Gość: mieszczanin
IP: 62.148.87.*
12.12.03, 20:19
To jest jakaś bzdura. Gdyby tak było, jak urząd mówi, że bez planu nie można
nic budować, to powinniśmy powiesić na rogatkach miasta
tabliczkę "Przepraszamy - zamknięte do czasu uchwalenia miejscowego planu
zagospodarowania".W innych miastach też brak jest planów,a jednak powstają
nowe inwestycje, które są motorem rozwoju terenów. Realowi to na rękę, ma z
głowy konkurencję na trzy lata. Może szykująca się zmiana ustawy o
zagospodarowaniu przestrzennem ośmieli Pana Prezydenta do zdecydowanego
działania.