Gość: som IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 08:21 Oficer jak oficer, ale budżet na rozwiązani dla rowerzystów by się przydał. Ale jestem za jeden ekspert od rowerów może dużo pomóc, ale bez kasy nic nie zdziała. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: raz2 Re: Czy oficer rowerowy jest potrzebny? IP: *.punkt.pl 05.08.09, 08:38 Również jestem za. Na pierwszy miesiąc można dać te 100tysięcy na parking, którego i tak w tym miejscu gdzie miasto chce nie można wybudować. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: Czy oficer rowerowy jest potrzebny? 05.08.09, 09:05 nazwa tego stanowiska, 'oficer rowerowy' to nieudolna kalka z angielskiego. 'officer' to po prostu urzędnik, pracownik Odpowiedz Link Zgłoś
mx4 Re: Czy oficer rowerowy jest potrzebny? 05.08.09, 09:25 A niech się nawet nazywa Dyplomowany Urzędnik Wyższego Szczebla Miejskiego Do Spraw Komunikacji Lokalnymi Ekologicznymi Maszynami Z Napędem Mięśniowym. Nazwa mi jest absolutnie obojętna. Ale co taki człowiek robi w miastach zgniłego moralnie zachodu i we Wrocławiu to już mi obojętne nie jest. Jestem jak najbardziej za utworzeniem takiego etatu o szerokich uprawnieniach i zakresie działania, no i przyzwoitym budżetem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Czy oficer rowerowy jest potrzebny? IP: *.citykom.de 05.08.09, 10:11 TAK! Niestety Wroclaw od lat jest wyjatkiem w prorowerowej polityce w Polsce... Zgrzytem bylo co prawda zamkniecie rynku dla rowerow... Ale gdzie drwa rabia... obywatelenarowery.ning.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Czy oficer rowerowy jest potrzebny? IP: 217.153.98.* 05.08.09, 12:18 super, wytyczą ścieżki, rowerzyści nie będą jeździć po chodnikach, a piesi dostaną mandaty za łażenie po ścieżkach rowerowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Czy oficer rowerowy jest potrzebny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 13:50 No tu to się rozpędziłeś :) Oficer rowerowy nie ma uprawnień do wlepiania mandatów pieszym łażącym po alejkach rowerowych a Straż Miejska ma wszystko w d...pie. Przynajmniej wrocławska straż jest taka leniwa. Ale faktem jest, że odkąd jest ten urzędnik rowerowy to alejki zaczynają tworzyć pewną ciągłość bo kiedyś to były fragmenty alejek nie połączonych ze sobą. Teraz jestem w stanie przejechać 40km na raz ani razu nie zjeżdżając z alejek dla rowerzystów. Wiele jest jeszcze do zrobienia ale zawsze gdy mijają się kompetencje oficera rowerowego i innych urzędników to wszystko się rozbija o urzędniczy beton dlatego wiele jest wysokich krawężników po których ciężko jeździć nie tylko rowerzystom ale inwalidom na wózkach albo turlać wózki dziecięce. chodzi o to że aby przebudować jedno skrzyżowanie i obniżyć krawężniki to trzeba rozpisać przetarg potem go wielokrotnie rozstrzygać po kolejnych odwołaniach i na to urzędnik wyuczony w cywilizowanej Irlandii nie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Zdzisław a tam od razu cycle oficer.. IP: *.xdsl.centertel.pl 05.08.09, 12:39 bardziej swojsko zabrzmi "starszy pedałowy", oczywiście z pedałami na pagonach. i korbą na czapce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zula Czy oficer rowerowy jest potrzebny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 13:25 Jak najbardziej jestem za. Mamy nieduże miasto z pięknymi przedmieściami. Raj dla chcących jeździć na rowerze a jedna osoba zarządzająca tym wszystkim to pewność ,że sprawy rowerowe się nie rozmyją na wielu biurkach. Odpowiedz Link Zgłoś
raid.op Czy oficer rowerowy jest potrzebny? 17.03.10, 15:05 już widzę u nas pracę takiego Sajkel Ofisera. przedszkoda pierwsza - niejaki Stanisław T. (pseudonim MZD) miłośnik kocich łbów. przeszkoda druga - zwarte grupy NBN (nie bo nie) rozsiane po całym mieście, piewcy hasła "wszędzie ale nie pod moim oknem!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafał Czy oficer rowerowy jest potrzebny? IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.12.10, 09:40 Oficer rowerowy jest potrzebny o ile to nie będzie przypadek psychiatryczny a łagodniej pisząc nie będzie miał tendencje pieniacze ,tylko roszczeniowe i zachowywał się adekwatnie co do zaistniałej sytuacji. Patrzył też realnie ale niebezkrytycznie na sprawy rowerowe . Działał w interesie użytkowników rowerzystów nie zapominając o kierowcach oraz pieszych aby nie dochodziło do agresji, nietolerancji ,braku zrozumienia .Wiedząc o tym ,że część rowerzystów jest zdyscyplinowana ,przestrzega przepisy , zachowuje się normalnie na ulicy między samochodami ,na chodniku i między pieszymi .Hasło ogólne dla wszystkich rowerzystów " Żądasz przestrzegania przepisów innych wobec siebie - to daj przykład i przestrzegaj je sam " Chcę aby wizerunek rowerzysty w oczach kierowców i pieszych był zmieniony na przyjazny ,tolerancyjny ,prawy .Mam nadzieję ,że nie będę wstydził się za rowerzystów którzy postępują i zachowują się źle na ulicy czy chodniku. Nie chcę aby pretensje i żądania wobec władz miasta były odebrane jako roweromania oraz wyprzedzały zbyt mocno zdolności finansowe miasta .Jak wiadomo nasze miast jest w czołówce miast jeżeli chodzi o ilość wybudowanych dróg rowerowych . Faktem jest ,że w wielu miejscach przez gęstą zabudowę ,wąskie ulice i chodniki ,duży ruch turystów i pieszych nie ma gdzie budować dróg rowerowych i nad tym jako rowerzysta ubolewam ale i rozumiem sytuację. Jeżeli jakiś rowerzysta pisze z epitetami ,że piesi chodzą po drodze dla rowerzystów i powinien być mur aby tego nie robili - to pamiętaj ,że są piesi którzy mają podobne zdanie o rowerzystach jadących po chodniku i przez pasy . Jeden z przykładów ; pokazują ludziom zdegustowanym nieodpowiednim zachowaniem rowerzysty na chodniku np. palec skierowany do góry lub spierd....! Brak przewidywania , wyrozumiałości wobec dzieci i starców na chodniku czy ulicy ,ucieczki z miejsca potrącenia - jest wiadome i znane także straży miejskiej i policji ! Życzę wszystkim jak najwięcej dróg dla rowerów i zadowolenia z jazdy rowerem i pamiętania ,że jesteśmy także pieszymi , kierowcami a jak nie to ktoś z naszej rodziny i znajomych zapewne jest pieszym lub kierowcom . Pisał : rowerzysta z Wrocławia . Odpowiedz Link Zgłoś