Gość: elli IP: *.chello.pl 05.10.04, 14:01 Czy któraś z Was ma lub miała coś tej firmy. Ceny według mnie oczywiście są troszkę z kosmosu, ale może te ciuchy są świetnej jakości i dlatego takie drogie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kochanica.francuza DAWAĆ CHOLERNE LINKI! 05.10.04, 14:11 Niech każdy,kto rzuca marką,da jakiegoś linka,dobra?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elli przepraszam już daję;) IP: *.chello.pl 05.10.04, 14:38 www.dolceeribelle.pl/gal1024768.html ale tu nie ma cen Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: przepraszam już daję;) 05.10.04, 14:48 Gość portalu: elli napisał(a): > www.dolceeribelle.pl/gal1024768.html > ale tu nie ma cen rien a mon gout,czyli nic w moim guście,a z ciekawości - ile takie łaszki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elli Re: przepraszam już daję;) IP: *.chello.pl 05.10.04, 14:56 wiesz w moim guście też nie bardzo(tylko jeden sweter mi się spodobał)a ceny były w Avantii i tak średnio ponad 300 około 400pln:( kosmos. I denerwuje mnie ta modelka;)(to chyba są bliźniaczki) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: przepraszam już daję;) 05.10.04, 15:03 Gość portalu: elli napisał(a): > wiesz w moim guście też nie bardzo(tylko jeden sweter mi się spodobał)a ceny > były w Avantii i tak średnio ponad 300 około 400pln:( kosmos. I denerwuje mnie > ta modelka;)(to chyba są bliźniaczki) ło macierzy moja :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
xoxo Re: przepraszam już daję;) 26.10.04, 19:51 Gość portalu: elli napisał(a): > wiesz w moim guście też nie bardzo(tylko jeden sweter mi się spodobał)a ceny > były w Avantii i tak średnio ponad 300 około 400pln:( kosmos. I denerwuje mnie > ta modelka;)(to chyba są bliźniaczki) ta modelka to ile ma lat? 13? w sumie te ciuchy odpowiadaja wiekowi. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Dolce e Ribelle 05.10.04, 15:02 zaczelam ogladac ale wytrzymalam do 9 zdjecia ale tandeciarstwo, ktore zaczyna sie juz od nazwy firmy Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Dolce e Ribelle 05.10.04, 15:08 Wyjątkowo tandetne wizualnie te ubrania... Zaraz mi się kojarzą z kasiastą dresiarą. Ponadto nie trawię firm odzieżowych, reklamujących się tak okropnymi zdjęciami. Wyjątkowo mi się to wszystko nie podoba :( Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: Dolce e Ribelle 05.10.04, 16:13 Dolce & Gabbana made in Poland. Juz sama nazwa przywodzi na myśl Miami Candle, Chanell i inne badziewie. Niektóre ciuszki mogłyby być całkiem całkiem. Np. mam słabość do sweterków z przydługimi obcisłymi rękawami, ale to co jest w tej kolekcji to gruba przesada. Rękawki prawie do koniuszków palców, za to ogromny dekolt oraz fason ostentacyjnie odsłaniający pępek (równowaga musi zostać utrzymana, co nie?). Tak wiem, nieważne żeby było ciepło i praktycznie (no i atrakcyjnie zarazem), najważniejsze jest to, że jest modnie. Co z tego że potem pociągamy nosem, a kilka lat później jesteśmy stałymi bywalcami urologa? No i te ceny wssane z palca. Typowa oferta skierowana do majętnych plastików chcących podniecić równie majętnych łysków w podtunningowanych brykach;-P Zamiast Dolce e Ribelle powiedziałabym Facile e Imbecille. I tak brzmi egzotycznie;-P Odpowiedz Link Zgłoś
xoxo Re: Dolce e Ribelle 26.10.04, 20:01 sigrun napisała: > Zamiast Dolce e Ribelle powiedziałabym Facile e Imbecille. I tak brzmi > egzotycznie;-P i do tego sie rymuje LOL Odpowiedz Link Zgłoś
mariisa Re: Dolce e Ribelle 05.10.04, 16:18 Elli Pierwszy raz slysze o tej firmie i do tej pory nie mialam z nia stycznosci dlatego jesli chodzi o jakosc ciuchow to nie pomoge. Niektore ubrania mi sie podobaja (mam slabosc do czerni..ale z abardzo nie lubie bieli) Jedna z Was napisala ze to ciuchy dla kasiastej dresiary ... Moze tylko ta kolekcja bo od jakiegos czasu panuje moda na taki wlasnie styl. A inne kolekcje moze sa zupelnie inne! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza a propos "egzotyki" 05.10.04, 16:34 na kanale katolickim,w cyklu reklam "tv market - pajacyk i spółka" jest reklama czegoś odchudzającego,zrobionego z rośliny "Focus vehiculosus",jeśli dobrze usłyszałam ("Ogniskowa samochodowa"?) Do tego roślina ta była rzekomo uprawiana przez Inków (odchudzali się???) Dużo śmiechu życze. Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: a propos "egzotyki" 05.10.04, 16:49 He he, TV Market to jeden niekończący się pseudonaukowy bełkot, mający na celu utwierdzenie klienta w przekonaniu, że zamówione przez niego za grubą (niczym nie uzasadnioną) kasę badziewie zmieni jego życie na zawsze, w taki lub inny sposób:-D Uwielbiam te wszystkie efekty cyklonowe, podajniki grawitacyjne, widzenie przestrzenne, garsinie cambodzie oraz "pierś z giensi na grylu" Klaudiusza:-D To na tyle w kwestii "A teraz coś z zupełnie innej beczki"! Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: a propos "egzotyki" 05.10.04, 19:57 widze, że jest to kolecja stylizowana polską ulicą :-) badziewie i to pewnie za grube pieniądze no i te zdjęcia. Obrzydliwości Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: a propos "egzotyki" 05.10.04, 22:46 Piękna kolekcja... dla Mandaryny. P.S. Udało mi się przejrzeć więcej zdjęć niż tralalumpek, zanim mi nie zaszkodziło. ;) Chyba codzienne widoki dresiar na ławkach osiedlowych wzmocniły mą psychikę. :P:P Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: a propos "egzotyki" 05.10.04, 23:01 ja byłam w takim razie okropna cierpiętnicą, bo wszystkie obejrzałam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: a propos "egzotyki" 05.10.04, 23:11 hehe nie... jestem naiwna... liczyłam na to, że pod 20-ta "kreacją" czai sie coś, co mogłabym założyć :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: a propos "egzotyki" 06.10.04, 08:53 Masz to co ja - zawsze naiwnie liczę na jedną perełkę w zalewie tandety... Tym razem znowu mi się nie udało :((( Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: a propos "egzotyki" 06.10.04, 23:04 papryczka_ag napisała: > Masz to co ja - zawsze naiwnie liczę na jedną perełkę w zalewie tandety... Tym > razem znowu mi się nie udało :((( dołączam do klubu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aann Re: Dolce e Ribelle IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 06.10.04, 20:49 ceny naprawde sa takie wysokie?? jestem pewna ze widzialm ostatnio jeansy tej firmy (mialy takie same literki z cekinow jak jedne na tych zdj) i nie byly takie drogie-kosztowaly 199 zl.choc pewnie taka "szanowana" firma nie psulaby sobie reputacji sprzedajac swoje produkty nie w firmowym butiku... te modelki maja sliczne piegi na brzuchach :) Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Dolce e Ribelle 06.10.04, 22:43 szanowana firma??? Dobre sobie :-D Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 08:16 Jeśli chodzi o ceny, spójrzcie na to, niedowiarki. Różowy sweterek z dużym dekoltem obszyty futerkiem - 380 zł, czarny sweterek z wstawką na lewym rękawie (właściwie to dziura załatana koronką, z cyklu :Jedną rękę mam ciepłą, a w drugą mi wieje - akurat na polską jesienną słotę) - 310 zł! (źródło październikowe Avanti). Sorki, ale za 150 zł mogę kupić podobny w Kappahlu i na dodatek w bardziej praktycznym fasonie, bo praktyczność nie oznacza od razu braku "seksapilu". Można być równie atrakcyjnym i seksownym za połowę ceny i nie dygotać z zimna (goły pępek to nie wszystko);-P Na brzuchach modelek to nie piegi, tylko liczne znamiona i pieprzyki. Pewnie w Dolce e Ribelle nie wiedzą do czego służy podkład charakteryzatorski i Photoshop:-D Wystarczy spojrzeć na "profesjonalne" oświetlenie planu (a właściwie jego brak). Co za amatorszczyzna! Tak drogie fatałaszki i nie stać ich na porządną sesję! Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 08:54 sigrun, jak ty nic nie rozumiesz:)) zapewne chodzi o to, by z tej 'surowości' (czyt. braku profesjonalizmu) zrobić markę. to tak jak sklep clg w warszawie - surowość i prowizorka tworzy markę, a ceny są takie nie by się utrzymać, tylko by zachować ekskluzywność (czyt. by było na nie stać tylko dzianych bufonów). tak, na pewno zamysł był taki:). Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 10:23 A ja bym chyba nie porównywała CLG do Dolce e Ribelle... Jednak trochę nie ten poziom... Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 11:12 clg to żaden poziom. to ciuchy dla pragnących podkreślić swą 'oryginalność' i 'wyjątkowość' znudzonych snobów. człowiek mający gust i głowę na karku co najwyżej uśmiechnie się z przekąsem przechodząc koło takiego przybytku. :) Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 11:23 Cóż... każdy ma jakiś tam gust...I niewątpliwie wielu uśmiechnie się z przekąsem, a potem idzie do jakiegoś "gustownego" sklepu typu TERRANOVA... Można i tak. O cenie nie mówię, bo to jest akurat kwestia mocno dyskusyjna od lat - czemu płacimy za metkę. Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 11:39 Czasami jednak w takiej Terranovie czy innym Orsayu bądź Pimkie da się wyszperać naprawdę istne pod względem jakościowo-fasonowym cudeńka. Kurczę, gdybym dbała wyłącznie o jakość za wszelką cenę, ubierałabym się w Benettonie. Ciuchy naprawdę nie do zdarcia. Śmiem podejrzewać, że przetrwałyby nawet wybuch nuklearny w bezpośredniej bliskości;-P. Żarty żartami, córka dostała w spadku mnóstwo benettonowych kreacji i wyglądają jak nowe po wielu wielu praniach, odplamianiach, prasowaniach i innych "aniach". I tu bym zaryzykowała kupno sweterka za 300 zeta! Z drugiej strony, za niecałe 100 zł mogę nabyć specjalnie zrobiony na zamówienie sweter w warszawskiej pracowni przy ul. Widok. Posiadam już dwa swetry, spódnicę oraz czarny ażurowy płaszczyk (coś a la' babcine podstawki do szklanek) i jestem bardzo zadowolona, a Dolce e Ribelle niech spada na przysłowiowy baobab:-D Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 11:48 > Cóż... każdy ma jakiś tam gust... tu nie chodzi akurat o gust. przy takich sklepach jak clg chodzi o całą otoczkę - wyśrubowaną cenę, pół-tajne umiejscowienie sklepu (żadnych szyldów ani reklam), niedbały wystrój.. to, co oni tam sprzedają, schodzi na drugi plan. nikogo nie obchodzi jak wygląda to, co sobie tak kupiłaś - ważna jest metka, przy czym jednym kojarzy się to pozytywnie, innym negatywnie. I niewątpliwie wielu uśmiechnie się z > przekąsem, a potem idzie do jakiegoś "gustownego" sklepu typu TERRANOVA owszem, snob. (nie miałem na myśli przekąsu odzwierciedlającego myśl 'ale obrzydlistwo!', tylko raczej 'kto tam kupuje..?') ten, komu się te ciuchy po prostu nie podobają, przejdzie obojętnie. > O cenie nie mówię, bo to jest akurat kwestia mocno dyskusyjna od lat - czemu > płacimy za metkę. cena nie rośnie wprost proporcjonalnie do gustowności i jakości czegokolwiek. po przekroczeniu pewnej granicy (ustalonej na podstawie tego, jakie ceny widzimy w jakich sklepach) kończy się kupowanie dla jakości i estetyki, a zaczyna snobowanie - którego wprost nie cierpię. :) Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 11:54 No to jestem dziwadłem, bo mnie interesuje jedynie ubranie samo w sobie. Szczęśliwie nie obchodzi mnie cena, ani otoczka w jakiej jest sprzedawane. Może dlatego taka postawa jak Twoja mnie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 12:00 dziwi cię? może dlatego, że w moich oczach sama mogłabyś uchodzić za snobkę:) gdybym nie znał oczywiście powodów, dla których kupujesz dane ciuchy. ty lubisz jakieś dziwaczne, przebajerzone ciuchy i nie żal ci na nie kasy - tego z kolei ja nie rozumiem:) ja mam podejście 'maksymalnie duża jakość i estetyka za jak najmniejszą cenę'; oryginalność u mnie schodzi na dalszy plan - nie mam zbytniej potrzeby wyrażania jej przez ubiór; przez ubiór wolę wyrażać estetykę (mi sie przynajmniej wydaje, że ubieram się dość estetycznie - przynajmniej jak na polskie warunki:). nie mogę wręcz opanować uczucia, że ktoś kto wydaje więcej niż 350 zł na spodnie albo więcej niż 60 zł na koszulkę czy bluzkę (z krótkimi rękawami) to idiota:) ale to na szczęście krótkotrwałę uczucie, choć niesmak pozostaje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 12:07 :)))) przebajerzone - fajne słowo, zupełnie nieadekwatne do większości mojej garderoby. Przyznaję się do 4 naprawdę oryginalnych egzemplarzy. Poza tym mój specyficzny wygląd to raczej sprawa łączenia ciuchów. Może kiedyś mnie zobaczysz to sam ocenisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 12:10 wrr.. znowu mi urwało. Poza tym co napisałam, mam niepohamowane wrażenie, że jednak ludzie mówiący o tym ile inni wydają na ciuchy, mają z tym jakiś problem. Cały czas uparcie staram się dowiedzieć, czemu jestem postrzegana jako idiotka, tylko dlatego, że wydanie na jeden ciuch 300 -400 złotych nie jest dla mnie problemem. Czy dla komfortu psychicznego innych mam biegać w H&M, którego nie znoszę??? NIE ROZUMIEM. Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 12:35 Cały czas uparcie > staram się dowiedzieć, czemu jestem postrzegana jako idiotka, tylko dlatego, że > > wydanie na jeden ciuch 300 -400 złotych nie jest dla mnie problemem. Czy dla > komfortu psychicznego innych mam biegać w H&M, którego nie znoszę??? NIE > ROZUMIEM. no to też ci mówiłem. między h&m a sklepami z ciuchami za grubą kasę są jeszcze inne. taki ktoś nie jest dla mnie idiotą w sensie absolutnym - po prostu idiotycznie gospodaruje pieniędzmi - co jest oczywiście jego sprawą, ale dla mnie ktoś kto ich nei szanuje i nie stara się oszczędzać jest pod tym względem idiotą; rozrzutnośc drażni mnie jak mało co, szczególnie jak widzę że w niecierpianym przez ciebie h&m znalazłby 10x ładniejszą i fajniejszą rzecz:) Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 12:44 Dla mnie rozrzutność oznacza życie ponad stan. Nie moge tego powiedzieć o moich wydatkach na ciuchy. A pojęcie "ładniejszej rzeczy" jest dość sporne. Podobnie jak Twoje wyjaśnienia. Ponadto nigdy nie twierdziłam, że kupuję wyłącznie drogie rzeczy. Może i postrzegasz mnie jako snobkę, ale w takim razie muszę sobie przeanalizować to pojęcie po raz kolejny. Bo sie niestety nie poczuwam. Człowiek się całe życie uczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
grochalska Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 15:18 Widziałam w Avanti i prawdę mówiać od początku zajechało mi kitem. Szczególnie te "futerka" przy dekolcie. A gdy zobaczyłam cenę to oczy mi mało z orbit nie wyszły. Albo wyszedły, żeby było większę zboczenie. W końcu to Dolce e Ribelle. Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 18:17 czyli... szmaty, które aspirują do D&G :-D Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Dolce e Ribelle 07.10.04, 21:56 heheh, moja tolerancja dla kiczu jest jak zauważyłem większa niż większości uczestniczek tutaj, ale nawet dla mnie d&g to syf:) a aspirować do d&g? już innego punktu (celu?) aspiracji nie mogli sobie znaleźć.. Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Dolce e Ribelle 08.10.04, 18:49 bliński: d&g to syf a Dolce e Ribelle do nich aspiruje, więc jest syfem do kwadratu :-) to chciałam powiedzieć, a wuszło... jak zwykle :-) Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Dolce e Ribelle 08.10.04, 19:00 nie ważne co chciałaś powiedzieć, ważne że wiem o co chodzi - i zgadzam się w całej rozciągłości:) Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Dolce e Ribelle 08.10.04, 19:04 hehe to dobrze, bo dziś mało kontaktowa jestem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbie Re: Dolce e Ribelle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 22:52 A ja tam lubię ekstrawaganckie ciuchy, i niech tam cały tłum szaraków sobie gada co chce! nie jestem tępą blondynką, skonczyłam ekonomie na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, pracuję i stać mnie na drogie ubrania. pozdrawiam wszyskich którzy tak jak ja uwielbiają super wyglądać :) A moja ulubiona marka to maogan de toi ! Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Dolce e Ribelle 25.10.04, 22:59 ekstrawagancja to jedno, a tanie (i do tego paskudne) szmaty sprzedawane za majątek to drugie. ja bym tam wolał zaoszczędzić na wyposarzenie mieszkania czy fajny wóz niż kupować szajs z którego połowa ludzi ryje, a połowę bolą oczy. no, zostaje jeszcze jakiś promil tych, które z zazdrości aż kipią:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbie Re: Dolce e Ribelle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 17:51 Mam fajnego VW Passata i super domek ze ślicznymi stylizowanymi na antyki meblami ;) I wielką szafe na ubrania :) Pozdrawiam miłośników mody ;) Kicz rzuca sie w oczy, piekno i klasa przyciaga wzrok! Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Dolce e Ribelle 26.10.04, 19:22 dobra, odpuśc sobie prowokatorko, przegięłaś:) Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_grzeskow_czekoladowych Re: Dolce e Ribelle 26.10.04, 20:02 Ze strony 5 podobają mi się spodnie. Kupcie mi! :-) Odpowiedz Link Zgłoś