Dodaj do ulubionych

i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie wybrac

IP: 77.252.18.* 28.12.08, 10:44
i jak tam nowa restauracja?
warto sie tam wybrac?
jak jedzenie i obsluga?
a i czy z malymi dziecmi mile sa widziani rodzice
prosze o opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: O. Polanin Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.opole.internetia.pl 29.12.08, 10:28
      warto, bo:
      -nowa, czyli szpan zaliczyć
      -droga, czyli plebs wymiatany cenowo
      -czysta
      A ogólnie, to nowe jest nowe i kropka.
      • Gość: Opolanka Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.chello.pl 11.01.09, 01:02
        Byłam dzisiaj na sobotniej obiado-kolacji dania smaczne aczkolwiek
        chłodne,obsługa miła,lecz bardziej improwizująca niż "wiedząca"nie
        jestem zwolenniczką nadgorliwości kelnerskiej i przesadnego
        słodzenia knsumentowi.
        • Gość: gosciu Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.chello.pl 23.01.09, 11:31
          konsumentko nie przywyklas do dobrej obslugi to marudzisz, polecam
          spróbowac inne opolskie lokale
          • Gość: Zula Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 14:20
            Naszym opolskim przekleństwem jest ciągłe porównywanie sklepów czy lokali z
            własnego podwórka. Niestety , jak widać po postach opolanie podróżują i smakują
            potrawy innych restauracji. Dlatego tak dokładnie opisuje się wpadki . To co
            drogie nie zawsze jest dobre.
            Moja opinia po 3 wizytach. Potrawy dalej chłodne. Mięsa przesmażone ( główny
            błąd polskich kucharzy którzy stek smażą chyba z 15 minut).
            Najgorzej wychodzi nieprofesjonalizm obsługi.Dalej nie można polegać na doborze
            wina przez kelnera a to nie klient ma być profesjonalistą.

            Powinniśmy wymagac za taką cenę baardzo wysokiej jakości. Co do oczekiwania na
            potrawy , tu się nie zgodzę ,że trzeba czekać. Jak się dostaje przygotowywane
            potrawy pod zamówienie , to trzeba poczekać , tylko że wtedy powinno na stół "
            wjeżdżać "całe danie.
            Sorry za uszczypliwość ale ode mnie oberwało się i Gesslerowej( otrzymałam
            przeprosiny na piśmie)a raz napiwek wyniósł ok.100$ ( oj było warto, bo
            obsługiwał chyba mistrz)
            Nie bójmy się porównań i NIE równajmy do dołu
            • Gość: żabcia Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.chello.pl 20.03.09, 14:43
              Ciekawe kiedy ja dostanę taki napiwek:( Na razie mój rekord to 53zł...
        • Gość: opolanin gdzie ? IP: *.gprs.plus.pl 05.02.09, 14:10
          A gdzie to jest ?
          ________________________
          www.studentopole.fora.pl - ogloszenia
          www.studentopole.blog.onet.pl - info
      • Gość: wieslaw Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.cust.tele2.pl 14.01.09, 02:25
        Bylem w Złotej Nici.. i zjadłem dziczka a wcześniej rosołek i muszę powiedzieć,
        że 1-sza klasa fajnie cicho i przyjemnie no i jadełko na 5...będę częściej ,
        znajomi to samo mówią ...powodzenia
    • Gość: ye Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.punkt.pl 29.12.08, 11:46
      a wlasciciel tak zapewnial ze drogo niebedzie!!!!!
      no ale coz dla kogo drogo ile znaczy
      czy np. 100zl to duzo czy malo jest??????????
      wszystko to zalezy DLA KOGO??????????????
      • Gość: zozozz Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.eranet.pl 30.12.08, 01:06
        Tę stówkę to trzeba ryknąc minimum na dwie osoby za jakieś lekkie
        jedzonko, ale warto. Gustownie, czyściuteńko, obsługa rewelacja,
        smaki kuchni - mniam, mniam... Ale najfajniejsza jest i tak Marta,
        menadżerka knajpy. Byłem tam z kobietą, ale nie mogłem od Marty oczu
        oderwać. Na swoje usprawiedliwienie podaję, że byłem słuzbowo.
        No i szacunek dla szefów. Z takiej rudery zrobili cacucho.
        • Gość: pan Baron Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 14:46
          z tego co mi wiadomo, managerem jest Pan Łukasz, a nie jakaś
          Marta... Trochę szacunku proszę Pana. Panie Łukaszu! Powodzenia i
          odwagi w podejmowaniu trafnych decyzji! Trzymamy za Pana kciuki,
          wraz z małżonką.
          • Gość: ssssss Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: 77.252.18.* 30.12.08, 16:47
            pan lukasz???????????????/
            niewiem czy pani marta ale napewno jakas kobieta
            a nie facet
            jak dobrze sie orientuje
            ale ceny tam zabojcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: wiarygodny Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.cust.tele2.pl 03.01.09, 18:12
              Cześć wszystkim, tylko powiem że Lukasz polewa piwko i robi herbatki a Marta
              jest od innych spraw :)
      • Gość: test Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.09, 20:03
        Nie wiem czy mielismy pecha jedzac w zlotej nici tuz po swietach ale mielismy
        wrazenie, ze wrzuca sie w nasz resztki. Wystroj moglby sugerowac wykwintna
        kuchnie, takiej tez chcielismy sprobowac. Zaluje tylko, ze nie od razu
        zareagowalismy na to co nam zaserwowano.
        Paczawszy od przystawki meza, gdzie zamiast rucoli byla salata polna, ktora
        widziala juz lepsze czasy nie wspminajac o parmezanie, ktorego trzeba bylo
        szukac a i dobrze, bo byl stary i nie do pogryzienia. Konina byla ok ale jak na
        przystawke za duzo i w polaczeniu z wiedlota salaty i skorupa parmezanu wyszla
        marnie. Mamy zupa szparagowo brokulowa byla dobra ale tez za duzo, za to tato
        musial szukac koldunow w rosole. Moj losos z zielonym chrzanem byl bardzo dobry
        ale to niestety koniec smacznosci. Meza dzik byl suchy, kluski twarde a sos
        sliwkowy smakowal dziwnie i na pewno nie sliwkowo. Ojca schabowy z frytkami byl
        ok ale nie jest to wyczynem kulinarnym a za ta cene kawalek zieleniny lub
        warzywa moglby naprawde obok lezec a nie jako extra zamowienie. Mama zamowila po
        wiedensku w panierce kukurydzianej, puree i fasolke,kotleta dostala w bulce
        tartej, bo kukurydzianej nie bylo, brak ziemniakow i fasolki zostal przez mame
        dopiero pozniej zauwazony, bo skupila sie nan panierce, ktora byla w dodatku
        spalona od spodu i ukryta(sorry klient nie poczuje?)Fasolka byla zastapiona
        kwiatkiem kalafiora i marchewka. Moje jedzenie stek z sosem smardzowym i
        pieczonymi ziemniakami...za jedyne 60 zl!!zaluje, ze nie zrobilam zdjecia.
        Nieapetyczne dwa kawaly miesa na kartoflach polane szara mazia, ktorej
        konsystencja, zapach i smak nie mial nic wspolnego z smardzami, szybko odsunelam
        na bok.Przy stekach powinno sie pytac o stopien pieczenia,(wskazowka) moje bylo
        dluuugo za dlugo na ruszcie nie do konca podeszwa ale smak byl rowniez niedobry.
        Kartofle mialy smak mirkoweli, kapusta...w barach je sie lepsze. Jak zabrano
        mamy talerz bylo czarne kolko na obrusie, gdzie staly wczesniej te talerze??
        Wolalabym w dwoch zdaniach napisac, ze bylo smacznie i ze polecam ale jak
        wspomnialam nie wiem czy mielismy pecha ale bylo to najgorsze jedzenie jakie
        kiedykolwiek i gdziekolwiek jedlismy.Nie chodzi o wielkosc porcji, duzo bardziej
        liczy sie jakosc a ta pozostawila wiele do zyczenia. Za rachunek, ktory na 4
        osoby wyniosl prawie 300 zl oczekiwalismy czegos innego, jezeli juz nie
        przezycia kulinarnego to przynajmniej dobrego rzemiosla.
        Kelnerzy byli mili ( musza sie jednak tez wiele nauczyc)i probowali uratowac
        wszystko kieliszkiem wina ale i to bylo za mala aby nasze rozczarowanie ukryc.
        Poczatki sa trudne ale tym bardziej trzeba sie starac, bo Opole male jest i
        kilka razy taki niewypal i nie bedzie komu gotowac.
        Mimo naszej "wpadki" zycze powodzenia i poprawy ale ja juz nie bede ryzykowac.
        Acha a moze by zrobic karte rowniez w innym jezyku poza polskim przy tej ilosci
        obcokrajowcow i waszych cenach.
        Punkt za wystroj.
        rozczarowany gosc
        • Gość: cannabis Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 23:18
          Dziękuję za wyrażenie opinii. Forumowicz o nicku "test" napisał obszerna
          recenzję. Ta recenzja daje wiele do myślenia. Tym bardziej, że konsument wzniósł
          się na wyżyny obiektywizmu. Rozczarowany, ale z klasą. Respect!
          Myślę, że taka wpadka więcej się nie powtórzy. Lokal musi dbać o swoją
          reputację. I reputację miasta Opola z którego jesteśmy dumni. Właściciel
          przeprowadzi rozmowę poniedziałkową z personelem. Będzie lepiej. Zapewniam.
          Pani Marta dostanie "po garach" i będzie chodzić jak zegarek szwajcarski.
          Kucharzom pogoni się kota i wyśle na dokształt. Pan Łukasz zostanie wysłany na
          kurs dla barmanów. Zachęcam do ponownego odwiedzenia "Złotej Nici".
          • Gość: cycu Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 14:37
            Kiedyś, to kelnerzy notorycznie bili niegrzecznych klientów. Teraz, to się
            raczej nie zdarza. Chyba, że się mylę? Czy w "Złotej Nici" można dostać solidny
            wperwoll? Tak, tylko pytam... :)
    • Gość: Złota Igła Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.xdsl.centertel.pl 05.01.09, 15:13
      małe dzieci lepiej bawią się same, chętnie je widzimy bez rodziców.
      • Gość: Wątrobowa plama Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 19:30
        No i jak, był ktoś po poniedziałkowym zebraniu? Czy kucharze już
        wiedzą jak się smaży steka? Kelnerzy nie wywracają się już z
        kieliszkami do wina? A Pan Łukasz to na początek powinien zostać
        wysłany na kurs dobrego wychowania, a potem na kurs dla barmanów, bo
        to co prezentował w R2 było szczytem chamstwa i prostactwa.
        • Gość: marioo Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: 77.252.18.* 09.01.09, 08:24
          witam byłem wczoraj zamówiłem żurek ale był troche za zimny jak na zupe poza tym grzyby w żurku nie były dobrze oczyszczone i podczas jedzenia piasek zgrzytał mi między zębami na drugie rolada i kluski temperatura tez była nie specjalna przy końcu danie było po prostu już zimne aczkolwiek smaczne i niezle podane . wystrój całkiem przyjemny , z zewnątrz nikt by nie pomyślał ze w srodku lokal jest ogromny . to są ich początki więc dam im jeszcze szanse i napewno ich odwiedze . pozdrawiam marioo
    • Gość: mokre gacie Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 10:17
      Bylem wczoraj, jestem pod urokiem, najbardziej elegancka restauacja
      jakie dotad mialo Opole, troche podobna do dawnej wirtualnej, ale z
      wiekszym rozmachem. Ceny niektorych dan zabojcze (60 zl), ale mozna
      zjeść tez wspanialosci za skromne 28 zl. Wystroj cudny, nastrój
      wielkich resturacji francuskich, kelnerzy serdeczni, warci dobrych
      napiwkow !
      Wreszcie jest sie gdzie wybrac z delegacja zagraniczna, ale i z
      wlasną żoną !
      A propos nica, WC-ety luksusowe !
      • Gość: Już bywalec Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: 77.223.229.* 10.01.09, 00:30
        To naprawdę miłe miejsce Opola, które można polecić. Piękny wystrój i miła
        obsługa. To co jadłem było smaczne i jak na pozostałe ceny w karcie średnio
        drogie ok. 30 zł. Polecam piersi drobiowe nadziewane szpinakiem z paluszkami z
        polenty i sosem serowym i pierś z kaczki z jabłkiem miodowym oraz kopytkami.
        Naprawdę bardzo smaczne. Polecam także deser czekoladowy! Rewelacja. Ale aby nam
        te plusy nie przesłoniły minusów :) Nie jako krytyka, ale elementy, które można
        poprawić. Troszkę większa znajomość win - może trafiłem na pana, który jeszcze
        nie przeszedł szkolenia. Potrawy powinny mieć w momencie podania faktycznie
        troszkę wyższą temperaturę. A jak już o niej mówimy, to gościom po plecach
        dmucha klimatyzacja, którą zapewne docenimy latem, ale zimą powoduje gęsią
        skórkę jako dodatek do wszystkich dań, przy wszystkich stolikach :)
        I skoro już przedmówca nadmienił toalety. Faktycznie bardzo eleganckie, ale
        światło wyłącza się automatycznie po chwili. Aby światło zapalić ponownie
        proponuję trochę potańczyć w pomieszczeniu z pisuarem :) Taki żart! Ale
        zaskoczenie jest, jak światło gaśnie w trakcie :) Przepraszam za ten temat, ale
        wbrew pozorom to także ważne miejsce restauracji.
        Życzę właścicielom i obsłudze samych sukcesów w prowadzeniu tego pięknego
        lokalu, a gościom samych miłych wrażeń kulinarnych i nie tylko!
        • Gość: mokre gacie Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 18:24
          A ja uwazam, że nie ma lepszej reatuaracji "na dzis" w Opolu, tam
          trzeba bywac !
          • Gość: Michal Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.09, 11:37
            Jeszcze nie bylem, ostatnio Starka, pyszna kaczka....
            Ale pojde.
            • Gość: Kryzys Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rodziny IP: *.opole.internetia.pl 26.01.09, 12:04
              a w "Nici" to minimum za 3.os rachunek bez szaleństw
              np. kogo stać na 1000 w mies. za niedzielne obiadki?
              -tylko qwom i zlodziejom!
              • Gość: Michal Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod IP: *.static.qsc.de 26.01.09, 12:59
                "1000 na niedzielne obiadki" w ciago miesiaca niestety nie moge
                wydac...
                Znaczy to ze nie jestem qwom albo zlodziejem, albo tobie cos odbilo?
                Pozdrawiam serdecznie.
                • Gość: Kryzys Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod IP: *.opole.internetia.pl 26.01.09, 15:18
                  Gość portalu: Michal napisał(a):
                  > "1000 na niedzielne obiadki" w ciago miesiaca niestety nie moge
                  > wydac...
                  > Znaczy to ze nie jestem qwom albo zlodziejem

                  Tak - to właśnie to znaczy, że nie jesteś ani tym ani tym.
                  Gratuluję, Porządny Człowieku!
                  • tiresias Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod 26.01.09, 15:30
                    za to PT Kryzys jest zwolennikiem 'rewolucji kulturalnej' i egalitarnych
                    porządków, bo 'wszyscy mamy jednakowe żołądki'?
                    komunizm i populizm, fe!
                    • Gość: Kryzys Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod IP: *.opole.internetia.pl 26.01.09, 15:34
                      jest kryzys i nie czas na rozpustę kulinarną :(
                      należy jeść dużo polskiej prosej i zdrowej żywności,
                      na czele z kartoflami (ale nie bliźniaczymi)
                      • Gość: Michal Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.09, 11:37
                        Co sie nalezy, a co nie to mozesz dla siebie ustalic.
                        • Gość: Kryzys Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod IP: *.opole.internetia.pl 27.01.09, 12:29
                          Smaki Świata - karczma na kryzys.
                          2,55 zeta za 100 gram koryta.
                          I to jest ta "złota nić" którą da się w kryzysie związać koniec z
                          końcem!
                          ---
                          Precz ze snobami w szpanerskich (drogich) knajpach,
                          gdy 2/3 świata na ścisłej diecie!
                          • Gość: M. Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod IP: *.pools.arcor-ip.net 27.01.09, 15:38
                            Ty masz ladne problemy, napewno tobie sie uda nasz swiat uratowac
                            przed "kryzysem" - walcz dalej, nie daj sie pokonac.

                            To ze placisz wiecej, nie znaczy ze szpanerska - wole isc jeden raz
                            ale za to cos porzadnego zjesc! Niz dwa, trzy razy z kiepskim
                            jedzeniem.
                    • Gość: triesias Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod IP: *.cust.tele2.pl 28.02.09, 02:53

                      jestess ciota
                      i tak to wyglada pedal i tyle
              • Gość: Pietia Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 23:03
                I właśnie takie restauracje są po to , żeby Cię tam nie spotkać! Tak
                jak hotele. Można spać za 80 zł a można za 300 zł, 500 zł! ale jak
                sie idzie do takiego hotelu to wiadomo że aparat i torebkę damy
                można zostawić przy stoliku. Żarcie jest dla Ciebie a my mimo
                kryzysu chcemy konsumować, bawić sie jedzeniem!
                • Gość: Kryzys Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod IP: *.opole.internetia.pl 28.01.09, 09:51
                  Gość portalu: Pietia napisał(a):
                  > I właśnie takie restauracje są po to , żeby Cię tam nie spotkać!
                  I vice versa!
                  Można mieć niewiele rzeczy i usług za 10% wartości,
                  za to multum za 1000%. Konsumenci wybierają na co ochotę mają.
                  Można przepieprzać swą kasę w drogich knajpach i hotelach ale nie ma
                  takiego obowiązku.
                  W końcu efekt końcowy zarówno drogiego i taniego żarełka podobnie
                  wygląda w muszli za 5000 jak i za 200 zeta.
                  • Gość: Michal Re: Za 200 zeta w domu można zrobić ucztę dla rod IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.09, 13:03
                    "Konsumenci wybierają na co ochotę mają."
                    Tak wlasnie jest.

                    "Można przepieprzać swą kasę w drogich knajpach i hotelach ale nie
                    ma takiego obowiązku.
                    Tak, kazdy jak chce.

                    "W końcu efekt końcowy zarówno drogiego i taniego żarełka podobnie
                    wygląda w muszli za 5000 jak i za 200 zeta."
                    Nie, nie mowiac o tych cenach, czesto jest tak ze przecietne lokale
                    kiepsko gotoja, serwis jest tez nie taki, itd.
                    Oczywiscie, ze droga restauracja to nie musi znaczyc ze wszystko
                    jest superowo.
                    Tam gdzie bylem akurat wszystko pasowalo. Obsluga mila i szybka,
                    czysto, jedzenie bardzo smaczne.
                    Wole zaplacic raz wiecej ale wyjsc zadowolony niz trzy razy mniej i
                    kiepsko zjesc, niechetna obluge i syf na stole miec.
                    Dziekuje bardzo.
    • Gość: Dmoll Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 28.01.09, 00:53
      co za durne pytanie? trzeba miec nasrane w glowie zeby pytac o restauracje i opinie.
      kazdy ma swoj gust.
      kazdy ma swoj standard obslugi klienta.

      co mial na mysli kretyn zakladajacy ten temat? ze wszysc maja ten sam gust co on i mu doradza?
      • Gość: spostrzegawcza Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 09:40
        To nie zoreintowałeś się, że dyskusję aranżuje właściciel, żeby
        sobie tanią reklamę zrobić? A ludzie to łykają...
        • Gość: Michal Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.static.qsc.de 30.01.09, 11:02
          Ja, niestety, nie jestem wlascicelem zadnego z tych dwoch lokalow.
          Szkoda... chociaz ze jednego nie znam.
