Dodaj do ulubionych

Pogadanki o architekturze od przedszkola

IP: *.xdsl.centertel.pl 19.02.09, 06:15
czyżby KKKKKKKKKKKKRyzys dotarł do Opola..?
Obserwuj wątek
    • Gość: do Caminata Noct Re: Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 06:26
      i to chyba wlasciwe zapytanie
      piekarze do chleba
      architekci do projektow
    • Gość: Opole Piastów Gród Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: *.centertel.pl 19.02.09, 08:37
      Domicza chyba pogięło! Albo robi sobie darmową reklamę albo ma kuku
      na muniu!!
      • Gość: Caminata Nocturna Re: Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: *.xdsl.centertel.pl 19.02.09, 08:52
        Gość portalu: Opole Piastów Gród napisał(a):

        > Domicza chyba pogięło! Albo robi sobie darmową reklamę albo ma kuku
        > na muniu!!,

        nie, jedno z czworga:
        1. ma MISJĘ i IDEĘ i chce zaszczepiac WARTOŚCI i UBOGACAĆ
        2. ma kuku na muniu
        3. jednak KKKKKKKKKryzys
        4. darmowa reklama i autopromocja w mediach ;D
    • Gość: myszka Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.09, 15:10
      Moi drodzy , nikt nie na chyzia dyzia tylko "wspaniały" pomysł na
      wyrwanie unijnej kasy na zbędne szkolenie ( to takie popularne u
      nas ostatnio ). Pomyślcie, galeria jako instytucja w porozumieniu z
      architektami pisze wniosek o dofinansowanie szkoleć edukacyjnych
      dla przedszkolaków na podnoszenie ogólnopojętej edukacji
      architektonicznej . Pomysł nowatorski , można powiedzieć
      jednostkowy w skali światowej ( przebiłby go tylko pomysł takiej
      edukacji w żłobku lub na szkole rodzenia )więc będzie dobrze
      punktowany , kasę dostaną więc zaoferują szkolenia w przedszkolach
      za darmo , przedszkolaki po "szkoleniu" podpiszą trzema
      krzyżykami , że im się podobało i szkolenie było wartościowe a
      kaska unijna wyrwana i będzie za co żyć w kryzysie .
      Tylko kto za to zapłaci ? Ja , proszę pana i proszę pani , oraz
      państwo wszyscy , straszne.
      • Gość: Bella Re: Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: *.punkt.pl 19.02.09, 16:27
        "Niewiedza ta powoduje również, że większość współczesnych odbiorców nie
        dostrzega, jak przestrzeń ich otaczająca jest zaśmiecona".
        Prawda, święta prawda. Tylko kto temu winien? Kto podpisuje się pod projektami
        tych potworków budowlanych? Kto pozwala postawić chatę góralską, pałac cygański
        lub blok mieszkalny w środku osiedla domków jednorodzinnych (też zresztą niemal
        każdy inny).
        Czekam na wypowiedź pana Domicza w tej kwestii.
      • Gość: sąsiad Re: Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.09, 16:02
        Jestem zdziwiony , skad u ludzi tyle złej woli i szukania drugiego
        dna . Skąd ten ton , zniszczyć go bo on się chce dochrapać kasiory .
        Czemu nie zechce się Pani zapoznać z treścią tej książki i jej formą
        wydawniczą , czemu Pani nie zapyta - a jak chcecie to chłopaki i
        dziewczynki zrobić . Znam tego kogoś kto to wymyslił żeby zaoferować
        cos takiego w przedszkolach . Jest to młody architekt powiem więcej
        bardzo młody człowiek który jest w tej chwili za granicą i konczy
        tam architekturę . Dlaczego konczy architekturę bo dowiedział sie o
        swoich zdolnościach w przedszkolu gdzie zwrócono uwage na jego
        rysunki . I tak to się zaczeło .
        W przygotowaniu tej ksiązki uczestniczył jeden z najlepszych
        polskich architektów , który zrobił to dla swojej żony a ksiazka ta
        jest w chwili obecnej ksiązką roku .
        Pisze Pani o pieniadzach z UNI o pisaniu programu unijnego , gdzie
        dzieciaki podpiszą sie krzyzykiem a w sumie to Pani i ja za to
        zapłacimy . Daje Pani słowo honoru , że tak nie jest . Zakup książek
        dla przedzskoli został zasponsorowany .
        Przykro mi że najłatwiej jest z kogoś drwić , kopnąć go , wysmiać
        ale samemu oprócz paru udolnie lub mniej udolnie skleconych słów nie
        dać nic

        Starszy Pan
        Sąsiad
    • Gość: Wika Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.09, 17:54
      uważam, że jest to bardzo dobry pomysł.
      rozwijanie wyobraźni u dzieci jest niezwykle ważne, kształtując ich
      poczucie estetyki kształtujemy wygląd przyszłych przedmiotów i
      budynków.
      gdyby np. pan Palej miał takie zajęcia w przedszkolu nie musiałabym
      teraz chodzić po Opolu i oglądać tych jego zielonych gargameli.

      chociaż nie.. po co komu zajecia tego typu... niech w opolu nadal
      stoją pastelowe domki wyglądające jak kartonowe atrapy. :/

      ludzie otworzcie czasem oczy i rozejrzyjcie sie.
      • Gość: jagoda Re: Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: *.punkt.pl 19.02.09, 18:27
        Przeczytajcie nową podstawę programową dla przedszkoli, a będziecie wiedzieć
        skąd biorą się takie propozycje. I wszystko jasne......
        • dar54 Re: Pogadanki o architekturze od przedszkola 19.02.09, 18:41
          Tak są wspaniałą reklamą dbania o architekturę Opola.
          Opole nie ma swojego stylu, Opole jest nijakie , dzięki opolskim
          architektom odpowiedzialnym za ten stan . Wstyd.
          • Gość: boom krótkowzroczność IP: *.153.219.87.dynamic.jazztel.es 19.02.09, 18:57
            Z tego co widzę to większość wypowiedzi świadczy o tym, że wdrożenie tego typu
            inicjatyw jest bardzo potrzebne i właściwe.
            A być może nie są one właściwie zrozumiane.

            Bo nie jest to jak rozumiem książka/inicjatywa adresowana do dzieci, która mają
            zostać w przyszłości architektami.
            Największym problemem jaki dostrzegam na forum jest to że ludzie myślą o tym co
            widzimy na ulicach naszego miasta jako wyłącznie zasługę/winę złych architektów.
            Należy sobie uświadomić, że oni projektują to czego chcą klienci, a jeśli mówią
            "nie!" to klient idzie po prostu tam gdzie wie, że usłyszy to czego chce.
            Ta książka powinna wykształcić poczucie tego czego od architektów/przestrzeni
            publicznej można się spodziewać/wymagać.
    • Gość: michal Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: *.Red-81-34-157.dynamicIP.rima-tde.net 19.02.09, 20:10
      Kicz w tym kraju i tym miescie jest norma. Kicz da sie zdefiniowac i opisac
      (spytajcie nie tylko artystow, ale antropologow, socjologow i blagam, zeby nikt
      nie napisal, ze o gustach sie nie dyskutuje, odsylam do jakichs podstaw
      filozofii czy estetyki najpierw).

      Skad sie bierze? Jest oczywiscie reprodukowany w przestrzeni, vide Kaskada,
      kolorowe osiedla, Collegium Maius, ubrania ludzi na ulicach, scenografia TVNu,
      polski hip-hop - wdziera sie wszedzie.

      Socjalizacja do MYSLENIA o pieknie, formie, przestrzeni czy brzydocie oczywiscie
      jest zbytkiem i gdybysmy mieli wazniejsze rzeczy do kierowania publicznych
      funduszy, np. 'jak rozpalic ogien?' czy 'jak wpasc na kolo?', inicjatywa SARPu
      bylaby niedopasowana i smieszna (czyli kiczem).

      Tymczasem kazda dziedzina zycia jest dobra, zeby zaczac o niej myslec.

      Jako pracownik Uniwersytetu bylbym niezwykle szczesliwy, gdyby moja uczelnia
      zaczela wspolprace np. z SARP, tak, zeby wielu ksztalconych u nas nauczycieli w
      ogole zaczelo myslec o estetyce, nie wspominajac o uwrazliwianiu dzieciakow.
    • Gość: Opolanin Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: 83.71.149.* 19.02.09, 20:51
      Zgadzam się z postem powyżej. W polskiej rzeczywistości prawnej najważniejszy
      jest inwestor. I to on, na dobra sprawę decyduje o ostatecznym wyglądzie
      budynku. Jeśli zmiany w projekcie na etapie konstrukcji, nie stoją w
      sprzeczności z obowiązującym prawem i ewentualnie wytycznymi planu miejscowego
      lub warunkami zabudowy - to hulaj dusza piekła nie ma. A na rynku i tak zawsze
      ktoś się znajdzie by na końcu podpisać projekt zamienny. Czasami zdarza mi się
      porozmawiać o jakimś nowym budynku ze znajomymi i dopiero wtedy mam szanse
      zobaczyć, jak odmienne jest ich postrzeganie tych obiektów od mojego. Okazuje
      się, że tak zwany zwykły śmiertelnik, preferuje styl niemal
      dziewiętnastowieczny, okraszony bogatym detalem. Uznają oni nowoczesne i swoja
      drogą, udane obiekty, za tragiczne. Dlatego wydaje mi się, że edukacja a przede
      wszystkim informowanie społeczeństwa o roli architekta w kształtowaniu
      przestrzeni, oraz o tym, jaki jest wpływ ludzi na przestrzeń oraz jej
      oddziaływanie na nich samych, jest jak najbardziej zasadne. Nawet ktoś kto nie
      zajmuje się architektura zawodowo, powinien rozumieć, że też jest odpowiedzialny
      za przestrzeń oraz dobrze by było by miał szanse nauczyć się uzmysławiania sobie
      i precyzowania swoich potrzeb. W brew pozorom klient niewiedzący czego naprawdę
      chce, a właściwie, niepotrafiący precyzyjnie opisać swoich potrzeb, co do
      obiektu, nie jest rzadkością.
    • Gość: michal Pogadanki o architekturze od przedszkola IP: *.Red-81-34-157.dynamicIP.rima-tde.net 19.02.09, 22:54
      A najciekawsze jest bezmyslne konstruowanie 'piekna', czy raczej 'ladnego' albo
      jeszcze gorzej: tego, co 'estetyczne'. "Wiesz, ten pistacjowy, morelowy,
      lososiowy jest estetyczny. Te rzezby (kretynsko) porozrzucane po miescie daja
      'estetyczny' efekt. Przestrzen ksztaltuje sie na zasadzie najbardziej
      oczywistych, prostackich ruchow - Gorka uniwersytetu musi byc monumentalna i z
      tradycja - to doklejmy jej jedna, zamiast poszperac uczciwie w oryginalnej. Ale
      najgorsze jest zamienianie bardzo przejrzystych i schludnych lokalnych, slaskich
      form na jakies potworki z kolumnami, ktore sa juz chyba na zawsze symbolem
      aspiracji do nowobogackiej pseudoklasy sredniej z domkiem na kredyt pod Opolem.
      Chyba jedyna pozytywna rzecz w okrutnym kursie franka to to, ze nie starczy na
      te i inne bezmyslne ozdobniki od Wawelna po Kotorz.
      • dar54 Re: Pogadanki o architekturze od przedszkola 20.02.09, 09:36
        Pojedźcie do Pragi .
        Tam zobaczycie jak architekt miejski dla o styl pragi. Nie pozwala
        na żadne nowości, odbudowa tyko w stylu jaki jest wokół - zadnych
        marketów w centrum.
        Sztuki należy się uczyć, czuć, a nie słuchać gustów inwestora " bo
        on płaci".
        Architekt miejski pozwolił na postawienie przy Pużaka kilku
        willi "w stylu południowym" . Teraz przyjezdni śmieją się jakiego to
        mamy wspaniałego architekta.
    • Gość: xxx żenujące negacje IP: *.ghnet.pl 23.02.09, 14:45
      załamują mnie wszystkie negacje tej akcji. Pomysł świetny pobudza wyobraźnie i
      kreatywność dzieciaków. Uważam że akcja jest bardzo potrzebna, bo tylko tego
      typu działania mogą ukształtować, choćby w najmniejszym stopniu mentalność
      przyszłych inwestorów. Poza tym dobra architektura powinna pojawiać się szerzej
      , choćby w prasie kolorowej(jak na zachodzie). Jak mamy się spodziewać
      przyjaznego otoczenia, skoro kształtowanie świadomości archiytektonicznej w
      Polsce leży i kwiczy.
      A komentarze, że ktoś na tym "podstępnie" zarobi są śmieszne...To co każdy kto
      bierze kase unijną jest burakiem i oszustem? Chyba po coś są te fundusze.
      Najlepiej, nie róbmy nic, bo w końcu tylko ten kto siedzi spokojnie pod miotłą
      jest w porządku, i nikt mu nie zazdrości.
      • Gość: konik Re: żenujące negacje IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.09, 15:55
        Zenujące są te puste , pełne złości negacje .
        Zostawcie ludzi młodych w spokoju to oni maja swoje pasje i chca cos
        zrobić , wspierajmy ich a nie podcinajmy im skrzydeł , jak słysze że
        ten temat jest w programie ksztalcenia przedszkolnego , czyli
        elementy architektury i muzyki klasycznej - jak słysze ze dzieciaki
        maja po czyms takim umiec rozróżnić dom nowy od domu starego - to
        rece mi opadaja . Jeżeli to ma być faktycznie wprowadzane to jak to
        chcecie wprowadzić drogie Panie przedszkolanki . A tu grono młodych
        luzi chce poswięcic swój czas bezpłatnie i zrobić cos dla pobudzenia
        wyobrażni bo za chwile inni młodzi ludzie będą decydować o wygladzie
        naszych miast i wiosek . Zycze wszystkim posiadanie pasji -
        gratuluję mlodym ludziom i nie dajcie się zwariować , wszyskich
        niedowiarkow zapraszam na takie spotkanie , nie wiem tylko kiedy i
        gdzie ale ksiażke DOMEK poznałem i jest ona super .

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka