zona.kinooperatora
31.05.04, 09:46
Dzięki Festiwalowi w Opolu cała Polska zobaczyła Sistars i ogoloną na łyso
Natalię i powygalaną we wzorki Paulinę. No i reakcje jakie słyszę i czytam są
skrajne.
Od tego, że je Niemcy za kolaborację ogolili, albo że miały wszy, poprzez
wzruszenie ramion: ich włosy, mogą z nimi robić co chcą, po sympatię i
entuzjazm. Natalia nawet mówi, że coraz więcej dziewczyn ją naśladuje.
Oczywiście reakcja na łysą głowę Natalii jest miarą tolerancji dla inności,
ale chciałabym wiedzieć co myślicie o niej, jako kobiecie. Czy rzeczywiście
dziewczyna może być łysa? To znaczy, czy może się podobać? Mnie się podoba,
ale ja nie jestem facetem.