arnold9
08.12.03, 16:35
Zdaje się, że nasi śląscy koledzy próbują doprowadzić do licytacji cierpień
i
win. Myślę, że nie tędy droga. Być może w Waszej pamięci zbiorowej bardziej
tragicznie zapisał się rok 1945, niż 1939 czy 1940. U nas na Pomorzu było
odwrotnie - mimo niewątpliwych cierpień zaznanych od Armii Czerwonej i
Polaków-komunistów, dominuje pamięć o wydarzeniach z początku wojny, o
których piszemy w liście.
Kolega ANONIM zarzuca nam, że użycie słowa "opuścić" jest nadużyciem,
proponuje termin "wypędzenie". W mojej opinii ten ostatni termin jest mniej
neutralny i został wprowadzony w określonym kontekście politycznym.
Proponuję
lekturę książki: "Pamięć wypędzonych. Grass, Benes i środkowoeuropejskie
rozrachunki. Antologia tekstów polskich, niemieckich i czeskich." Wybór i
opracowanie Piotr Buras i Piotr M. Majewski, Warszawa 2003.
Żałuję, że w liście nie zawarliśmy zdania, że nie jesteśmy przeciwni
upamiętnianiu niemieckich ofiar W OGÓLE, tylko w kształcie proponowanym
przez
Związek Wypędzonych i pod jego auspicjami.
A co do Petera Glotza, to nikt go o nic nie obwinia. Po prostu uważamy, że
niemiecki polityk nie ma prawa wypowiadać się w naszym imieniu i tylko
akcentujemy ten pogląd. Nasze prawo.
Widzę, że ANONIM dzieli świat po manichejsku: na jasną i ciemną stronę mocy.
Niesłusznie. Wiele z osób, które podpisały się pod listem jest Kaszubami
opcji narodowej i nie utożsamia się z polskością. Jednakże nawet te osoby
nie
są w stanie zignorować faktu, że złączyła nas wspólna niedola. Pragnę
zapytać
ANONIMA jaką szkodę wyrządził Niemcom mój pradziad rozstrzelany 11 XI 1939
r.
przez Gestapo w Lesie Szpęgawskim? Albo jego żona wysiedlona 29 IX 1940 r.
do
Generalnej Guberni, albo jej córka, zmarła tamże na tyfus, czy jej syn
uwięziony w KL Dachau? Być może, że część Ślązaków wspomina tamte czasy z
rozżewnieniem, bo było czyściej na ulicach i mieliście lepsze zaopatrzenie w
sklepach, ale nas tamte wspomnienia nie dotyczą.
A Pomorze, to Pomorze, a nie "Wschodnie tereny Niemiec". Umówmy się co do
jednej rzeczy - Kaszubi nie będą wypowiadać się w imieniu Ślązaków - i tego
samego oczekujemy od Was.
Z poważaniem
Tomasz Żuroch-Piechowski
www.zk-p.pl/xoops/modules/news/article.php?storyid=109