Dodaj do ulubionych

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe w Polskiej Nowej Wsi?

IP: *.punkt.pl 11.05.09, 08:54
Pomysł z bazą LPR jest znakomity. Cała władza w rękach PO od
prezydenta po ministra zdrowia przez marszałka i wojewodę. Więc z
klepnięciem decyzji nie powinno być problemu. Opozycja też zapewne
nie włoży kija w tryby bo zdrowie i bezpieczeństwo to problem
ponadpartyjny - wydaje się. Obawy budzi już nawet nie znalezienie
środków na inwestycję co czas realizacji. Na przykładzie budowy
lądowiska przy WCM widać jak postępowanie może się ślimaczyć.
Inwestycje tego typu, z zakresu ratowania życia i zdrowia jak i
bezpieczeństwa państwa powinny być objęte specustawą maksymalnie
upraszczającą procedury, bowiem w ich przypadku nie można sobie
pozwolić na wieloletnie procesy ich powstawania. Pewien niepokój
budzi też okres wyborczy w którym news się pojawia. Mniemam, że nie
jest to przysłowiowa kiełbasa wyborcza.
Obserwuj wątek
    • Gość: bluk Re: Lotnicze Pogotowie Ratunkowe w Polskiej Nowej IP: 77.223.238.* 11.05.09, 11:34
      sporej grupie ludzi związanej z lotnictwem i ratownictwem naprawdę zależy na bazie. A inicjatorem obecnego przedsięwzięcia (w sumie pomysł stary) jest dyr. aeroklubu i rajca miejski Opola A. Wesołowski.
      Jeżeli ktoś inny będzie się podpierał na wyborach do ratusza i urzędu realizacją powstania bazy ten gnida i szuja.
    • Gość: deluso Nie uda się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 14:17
      z tym lądowiskiem przy WCM, podejrzewam, że Pan Piskozub, jak sama
      nazw/a(isko) wskazuje - jest z PiSu i na pewno się nie dogadają...

      pozdrawiam
    • Gość: SAR Re: Lotnicze Pogotowie Ratunkowe w Polskiej Nowej IP: 188.33.114.* 11.05.09, 20:10
      Patrząc na kształt województwa, bazę LPR można z powodzeniem ulokować na
      lotnisku w Kamieniu Śląskim - to też blisko autostrady, a i infrastruktura
      lotniskowa EPKN jest lepsza niż w przypadku EPOP.

      Problem w tym, że opolszczyzna do tej pory:
      - olewała potrzebę posiadania śmigłowca ratunkowego,
      - warszawka nie widziała potrzeby inwestowania w śmigło dla naszego regionu (są
      przecież bazy we Wrocławiu i Gliwicach),
      - 23 nowo zakupione Eurocoptery EC-135 są już praktycznie rozdysponowane i o
      śmigłowcu można już tylko pomarzyć.
      - cyrki wokół budowy lądowiska dla śmigłowca przy Witosa dobitnie pokazują,
      gdzie mieszkańcy i władza ma potrzebę zabezpieczenia sanitarnego z powietrza.

      Opolscy parlamentarzyści nie będą przecież lobbować w stolycy za jakimś
      helikopterkiem dla prowincjonalnego województwa, które w dodatku ledwo z
      warszawki widać. Opolszczyzna w końcu bogata, sami Niemcy tu mieszkają i
      zarabiają kupę ojro - niech sobie sami kupią śmigłowiec. Wojewoda nosi głowę
      wysoko, więc nie dostrzega spraw tak przyziemnych, jak baza LPR. Marszałek i
      szef sejmiku już chyba zapomnieli o wypadku, w którym uczestniczyli, poza tym
      priorytetem dla marszałka jest w tej chwili wyścig szczurów, czyli pieniądze w
      ramach RPO. Prezydent... hm, prezydent... przydomek "hamulcowy" nie wziął się
      znikąd. Radnym pewne kwestie zwisają, byle do następnych wyborów - mam nadzieję,
      w radzie miasta już nie zasiądą.

      Zastrzegam, że uważam śmigłowiec i bazę LPR za niezbędne dla zabezpieczenia
      województwa, ale moim zdaniem, nic z tego nie wyjdzie. Władza obudziła się za
      późno i to z ręką w nocniku. Opolanie będą o tym pamiętać przy okazji wyborów.

      Niestety, nagłą aktywność radnego i szefa AO w jednej osobie postrzegam jak
      rozpaczliwą próbę zdobycia kasy na remont hangaru - choćby słynnego już dachu:
      "Jedyny nasz wkład to utworzenie tej bazy, czyli postawienie odpowiedniego
      budynku z dyspozytornią oraz wyremontowanie hangaru - uważa radny."

      Co do tekstu, sam artykuł jest tak napisany, jakby jeden koleś z PO, z poparciem
      innego (też z PO) usiłował załatwić coś u innego (z PO, a jakże), żeby ugrać coś
      u jeszcze innego (oczywiście z PO), aby ten ostatni załatwił u kolegów z PO
      śmigło+bazę dla regionu - ale może jestem przewrażliwiony...
      • Gość: gabi1998 Bodzio Mały Helikopter IP: 77.252.18.* 11.05.09, 22:00
        A pamiętacie taką bajkę "Bodzio Mały Helikopter"?

        Bodzio to taki odważny i sympatyczny mały helikopter. Wraz z samolotami mieszka
        na lotnisku w Zajączkowie. Jego przyjaciele to Punia jednopłatowiec, Chuck duży,
        dwusilnikowy helikopter i Ludwik szef hangaru.

        To jest coś! Gdzie była gazeta kiedy pół Polski oglądało Bodzia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka