mieszaniec-zopola
08.04.09, 17:54
Ponoć z nielegalnej hodowli w Czechach zwiało 5 dużych kotów. W każdym razie
nie tylko pumy. Z tej piątki odłowiono w Czechach 2 sztuki, a 3 grasują w
Polsce. Podobnież jeden jest melanistycznym (czarnym) lampartem, co zgadzałoby
się z relacją mieszkańca Bytomia. Ostania relacja pochodzi z podlublinieckich
Kochanowic, co oznacza dla nas, że strach do lasu chodzić, bo to już blisko do
Opola. Pumy w USA mają na rozkładzie kilku rowerzystów, co budzi we mnie,
rowerzyście samotnie przemierzającym opolskie lasy, obawy.
Nie rozumie, dlaczego za pomocą psów i noktowizorów nie można tych zwierząt
wytropić?