    • Gość: Arwena Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: 195.205.193.* 29.01.09, 18:07
      Byłam. Jadłam. I jestem zadowolona :) Polecam.
      Obsługa tez ok.
    • Gość: AdamT. Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 13:44
      Byłem i nie polecam. Popełniłem błąd i zaprosiłem tam jednego z moich Klientów,
      wcześniej nie zapoznawszy się z warunkami tam panującymi. Problem wynikł bardzo
      szybko, bo mój Klient, swoją drogą potężny chłop nie mógł wbić się w fotel.
      Zwróćcie uwagę, że są stosunkowo wąskie. Po minucie jakoś się usadowił ale
      niesmak pozostał do końca... Jedzenie bez szału z racji na jego temperaturę.
      Spodziewałem się czegoś więcej. Dałbym w łącznej ocenie 6/10.
      • tiresias Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w 30.01.09, 13:50
        mi pasowało, szczupły jestem.
        tylko dlaczego ten bar zawsze zamknięty?
        na dole, w drodze do kibla wygląda jak w magazynku
      • Gość: gosciu Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.chello.pl 07.02.09, 20:46
        nie polecasz bo twoj gosc mial za duzy tylek?
        ja bylem i siedzialam na sofie pod kwiatami i bylo uroczo i obsluga
        tez ok,polecam lososia wedzonego w sosie cytrynowym
        • Gość: coco Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 21:41
          Fakt łosoś jest super, a miejsce pod kwiatami urocze!
    • Gość: żabcia Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.chello.pl 01.02.09, 00:30
      Czy kelnerami są tam tylko faceci?
      • Gość: jaaaaaaa Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 23:38
        nie nie tylko faceci ;)
      • Gość: chris Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 00:13
        tak kelnerami są tylko faceci , a u ciebie jest inaczej???
        • Gość: żabcia Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.chello.pl 16.07.09, 03:01
          Pytam, bo chciałabym tam pracować:)
    • Gość: tyyyyyyyy Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 00:08
      nieprawda
    • Gość: ja Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.gprs.plus.pl 05.02.09, 14:07
      A gdzie ta restauracja jest ?
      __________________________
      www.studentopole.fora.pl
      www.studentopole.blog.onet.pl
      • tiresias Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w 05.02.09, 14:44
        w Murowie, koło stadionu.
        • Gość: xyz Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 13:31
          To w Murowie w ogóle jest stadion??!!
          • tiresias Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w 09.02.09, 13:54
            proponuję założyć osobny watek pt. 'Uroki Murowa'. a jest tam wszystko, czego
            uczciwy Polak może potrzebować do godnego życia. żadne tam złote nici dentystyczne
            • Gość: janka Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 13:07
              Tak jak ktoś pisał już wcześniej, zupy ewidentnie zbyt chłodne.
              Potwierdzam i dziwię się , że menager restauracji tego nie
              dostrzega. Poza tym jest o.k.
              • tiresias Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w 10.02.09, 13:20
                ciekawe, czy zupa chłodnik podana będzie zbyt ciepła? w lecie spróbuję
            • Gość: Srebrna nic... Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.static.qsc.de 11.02.09, 10:20
              "złote nici dentystyczne"?
              A do ktorego dentysty chodzisz, bardzo interesujace.
              Myslales moze o chirurgie estetycznej/kosmetycznej?
    • Gość: sedes-mercedes Nie ma takiego obowiązku (na szczęście) IP: *.opole.internetia.pl 11.02.09, 10:55
      Zupa (i doopa) ma być gorąca a zimne to piwo i białe wino.
    • Gość: opolanin Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.centertel.pl 12.02.09, 15:27
      Muszę napisać kilka słów do wlaścicieli bo Opole jest male i warto byloby wziać
      je do siebie. Zacznę od tego iz zaprosilem ukochana do Waszej restauracji,
      kultura obslugi na samym poczatku bardzo dobra. Zaproponowali odwieszenie
      plaszczy, przywitali sie na wejsciu to juz plus. Usiedliśmy wiec przy stole.
      Pani kelnerka podala nam karty, wybralismy potrawy. I... no zacząl sie wieczór.
      Wybralismy potrawy. Patnerka otrzymala sandacza ja natomiast wybralem sznycla po
      wiedeńsku. Jednoczesnie poprosilimy o kartę win. Za chwileczkę podeszla kelnerka
      i na moją prośbę by zaproponowala nam kieliszek chardonnay, powiedziala ze
      wszystko napisane jest w karcie. Zszokowany taka odpowiedzią wybralem dobrze
      znane mi winko. Pierwszy minus za nami. Podano potrawy. Kelnerka powiedziala mi
      ze ziemniaczki zaraz przyniesie i..... nie doczekalem sie do dzis :) To drugi
      minus. Moja partnerka ktora zamówila rybę i do niej mialo byc to chardonnay
      czekala na swoje wino podczas spozywania potrawy az w koncu musialem sie
      upomniec. To juz 3 minus. Podszedlem i zapytalem czy mozemy prosic o zamówione
      wino (notabene ludzie spozywają wino do obiadu, nie tylko po to zeby sie
      uchlac!!!). Potrawy srednie, nic specjalnego, podane poprawnie mimo braku
      podstawowych skladnikow na talerzu (dobrze ze byla ryba i sznycel). I teraz
      najwazniejsza informacja - w calej restauracji bylo z nami 6 osob. Powodzenia
      jak zacznie sie ruch. Szanowni wlasciciele, jesli chcecie zeby restauracja byla
      szanowana to nie wystarczy byc lepszym od opolskich knajp bo MY opolanie juz
      dawno przestalismy sie stolować tylko w Opolu. Narzućcie swój poziom a nie
      konkurujcie z miejscowymi bo daleko nie zajedziecie... no chyba ze liczycie
      tylko na portfele przyjezdnych.
      • Gość: opolanka Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 22:28
        Ha , ha , ha!A jakie jest to Twoje ulubione wino?Podaj nazwę chętnie spróbuję.
        • Gość: opolanin Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.centertel.pl 12.02.09, 23:36
          Ulubione wino z ukochanej wyspy to Oia Santorini Sigalas 2007 :) a co do pani
          sommelier ze ZN wole się już nie wypowiadać :) Wiem jedno, Pani jest mistrzem
          ciętej riposty;]
          • Gość: ratuszanka Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: 77.223.235.* 13.02.09, 23:09
            każdemu zdarza się wpadka nie każdy musi być znawca win oraz każdy ma jakiś
            gorszy dzień pan opolanin na pewno tez tak ma.
            Byłam w tej restauracji i jestem w pełni zadowolona nie mam nic do zarzucenia.
            Obsługa przemiła ;)
            Powodzenia życzę
            • Gość: opolanin Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.centertel.pl 16.02.09, 15:18
              Szanowna Pani:) 2x bylem w tej "restauracji" z tego 2x zdarzyła się tzw.
              wpadka:) Powyżej widnieją różne opinie na + i -. W takim przypadku czy nie
              właściwszym byloby stwierdzenie ze dobra obsluga w Pani przypadku to wpadka a w
              moim to zwykly standard? Oczywiscie ze nie kazdy musi znać sie na winie
              (polecam: nonsensopedia.wikia.com/wiki/Komandos_(wino) ), ale czy jak
              przychodzi Pani do salonu samochodowego i mówi Pani ze chce Pani jakieś dobre
              miejskie auto to slyszy Pani - "jest napisane w katalogu"? Tyle w temacie wina i
              tematów pokrewnych bo juz wyczerpalem ten temat mimo iż wydawać by sie mogło iż
              temat win jest niewyczerpalny. Ps. móglbym napisac: Cudowna restauracja,
              wspaniali ludzie, przemiła atmosfera, tam sie bywa... ale tak nie jest i koniec
              kropka. Para w gwizdek i tyle. Jak sie cokolwiek poprawi to na pewno tak sie
              zjawię. Dla pociechy Churchill powiedziel kiedys ze nie wazne co o Tobie mowia,
              wazne zeby sie mowili-to moze sposób na sukces :) Nie podac np w spaghetti
              makaronu i juz sie mowi :)
              • Gość: ratuszanka Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 14:09
                Oj coś Pan opolanin jest złośliwy...
                I na dodatek przemądrzały ;]
                • Gość: test Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.09, 19:07
                  Moim zdaniem pan opolanin ani nie zlosliwy ani nie przemadrzaly, wie chyba po
                  prostu jak powinno byc w restauracji w ktorej kelner sciaga plaszcz a rachunek
                  potrafi byc 1/5 srednich zarobkow w Polsce. tez bylam i jadlam i wypowiedziam
                  sie na forum 2 mce temu. Myslalam, ze jak bede znowu w Opolu to na lamke wina
                  wpadne zobaczyc czy sie cos zmienilo, niestety z opini wynika, ze ciagle
                  powielane sa te same bledy. Nie calkiem pojmuje, bo konkurencja nie spi, a Opole
                  nie metropolia, zeby czekac na turystow. Nam tez podano przekaski jak rodzice
                  juz zapomnieli o zupie i na sok tez czekalam wiecznosc, dodajac do tego
                  wczesniejsze punkty krytyki, zwazywszy, ze tez bylo moze 10 osob to chyba cos
                  jest nie tak. Troche pieprzu podsypac, to moze sie zakreci nie tylko w nosie.
                  Mimo wszystkiego zycze powodzenia, mozna wiele poprawic ale to juz zalezy od checi.
                  • Gość: opolanin Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.centertel.pl 19.02.09, 13:59
                    Jeszcze ostatnia uwaga:) Szanowni Właściciele Złotej Nici, My wyżej wpisujący
                    się zrobiliśmy Wam ZA DARMO!!! kawał dobrej roboty podpowiadając co należy
                    zmienić a co jest ok. Proszę wyciągnijcie z tego wnioski:) Życzę Wam powodzenia
                    i rewelacyjnych pracowników:)
                    • Gość: Pan Cogito Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.09, 22:28
                      veni vidi i nie vici - menu wyszukane jak w prawdziwej restauracji
                      (której jak na razie nie ma w Opolu) klasy premium, jednak sama
                      kuchnia jest nieco ponad casual dining. Niestety współcześnie
                      oduczono nas że na danie się czeka, jeżeli dostaje je za szybko też
                      to źle świadczy o lokalu, moje przyszło nader szybko więc albo
                      kuchnia jest oparta na casualu albo któryś z klientów oddał ów danie
                      :) bo faktycznie nie było ciepłe (nawet nie ciepłe) jeżeli image i
                      markę restauracji kreuje się jedynie ceną to przykro - bo jest parę
                      miejsc w Opolu gdzie zjem podobnie (jak nie lepiej) za 3x mniejsze
                      pieniądze, a jakość i procedura przygotowania jest na podobnym
                      poziomie.
                      • Gość: coco Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 22:59
                        No tak typowe opolskie prowincjonalne piekiełko!Zawsze żle.Nie dziwię się , że
                        powstają w koło nowe banki to najbezpieczniejsze przedsięwzięcie.Jedni narzekają
                        ,że zbyt długo czekają na realizację zamówienia , a drudzy , że zbyt
                        krótko.Proponuję KFC tam szybko, na jednorazowych tackach i nikt nie ściąga z
                        nas płaszcza.Aha i jedzonko zdrowe, pyszne i świeżutkie.Proszę o informację,
                        gdzie lepiej można zjeść niż w Starce i Złotej Nici?
                        • Gość: notoco Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.airmax.pl 20.02.09, 08:49
                          Smaki Świata - szybko, tanio i smacznie. Za 15,- można się nażreć w
                          10-15 minut!
                          A w zaoszczędzonym czasie wdepnąć do sąsiedniej Warki na 2 browarki!
                          • Gość: podniebienny Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.02.09, 21:35
                            Oto smaki świata w Smakach Świata: schabowy, kapusta, pierogi,
                            smażona noga z kurczaka, łazanki, pieczeń wołowa, dewolaj z
                            kurczaka, ryba smazona, ziemniaki, ryż, kasza. :)))))))))))))))
                            Ale smacznie jest, owszem. I szybko.
                            • Gość: lodzia Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 00:43
                              Chyba było smaczne. Kultura nakazuje poczekać z jedzeniem do chwili gdy wszyscy obecni przy stole dostana swoje porcje. Pewnie sąsiadka z łakomstwa zjadła twojego halibuta.
                              Na przyszłość warto pamiętać o zasadzie podanej powyżej.
                              Też byłam jest O.K. choć kelnerzy mogliby być przystojniejsi.
                      • Gość: tesco:) Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.cust.tele2.pl 20.02.09, 11:20
                        szybko i tanio......hehehee
      • your.katastrofa Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w 21.02.09, 19:39
        ja również byłam,pozornie wszystko wyglada profesjonalnie ale zamawiajac
        halibuta przyniesiono mi pstrąga!!Byłam z grupa ok 20 osób i nistety dania
        podawano chaotycznie jesni konczyli a inni dopiero dostawali danie.Za taka cene
        spodziewałabym sie czegos z wyższej półki.
        • Gość: lodzia Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 00:55
          Chyba było smaczne.Kultura nakazuje poczekać z jedzeniem do chwili gdy wszyscy obecni przy stole dostana swoje porcje.Pewnie sąsiadka z łakomstwa zjadła twojego halibuta. Na przyszłość warto pamiętać o zasadzie podanej powyżej.
          Też byłam jest O.K. choć kelnerzy mogliby być przystojniejsi.





          • tiresias Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w 22.02.09, 09:19
            prowadzam się czasami z zagranicznymi.
            brak karty w języku niemieckim i/lub angielskim to wg. mnie poważny fopas.
            nein, we dont hew,sory.
            ps. zupa nadal chłodna.
            • Gość: coco Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 11:37
              Widać dawno nie byłeś bo karty obcojęzyczne już są co najmniej od miesiąca.
              • tiresias Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w 22.02.09, 11:57
                no fakt, kilka tygodni nie byłem.
                z radością wpadnę (pewnie we wtorek) i dokonam krytycznej analizy tłumaczenia na
                języki obce, w których jestem biegły.
                guten apetit
              • Gość: pff Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.centertel.pl 28.02.09, 23:35
                Panie coco, weźcie sie w tej knajpie do roboty a nie pieprzcie o bankach! Na
                razie macie jak pączki w maśle bo konkurencji nie macie zupelnie w tym miescie
                borąc proporcje knajp do mieszkancow. DO ROBOTY!! a politykowanie zostawcie
                kolegom z ratusza.
                • Gość: opolanin restauracja wypada słabiutko IP: *.xdsl.centertel.pl 08.03.09, 13:55
                  jestem właśnie po wczorajszej kolacji - i teraz po kolei - na wstępie podaję
                  nazwisko na kogo była rezerwacja - kelnerka wysyła mnie do stolika, który kilka
                  dni wcześniej sobie wybrałem, w połowie drogi podchodzi do mnie inny kelner z
                  tekstem "Państwo NIE mają rezerwacji ?!?", odpowiadam wiec w podobnym tonie
                  "owszem mamy!!", pyta mnie więc dalej "a to na jakie nazwisko?" podaję zatem
                  ponownie, i zasiadam przy swoim stoliku, kelner przynosi karty dań - po chwili
                  orientuję się, że moje menu jest w całości po niemiecku(czyli wreszcie są w
                  innych językach) i mimo, iż mój niemiecki nie jest najgorszy to przy następnej
                  wizycie kelnera zwracam mu na to uwagę, który to odpowiada "komuś musiały się
                  pomieszać" - znaczy się nawet nie sprawdził co podaje klientowi. Po dłuższej
                  chwili kelner podchodzi ponownie gotowy zebrać zamówienie - zawsze wydawało mi
                  się, że najpierw pyta się gości o drinki a potem przy okazji przyniesienia ich
                  zbiera się dalsze zamówienie, jednak nie tutaj - ale nic, zamawiamy co
                  wybraliśmy i po ok. 20 min. otrzymujemy nasze dania i teraz najważniejsze -
                  TALERZE NIE SĄ PODGRZANE A JEDZENIE TYLKO LEKKO CIEPŁE (niektóre z "ziemniaczków
                  prosto z patelni" prawie zimne) nie omieszkałem wyrazić swoje niezadowolenie,
                  przeproszony przez kelnera nie skorzystałem jednak z sugestii ponownego
                  podgrzania potrawy (odechciało mi się czekać kolejnych 20 min.) jedzenie w smaku
                  przeciętne - w innych lokalach(nie piszę nazw by nie być posądzonym o
                  kryptoreklamę) bardziej mi smakowało ale może to dlatego że cieple smakuje
                  inaczej. Odwiedziłem również "wypolerowaną na błysk" męską toaletę - niestety
                  delikatnie mówiąc muszla była oszczana. Kelnerzy jak ktoś to wcześniej zaznaczył
                  mało profesjonalni, nie potrafią nawet zebrać jednocześnie 2 talerzy, małej
                  miseczki po sałatce oraz pojemniczka z przyprawami. Podsumowując, lokal i jego
                  aranżacja bardzo gustownie i przyjemnie(w tle lecą dobre polskie utwory) cała
                  reszta poniżej krytyki szczególnie przy tych cenach, chyba że właściciel
                  prowadzi taki ładniejszy bar "Kubuś" to się już więcej czepiać nie będę. NIE
                  POLECAM, sam odwiedzać już więcej nie zamierzam, chyba że ktoś ze znajomych
                  odwiedzi za jakiś czas i powie, że już się dużo zmieniło.
                  • Gość: coco Re: restauracja wypada słabiutko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 16:13
                    Opolanin jest typowym Opolaninem tzn z niczego nie zadowolonym i zawsze w
                    opozycji do tego co dobre.Restauracja urocza, obsługa profi , czystość
                    nienaganna, zastawa wysokiej klasy, jedzenie smaczne a czystość toalet nie ma
                    obie równych w mieście.Ale oczywiście kazdy ma prawo nieuzasadnionej krytyki do
                    momentu kiedy forum będzie anonimowe , każdy ma też do wyboru inne restauracje i
                    bary , których w mieście jest wiele .A właścicielowi restauracji życzę
                    powodzenia i dużo luzu przy czytaniu takich wpisów jeżeli w ogóle czyta
                    forum.Szacunek!
                    • Gość: chanel do coco IP: *.chello.pl 08.03.09, 17:23
                      no i o co ten raban? opolanin napisał co myśli i tyle; więcej pokory
                      i chęci poprawy :-)
                    • Gość: klient nitki Re: restauracja wypada słabiutko IP: *.xdsl.centertel.pl 08.03.09, 18:05
                      uzytkownik coco chyba pracuje w tej restauracji i płacą mu za
                      pisanie powyższych bzdur lub tez to sam wlaściciel, który zamiast
                      wziąść sobie uwagi wielu osób na tym forum, martwi się, że ludzie,
                      którzy bywają troche w świecie lub przynajmniej w polsce w
                      porządnych restauracjach nie są zadowoleni z tej pseudo top knajpy
                      (ale co można oczekiwać po ludziach, którzy mieli sprawę o pieniądze
                      z jakąś firmą, która im ten lokal remontowała)- i nie wiem czy
                      krytyka jest nieuzasadniona gdy jedzienie jest zimne (nikt na forum
                      nie narzekał na smak, więc proszę czytaj ze zrozumieniem) , obsługa
                      nie jest zainteresowana by do klienta podejsc po 10 minutach od
                      zabrania ostatniego talerza i zapytac czy ma ochotę na deser a w
                      dodatku trzeba sie upominać o rachunek innego kelnera bo ten który
                      nas obsługiwał stoi z 2 innymi przy barze i udaje zmęczonego (młody
                      chłopak,szczupły, blond włosy ok. godziny 21 dnia 7 marca obsługiwał
                      parterową salę a dokładnie tę część na końcu przy szafce na ubrania
                      dla gości) - trudno się dziwić, że ktoś chce opuścić lokal skoro
                      siedziska ciasne (i nie mam 100 kg wagi!!), powiew klimatyzacji
                      ciągnie po plecach gdy na zewnątrz 3oC (słownie trzy stopnie) w
                      plusie - widać użytkownik coco jak dotąd stołował się
                      w "restauracjach" typu pizzahut skoro np. sztućce firmy Amefa z lini
                      Sophie(te własnie jak dobrze pamiętam są na stołach w nitce) to dla
                      niego "wysoka klasa" ciekawe bo dla mnie wysoka klasa to powiedzmy
                      np. Henniger. co do toalety to faktycznie piękne kafle z gresu na
                      wysoki połysk, tylko trzeba pamiętać, by ktoś pilnował w nich
                      czystości częściej niż tylko przy otwarciu restauracji, bo krople
                      moczu bardziej są na takiej glazurze widoczne, a również bateria
                      umuwalkowa chromowana, od spodu obślizła z mydła w płynie raczej
                      o "nienagannej" czystości nie świadczy - ceny i dekor w restauracji
                      to nie wszystko, ale o tym zdaje się kierownictwo zapominać i to jak
                      widać nieodosobniona opinia.
                      • Gość: obsługa lokalu Re: restauracja wypada słabiutko IP: *.chello.pl 09.03.09, 02:36
                        Przepraszam ale od kilkunastu dni nawiew na sale restauracyjną jest
                        wyłączony,w dniu w którym pan był w lokalu nie pracował młody
                        blondyn a tym bardziej szczupły moja waga 92kg.Pozdrwiam

                        • Gość: klient Re: restauracja wypada słabiutko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 10:12
                          owszem pracował, ba, większość czasu od godziny 19 - 21.30 spędził za barem,
                          tego wieczoru byli też: młoda sympatyczna kelnerka o ciemnych włosach, jak
                          również niski kelner - ciemne włosy, krępa budowie ciała, oraz kolejny z taką
                          jakby kozią bródką i bodajże w okularach, więc raczej panu ten wykręt nie
                          wyszedł. dodatkowo co jakiś czas przyciemniane było światło, po czym znów
                          jaśniało,(na to się nie uskarżam) był to jednak znacznie przyjemniejszy efekt
                          niż całkowity jego (tego światła) brak w czasie korzystania z toalety na wskutek
                          dwukrotnego wyłączenia go przez fotokomórkę (ktoś by mógł się tym zainteresować
                          i ją dostroić), wiem że nie jest miłe słuchać krytycznych uwag o miejscu ,w
                          którym się pracuje (lub też jest się osobą zainteresowaną) jednakże dla mnie tym
                          bardziej nie jest przyjemnie zepsuć sobie wieczór w waszym lokalu, idąc doń
                          oczekując, że się zostanie należycie obsłużonym, co najważniejsze otrzymać
                          CHŁODNE DANIE - a na koniec jeszcze za tę wątpliwą "przyjemność" słono zapłacić.
                          pozdrawiam i zamiast głupio komentować i się tłumaczyć na czym wcale mi nie
                          zależy - lepiej poprawcie swoje błędy bo szkoda takiego fajnego miejsca -
                          wówczas z chęcią was odwiedzę ponownie i napiszę odmienną, b. pozytywną recenzję
                          tak jak chciałem zanim do lokalu nie przyszedłem.
                        • Gość: opolanka Re: restauracja wypada słabiutko IP: 77.252.18.* 10.03.09, 12:46
                          A ja tam jadłam już kilka razy i zawsze byłam bardzo zadowolona. Kompetentna
                          miła obsługa, smaczne jedzenie i przystojny barman :). Polecam wszystkim którzy
                          lubią dobrze zjeść i miło zostać obsłużonym. Z tego co widzę to ktoś jest znawcą
                          tematu - jeśli chodzi o nakrycia - pewnie konkurencja - niestety Panowie jak
                          zjada was zazdrość to nic już na to nie poradzicie. A miejsce jest bardzo ładne
                          i z klasą. Szara Willa i inne podrzędne restauracyjki typu Maska czy Don Vito
                          mogą niestety tylko z zazdrością patrzeć na tą restaurację. Brawo, oby tak dalej
                          nie dajcie się tym wszystkim zazdrośnikom. Trzymajcie poziom i dalej do przodu!
                          Powodzenia. Ja będę jadała tam częściej...
                  • Gość: fajny informator Re: restauracja wypada słabiutko IP: *.opole.internetia.pl 09.03.09, 10:07
                    "chyba że właściciel prowadzi taki ładniejszy bar "Kubuś" to się już
                    więcej czepiać nie będę"
                    -------
                    Taki jest: Smaki Świata (dawny Pająk, Skorpion, Słup)
    • Gość: zadowolona A mi się podoba IP: 77.252.18.* 10.03.09, 12:47
      A ja tam jadłam już kilka razy i zawsze byłam bardzo zadowolona. Kompetentna
      miła obsługa, smaczne jedzenie i przystojny barman :). Polecam wszystkim którzy
      lubią dobrze zjeść i miło zostać obsłużonym. Z tego co widzę to ktoś jest znawcą
      tematu - jeśli chodzi o nakrycia - pewnie konkurencja - niestety Panowie jak
      zjada was zazdrość to nic już na to nie poradzicie. A miejsce jest bardzo ładne
      i z klasą. Szara Willa i inne podrzędne restauracyjki typu Maska czy Don Vito
      mogą niestety tylko z zazdrością patrzeć na tą restaurację. Brawo, oby tak dalej
      nie dajcie się tym wszystkim zazdrośnikom. Trzymajcie poziom i dalej do przodu!
      Powodzenia. Ja będę jadała tam częściej...
      • Gość: klient Re: A mi się podoba IP: *.xdsl.centertel.pl 11.03.09, 00:30
        "Z tego co widzę to ktoś jest znawcą tematu - jeśli chodzi o nakrycia - pewnie
        konkurencja - niestety Panowie jak zjada was zazdrość to nic już na to nie
        poradzicie"
        _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
        a nie przyszło ci do głowy, że może ten ktoś prowadzi firmę związaną z importem
        powyższych ?! a lepszą zastawę ma we własnym domu ?! - no właśnie, czasami można
        by pomyśleć zanim się coś palnie, prawda ?!. pozdrawiam "Znawca" i przy okazji
        "smakosz"
        • Gość: luis Re: A mi się podoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 01:05
          Nie jesteś znawcę tylko złośnikiem. Markę łatwo przeczytać na sztućcach jest wytłoczona. Do tego nie potrzeba żadnej wiedzy. Typ oczywiście jest nie trafiony. Trzeba faktycznie się znać ,żeby zabierać głos w temacie . Popisy i chwalenie się posiadaniem na anonimowym forum jest w złym guście.
          Brakuje tobie kindersztuby i wyczucia , jeżeli wiesz co to jest.
          A może oprócz sztućców masz jeszcze wieloryba w wanience w piwnicy i helikopter na strychu. Co to kogo obchodzi czym się zajmujesz i co masz.
          • Gość: klient Re: A mi się podoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 11:40
            a ty widać jesteś typowym zakompleksionym polaczkiem, bo po pierwsze to nie
            poszedłem do restauracji by przyglądać się sztućcom, odwracać talerze by
            sprawdzić jaka firma, czy spoglądać głęboko w oczy kelnerom i zapamiętać sobie
            jak oni wyglądają by ich potem zjechać na jakimś forum - POSZEDŁEM DOBRZE ZJEŚĆ,
            w miłym towarzystwie i gustownym miejscu - a że się zawiodłem i w zamian
            dostałem PRAWIE ZIMNE danie, niezbyt czystą toaletę i kiepską obsługę - to nie
            trzeba być złośnikiem by odpowiedzieć komuś kto zadał pytanie "czy warto?" na
            tym forum. Po drugie to pisząc znawca wstawiałem w cudzysłów jeśli wiesz co to
            jest i co może oznaczać - a całość tekstu była odpowiedzią dla koleżanki
            -zadowolonej- co Ciebie to akurat mało powinno obchodzić - Co do rzekomych
            popisów i chwalenia się: to, że w Twoim domu królują sztućce powiedzmy z ikei
            nie oznacza, że ktoś nie może mieć innych. więc jeśli już chcesz pisać i
            piętnować złośliwości może wpierw zacznij od siebie. - i pamiętaj, że jak Cie to
            wszystko nie interesuje, to nie czytaj a już tym bardziej NIE ODPISUJ
        • Gość: zadowolona Re: A mi się podoba IP: 77.252.18.* 11.03.09, 18:55
          No to życzę mu powodzenia. Tylko czy miarą restauracji są sztućce - a właściwie
          to czy chodzi o to żeby były najdroższe i nie wiadomo jak wieśniacko wyszukane?
          Proste, ładne, a co najważniejsze czyste i to jest chyba podstawa. A skoro
          importuje i jakoś się nie załapał to pewnie mu teraz żal ściska 4 litery.
    • Gość: głodny i jak tam restauracja Złote Nic warto sie wybrać? IP: *.opole.internetia.pl 11.03.09, 08:35
      NIE
      • Gość: >>> Re: i jak tam restauracja Złote Nic warto sie wyb IP: 77.252.18.* 11.03.09, 18:58
        Co nie?
        • Gość: syty gość Re: i jak tam restauracja Złote Nic warto sie wyb IP: *.punkt.pl 11.03.09, 19:54
          a ja wam powiem, że nigdy tam nie pójdę, bo mnie po prostu an jadanie w
          restauracjach nie stać

          jak jestem głodny idę do reala, jakiegoś tesco, czy innego leviatana, kupuję
          frytki karbowane 1kg, z czego do piekarnika wkładam 2/3... wyjmuje po jakimś
          czasie i sobie zajadam "zalewając" keczupem tortexu

          smacznie i w miarę tanio

          a jak jestem głosny a nie chcę mi się nic robić to idę do piekarni, kupuję
          drożdżówki z makiem sztuk trzy, do tego kubuś malinowo-truskawkowy i jestem syty
          gość
          • Gość: leonard Re: i jak tam restauracja Złote Nic warto sie wyb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 09:25
            Byłem tam dwukrotnie i dwa razy dostałem chłodną zupę. Drugie danie
            było o.k. ale z tą temperaturą zup to mogli by sobie poradzić. Nie
            wiem w czym problem.
          • Gość: ciekawski Re: i jak tam restauracja Złote Nic warto sie wyb IP: *.chello.pl 13.03.09, 03:10
            szczeroś,prostolinjność to lubie-jesteś OK.Zyczę chrupiących fryytek
            i pysznego ketchupu:)
            • Gość: geronimo ja tam lubię w starym skorpionie po 19tej!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 21:37
              ..byłem, jadłem i się najadłem, to nie kryptoreklama ale za 12zl po
              19tej (-50%) najesz się masakryczne, polecam !!!
              • Gość: jankiel Re: ja tam lubię w starym skorpionie po 19tej!!!! IP: *.cust.tele2.pl 06.04.09, 18:30
                Zapraszam na stronę gastronauci.pl
                • Gość: głodny Re: ja tam lubię w starym skorpionie po 19tej!!!! IP: *.opole.internetia.pl 07.04.09, 08:10
                  Smaki Świata - szybko, tanio i smacznie. Za 15,- można się nażreć w
                  10-15 minut!
                  A w zaoszczędzonym czasie wdepnąć do sąsiedniej Warki na 2 browarki!
                  • Gość: rysio Re: ja tam lubię w starym skorpionie po 19tej!!!! IP: 82.112.157.* 25.08.09, 17:23
                    Chyba sie juz skoNczyła ta knajpa bo nic nie pisza?
                    • Gość: miś chyba tak IP: *.chello.pl 03.10.09, 00:12
                      pusto drogo i niesmacznie
                      • Gość: lele Re: chyba tak IP: 82.112.157.* 12.10.09, 22:09
                        jaki wlasciciel????? knajpa,,,,,zimneee jedzenie i pusto bo lipa.....
    • Gość: Kiki Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.tktelekom.pl 22.07.15, 08:15
      nie polecam,długie czekanie można przeżyć porcje skąpe i nie dla rodzin z dziećmi dla dzieci nie ma nic
    • Gość: zły Re: i jak tam restauracja 'złota nić' warto sie w IP: *.static.ip.netia.com.pl 09.05.16, 13:33
      Omijać z daleka, właściciel-szef, taki trochę starszy, szpakowaty facet Igor L. to po prostu oszust. Mieliśmy rodzinną imprezę-obiad, wcześniej omówioną co do ceny, oczywiście przy wystawieniu rachunku doliczył sobie rzeczy, które wcześniej miały być w już ustalonej cenie. Rachunek był wyższy na ok. 250 zł,- i jeszcze jego chamskie odzywki i zaprzeczanie że to było wcześniej ustalane. Generalnie ta knajpa świeci pustkami, więc żeby jakoś wyjść na zero ten gość łupi klientów kiedy tylko się da, mam nadzieję że już niedługo będzie musiał zamknąć lokal. Jeżeli nie macie,mimo wszystko, wyjścia to trzeba brać od razu wszystko na papierze, najlepiej z podpisem i pieczątką albo go nagrywać. Nie polecam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka