Gość: topfacet
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
21.02.05, 16:34
Taki trochę może off topic ale chyba jest to trend w całej branży. Wczoraj
kupiłem kilka rzeczy w Springfieldzie w GM w Wawie np. spodnie ze 199 na 99
czy cos innego ze 170 na.. 55. Daje to wyobrażenie o marży... zwykle 200-
300%, a w większości ciuchy i tak produkują w Chinach(nawet polska firma np.
Tatuum, dotąd produkująca w PL, teraz zamawia już tylko w Chinach). Cóż taka
rzeczywistość...
Pozdro,
topfacet