Dodaj do ulubionych

Niepokojące bóle brzucha... :((

01.06.06, 13:21
Od początu miesiączkowania mam bardzo silne bóle menstruacyjne. Muszę zażywać
leki przeciwbólowe, kiedy chodziłam jeszcze do szkoły musiałam się zwalniać. I
tak jest do tej pory. Ale nie o to chodzi, wydaje mi się że to może mieć
powiązanie. OD pół roku mam również silne bóle w dolnych partiach brzucha, ale
wogóle nie w czasie miesiączki. Pojawaią się na tydzień i znikają, i to
tydzień wtedy kiedy nie miesiączkuje. Czy powinnam się z tym zgłosić do
lekarza? Do ginekologa czy do innego lekarza? Prosze o pomoc.

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kryzolia Re: Niepokojące bóle brzucha... :(( 01.06.06, 13:24
      to chyba nie jest odpowiednie forum , ale: zawsze w razie wątpliwości nalezy
      pójśc do lekarza ( ginekologa) , on od tego jest, zna się na tym, ewentualnie
      skieruje Cie na potrezbne badania. Może masz bolesne jajeczkowanie......
    • kryzolia Re: Niepokojące bóle brzucha... :(( 01.06.06, 13:26
      tak, do ginekologa, on Ci powie jeśli uzna że musisz iśc do innego lekarza
      • dirgone Re: Niepokojące bóle brzucha... :(( 01.06.06, 13:47
        Przykro mi to pisac, ale możliwe,że masz endometrioze. Zapewne jeden gino tego
        nie załatwi, chyba że od razu trafisz na super dobrego. Z mojego doświadczenia
        wiem, że albo powiedzą, że od tego są środki przeciwbólowe, albo polecą hormony
        (tabletki, plastry). Nieleczona endo może (choć wcale nie musi) doprowadzić do
        torbieli i różnych takich, a na koniec do bezpłodności.
        Ja brałam przez wiele lat hormony i zapewne z jednej strony zahamowałam postep
        choroby (tak mi powiedział kolejny z rzędu gino), ale z drugiej lata brania nie
        napawają mnie radością.
        Musisz na pewno wykonać USG pochwy, żeby sprawdzić, czy wszystko jest w
        porządku. Poszukaj sobie w necie informacji o endo, jest ich teraz naprawdę
        sporo. I nie lekcewaz tego na pewno, chociaż niektórzy lekarze mogą na to machać
        ręką (niestety, to są wyciągacze kasy i konowały)
        • kryzolia Re: Niepokojące bóle brzucha... :(( 01.06.06, 14:26
          1. USG pochwy jest na porządku dziennym , 2. zawsze trafiałam do kompetentnych
          lekarzy ginekologów i jesli ty nie miałas takiego szczęścia - nie strasz
          dziewczyny nadmiarem swojej wiedzy
          • dirgone Re: Niepokojące bóle brzucha... :(( 01.06.06, 14:50
            Przepraszam za straszenie... Chciałam pomóc, a akurat dla mnie to temat bardzo
            osobisty. Na lekarzy trafiałam bardzo różnych i chodzilam do wielu u mnie w
            mieście i w W-wie. Nasłuchałam się przez ten czas takich bzdur (wiele razy -jak
            jest się kobietą, to trzeba cierpieć), że po prostu chcę uprzedzić autorkę o
            różnym podejściu lekarzy do tego typu spraw.
            Pozdrawiam i mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
    • dzikoozka Re: Niepokojące bóle brzucha... :(( 01.06.06, 13:47
      idź do lekarza, podobno częstą przyczyną bolesnych miesiaczek jest endometrioza.
      • horpyna4 Re: Niepokojące bóle brzucha... :(( 01.06.06, 14:51
        Ale sprawdź też, czy te bóle poza miesiączką nie są związane z owulacją. Jeżeli
        nie potrafisz tego określić, poszukaj na forum o NPR.
        • z_innej_bajki Re: Niepokojące bóle brzucha... :(( 01.06.06, 18:48
          Dziekuje wam :*** napewno pójdnę do mojego ginekologa, już dzwonie żeby umówić
          się na wizytę. Jeszcze raz dziękuję :***
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka