top_model 23.07.05, 18:31 bo tu sa takie fajne wille do wynajecia za stowe zlpn na dzien na Koh Samui. www.r24.org/kohsamui.org/samui/smilehouse/pictures Moze sie skrzykniecie i pojedziecie, te samotne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anulka_22 Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 18:35 ale o co chodzi? :) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 18:39 anulka_22 napisała: > ale o co chodzi? :) wciaz o to samo... ktos juz tu proponowal zbiorke uzywanej odziezy dla laparowy, zeby jej jakos poprawic sytuacje materialna Odpowiedz Link Zgłoś
top_model Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 18:39 O tanie wakacje, 4 dziewczyny na wille wychodzi 25 zlpn/dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 18:44 jakies burdel-party:P Odpowiedz Link Zgłoś
top_model Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 18:52 Troche masz racji, byl film z Di Caprio na tej wyspie, pociagal marihuane i lezal z panienkami w lozku. Nie pamietam tytulu. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 18:57 hmmm, oni z gory wiedza ze goscie beda z USA... tak przynajmniej napisane w tabeli przeliczen walut. Jakas proba sugestii? Przeciez ja bym sie nawet bala wynajac pokoj w hotelu za mniej niz $150 za noc. No i zdjecia tych wnetrz... to juz lepiej spac na dworcu, ladniejszy wystroj. Odpowiedz Link Zgłoś
top_model Tak, tak zettrzy 23.07.05, 19:05 Odwiedz sobie forum Francja turystycznie, wszyscy Polacy pytaja sie o najtansze hotele we Francji Formule 1 z tekturowymi scianami, chca spac w klicie 1,5m x 2,5m z dwojka dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
top_model Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 19:08 Co do tabeli to wlacz sobie opcje Show rates in your local currency - Select your country, ceny sa tez w zl i w euro, i czym chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 19:17 a zanim zobaczymy "Select your country", mamy na samej gorze "My guess is, you are from USA" jednym slowem, mieszkajac np. we Francji mozna sie podlamac i rozbudowac kompleks nizszosci, mimo iz powtarzam ten hotel dla NAS jest o wiele ZA TANI aby na niego nawet splunac ps. mam pare klapek Mare i jeszcze jakies zapinane na kostce pantofle tej firmy, znudzily mi sie chcesz? malo noszone, ja rzadko kiedy zakladam to samo czesciej niz dwa hazy do hoku ps.ps. musisz miec rozmiar 36 bo ja ich nie dam na handel, tak po prostu obudzilas we mnie poczucie litosci... jak nisko trzeba upasc aby myslec o wakacjach w takim tanim hotelu, brrr, to cos jak te wspomnienia ludzi z okresu Wielkiej Depresji Odpowiedz Link Zgłoś
top_model Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 23:02 zettrzy napisała: > a zanim zobaczymy "Select your country", mamy na samej gorze "My guess is, you > are from USA" > jednym slowem, mieszkajac np. we Francji mozna sie podlamac i rozbudowac > kompleks nizszosci, mimo iz powtarzam ten hotel dla NAS jest o wiele ZA TANI ab > y > na niego nawet splunac > ps. mam pare klapek Mare i jeszcze jakies zapinane na kostce pantofle tej firmy , > znudzily mi sie chcesz? malo noszone, ja rzadko kiedy zakladam to samo czesciej > niz dwa hazy do hoku Nie dziwie, ze sie sie znudzily, bo buty Mare tak cenione prze Hamerkancow nigdy mi specjalnie nie przypadly do gustu i nigdy nic nie kupowalam, wlasnie kilka miesiecy zbankrutowali. A sklep firmy na rue des Francs-Bourgeois, byl jak w morde strzelil 100 m od mojego mieszkania (mieszkam obok museum Picasso). No ale u Hamerykancow ta marka jest bardzo dobrze znana, kupilam sobie buty za bezcen, bo sklep likwidowali i model do lazenia na wsi sie nadawal, i jakis Kanadol na rue Saint Antoine mnie podrywal na te buty (rzeczywiscie jest male logo firmy na butach). Smialam sie, bo zaczal o butach Mare, ale byl lepiej zorientowany od ciebie i razem doszlismy do wniosku, ze lubimy inna marke. Zuwaz, Franuz nigdy by mnie nie podrywal na buty Mare. > ps.ps. musisz miec rozmiar 36 bo ja ich nie dam na handel, tak po prostu > obudzilas we mnie poczucie litosci... jak nisko trzeba upasc aby myslec o > wakacjach w takim tanim hotelu, brrr, to cos jak te wspomnienia ludzi z okresu > Wielkiej Depresji Bosze, czekamy na relacje z twoich wakacji, przeciez jestes operka od rozbykanych dzieci i szwaczka chalupnicza, na jakis urlop ciebie zazciagna z familia zydowska. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinia Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 24.07.05, 23:23 Ja bym sie skusila, ceny noclegu nie stanowia problemu. Ale.. ceny lotu to dopiero wydatek! :/ Odpowiedz Link Zgłoś
top_model Cos slabo z Toba zettrzy, tylko 150 $, to jest 23.07.05, 19:17 nic w Paryzu, Londynie NYC. Hilton Kensington London kosztuje 280 euro/ dzien, ten na starowce w Budapeszcie jest ladniejszy, ale troche tanszy. No i zawsze jak wchodze do pokoju w Hiltonie, to mam piekny program na powitanie na TV, bo mam karte Hiltona. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Cos slabo z Toba zettrzy, tylko 150 $, to jes 23.07.05, 19:21 top_model napisała: > nic w Paryzu, Londynie NYC. Hilton Kensington London kosztuje 280 euro/ dzien, albo zartujesz, albo nam z USA licza polowe... Hilton Kensington powiadasz, po drodze do High Street Kensington jest taka mala przytulna tajska restauracja? A Boots na rogu? no i moze mi przypomnisz gdzie dokladnie jest ta libanska restauracja, wylecialo mi z pamieci a daja taaakie krewetki, wiesz to tak blisko tego hotelu... Odpowiedz Link Zgłoś
top_model Re: Cos slabo z Toba zettrzy, tylko 150 $, to jes 23.07.05, 19:38 Tam sa TYLKO egzotyczne restauracje, nie chodze do zadnej tego typu w Londynie, bo to z reguly wielki brud, trzeba najpierw sprawdzic stan toalet, gdy sa czyste toalety, to bardzo RZADKO jadam egzotycznie w Londynie. Nic Hamerykancom nie licza polowe, chyba, ze to wyjazd grupowy, wejdz na strone Hiltona zobacz cennik. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Cos slabo z Toba zettrzy, tylko 150 $, to jes 23.07.05, 19:49 top_model napisała: > Tam sa TYLKO egzotyczne restauracje, nie chodze do zadnej tego typu w Londynie, > bo to z reguly wielki brud, trzeba najpierw sprawdzic stan toalet, to ty BYWASZ w takim Londynie? tego mozna by sie domyslic, przynajmniej z twoich postow by wynikalo ze zyjesz w nedzy - no coz do Londynu mozna z kontynentu dostac sie nawet na wrotkach, spac w parku albo na ulicy, bo tam bezdomnych nie gonia, to nie Nowy Jork, czyli teoretycznie moglas kiedys nawet byc w Londynie... powtarzam teoretycznie, bo nie masz pojecia o temacie > czyste toalety, to bardzo RZADKO jadam egzotycznie w Londynie. Nic Hamerykancom > nie licza polowe, chyba, ze to wyjazd grupowy, wejdz na strone Hiltona zobacz > cennik. nie musze grzebac w sieci bo moge sobie wyjac credit card statement i obejrzec pozycje "Hilton", a jak sama nie zechce, to mi i tak przypomna na quarterly expense breakdown przykro mi ze nie wiem jak te terminy techniczne sa po polsku czy francusku, ale po prostu tego rodzaju wiedza nie jest mi do niczego potrzebna... no to co pogawedzimy o zakupach w Londynie? tylko prosze zadnych stron tego czy owego, raczej wlasnymi slowami "ten malenki sklepik z perfumami w Victoria Grove" (zawieszam, bo oczekuje ze jako taka "obyta" osoba bedziesz wiedziala o co mi chodzi i sama dokonczysz) Odpowiedz Link Zgłoś
top_model Re: Cos slabo z Toba zettrzy, tylko 150 $, to jes 23.07.05, 23:19 zettrzy napisała: > top_model napisała: > > > Tam sa TYLKO egzotyczne restauracje, nie chodze do zadnej tego typu w Lon > dynie, > > bo to z reguly wielki brud, trzeba najpierw sprawdzic stan toalet, > > to ty BYWASZ w takim Londynie? tego mozna by sie domyslic, przynajmniej z twoic > h > postow by wynikalo ze zyjesz w nedzy - no coz do Londynu mozna z kontynentu > dostac sie nawet na wrotkach, spac w parku albo na ulicy, bo tam bezdomnych nie > gonia, to nie Nowy Jork, czyli teoretycznie moglas kiedys nawet byc w Londynie. > .. > powtarzam teoretycznie, bo nie masz pojecia o temacie > > > czyste toalety, to bardzo RZADKO jadam egzotycznie w Londynie. Nic Hamery > kancom > > nie licza polowe, chyba, ze to wyjazd grupowy, wejdz na strone Hiltona zo > bacz > > cennik. > > nie musze grzebac w sieci bo moge sobie wyjac credit card statement i obejrzec > pozycje "Hilton", a jak sama nie zechce, to mi i tak przypomna na quarterly > expense breakdown > przykro mi ze nie wiem jak te terminy techniczne sa po polsku czy francusku, al > e > po prostu tego rodzaju wiedza nie jest mi do niczego potrzebna... > no to co pogawedzimy o zakupach w Londynie? tylko prosze zadnych stron tego czy > owego, raczej wlasnymi slowami "ten malenki sklepik z perfumami w Victoria Grov > e" > (zawieszam, bo oczekuje ze jako taka "obyta" osoba bedziesz wiedziala o co mi > chodzi i sama dokonczysz) > Bardzo rzadko kupuje cos w Londynie, bo absolutnie moda angielska mi sie nie podoba. Mam pare rzeczy od Viviane Westwood, ale sa paskudne do noszenia, ona porabila gorsety, ktore sa zle wykonczone i wrzynaja sie w cialo. Pare razy kupilma buty Charles Jourdan, bo w w calej Francji nie bylo mojego rozmiaru. Raz nawet sciagneli mi z Londynu torbe, bo kupilam kozuch w Paryzu, ale toreb z tej samej skory juz nie bylo. Rezulat; wszystkie buty kosztowaly mnie 20% wiecej, bo tam produkty luksusowe francuskie sa drozsze niz we Francji. A juz o perfumach angielskich nie wspomne, dlaczego twojej ulubionej Stelli Mc Cartney zalezy, zeby jej perfumy byly made in France. Siedziba jej firmy perfumeryjnej jest w Neuilly sur Seine, pod Paryzem. Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 19:38 jak można być samotną kiedy Twoja twarz opromienia to forum. Gdziekolwiek się znajdę widzę tę poświatę i śledziona szepcze "LaP. gdzieś Ty" Odpowiedz Link Zgłoś
kinky5 Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 19:45 Hiltony to raczej...malo ciekawe hotele...... Wspolczuje ze musisz tam sypiac. Ja gdybym miala twoje pieniadze o ktorych tak ciagle piszesz ponizej "Four seasons" bym nie schodzila. Oczywiscie wolalabym "W hotel"....ale o takich miejscach nie masz pojecia bo umialas tylko zapamietac nazwe Hilton dzieki slynnej Paris, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 23.07.05, 20:05 kinky5 napisała: > Oczywiscie wolalabym "W hotel"....ale o takich miejscach nie masz pojecia bo > umialas tylko zapamietac nazwe Hilton dzieki slynnej Paris, nieprawdaz? przeciez ona wie wszystko to co wie o "wielkim swiecie" dzieki gmeraniu mysza w sieci... zauwaz ze nie ma pojecia gdzie ten Hilton Kensington sie znajduje, mysli ze restauracja o profilu etnicznym musi byc jakas dziura bez sprawnej toalety, nie ma pojecia na co ja napuscilam tym butikiem w Victoria Grove... a podobno mieszka we Francji i stac ja na drogie produkty luksusowe to chyba ta sama ktora kiedys pisala tu jako bez_mapy i tez lubila wklejac milion linkow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selena Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade IP: *.kom / *.kom-net.pl 24.07.05, 10:51 mi to sie podoba jak zettrzy ja zawsze w dyskusji sprowadzi do pionu:D a swoja droga przeciez to smieszne-wchodzic na polskie forum i pisac takie rzeczy?i ona ma na to czas i ochote?to naprawde smieszne.juz sobie wyobrazam jakas paniusie z Paryza jak regularnie zasiada przed kompem zeby wejsc na forum wyborczej i popisac co dzis kupila.zenada Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza a w ritzu biorę wyłącznie królewski apartament 25.07.05, 00:07 za 4800 euro / noc hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 24.07.05, 01:57 top_model napisała: > No ale u Hamerykancow ta marka jest bardzo dobrze znana, kupilam sobie buty za > bezcen, bo sklep likwidowali i model do lazenia na wsi sie nadawal, i jakis > Kanadol na rue Saint Antoine mnie podrywal na te buty (rzeczywiscie jest male > logo firmy na butach). jesli juz bredzisz, to przynajmniej rob to do rzeczy - male logo firmy na butach? najwyrazniej nie wiesz co to za buty, tak jak nie wiedzialas ze Stella Cadente nie ma nic wspolnego ze Stella McCartney > Zuwaz, Franuz nigdy by mnie nie podrywal na buty Mare. zauwaz, ze "podrywal na buty" znaczy ze to ON mial te buty na nogach i usilowal nimi imponowac. Poducz sie polskiego. Cwicz zwroty "podrywal na jaguara", "podrywal na jacht", "podrywal na posiadlosc". Co prawda nigdy ci sie do niczego nie przydadza, w twoich sferach mozna podrywac co najwyzej na buty, ale poprawisz sobie znajomosc jezyka. > Bosze, czekamy na relacje z twoich wakacji, przeciez jestes operka od > rozbykanych dzieci i szwaczka chalupnicza, na jakis urlop ciebie zazciagna z > familia zydowska. no wlasnie, bez przerwy slyszymy zapowiedzi o tym twoim wyjezdzie i ciagle klapa - czyzby Panstwo nie mogli ustalic dokad jada? a moze doszli do wniosku ze przyniesiesz im wstyd (jak widac, zatrudniaja cie nielegalnie, aby im wyszlo taniej) i zostawili cie w domu, a sami wyjechali... to by wyjasnialo dlaczego masz czas w sobote na siedzenie przy kompie. Uwazaj z uwagami o rodzinach zydowskich. Mozesz dostac po tylku pozwem o antysemityzm i niezle bekniesz. Wiemy tez ze nie stac cie na zakupy, wiec uwagi o wysokich cenach w Londynie przyjmujemy za oczywiste. Ktos kto jada w brudnych knajpach nie pojdzie na New Bond Street, granted. Finance factor. Tylko dlaczego usilujesz przedstawic sie jako jeszcze wieksze nieszczescie niz obraz, jaki juz sobie utworzylysmy? Z kazdym "swiatowym" postem wylazi z ciebie coraz wieksza ilosc ignorancji i brak obycia. Masz az tak przerabane? Pinokio_w_krainie_termitow, hahaha. Moze wybierz to na nowego nika - bedzie dlugi ale adekwatny. Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 24.07.05, 03:17 aleosochodzi? wybaczcie, jestem zmelanzowana :D Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: Prosze nie siedzcie przed kompem jak wyjade 24.07.05, 10:10 aha, heh no tak ja nie schodze ponizej 7 gwiazdek, a jak w miejscu gdzie wypoczywam nie ma 7gwiazdkowca to specjalnie lece do emiratow na nocleg, chocby z drugiego konca swiata :] przebijesz mnie laparowko? :D Odpowiedz Link Zgłoś