Gość: ola
IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.*
25.03.05, 15:39
Nosze sie z zamiarem kupienia sobie balerinek...
znalazlam nawet takie które mi fasonem i wyglądem odpowiadają.
Mam jednak problem z kolorem...
Do wyboru mam bardzo jasny pastelowy róż lub pastelową jasną zieleń.
balerinki nie mają wiekszych udziwnien. na srodku mają tylko 3 nie duze
diamenciki (nie wiem jak to nazwac)...
które byście wybrały?/ który kolor pasuje do większej ilości ubran? troszke
przeraza mnie róż...bo odnosze wrazenie,ze teraz wszedzie go
pełno..aczkolwiek akurat TEN odcien jest wyjątkowo spokojny i stonowany...