Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Koszmar

    28.11.05, 20:43
    Z bloga hotally: "Zgodziłam się aby pomóc trochę przy dzieciakach z
    patologicznych rodzin i zajmować się nimi przez cztery tygodnie. To był błąd.
    Te bachory to DIABŁY!!! Są straszne. Jeszcze cud, że nie mówia na
    mnie "szmato", a nawet mnie lubią, bo jestem ładna! Ale strasznie się
    wyrażają, wyzywają, biją, uciekają, brudzą.... W CO JA SIĘ WPAKOWAŁAM.
    Normalnie pojdę do Nieba, Bog widzi i wybaczy mi wszystkie grzechy za 100 lat
    jak umre. Pierwszy dzień za mną, a czuję się tak bardzo zmęczona. Mam plan-
    jutro ich zmęczę sportem, zrobię im taki trening, że się zesraja i bedą spać
    przez 5h. No i plus kolejny dla mnie- udzielam się charytatywnie :))"

    Co za pustak!!!!
      • necara Re: Koszmar 28.11.05, 20:52
        a probowalas sama robic cos takiego, stykac sie ze skrzywionymi przez zycie
        dzieciakami? smieszna jestes, wydaje mi sie, ze nie masz pojecia o czym
        piszesz. dziewczyna moze byc zmeczona i zawiedziona-chce pomoc, wyobraza sobie
        biedne, cierpiace, glodne dzieci, a te dzieci zachowuja sie jak "jozek z
        kazkiem" spod budki z piwem. mozna sie zalamac. ja w spzpitalu ogladam podobne
        obrazki-czlowiek chce niesc pomoc chorym i pokrzywdzonym, a co drugi to pijak,
        ktory rozwalil morde na wlasne zyczenie....
        a co do wywisk-jesli ktos nie jest "pusty", a jak sadze takie masz mniemanie o
        sobie, to nie powie o drugiej osobie, szczegolnie na forum, w ten sposob. no
        bo:1. jesli ta osoba faktycznie jest"pusta" to i tak nie zrozumie, nie pomoze
        to w niczym; 2.jesli nie jest pusta-sprawisz jej przykrosc.
        ech, lubie taka filozofie podworkowa nocna pora uprawiac...;)
        • miska_malcova Re: Koszmar 28.11.05, 20:54
          hm... nie uwazam, że jest pustakiem. Pokazała zwykłe ludzkie odczucia.
          Człowiek może mieć takich dzieciaków dosyć. A dopisek o dobrych uczynkach
          należy potraktowac z przymróżeniem oka :-)
          wiecej dystansu...
        • kochanica-francuza Re: Koszmar 28.11.05, 20:54
          moim zdaniem hotally nie jest bynajmniej pusta - straciła tylko kolejne
          złudzenie na temat świata...
          • aszka_a Re: Koszmar 28.11.05, 20:59
            Zdudzenia to mozna stracic tu:
            aluh.mylog.pl/archiwum.php?year=2004&month=11
        • caoba Re: Koszmar 28.11.05, 20:57
          ja udzielam sie charytatywnie, ale o tym nie trabie.
          A w/w osoba chyba postanowila sie zajac tymi dzieciakami, bo charytatywnosc
          jest obecnie "trendy", to z jej wypowiedzi przynajmniej wynika.
          Bo sa ludzie, ktorzy dadza pieniadze na biednych czy niepelnosprawnych zeby
          uspokoic sumienie czy tez sobie polechtac ego, ale jak przychodzi do
          bezposredniego kontaktu z tymi ludzmi to sie dramat zaczyna - i taka postawa
          mnie brzydzi.
          • miska_malcova Re: Koszmar 28.11.05, 21:00
            a niech sobie łechce to czy owo! Nie wszystcy urodzili sie Matką Teresą!
            Wszystko jedno z jakich pobudek to robi. Jej sprawa i sumienie! Ważne, że komuś
            pomoże
            • caoba Re: Koszmar 28.11.05, 21:07
              no nie wiem. Uwazam, ze podle jest zajmowanie sie dziecmi, ktorymi sie gardzi.
              One nie maja luksusu wyboru, ale czy chcialabys by bawil sie z Toba ktos, kto
              Cie uwaza za potwora, bo sobie z Toba nie radzi?
              • miska_malcova Re: Koszmar 28.11.05, 21:08
                gdzie wyczytałaś, że ona nimi gardzi, że sie nimi bawi?
                Zwyczajnie ją to przerosło!
                • caoba Re: Koszmar 28.11.05, 21:13
                  nie napisalam, ze sie nimi bawi, tylko Z NIMI.
                  A to, ze nimi gardzi wynika z tonu jej wypowiedzi, tak przynajmniej
                  interpretuje jej wypowiedz i uderza mnie niechcec do tych dzieci, ktora jak dla
                  mnie bije z tego, co panna pisze.
                  • miska_malcova Re: Koszmar 28.11.05, 21:15
                    ok, faktycznie, ślepa jestem jak kura :-))
                    mnie sie po prostu wydaje, że jest zaskoczona tym, co zastała, bo myślała, że
                    będzie sielankowo. I trochę nadrabia miną.
                    • aszka_a Re: Koszmar 28.11.05, 21:21
                      jasne bo laska ktora wali takie teksty ma taaaaaakie dobre serduszko
                      "Weszłam dzis na wagę i myslalam, że zemdleję- 49 kg!!!! ;(
                      W zyciu tyle nie wazylam:(( Jestem najbardziej ciężka w całej mojej
                      historii .... ale nie ma się co dziwic, skoro na śniadanie zaczelam pochlamiac
                      pizzę,na obiad coś rownie smacznego i obfitego, na kolację- jakiej ciastko
                      orzechowe, albo coś strasznie kalorycznego.... no i duzo, duzo, duzo
                      czekolady! :D W koncu mam sesję a czekolada zawiera magnez, ktory dobrze wplywa
                      na myslenie :D
                      Boze... od jutra znowu zapisuję się na fitness [moj poprzedni karnet w polowie
                      zostal niewykorzystany] , znowu zdrowa dieta i będę sexi. wstyd z domu wyjsc
                      tak oblesnie spasiona ..... nigdy nie mialam takiej nadwagi :( Boze.. to juz
                      prawie 50kg! prawie pół tony.... Dzis jem ostatnią czekoladę, bo jutro mam
                      ostatni egzamin i KONIEC ze słodyczami, az znowu wrocę do wagi 45-46 kg ;)
                      • totalna_apokalipsa Re: Koszmar 01.12.05, 14:12
                        Taka kwestia - tona ma 1000 kg, a nie 100, więc 50kg to nijak nie może byc pół
                        tony:))))))))) Dzisiaj tacy ludzie mają magistra, że coraz częsciej zastanawiam
                        sie, czy świat nie zwariował, ale co z tego?:)
      • cioccolato_bianco Re: Koszmar 28.11.05, 21:03
        nie podzielam twojej opinii.
      • b_bb Re: Koszmar 28.11.05, 21:47
        Po raz kolejny pytam, w jakim celu reklamujesz tutaj tego bloga? Jeśli masz
        uwagi, to w blogach jest miejsce na komentarze. Skomentuj, podziel się opinią z
        autorką tych wypowiedzi.
        Odnoszę wrażenie, że chcesz zdyskredytować hotally w oczach forumowiczek, ale
        akurat przytoczony fragment się do tego nie nadaje. Spróbuj sama popracować z
        trudną młodzieżą, znajdź dla nich jakieś zajęcie, a potem napisz o swoich
        odczuciach i podyskutujemy.
      • aire1 Re: Koszmar 28.11.05, 22:54
        A ja jestem zniesmaczona i zdumiona że jesteście tak wyrozumiałe. Można być
        zmęczonym, można mieć dość, ale osoba która w tak pogardliwy jak ktoś już to
        napisał sposób wyraża się o dzieciach skrzydzonych przez los powinna wylecieć
        stamtąd z hukiem!!!
        Hotally, masz rację, to był duży błąd, od dzieci trudnych trzymaj się z daleka
        bo się kompletnie do tego nie nadajesz!
      • tralalumpek Re: Koszmar 28.11.05, 23:00
        zgadzam sie z tytulem
        to koszmar zeby takie osoby zajmowaly sie dziecmi specjalnej troski
        autorka bloga sama jest osoba wymagajaca specjalnej troski
        • b_bb Re: Koszmar 28.11.05, 23:23
          Jako, że reklama zadziałała, przeczytałam kilka losowo wybranych notek z tego
          bloga.
          Jego autorka gardzi każdym, kto nie jest nią lub piłkarzem, więc słownictwo
          użyte na określenie dzieci uważam za delikatne jak na nią. To, że spędziła z
          nimi kilka godzin (nie wiem ile) to chyba najlepsze, co w swoim życiu uczyniła.
          Jako, że sama zajmuję się zawodowo resocjalizacją, wiem, jak trudna i
          niewdzięczna jest to praca i są tacy, co po pierwszym razie nie wracają. Za sam
          fakt, że hotally postanowiła iść do tej świetlicy po raz kolejny i zorganizować
          tym dzieciom zajęcia, ma u mnie plusa.
          • tralalumpek Re: Koszmar 28.11.05, 23:45
            uczylam pare lat, byl to okres kiedy mlodziez specjalnej troski resocjlizowala
            sie w normalnych klasach
            zeby wychowywac trzeba najpierw soba dac przyklad innym, trzeba soba cos
            reprezentowac, trzeba miec osobowosc
            takie panienki na wystepach potraktowalabym azotoksem
            w tych sparwach jestem ortodoksyjna, moze za duzo sie naogladam wkolo...
          • r.richelieu Re: Koszmar 01.12.05, 19:54
            wiesz BB, mam odczucia takie jak autorka wątku. Pmijam reklamowanie bloga,
            mówię o samym fakcie udzielania się charytatywnie. Autorka bloga boi się, że
            zaczną na nią mówić "szmato", a ja nie widzę różnicy pomiędzy ich domniemaną
            szmatą, a "diabły, które brudzą" autorki bloga. Kto tu jest bardziej
            patologiczny? Mam w poważaniu panienki od charytatywności, oburza mnie akcja
            jednej z komend wojewódzkich aby ofiarom przestępstw domowych udzielali pomocy
            ochotnicy z łapanki, ale w tym akurat wypadku stawiam na te, jak to określono,
            dzieckai. Jeśli mają minimum 10 lat to one sobie raz dwa z nią dadzą radę, a po
            tygodniu będzie na blogu buczeć, że jej tipsy diabły wcielone połamały.
            Że hotally poszła do świetlicy po raz drugi.. nie przeceniałabym tego, bo jak
            to wygląda w cv, 1 dzień pracy na rzecz, miesiąc to już co innego.
            • kochanica-francuza Re: Koszmar 01.12.05, 21:19
              r.richelieu napisała:

              > wiesz BB, mam odczucia takie jak autorka wątku. Pmijam reklamowanie bloga,
              > mówię o samym fakcie udzielania się charytatywnie. Autorka bloga boi się, że
              > zaczną na nią mówić "szmato", a ja nie widzę różnicy pomiędzy ich domniemaną
              > szmatą, a "diabły, które brudzą" autorki bloga.

              każde dzieci brudzą, niezależnie od ich sposobu bycia, a "diabły" to dla mnie
              półżartobliwe okreslenie
              • r.richelieu Re: Koszmar 01.12.05, 21:56
                tak, ale w kontekście płaczu nad domniemanymi wyzwiskami określenia autorki
                bloga wyglądają całkiem serio. Nie mówię o Tobie
            • b_bb Re: Koszmar 01.12.05, 22:12
              Nie chce mi się oceniać moralności autorki bloga, bo to nie moja sprawa, nie
              znam też powodów, dla których podjęła pracę wolontariuszki (ktoś ją prosił o
              pomoc, więc chyba przypuszczał, że się do tego nadaje?), nie wiem też, czy
              wytrzymała w tej pracy miesiąc i jak jej poszło.
              Ja uważam, że każdy człowiek, który nie radzi sobie z samym sobą lub nie widzi
              celu swojej egzystencji powinien spróbować pracy z dziećmi z rodzin
              patologicznych. Motyw na początek niech będzie egoistyczny, niech zrobi to dla
              siebie, nie dla innych. Jeżeli się nie sprawdzi, dzieci na tym nie stracą,
              zapomną (wolontariusze są kontrolowani i opiekun wyprosi takiego, który się nie
              nadaje), ale jest szansa, że zada sobie parę ważnych pytań, które wcześniej nie
              przyszły mu nawet do głowy. Może dzięki kontaktowi z tymi dziećmi uczłowieczy
              się. Bywa, że motyw egoistyczny przeradza się w prawdziwą chęć niesienia pomocy.
              Nie każdy się do tej pracy nadaje, doskonale o tym wiem, ale też nie każdy chce
              spróbować, a czasem przebojowa, ekspresyjna i pewna siebie panna nawiąże z
              dziećmi lepszy kontakt, niż przeteoretyzowana i natchniona studentka, która
              przerazi się pierwszą wiązanką rzuconą jej w twarz.
        • magdaksp Re: Koszmar 01.12.05, 20:30
          brawo tralalumpek!popieram,popieram:)
      • moona9 Re: Koszmar jak cholera 01.12.05, 14:03
      • eirenne Re: Koszmar 01.12.05, 21:30
        Pewnie, lepiej udawać świętą Teresę, choćby się nóż w kieszeni otwierał...
        Wiem z doświadczenia, że z trudne dzieci potrafią wzbudzić w człowieku mordercze
        myśli, szczególnie, gdy nie spodziewał sie wcześniej kłopotów:)
        Jednak uważam, że jeśli ktoś tak emocjonalnie podchodzi do sprawy, to albo
        powinien przemyśleć porządnie swoje motywy, albo dać sobie spokój z
        wolontariatem. Nie wolno wykorzystywać ludzkich dramatów do dowartościowania
        swojego ego...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja