzę budzi we mnie
      niemiłe uczucia. Nawet bardzo. Niezależnie od tego, nijak nie
      rozumiem, co ma dziś oznaczać, że pani Żyła współpracowała z SB.
      NIe jest tak, że każdy w PRL miał, tak jak Bereszyński poczucie
      obcości tego państwa. Wielu z obywateli miało duży problem z
      odróżnieniem dobra od zła. Mądrzy wszyscy to my jesteśmy teraz.
      Zbigniew Bereszyński oraz inni lustratorzy uważają, że każdy wtedy
      miał tą zdolność i mądrość, którą oni posiedli. Otóż tak nie było.
      I zresztą dalej ie jest. Jeszcze dziś mamy w Polsce katolickiej 95%
      katolików 0 70% zwolenników kary śmierci. KIedyś będziemy się za to
      wstydzić. Ale w aktach nie będzie stało, kto był zwolennikiem KS, a
      nikt się nie przyzna, tak jak dzisiaj nikt nie chce się przyznać, że
      głosował na brata mniejszego, choć w Pałacu zasiada on bynajmnioej
      nie z powodu sfałszowanych wyborów. Szanuję Pana, Panie Bereszyński,
      ale ma Pan u mnie kolejny minus.
      Przypominam, że wcześniejsze minusy przydzieliłem Panu za
      odszkodowanie na koszt obecnych pokoleń, Pańskie działalnia w/s
      Kowalczyków i uwalenie dziadka Kowalskiego. Tak się zastanawiam
      jeszcze co mam myśleć o pracy w RN WUPECu, ale tu być może był Pan
      OK>
      Zachęcam do głębszych przemyśleń, a nie tylko do pracy.
      • Gość: Dytylius Re: Brzydko się bawi nasz Kadłubek IP: *.centertel.pl 18.10.08, 17:52
        W Opolu jeden prawy człowiek pan B. jak mawiał M. Gogol i też
        świnia!...
      • Gość: nesti Re: Brzydko się bawi nasz Kadłubek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 17:57
        głos mieszanca utwierdza mnie w przekonaniu,że kopanie w kartotekach
        SB ma jednak sens i to głęboki.Rozumiem,że po 20 latach nie bardzo
        ma się ochotę by wracać do wiadomych czasów. Obecnie są nowe
        układy,nowe stosunki,nowe posady i warto już do emerytury w spokoju
        dojechać no i ewentualnie pocmokać,że to nie o taką Polskę chodziło.
        Jaka by ta Polska nie miała być to jednak pełny szacun dla
        Bereszyńskiego,że Żyłowa w glorii i chwale na emeryturę nie odejdzie
        a inni moralizatorzy będą,albo i nie, mieć czas na refleksję, że to
        nie o zemstę chodzi,ale o prawdę i taką sobie zwykłą moralność,
        której różnym Żyłom czy Wolszczanom w odpowiednim czasie oraz
        obecnie,zabrakło.
        Swoją drogą ciekawe jak tam z moralnością bywało wśród uczelnianych
        elit.
        • Gość: koko Re: Brzydko się bawi nasz Kadłubek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 19:05
          Uczelniane elity w Opolu? Te dwa słowa się wykluczają?
          Oksymoron...Kowalczukowie , może...reszta?Wystarczy popatrzec na
          nich dziś...czekam na jakieś opracowanie pogłebione o kwerendę w
          archiwach IPN nt. tych co dzis sie piórka opolskich Katonów stroją.
          Kilka watków niżej była dyskusja o pewnynm panu N. Z postów jawi się
          obraz człowieka zaiste "elitarnego":))))
        • mieszaniec-zopola Żyłowa w glorii nie odejdzie 19.10.08, 15:30
          Będzie zawsze pamiętana jako osoba, mówiąć delikatnie kontrowersyjna.
          To, że była TW nie znaczy jeszcze nic i dla jej oceny
          najprawdopodobniej nie ma żadnego znaczenia.
          Oczywiście nie dla Bereszyńskiego i innych w mózg trąconych
          lustratorów. Powoli zaczynam żałować, że mnie jakoś SB nie
          poprosiło o współpracę. Mógłbym dzisiaj mówić, żeby mnie Bereszyński
          w dooopę całował. Zresztą chętnie podam mu moje prawdziwe
          personalia, datę urodzenia, rozmiar buta i przyrodzenia, jeśli ma
          ochotę szukać na mnie "haka". Ani w opozycji się nie było, ani
          PZPR, ani na payrollu bezpieki. Tak jak 99% moich rodaków.
          I wkoorwia mnie ta cała lustracja, jak wkooorwia 99% moich rodaków.
          Najważniejsze czy się w życiu zrobiło komuś krzywdę, a jeśl i się
          nawet zrobiło, to czy się ma poczucie winy.
          Inaczej mówiąc - jesteś świnią czy nie.
          Cała reszta się nie liczy.
          • Gość: niezmixowany Re: Żyłowa w glorii nie odejdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 17:47
            Coś mieszańcu tracisz styl i klase (ufam, ze to chwilowe)
            Odsiewając twoje emocje od esencji Twojej wypowiedzi skupię się na jednym tylko
            sensownym zdaniu:
            >Najważniejsze czy się w życiu zrobiło komuś krzywdę, a jeśl i się
            >nawet zrobiło, to czy się ma poczucie winy.

            widzisz, cały problem w tym, ze niektórzy wiedząc, że wyrządzali krzywde nie
            maja zadnego poczucia winy, a czasem wręcz na tej krzywdzie zrobili kariere.
            Inni zaś nie są świadomi tego(a moze tak im wygodniej mysleć?), że zrobili komus
            krzywde - takich warto potrząsnąć i obudzic sumienie. W latach 80-tych
            dwudziestego wieku Halina Ż. nie była juz dzieckiem, wiedziała jakich wyborów
            dokonuje, wiedziała dlaczego. To juz nie były czasy stalinowskiego terroru i
            brak zgody na współprace z "organami" nie eliminował ze społeczeństwa, choć
            pewnie życia (kariery!) nie ułatwiał.
            • Gość: misiek Re: Żyłowa w glorii nie odejdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 21:16
              eee, chrzanisz madralo nieskazitelny i niezmiksowany. Wielu mialo
              poczucie ze system jest generalnie dobry tylko trzeba go troszke
              zreformowac. Postaw akceptujacych system bylo mnostwo. Przeciez
              defilady I majowe nie odbywaly sie pod bagnetami. Polacy w swej
              masie pogodzili sie z systemem. Więc latwo bylo pogodzonym
              identyfikowac sie z zadaniami SB, w koncu chodzilo o bezpieczenstwo
              panstwa polskiego, bo innego nie bylo. Nachodzenie i molestowanie
              przez sluzby w miejscu pracy bylo nagminne. Przysylali ich do biur
              czesto kadrowi i sami dyrektorzy. Pracownik nie byl instruowany jak
              sie zachowac. To byl bardzo trudny czas. Dzis madrale typu
              niezmiksowanego z racji nie wiadomo jakiej chca zastepowac prace
              wymiaru sprawiedliwosci, wzglednie komisji pojednania narodowego.
              Uwazam, ze jako katolicy powinnismy zaprzestac sekowania sie i
              niszczenia, a raczej powinnismy uruchomic jak zrobili to murzyni i
              biali w RPA instytucje pojednania, z zachowaniem normalnej
              lustracji, ale tylko w wypadku ubiegania sie o zaszczytne funkcje
              reprezentacji narodu, tak jak to sie robi wszedzie na swiecie
              (procedury sprawdzajace)
              Zachodzi niebezpieczenstwo ze rozne zyciowe ciamajdy i
              zakompleksione indywidua przybieraja pozy lustratorow dla dodania
              sobie waznosci, cierpia na falszywe poczucie "misji", doznaja dlugo
              nieobecnego w ich zyciu wzwodu czlonka, gdy obublikuja jakas bzdzine
              w gazecie typu Glos Jelcza-Miloszyce, robiac sobie ta droga
              autentyczna przyjemnosc.
              Pomyslmy o tej Komisji Pojednania Narodowego i wyrzucmy z naszego
              zycia mysli o zemscie za tamte straszne lata, ktore udalo nam sie
              jakos przezyc.
              • Gość: niezmixowany Re: Żyłowa w glorii nie odejdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 21:38
                eeee misiek, cos mi się zdaje, że tobie (a raczej twojemu członkowi) to już i
                wiagra nie pomoże, bo juz nawet nie ma czego reanimować - to tak tytułem wstepu,
                dostrajajac się do twojej poetyki i poziomu argumentacji.

                Nie wiem czy tylko rżniez głupa, czy tez nim ciagle (albo juz) jesteś: czym
                innym był udział w 1-majowym pochodzie, a czym innym donoszenie na kolegów,
                współpracowników. 1 maja to była taka nowa świecka tradycja, "świeto ludzi
                pracy", folklor miejski, forma spedzania czasu na wolnym powietrzu -
                niekonicznie wiazało się to z akceptacja systemu, wiekszość ludzi nie
                rozpatrywała tego w tych kategoriach. Czym innym była świadoma wspólpraca z SB,
                myśle, że tym ludziom nie towarzyszyło przekonanie, że robią to w imię
                "bezpieczeństwa państwa", raczej robili to ze strachu, że straca pracę, ze nie
                awansują.


                Nikt nie chce zastepowac wymiaru sprawiedliwości. Dochodzenie prawdy, jej
                ujawnianie jest prawem kazdego człowieka i nie potrzeba do tego specjalnej
                "misji". Wystarczy ludzka przyzwoitość.
                • Gość: misiek Re: Żyłowa w glorii nie odejdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 08:49
                  ee niezmiksowany cos krecisz, lepiej powiedz kto ci dal zlecenie
                  na "dochodzenie prawdy" o p. Zyle ?!
                  No i nie rob z tej paskudnej roboty ktora uprawiasz "prawa
                  czlowieka". Swojej prawdy o sobie zawsze mozesz dochodzic, ale
                  wylacznie na swoj wlasny rachunek i swoim kosztem. Powinienes beknac
                  przed sadem jesli jestes zakamuflowanym panem Be !
                  A jesli nie to zmarszcz freda dla podniesienia adrenalinki i .. na
                  drzewo !
                  • Gość: niezmixowany Re: Żyłowa w glorii nie odejdzie IP: *.punkt.pl 20.10.08, 10:10
                    eeeeech misiek... Zlecenie dostałem od CIA a dla ciebie moge byc
                    nawet zakamuflowanym "panem Be", jeśli sprawi ci to przyjemnosc :)

                    Nie ma mojej prawdy i twojej, jest jedna prawda. Co do sądu: o ile
                    pani Ż. poczuje się pomówiona, fałszywie oskarzona przez pana B. to
                    oczywiscie powinna dochodzic prawdy i sprawiedliwosci przed sądem.

                    Ostatnio zdaje się wraca jej pamieć i już sobie przypomina kontakty
                    z oficerami SB.

                    Co do marszczenia, hmmm rozumiem, ty mozesz conajwyzej zmarszczyć
                    swoje niezbyt wysokie czółko :)

                    To jest troche tak jak w tym dowcipie:

                    Przychodzi pan Misiek do seksuologa i mówi:
                    - Panie doktorze, mam kompleks małego członka.
                    Lekarz na to:
                    - Myślę, panie Miśku, że to pana najmniejszy problem
                    • Gość: misiek Re: Żyłowa w glorii nie odejdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 10:39
                      eee niezmiksowany to ja ci zadedykuje moj dowcip:
                      lezy niezmiksowany z kobieta juz "po", kobieta wodzi oczami po
                      suficie, rozglada sie i w koncu mowi:
                      ee niezmiksowany, pokoik tez masz taki malutki...
                      :))
              • Gość: kluk Re: Żyłowa w glorii nie odejdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 21:48
                Czasy były straszne za sprawą takich ludzi jak Stasia.
                Można się jednać jak grzecznie poprosi o przebaczenie.
                Nie wcześniej. Najpierw skrucha i szczera spowiedź, potem
                odpuszczenie win. Taka jest kolej rzeczy, Panie Katolik.
            • mieszaniec-zopola Re: Żyłowa w glorii nie odejdzie 19.10.08, 21:38
              Nie zgadzam się. Wiek tej pani w tym czasie nie ma nic do rzeczy.
              Oczekiwanie, że wtedy wszyscy mieli właściwą perspektywę moralną
              jeśli tylko mieli określony wiek jest założeniem błędnym.
              To jest powtarzanie nieuprawnionych twierdzenień Wildsteina.
              Ja zaś twierdzę, że jest nieprawdziwe. Uważam, że nawet wielu
              dorosłych w tym czasie miało duże problemy z wyborami moralnymi i
              uważam, że nie sposób ich dzisiaj za to winić. Popełnia się tu
              podstawowy błąd polegający na przykładaniu dzisiejszej miary do
              oceny przeszłości. Nie lata 80-te, a dopiero lata 90-te stwarzały
              warunki do zmiany spojrzenia na wiele spraw.
              W tym miejscu warto wyważyć i podsumować pewne sprawy.
              Jeśli w systemie, w którym sumienia i myśli były zniewolone ludzie
              postępowali nieetycznie i mamy dziś o to do nich pretensje, to jak
              mamy oceniać wpółczesnych bydlaków, którzy na naszych oczach, na
              oczach kamer i mikrofonów masakrują i niszczą innych?
              Nie wymienię o kogo mi chodzi, bo nie mam kasy na procesy, ale
              umówmy się - wszyscy wiemy, że mam na myśli bynajmniej nie
              pojedyncze wypadki.
              Jeśli Bereszyński tak bardzo się pali do walki ze złem, to ma
              szerokie pole do popisu. I dzisiaj nikt się nie wykręci, że
              jakaś "komuna" go zmanipulowała. Dzisiaj mamy różnorakie media,
              Internet, kontakty międzynarodowe, jesteśmy w UE, przyjęliśmy
              standardy moralne Zachodu, wywodzące się z tradycji starożytnych,
              chrześcijańskich i oświeceniowych. Pół biedy jak kto był bydlakiem
              za komuny. Rozgrzeszam go jeśli dziś jest OK. Kto zaś bydlakiem
              jest dzisiaj i jeszcze się kroi moralny wzór to dopiero jest
              sukinsyn!
              • Gość: niezmixowany Re: Żyłowa w glorii nie odejdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 22:05
                Owszem zgadzam się, sam wiek człowieka nie determinuje, nie gwarantuje
                "właściwej perspektywy moralnej", choć z pewnością dorosłość jej osiagniecie
                ułatwia. Ale chodzi nie tylko o to, ze pani Ż. była wtedy osobą dorosłą, ale o
                to jaką zajmowała pozycje społeczna, zawodową. Czego innego można oczekiwać od
                wytapiacza stali w hucie a czego innego od nauczyciela.

                Ja nie jestem za tym, aby kogokolwiek winić, karać tylko dlatego, ze dokonał
                kiedyś niewłasciwego wyboru moralnych (patrząc z dzisiejszej perspektywy), ale
                niechże ma odwage niezaprzeczać faktom. To chyba nie jest zbyt wygórowane
                oczekiwanie w stosunku do - było nie było - naszych demokratycznie wybranych
                przedstawicieli?

                Bydlak jest bydlakiem, niezależnie czy za komuny, czy dzisiaj, skoro
                rozgrzeszasz tych z PRL-u jesli tylko dzisiaj są OK, to skąd wiesz, że Ci
                dzisiejsi jutro też nie bedą OK? To pachnie relatywizmem.
    • Gość: emigrant Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.karoo.KCOM.COM 18.10.08, 19:43
      Tak jak myslalem dziadygi rzucily sie sobie do gardel bo latwo jest
      oceniac przeszlosc ale o wiele trudniej jest zbudowac cos na
      przyszlosc bo wtedy naprawde trzeba cos robic a nie tylko udawac
      madrego.Dlatego mlodziez ucieka z polski nie chca sie udzielac w
      organizacjach by za pare lat podobni frustraci z poczuciem misji lub
      krzywdy zyciowej nie wypominali ze ktos kiedys gdzies byl.Tylko wy
      dziadygi jestescie tym zainteresowani zaytajcie kogos mlodego kazdy
      ma w dupie te wasze lustracyjne problemy.
      • Gość: żylak Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 22:22
        A mniedenerwuje pan Be z innego powodu. Czy to w porzadku ze byle
        kto obsmaruje ni stad ni zowoad obywatela, porzadnego czlowieka, ani
        posla, ani senatora, ani ministra. Czy nasze prawo na prawde daje
        taka mozliwosc? Czy to nie jest naduzycie? Na miejscu p. Zyly za
        nieuprawnione posluzenie sie cudzym nazwiskiem w mediach pozwalbym
        pana Be przed sad.
        Zastanowmy sie co sie w Polsce dzieje. Jacys popaprancy i frustraci,
        kuternogi je...ne daja sobie prawo oblewac blotem innych.
        Bezkarnie ?
        • Gość: gracjan Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.tktelekom.pl 19.10.08, 00:42
          Jakiego porządnego obywatela?????? Spytaj wszystkich mających do czynienia na co
          dzień z żyłą co o niej sądzą to się dowiesz. najdelikatniejsze słowa to ścierwo,
          kanalia itd
          • Gość: gosc niedzielny Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.punkt.pl 19.10.08, 02:17
            Bozia, to kim twoi rodzice byli w hierarchii partyjnej ze bralas
            komunie w koscielnej piwnicy? Bo wiesz, moj ojciec tez nalezal do
            partii ale i moje siostry i ja bylysmy ochrzczone, i normalnie do
            komunii przystepowalysmy? Ciekawe rzeczy piszesz, to głęboki rodowod
            komunistyczny masz jak widze
            • Gość: bozia Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.chello.pl 19.10.08, 07:51
              Moi rodzice są porządnymi ludzmi ityle.A ojciec nie partyjny
              dyrektor jednej ze szkół na opolszczyznie.Zwyczajnie całe życie był
              pod lupą.Co jakiś czas dostawał w d..ę za swoje poglądy.
          • Gość: żylak Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 06:27
            Czy Ty Gracjanie wiesz co to panstwo prawa? Czyzbys kierowal sie w
            zyciu niskimi pobudkami? Czym chcialbys sie roznic od motlochu ?
        • Gość: Mirek Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.b-ras2.bbh.dublin.eircom.net 19.10.08, 07:56
          Czyżby to ułomny małżonek napisał? Już móżdżek wyzdrowiał? Czy dalej twoja
          codzienna praca kończy się na podstawieniu żonie autka (dla niezaznajomionych z
          tematem - dupek przestawia autko o 10 do 30 metrów na parkingu osiedlowym)? A
          jak tam działalność księgarska? Daje się coś przekręcić? Szlag by was...
          • Gość: leo Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 08:09
            A może po prostu, podobnie jak Beata S., Stasia /niska czarnula/
            zakochała się wtedy w Grzesiu /wysoki blondyn/?
            • Gość: gosc niedzielny Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: 77.252.18.* 19.10.08, 10:22
              więc bozia dlaczego ta komunia w piwnicy kościelnej? Tak tylko
              robiono w stosunku do dzieci milicjantow i prominentów partyjnych.
              Pamiętam z tamtych czasów że u mnie prawie cała klasa przystępowała
              normalnie do komuni, u moich sióst też. Mam swoje lata i pamiętam
              dobrze te siermiężne czasy i nigdy nie chciałabym do nich wrócić,
              ale ty bozia coś kręcisz z ta piwnicą...
              A co do przestawiania samochpdu - co złego jest w tym że przestawia
              samochód dla swojej żony? Ma sie tego wstydzić? Jeszcze napisz że
              wiesza papier toaletowy w wc, to dopiero jest wstyd
              • Gość: Mirek Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.b-ras2.bbh.dublin.eircom.net 19.10.08, 16:22
                Ręce i płetwy opadają. Cieszę się, że nie muszę już oglądać waszych
                inteligentnych twarzy. Wybierzcie sobie kolejny raz Ząbka i zaorzcie wszystko.
                Wszak gó... doskonale użyźnia ziemię.
    • cygan37 Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 19.10.08, 15:21
      Ja myślę że działaniem obywatelskim i właściwą postawą społeczną można nazwać
      Polaka który podejmuje działania w obronie swojej Ojczyzny.
      Jeżeli mój kraj jest mi bliski to powinienem go wspomagać i wzmacniać,
      informować stosowne organa władzy o zauważonych zagrożeniach, o osobnikach
      obcych nam ideowo. Porządnemu obywatelowi PRL nie potrzeba było nawet
      podpisywać jakichś zobowiązań by sam z własnej i nieprzymuszonej woli znalazł
      drogę do miejscowego oddziału Organów Bezpieczeństwa czy posterunku Milicji
      Obywatelskiej by o zauważonych zagrożeniach zameldować. Wielu robiło to dla
      konkretnych gratyfikacji ale przecież nie w tym rzecz.
      Właściwa postawę i rozumienie kierunku i celów rozwoju socjalistycznej
      ojczyzny wykuwała się "w boju", w codziennym zwalczaniu strajkowego
      warcholstwa, "opozycjonistów" zwerbowanych za pieniądze CIA czy "demokratów"
      wykształconych na wrogich naszej ojczyźnie podszeptom tak zwanego Radia Wolna
      Europa.
      Uważni społeczni obserwatorzy swoich najbliższych sąsiadów, kolegów z pracy
      czy kuracjuszy z FWP zawsze są i będą Polsce potrzebni bo władza sama bez
      poparcia mas w utrzymaniu spokoju i bezpieczeństwa nie poradzi. Chodzi o to by
      to było prawdziwe a nie tylko papierowe poparcie. Czy pani Halina Z. to robiła
      to wyłącznie jej sprawa; ja na jej miejscu tego bym się nie wstydził.
      • Gość: katon Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 17:09
        TW STASIU dałaś du..py!

        ale zawsze pchasz się do koryta! baje koniec kariery!
        • Gość: zośka Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.punkt.pl 19.10.08, 19:31
          ale chyba są jakieś konsekwencje za fałszywe oskarżenia?
          Czy też można każdego oskarżyć o cokolwiek?
          • Gość: kluk Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 21:32
            Chcieliby ścigać za ujawnianie prawdy. Jak za komuny. Esbecka
            mentalność.
            • Gość: behemot Szacun dla Zbyszka IP: 77.252.18.* 19.10.08, 22:32

              Za to że potrafi i że mu się chce grzebać a aktach bezpieki,
              przywracajac "opolska pamięć". Przy indolencji histów spod znaku UO
              i IS tym cenniejsze sa jego wysiłki. Nie rzuca bezpodstawnych i
              pochopnych oskarżeń. Na nic tedy poszczekiwania róznej masci
              mieszańców i Hernesów wspartych jasiem.
              • Gość: obiektywnie Re: Szacun dla Zbyszka IP: *.chello.pl 20.10.08, 03:24
                Jeśli nadal w tak zawrotnym tempie przebiegał będzie intelektualny
                rozwój Polaków, to już niedługo ścigać bedą za przynależność do PiS,
                a zaraz po tym do P.O.
                • Gość: internowany Co teraz robi ppłk. Grzegorz Zasieczny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 09:46
                  Współpracę z SB można obecnie zarzucić każdemu. Niedługo taki zarzut będziemy
                  stawiać 18-latkom. Myślę, że jeśli nawet współpracowała, to radna Żyłowa
                  odkupiła grzech współpracy z SB. Odkupiła swoim zyciem, swoją pracą na rzecz
                  ludzi - mieszkańców Opola. Swoim zaangażowaniem na , rzecz hospicjów (czy ktoś o
                  tym wie?)
                  Zwróćmy uwagę, że deklarację podpisała 22 grudnia 1983 r., czyli tuż przed
                  Wigilią Bożego Narodzenia. W deklaracji (lojalce) Żyła miała napisać:
                  "Zobowiązuję się do przestrzegania bezwzględnej tajemnicy faktu i treści rozmów
                  prowadzonych z por. Grzegorzem Zasiecznym ze Służby Bezpieczeństwa WUSW w Opolu".
                  Nikt nie wspomniał na tym forum o SB-ku, który niszczył ludzi.

                  Zapytajmy o por. Grzegorza Zasiecznego. Pardon! Ppłk. Grzegorza Zasiecznego.
                  Co teraz robi? Jak wysoką ma emeryturę. Czy jest szczęśliwy? Jak wielu ma
                  przyjaciół? Jak idą interesy jego firmy? Jak bardzo kochają go podwładni?
                  • Gość: tak myślę Re: Co teraz robi ppłk. Grzegorz Zasieczny? IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.08, 12:40
                    Czy ktoś wie czy ta Pani była w latach 80-tych nauczycielką w Szkole
                    Podstawowej Nr 12 w Opolu . Ponieważ patronat nad tą szkołą Nr 5
                    sprawowała MO i z pewnością łatwo było zwrbować do SB młodych
                    nauczycieli w zamian za dalsze awanse . Awans na dyrektorkę szkoły
                    nr 5 w Opolu, inni nauczyciele z tej szkoły z pomocą działaczy
                    komitetu wojewódzkiego partii w Opolu pozakłądali szkoły prywatne
                    w Opolu i są niezastapionymi pedagogami. Takie były czasy i kto miał
                    możliwości wykorzystał. A my dziś możemy pomażyć i zazadrość im , że
                    im się poszczęściło
                    • Gość: tak myslę Re: Co teraz robi ppłk. Grzegorz Zasieczny? IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.08, 12:44
                      sprostowanie
                      patronat MO sprawowało nad szkołą Nr 12 a nie 5
                  • Gość: kiedys 18-latek Re: Co teraz robi ppłk. Grzegorz Zasieczny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 19:48
                    Byl rok 1967. Mialem 22 lata, gowno wiedzilaem o swiecie, o PRL-u.
                    Przyszedl facet do pracy, pytal czy nie widzielismy tu krecacego sie
                    szpiega imperialistycznego, niemieckiego. Prosil by zawiadomic gdy
                    ktos podejrzany, jakis typ sie pojawi na terenie naszego miejsca
                    pracy. Prosil o zachowanie tej sprawy w dyskrecji, najlepiej na
                    pismie. Glupi bylem i sam na wlasnej maszynie napisalem swisteczek
                    ze oczywiscie bede dyskretny. Potem zmadrzalem i nigdy wiecej nikomu
                    niczego nie podpisalem, ale nachodzono nas, molestowano. Czy ja
                    bylem agentem?
                    • Gość: ale ściema Re: Co teraz robi ppłk. Grzegorz Zasieczny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 20:15
                      hahahahaha, ale sie usmiałem, mógłbys pisac scenariusze. Do dobranocek :)
                      Ciekawe, czy ten facet opisał Ci jak rozpoznać tego szpiega, czy ma byc podobny
                      do stonki ziemniaczanej, a może jakieś tatuaże powinien mieć na ramieniu ze
                      stylizowaną litera "s", albo przynajmniej nosic ze soba aparat fotograficzny lub
                      nadajnik :)

                      A propos sprzetu: w 1967 roku maszyny do pisania to był sprzęt reglamentowany i
                      rejestrowany, kim zatem byłeś, ze w wieku 22 lat byłeś w posiadaniu maszyny do
                      pisania?
                      • Gość: ale pomysł! Re: Co teraz robi ppłk. Grzegorz Zasieczny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 07:57

                        pomysł na scenariusz bombowy ! szukam wytworni filmowej !!:))
              • Gość: jasio Re: Nowy Koszałek Opałek czy dwa indywidua IP: *.chello.pl 20.10.08, 14:46
                A ty behemot robisz za adwokata regionalnego Koszałka Opałka? No jemu
                rzeczywiście ktoś do pomocy jest potrzebny bo co mu napisze to on ani be ani
                kukuryku. Poza sprawą agentów i propagandą dziedzictwa szlezjerskiego
                (przepisaną z propagandy nazi) nie ma facet zupełnie nic do powiedzenia.

                Ale, ale, czy ty sam się do czegoś mu przydasz? Bo oto:"tylko tak zwany diabeł
                nie zna taktu, miary ani melodii; ma tylko pysk do gadania i dlatego jest tak
                nieszczęśliwy i tak mało potrafi zdziałać."

                Wypraszam sobie podejrzenie że mógłbym wspierać tych panów nie znając ich nacji.
                Nazwiska miejscowych opozycjonistów wskazują że mogą to być mniejszości
                ukraińskie lub niemieckie. Dopiero po uzyskaniu pewności że ci Panowie nie mają
                drugiego paszportu i do XV w. włącznie nie mieli nic wspólnego z UPA i MN
                mógłbym rozważyć ich racje i ustosunkować się do ich poglądów. Jeśli nie
                spełniają wymogów to moje pretensje do SB redukują się do pytania dlaczego ich
                nie wsadzili na jakiegoś Gustlofa i nie zatopili?
              • mieszaniec-zopola Łom wam abordażnyj s chrenom vo vsie dyry! 20.10.08, 18:53
                All that jazz skierowany na udowadanianie kontaktów Żyły z SB to
                bullshit, a energia stracona przez Koszałka i nas wszystkich z
                równym powodzeniem mogłaby rozejść się na polerowanie sprężyny lub
                wydobywanie pokładów smarków z głębin jam nosowych, z pożytkiem
                równie wymiernym. Jak o lustracji to i Koszałek zapisuje cenne
                papirusy z trudem zdobyte za krwawicę wyżepconą od państwa i kotlety
                się grzeją, i naziol Jasio budzi sięz uśpienia i Behemot czapkuje
                pożytkowi i cała banda innej maści nacjonalistycznego oszołomstwa
                maącego się za niedościgniony wzór moralności. Wszyscy oni wtedy
                mają wiele do powiedzenia.
                Jak są sprawy istotne dla nas wszytskich na dziś i na jutro, jak
                n.p. drożejący nieustannie wiadukt na Struga, czy inne sprawy
                lokalne skutkujące pożytkiem lub uciążliwością dla ogółu to goooovno
                Was to obchodzi. Humaniści? Czy to wywodzi się od miejscowości
                Humań? Wydawało mi się, że od czegoś innego.
                Za grzebanie w raportach SB w poszukiwaniu znanych nazwisk szacunek?
                Niby, k.... za co?
                P.S.> protestuję przeciwko łączeniu mojej antynacjonalistycznej
                persony z naziolem od osobliwego sposobu zamawiania piwa, któremu
                przecież bliżej do nacjonalistów Behemota i Koszałka, czy też innych
                kolegów Annabergu.
                • Gość: niezmixowany Re: Łom wam abordażnyj s chrenom vo vsie dyry! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 20:31
                  bullshit, wydobywanie smarków, banda nacjonalistycznego oszołomstwa, goooovno,
                  humanisci z Humania, naziole Behemot i Koszałek, a poczemu k..... naziole?
                  Bo wiadukt na Struga powinni budowac, a przynajmniej sprawić by nie drożał (ten
                  wiadukt) jak wegiel na zime miast tracic energie na inne tematy, co to
                  niewiadomo komu potrzebne i komu/czemu służą

                  No nieeeee, albo to podrabiany Mieszaniec, albo...


                  ...stosunek do otaczającego świata, stres, alkohol, operacje chirurgiczne
                  wszystko to może przyczynić się do nadejścia andropauzy. Najważniejszym
                  czynnikiem jest tutaj jednak poziom testosteronu. Rozpoczynając od 30 roku
                  życia, poziom testosteronu spada o 10 procent co dekadę....
              • Gość: :) Działaczka IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.08, 09:44
                ZMS, PZPR - wiec prosta droga n akapusia SB
    • Gość: WiN banda sowieckich kapusiów IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.08, 15:57
    • Gość: NONARESZCIE Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.punkt.pl 25.10.08, 17:16
      Czekałem, czekałem i się doczekałem!!!!Od kilku dobrych lat
      przetrzebiono "towarzystwo" prokomunistyczne, układowe, skorumpowane-
      tego wywalili ze stołka, ten poszedł siedzieć, wyroki się posypały,
      a STASIA cichuteńko, boczkiem, boczkiem tu stołeczek, tutaj
      krzesełko w Radzie Miasta, tu dyrektorstwo w Pogotowiu-a niby skąd
      miała takie koneksje na pewno nie po lekcjach religii !!!!!!!!!!!!!
      No i jest !!!!! Nadejszła wiekopomna chwila. Czas przyjrzeć się
      bardzo dokładnie przeszłości IRON WOMEN-niezniszczalnej i
      niezatapialnej arce z czerwonego okrętu na opolskim morzu. Jeśli
      fakt współpracy z SB zostanie oficjalnie potwierdzony przez IPN
      niech straci wszelkie profity z pełnionych docześnie funkcji
      włącznie z nimi, niech straci swoje "dobre imię". Panowie
      dziennikarze DO DZIEŁA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: siudy Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 17:53
        Przypomnę drodzy opolanie,że Stasia to szefowa TPO,jakby kto nie
        wiedział to jest to Towarzystwo Przyjaciół Opola.Czy to komuś
        przeszkadza? No.powiedzcie.
        • Gość: volume Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 18:06
          siudy ! kudy ci do jej rozumu ! Czy ty potrafisz cokolwiek?
          Chyba tylko chciec, byc, miec, ale potrafic? Co to to juz nie !
          Taka jest prawda o tobie siudy. Spadaj
          • Gość: max Halina Żyła w Radiu Opole - nagranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 20:09

            Dwa krótkie fragmenty rozmowy zamieszczono na stronie:
            www.radio.opole.pl/index.php?kat=wiadomosci_wiecej&id=30015
            Z drugiego fragmentu nagrania dowiadujemy się od pani Haliny, że jej opiekunowie
            z SB informowali ją kto z podległych jej nauczycieli szkoły podstawowej nr 5 (a
            takze kto spośród współmałżonków nauczycieli!) był pracownikiem lub
            współpracownikiem SB. Jednocześnie twierdzi pani Halina, że nigdy nie rozmawiała
            z SB-kami na temat prywatnych spraw nauczycieli.

            No tak, sprawy małżeńskie nauczyciela to nie są sprawy prywatne :)

            Ciekawi mnie, czy to była normalna praktyka, że "opiekunowie z SB" w rozmowie z
            "podopiecznym" dyrektorem szkoły ujawniali mu nazwiska agentów, TW, KO
            pracujacych w danej szkole....
            • Gość: Jarek Re: Halina Żyła w Radiu Opole - nagranie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.08, 20:18
              Trudno o lepszy dowód na to, że Żyłowa kręci. Dziwne tylko, że kręci tak głupio
              i od razu można ją przyłapać na krętactwie. Nazwiska tw były utajnione nawet w
              wewnętrznych dokumentach SB. To bzdura, że esbecy ujawniali takie informacje
              byle dyrektorce.
            • Gość: max Halina Żyła w łańcuchu...extra fota :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 20:22
              afro.radio.opole.pl/index.php?art=duze&zd=4574
              może to dobra ilustracja do wywiadu radiowego ze strony
              www.radio.opole.pl/index.php?kat=wiadomosci_wiecej&id=30015
              ?
            • Gość: ex_oficer Re: Halina Żyła w Radiu Opole - nagranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 20:36
              Gość portalu: max napisał(a):

              Dwa krótkie fragmenty rozmowy zamieszczono na stronie:
              www.radio.opole.pl/index.php?kat=wiadomosci_wiecej&id=30015
              Z drugiego fragmentu nagrania dowiadujemy się od pani Haliny, że jej opiekunowie
              z SB informowali ją kto z podległych jej nauczycieli szkoły podstawowej nr 5 (a
              takze kto spośród współmałżonków nauczycieli!) był pracownikiem lub
              współpracownikiem SB.

              Oczywiscie, ze to bzdura, co by nie mówic bylismy profesjonalistami, moglismy
              najwyzej podac w celach operacyjnych fałszywe nazwiska. /Dezinformacja to wazna
              działka w pracy SB/

              W tym fragmencie nagrania KO Stasia mówi też, ze nie ujawniała tych nazwisk,
              które rzekomo poznała od nas i że są to osoby na stanowiskach. To brzmi troche
              jak szantaż: zostawcie mnie w spokoju bo zacznę sypać.
            • Gość: Anka Re: Halina Żyła w Radiu Opole - nagranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 21:25
              www.radio.opole.pl/index.php?kat=wiadomosci_wiecej&id=30015
              Ale się "Stasia" mota w zeznaniach, sama się pogrąża, zero wstydu.
              Jeszcze niedawno nic nie pamietała, a teraz bedzie sypac nazwiskami ludzi na
              wysokich stanowiskach, hańba!


              Chyba, że ten wywiad jest zmanipulowany, w Radiu Opole raczej nie lubią "Stasi",
              przecież jak pisze gazeta "Stasia" donosiła na "ob. Wasiak, b. pracownice
              Rozgłośni Opolskiej Polskiego Radia"
    • Gość: dodo Niósł wilk razy kilka, poniesli i wilka IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 26.10.08, 05:30
      jak nie utniecie i wyjasnicie raz a dobrze sprawy lustracji, to nigdy Polska z
      tego gowna nie wyjdzie. za x lat znajda sie tacy, ktorzy na obecnych lustratorow
      znajda haki.

      czas przyjdzie i na tych, ktorzy teraz rozliczaja. historia lubi sie powtarzac,
      o czym najczesciej zapominaja ci, kotrzy sie do niej odwoluja.
      zwierzchnik boskiej eskpozytury na ziemi wykopal kiedys zwloki swego poprzednika
      i powtornie osadzil. obecni gorliwi lustratorzy niechze maja to na uwadze. za
      jakis czas pan bereszynski moze pojsc na stos, wszak "prawda historyczna" jest
      niestety jescze pojeciem wzglednym.

      najbardziej w tym wszystkim cieszy mnie to, ze glownie kloca sie miedzy soba
      stare dziady, ktore nigdy do niczego nie dojda, a niedlugo wywala giry w gore i
      to, ze mlodzi maja to w dupie.

      czas zaczac myslec o tym, na co sie ma wplyw, a nie o przeszlosci.

      szkoda tylko, ze przez ta dzika lustracje o tych, ktorym sie nalezy uwaga,
      szacunek czy zadoscuczynienie jakos sie zapomina.
    • Gość: Cygano Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.vodafone-net.de 12.04.09, 23:04
      Dla niewtajemniczonych chcialbym podac, iz roznica pomiedzy tw a ko
      zgodnie z instr. 007 byla m.i taka
      ko nie musial podpisywac zobowiazania o wspolpracy, nie musial pisac
      informacji wlasnorecznie, nie mozna bylo go zadaniowac.Tw musial
      miec zalozona teczke personalna i t. pracy.Generalnie z kazdego
      mozna bylo zrobic k.o.Chcac utrzymac wielu ko przy zyciu czesto
      przerzucalo sie informacje od innych zrodel i dopisywalo sie je
      pozostalym.Uwazam o ile pani Zyla zaprzeczy wszystkiemu nikt jej
      niczego nie udowodni. Jedynie oficer prowadzacy moglby ja spalic.
      Jak dobrze znam Grzeska Z. to on tego nie uczyni.Informacje spisane
      ze slow od ko lub tw byly do konca nie calkiem wiarygodne. istnial
      "niepisany" system rozpisywania uzyskanych informacji na innych tw
      lub ko. Osobiscie uwazam,iz po tylu latach nalezaloby zakonczyc
      nagonke na tw czy ko. W swojej wieloletniej pracy spotkalem sie
      tylko z jednym przypadkiem , ze zglosil sie do mnie facet i za
      uzyskanie paszportu dobrowolnie wyrazil zgode (na pismie) na
      wspolprace.Nota bene zobowiazanie o zachowaniu w tajemnicz tresci
      rozmow z funkcjonar. SB podpisywaly prawie wszystkie osoby wzywane
      na rozmowe i to z roznych wzgledow.Nie sadze, ze ktos z nas chcialby
      byc zmuszony do wspolpracy z SB, donosic na swoich najleprzych
      kolegow czy kolezanki, nawet nie wiecie jakimi perfidnymi metodami
      byli oni zmuszani do wspolpracy.W tej chwili zamierzacie ich karac
      po raz drugi. Jaki kodeks karny przewiduje, aby karac kogos za ten
      sam czyn dwukrotnie.Jak czujecie sie tacy mocni to zabierzcie sie za
      SB-kow a nie za ich ofiary.Wiele bym ujawnil, ale nikt nie
      zagwarantuje mi ochrony!!
      • z.bereszynski Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 12.04.09, 23:21
        Szkopuł w tym, że p. Żyła, po początkowej "amnezji", sama publicznie przyznała
        się do rozmów z esbekami. Doszło nawet do tego, że sugerowała, jakoby esbecy
        wtajemniczali ją w to, kto z podległych jej nauczycieli współpracuje z SB (to
        akurat uważam za bzdurę). Były esbek Grzegorz Zasieczny może oczywiście zeznać
        przed sądem, że pisał nieprawdę w dokumentach. W takim przypadku groziłaby mu
        jednak odpowiedzialność karna za przestępstwo przeciwko dokumentom.

        Zbigniew Bereszyński
        • Gość: Cygano Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.vodafone-net.de 12.04.09, 23:38
          Dziekuje za odpowiedz. Chetnie bym sie panem
          kontaktowal
          moj adres ecconomic@gmail.com
    • Gość: cygano Radna Zyla IP: *.vodafone-net.de 12.04.09, 23:15
      Dla niewtajemniczonych chcialbym podac, iz roznica pomiedzy tw a ko
      zgodnie z instr. 007 byla m.i taka
      ko nie musial podpisywac zobowiazania o wspolpracy, nie musial pisac
      informacji wlasnorecznie, nie mozna bylo go zadaniowac.Tw musial
      miec zalozona teczke personalna i t. pracy.Generalnie z kazdego
      mozna bylo zrobic k.o.Chcac utrzymac wielu ko przy zyciu czesto
      przerzucalo sie informacje od innych zrodel i dopisywalo sie je
      pozostalym.Uwazam o ile pani Zyla zaprzeczy wszystkiemu nikt jej
      niczego nie udowodni. Jedynie oficer prowadzacy moglby ja spalic.
      Jak dobrze znam Grzeska Z. to on tego nie uczyni.Informacje spisane
      ze slow od ko lub tw byly do konca nie calkiem wiarygodne. istnial
      "niepisany" system rozpisywania uzyskanych informacji na innych tw
      lub ko. Osobiscie uwazam,iz po tylu latach nalezaloby zakonczyc
      nagonke na tw czy ko. W swojej wieloletniej pracy spotkalem sie
      tylko z jednym przypadkiem , ze zglosil sie do mnie facet i za
      uzyskanie paszportu dobrowolnie wyrazil zgode (na pismie) na
      wspolprace.Nota bene zobowiazanie o zachowaniu w tajemnicz tresci
      rozmow z funkcjonar. SB podpisywaly prawie wszystkie osoby wzywane
      na rozmowe i to z roznych wzgledow.Nie sadze, ze ktos z nas chcialby
      byc zmuszony do wspolpracy z SB, donosic na swoich najleprzych
      kolegow czy kolezanki, nawet nie wiecie jakimi perfidnymi metodami
      byli oni zmuszani do wspolpracy.W tej chwili zamierzacie ich karac
      po raz drugi. Jaki kodeks karny przewiduje, aby karac kogos za ten
      sam czyn dwukrotnie.Jak czujecie sie tacy mocni to zabierzcie sie za
      SB-kow a nie za ich ofiary.Wiele bym ujawnil, ale nikt nie
      zagwarantuje mi ochrony!!
      • z.bereszynski komentarz j.w. 12.04.09, 23:22
    • Gość: cygano Radna Zyla oskarzona o wspolprace z SB IP: *.vodafone-net.de 12.04.09, 23:24
      Dla niewtajemniczonych chcialbym podac, iz roznica pomiedzy tw a ko
      zgodnie z instr. 007 byla m.i taka
      ko nie musial podpisywac zobowiazania o wspolpracy, nie musial pisac
      informacji wlasnorecznie, nie mozna bylo go zadaniowac.Tw musial
      miec zalozona teczke personalna i t. pracy.Generalnie z kazdego
      mozna bylo zrobic k.o.Chcac utrzymac wielu ko przy zyciu czesto
      przerzucalo sie informacje od innych zrodel i dopisywalo sie je
      pozostalym.Uwazam o ile pani Zyla zaprzeczy wszystkiemu nikt jej
      niczego nie udowodni. Jedynie oficer prowadzacy moglby ja spalic.
      Jak dobrze znam Grzeska Z. to on tego nie uczyni.Informacje spisane
      ze slow od ko lub tw byly do konca nie calkiem wiarygodne. istnial
      "niepisany" system rozpisywania uzyskanych informacji na innych tw
      lub ko. Osobiscie uwazam,iz po tylu latach nalezaloby zakonczyc
      nagonke na tw czy ko. W swojej wieloletniej pracy spotkalem sie
      tylko z jednym przypadkiem , ze zglosil sie do mnie facet i za
      uzyskanie paszportu dobrowolnie wyrazil zgode (na pismie) na
      wspolprace.Nota bene zobowiazanie o zachowaniu w tajemnicz tresci
      rozmow z funkcjonar. SB podpisywaly prawie wszystkie osoby wzywane
      na rozmowe i to z roznych wzgledow.Nie sadze, ze ktos z nas chcialby
      byc zmuszony do wspolpracy z SB, donosic na swoich najleprzych
      kolegow czy kolezanki, nawet nie wiecie jakimi perfidnymi metodami
      byli oni zmuszani do wspolpracy.W tej chwili zamierzacie ich karac
      po raz drugi. Jaki kodeks karny przewiduje, aby karac kogos za ten
      sam czyn dwukrotnie.Jak czujecie sie tacy mocni to zabierzcie sie za
      SB-kow a nie za ich ofiary.Wiele bym ujawnil, ale nikt nie
      zagwarantuje mi ochrony!!
    • Gość: Cygano Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.vodafone-net.de 12.04.09, 23:51
      Panie Zbyszku czytalem Panski art w tygodniku Prudnickim, zostawilem kilka uwag.Znam osobiscie niektore osoby.
      • z.bereszynski Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 13.04.09, 00:04
        Oczywiście chętnie zapoznam się z tymi uwagami. Odpisałem już na wskazany przez
        Pana adres e-mail, w związku z czym nie powinno być problemu z nawiązaniem
        bezpośredniego kontaktu.

        Pozdrawiam

        Zbigniew Bereszyński
    • Gość: Cygano Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.vodafone-net.de 13.04.09, 01:39
      W poprzednim komentarzu pisalem o perfidnych medodach pozyskiwania do wspolpracy, oto tylko dwa przyklady stosowane przez niektorych//przed osoba pozyskiwana wyjmowalo sie z metalowej szafy pistolet P64 i ladowalo sie kilkoma nabojami do magazynka. Po jego zaladowaniu oswiadczalo sie //albo podpiszesz zobowiazanie natychmiast albo zostaniesz zastrzelonny w trakcie proby ucieczki.Oczywiscie byl to blef , ktory potrafil zrobic piorunujace wrazenie.Nie slyszalem aby ktos taka grozbe zrealizowal. Podobnie w stosunku do osob ktore zamierzaly sie wycofac ze wspolpracy stosowano grozby np ,ze poprzez nieostroznosc zostanie zgubione jego zobowiazanie o wspolpracy gdzies na jego zakladzie lub zwyczajnie na ulicy.Oczywiscie kolejny blef, gdyz za taka dekonspiracje swojego zrodla grozilo nawet usuniecie z SB.Uwazam, ze zaden z ofic. SB nie ujawni swoich agentow z kilku powodow, a mianowicie priorytetowym zadaniem byla ochrona swoich zrodel informacji, z wielu powodow m. innymi nikt inny nie chcialby z nami wspolpracowac,poza tym dzieki nim otrzymywali oni czesto niemale wznagrodzenie a ponadto kazdy z nich poczuwal sie moralnie do obowiazku chronic takich ludzi ktorzy poniekad zostali na sile zmuszeni do wspolpracy.Uwazam,iz SB nalezy widziec w dwuch kategoriach ludzi, pierwsza ktora wzkonywala czarna robote/pozyskiwanie ludzi,przesluchania,akcje w tlumie itp. oraz druga to kierownicy Sekcji,z-cy Naczelnikow,Naczelnicy, z-cy komend. do spraw SB, ktorzy organizowali cala prace, wytyczali kierunki, wydawali polecenia i kontrolowali ich wykonanie.
      • mieszaniec-zopola I dlatego Bereszyński powinien 13.04.09, 09:59
        zrozumieć, że źle czyni oskarżając takie osoby jak Halina Żyła czy Tadeusz
        Pabisiak. Poza materią czysto formalną, to jest niemożnością udowodnienia
        agenturalności tych dwóch osób, wnoszę na podstawie tekstów Bereszyńskiego, że
        ani Halina Żyła, ani Tadeusz Pabisiak nie byli żadnymi TW, a ich konktaty z SB w
        latach osiemdziesiątych wcale nie wystawią ich pod pręgierz opinii publicznej.
        Jak dotąd Bereszyński udowodnił tylko agenturalność dr Tkocza z IŚ. Ten
        przypadek nie budzi wątpliwości. Osobiście prezentuję pogląd, że nawet
        ujawnianie takich przypadków nie jest istotne dla naszego życia publicznego. Dr
        Tkocz już dawno w Opolu nie mieszka, z pewnością nie jest dumny ze swoich czynów
        i jeśli tylko obecnie zrewidował swoje poglądy i postepuje godnie,to nie ma
        sensu go nękać. Oczywiście Bereszyński prezentuje inny pogląd, być może równie
        uprawniony.
        Uważam natomiast za nieuprawnione ferowanie przez Bereszyńskiego wyroków w
        sprawach nieoczywistych, jak sprawa Żyły czy Pabisiaka. Praktyka pokazała, że
        sam się w tym wszystkim gubi, przykłada różne miary do różnych osób w zależności
        od osobistych sympatii i antypatii. I tak n.p. w sprwie dr Tkocza Bereszyński
        rozpływa się w zachwytach nad postawą prof. Sawczuka, sekretarza POP w IŚ,
        podczas gdy zapomina, że razem Ukleją spowodował utrącenie tytuła zasłużonego
        Opolanina Kazimierza Kowalskiego za jego członkowstwo w PRON. Mimo, że
        Bereszyński rozstał się z OSPNem, to nie widać, żeby do dzisiaj zrewidował swoje
        stanowisko w/s Kowalskiego i w dyskusji ze mną ani razu nie zająknął się o
        Kazimierzu Kowalskim, mimo wielu udzielonych mi odpowiedzi.
        • Gość: Janusz Sawczuk Re: I dlatego Bereszyński powinien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 12:10
          Jako zem w swiatecznym nastroju Mieszancu nie bede tu wytaczal armat
          przeciw Tobie ani rzucal wlochatym slowem.
          Ale cos mi sie zdaje, ze nie mozesz przebolec, iz bylych sekretarzy
          nieboszczki partii nie rozstrzelano hurtem zaraz po umocnieniu sie
          nowego systemu, bo - co oczywiste - spowodowaloby to z pewnoscia
          ustanie wszelkich bolaczek i trudnosci wzrostu mlodej polskiej
          demokracji, juz nie ludowej.
          Nie masz większych problemów tylko szarpać mnie za nogawki? W moim
          zyciorysie nie ma punktow, ktorych mialbym sie wstydzic. A poza tym
          nie czytasz chyba uwaznie. Juz gdzies pisalem, ze polowa czlonków
          POP w Instytucie Slaskim byla aktywnymi czlonakmi SOLIDARNOSCI i z
          wielka przyjemnoscia kierowalem pracami ( o ktorych juz tez pisalem)
          tego rozpolitykowanwego środowiska.
          Wydaje mi sie ze Pan Bereszynski w swych analizach
          bardzo dobrze rozklada akcenty.

          Milego Smingusa

          Prof. zw. dr habil. Janusz Sawczuk
          • mieszaniec-zopola Ejże profesorze 13.04.09, 18:40
            nie miałem intencji szarpać za nogawki, zaś na sekretarzy POP nie mam alergii.
            Pozwoliłem sobie po raz kolejny skorzystać z Pańskiego przykładu, aby
            poszturchać Zbigniewa Bereszyńskiego za dziadka Kowalskiego. Faktem jest, że
            jestem upierdliwy z tym Kazimierzem Kowalskim, ale mi ta sprawa cały czas
            powraca przy okazji.
            Z tego wszystkiego zgubiłem wątek, a w dialogu Bereszyńskiego z esbekiem
            wyemigrowawszym do Bundes. Gdyby bezpiecznik przekonał Bereszyńskiego, to może
            spasowałby on z lustrowaniem Żyły i Pabisiaka. Szkoda, że nawet te niewymuszone
            wyznania bezpiecznika nie przekonują pana Zbigniewa.
        • z.bereszynski Re: I dlatego Bereszyński powinien 13.04.09, 12:45
          Nie rozumiem, na jakiej podstawie Mieszaniec-zopola zarzuca mi rzekome ferowanie
          wyroków. Ja nie wydaję wyroków na byłych TW czy KO. Nie mam możliwości
          pociągania kogokolwiek do jakiejkolwiek odpowiedzialności prawnej z powodu jego
          postawy w czasach PRL. Ani też do tego nie pretenduję. Po prostu ujawniam treść
          zachowanych dokumentów. Umożliwiam innym nabycie wiedzy, dzięki której mogą
          bardziej świadomie uczestniczyć w życiu publicznym, głosować, nawiązywać
          kontakty itp. bez kupowania przysłowiowego kota w worku. To wszystko. Nie mam
          żadnego wpływu na to, czy ludzie zechcą skorzystać z tej wiedzy czy nie. Nie
          powodują mną żadne sympatie czy antypatie natury osobistej. Nie znam osobiście
          żadnej z osób, jakich nazwiska wymienił tu Mieszaniec-zopola. Wszystkich znam
          tylko z dokumentów, publikacji prasowych itp. Staram się być sprawiedliwy wobec
          ludzi. Może nie zawsze mi się to udaje, ale przynajmniej staram się, by tak było.

          Sprawa Kazimierza Kowalskiego nie ma tutaj nic do rzeczy. Tytuł zasłużonego
          obywatela miasta Opola to wielki zaszczyt, na który naprawdę trzeba zasłużyć, a
          nie jakieś ogólnie dostępne dobro, do którego każdy ma równe prawa z racji
          osiągniętego wieku czy wysługi lat. Miałem taki a nie inny stosunek do wniosku o
          uhonorowanie K. Kowalskiego tym tytułem. Uważam, że był to stosunek zasadny. Jak
          każdy inny mieszkaniec Opola miałem prawo do własnego zdania w tej kwestii. Rada
          Miasta ostatecznie zadecydowała inaczej i w ten sposób sprawa została zamknięta.
          Dalsze ciągnięcie dyskusji na temat jest bezcelowe, bo nic tego nie wyniknie.
          Obsesyjne wałkowanie tej sprawy przez Mieszańca już trzeci rok z kolei jest po
          prostu śmieszne.

          Zbigniew Bereszyński
    • Gość: Cygano Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.vodafone-net.de 13.04.09, 22:35
      PO dokladnym przeczytaniu wszystkich komentarzy jakie zamiescil
      Mieszaniec zopola juz wiem kto kryje sie pod tym pseudonimem -z
      nazwiska imienia i stopnia.
      • Gość: JK Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.09, 23:15
        Brawo! Co na to Mieszaniec? Może sam się nam przedstawi z nazwiska, imienia i
        stopnia?
        • mieszaniec-zopola Proponuję zabawę 14.04.09, 22:50
          Co prawda nie czytam poczty na gazeta.pl, ale od tej chwili będę czytał.
          Każda osoba, nawet anonimowa, która ma podejrzenia co do mojej tożsamości, a
          która nie dowiedziała się tego bezpośrednio ode mnie może napisać do mnie i
          podać domniemane imię i nazwisko. Niniejszym deklaruję, że każdy dekonspirator
          otrzyma ode mnie prawdziwą odpowiedź czy zgadł czy nie.
          Dla ułatwienia podam, że bezpiecznik z Niemiec z całą pewnością nie trafił. Na
          jego usprawiedliwienie należy podać, że mógł się zasugerować pewną osobą.
          Jeszcze dla ułatwienia gawiedzi podam, że jeśli chodzi o stopień, to chyba nie
          mam nawet nie byłem szeregowym, bo szczęśliwym zbiegiem okoliczności trafiłem
          bezpośrednio do rezerwy, a jedynym stopniem jaki kiedykolwiek w życiu uzyskałem
          był przewodnik - stopień instruktorski w ZHP.
          :-)
          Oczekuję na maile dekonspiracyjne pod adresem: mieszaniec-zopola@gazeta.pl
    • Gość: Cygano Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.vodafone-net.de 14.04.09, 20:54
      Pańskie "BRAWO" jednak nikt nie usłyszał i dyskusja zamarła.
      Nie chcę być dla Was ten SPIELVERDERBER/ a sczczególnie dla Mieszańca
      zopola. Przechodzę na inne strony " dziekuję i żegnam " jak mawiał
      kpt. JS :-)


      • Gość: Bond, James Bond Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 21:20
        Masz na mysli agenta, bylego posla, pijaka, czlowieka
        zdegenerowanego komuną, ostatniego I seretarza KW PZPR w Opolu !!!
      • mieszaniec-zopola Cieniaście panie bezpiecznik 14.04.09, 22:59
        Już myśleliście, że wasz kolega, aktywista pzprowski pod mianem mieszańca pisuje, a tu wielka kupa. Tacyście szpion, żeście nie umieli do kupy poskładać wskazówek.
        Tyle, że ich składanie Wam poruczniku nie wyjdzie, bo nie znam ci ani ja was, ani wy mnie. Gdyby było inaczej, to byście nie pisali nic o stopniu. W życiu mundur miałem tylko harcerski, a mój stopień nazywał się przewodnik. Wyście nie przewodnika mieli chyba na myśli. Nie miałem nic wspólnego ani z wojskiem, ani z policją, ani z bezpieką czy czymkolwiek innym. Jak uważacie poruczniku, że wiecie kim jestem ,to napiszcie na adres mieszaniec-zopola@gazeta.pl i dostaniecie satysfakcjonują odpowiedź.
        • z.bereszynski Re: Cieniaście panie bezpiecznik 15.04.09, 01:12
          Tak się składa, że poznałem już imię i nazwisko Mieszańca-zopola. Oczywiście nie
          będę go dekonspirować, bo tego typu praktyki uważam za naganne. Każdy ma prawo
          do anonimowości na forum i należy to uszanować, o ile tylko ktoś nie nadużywa
          owej anonimowości dla bezkarnego zniesławiania czy poniżania innych osób.
          Napiszę więc tylko, że to, co wiem, w zupełności wystarcza dla wyłączenia
          Mieszańca-zopola z kręgu podejrzanych o związki z armią czy "służbami".

          Zbigniew Bereszyński
    • Gość: Kataryn() Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB IP: *.pools.arcor-ip.net 12.06.09, 11:59
      Przypadkiem wszedlem na Wasza strone i z zaciekawieniem przeczytalem
      wiele komentarzy.Wielce zastanawiajacym jest dla mnie jedynie to, Pan
      Mieszaniec nie zwiazany z zadnymi sluzbami ani armia wiedzial od razu,
      ze cygano to porucznik i uciekl do Bundesu.Kto w tak krotkim czasie
      jest w stanie uzyskac takie informacje. Podejrzewam , iz Pan
      Bereszynski albo trzyma razem z Mieszancem albo udaje naiwnego. Co tu
      jest naprawde grane? Czego boi sie Mieszaniec, gdyz raptownie zamilkl.
      • z.bereszynski Re: Radna Żyła oskarżana o współpracę z SB 12.06.09, 13:13
        Znalazł się "detektyw" z Bożej łaski... Nie wiem, czy Mieszaniec trafił ze
        stopniem byłego esbeka (o ile faktycznie był to esbek a nie jakiś żartowniś),
        ale z krajem nadawania to prawdopodobnie mu nie wypaliło. Sieć Vodafone działa
        nie tylko w Niemczech, ale jeszcze w paru innych krajach. Osobiście typowałbym
        inny kraj, lecz swoje podejrzenia (dobrze uzasadnione) zachowam dla siebie, bo
        nie mam ochoty bawić się na tym forum w Sherlocka Holmesa. Mieszańca znam z
        imienia i nazwiska i też zachowuję tę wiedzę wyłącznie dla siebie. Nieraz się
        kłócimy na tym forum, ale przestrzegamy wzajemnie pewnych zasad, o których
        zapominają niestety niektórzy inni forumowicze. Nie bawimy się w anonimowe
        intrygi na forum, czego przykładem może być wpis gościa Kataryn().

        Zbigniew Bereszyński

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka