Gość: Ida
IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.*
14.08.04, 22:11
Właśnie wróciłam znad jeziora Orzysz...Jak wspaniale być na wakacjach,daleko
od Warszawy:)))Bojówki(zielone),czarna bluzeczka,japoneczki..I tak od rana do
wieczora...Nikt nie patrzy ,nikt nie ocenia.Wygoda,lenistwo i pławienie
się "we wodzie"....Bomba!!!Aha,hit sezonu-Kalosze:))))Pozdrawiam.Ida