Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Widziała już któraś z was jakąś modną?

    21.09.06, 20:23
    Ja nie widziałam jeszcze nikogo ubranego wg obowiązującuych trendow
    jesiennych. Ciekawe kiedy to wszystko z wieszaków na ulice wypłynie... już
    sie nie mogę doczekać tego oglądania, podglądania, dziwienia sie, podziwiania
    a pozniej odruchu wymiotnego na widok klonów idacych gesiego chodnikiem ;)
    Obserwuj wątek
      • maartha Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 21.09.06, 20:25
        na razie to tylko widac zlote paski plecione i zlote paski plecione i zlote....
      • bitch.with.a.brain Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 21.09.06, 20:25
        Za ciepło na trendy jesienne.
        Zresztą ja z nich bede miała: kraciastą kurtkę (tylko musze sciągacz na drutach
        zrobic), kraciasty płaszcz.I chyba nic wiecej
        • napolnoc Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 21.09.06, 21:24
          W moim miescie juz kroluja wielkie dupska w obcislych dzinsach i megacyce w wielgachnych swetrach,
          zmarszczonych (by podkreslic metraz kwadratowy) w najszerszym miejscu bioder za pomoca
          "oddawnaniemodnych" zlotych paskow z plastiku.
          Ehhhh, holenderom jakby powiedziec ze noszenie nocnika na glowie jest modne, tez by nosily, zero
          samokrytyki, az sie niedobrze na ich widok robi.
        • maggi9 Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 21.09.06, 21:29
          Ja mam za to kraciaste spódniczki:)
          Ale mam je w szafie od kilku lat.No cóż mówi się trudno
          • monika2022 Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 26.09.06, 09:19
            to potwierdza stwierdzenie ze jednak moda powraca
      • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 21.09.06, 21:34
        Ja mieszkam niestety w takiej mieścinie, że tu jeszcze nie widziałam żadnej
        dziewczyny w rurkach lub legginsach, a one juz są modne od jakiegoś czasu.
        Niewiarygodne, ale prawdziwe.
        • monika2022 Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 26.09.06, 09:19
          to samo u mnie:)
          • dixi Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 26.09.06, 11:00
            ja widzialam u siebie jedna, i to juz wiosna... w lustrze ;)
      • perennou Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 21.09.06, 21:36
        ja widziałam siebie poprzedniej jesieni po tym jak kupiłam kurtkę w kratę.no zła
        jestem bo przeszłam się niedawno po sklepach i spotkałam kilka bardzo podobnych :/
      • nessie-jp Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 21.09.06, 21:42
        Mam wielki czerwony sweter z ogromniastym golfem. Muszę do niego tylko dokupić
        odpowiedni pasek i lecę w niedzielę szpanować modą w Łazienkach ;)))
      • energeia Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 21.09.06, 21:52
        Siebie w lustrze widziałam dziś w odcieniach szarości, hłehłe.
      • nadinka_nadinka Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 21.09.06, 22:45
        mam paltko w delikatna kratke z ubieglej zimy i niedlugo dolacze do grona
        klonow, buuuu
      • ex_oriente_lux Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 21.09.06, 23:14
        Aaa, przypomniałąm sobie. Widziałam licealistkę w obcisłych chyba szarych
        jeansach. Szczupła była, to jeszcze uszło, ale to tego miała zuzyte,
        rozciaptane białe adidasy. Podchodzi to pod trend? :)
        • myszka_333 Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 22.09.06, 00:17
          długi (taki do połowy uda) sweter, raczej obcisły,zsuwający się z lewego
          ramienia( na prawym był pasek czerwonej torebki, więc się trzymało i nie zsuwało
          :P) + wąskie ciemnoszare rurki.Zdaje się że to podchodzi pod jakieś trendy.
          To byłam ja dziś w moim mieście.
      • kragmel Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 22.09.06, 00:38
        jedne baleriny w zebrę widziałam.
        drugie baleriny w zebrę na brązowo są moje. poza tym sama siebie zrobiłam kilka
        razy na szaro, kupiłam gruby sweter, biegam w spódniczce z tweedu i posiadam
        parasol w panterę. hehe fashion victim ;p
        w rurkach i rybaczkach stale kogoś widzę, ale to jeszcze przebrzmiewająca moda
        letnia.
      • threadless Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 22.09.06, 20:46
        pelno pelno, w polsce zwlaszcza kombinacji dlugi sweter/pasek w talii
        wrocilam wlasnie z uk, gdzie kazdy trend replikowany jest w milionowym nakladzie
        i zalewa ulice w sposob totalnie pozbawiony najmniejszych przejawow
        indywidualizmu, chmielna w skali makro:)
        • edavenpo Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 23.09.06, 00:08
          wrocilam wlasnie z uk, gdzie kazdy trend replikowany jest w milionowym nakladzi
          > e
          > i zalewa ulice w sposob totalnie pozbawiony najmniejszych przejawow
          > indywidualizmu, chmielna w skali makro:)
          ___

          no, cos za cos ;-)

          dostepnosc najnowszych trendow na brytyjskiej ulicy jest natychmiastowa i to w
          kazdym przedziale cenowym. np. kopie slupkow loubutina mozna bylo dostac w
          office w kilka tygodni po tym jak pokazaly sie oryginaly, za 50 funtow, teraz
          wersja lakierowana za 20 w new look; sweater dress - kopia stelli za 5 funtow w
          primarku, niezliczone kopie galaxy moureta za 50 funtow itd. efekt uboczny -
          cala ulica jest trendy i to od razu.

          zeby w uk sie wyrozniac trzeba sie troche postarac co nie zmienia faktu ze
          czesto widze ludzi ubranych tak ze sie za nimi razy piec razy ogladam (z podziwu);)
          • threadless Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 23.09.06, 02:34
            fajnie, ze o tym piszesz! przyznam, ze kilka razy sie nad tym glebiej zastanawialam. bo niby oczywiste,
            ze highstreet nasladuje wybiegi, a masowy konsument chce to, co nosza celebrities. ale skala tego
            zjawiska w uk... highstreetowe marki wypuszczajace dokladne repliki projektanckich ubran zanim te
            ostatnie trafia jeszcze do butikow /prawa autorskie?;)/, niewyobrazalna masowosc niektorych trendow
            - tysiace dziewczat w identycznych zestawach. w zadnym wypadku nie probuje powiedziec,ze to zle, bo
            to proces nieunikniony w konsumpcjonistycznym spoleczenstwie... moze to skrzywienie socjologiczne,
            ale z pewnym zachwytem przygladam sie, jak to sprawdza sie stara teoria simmla o modzie. bo gdy
            masy rzucaja sie na ultramodne repliki z top shopu, ci bardziej kreatywni/swiadomi ludzie natychmiast
            sie od tych trendow odwracaja. i tak w kolko. nie wiem, czy tez tak masz, ale nigdy nie kupuje key
            pieces w top shopie czy h&m, zawsze staram sie o artykul produkowany w mniejszym nakladzie. to
            chyba klasyczny przyklad 'snob demand' - woops!;)
            taki random comment mi z tego wyszedl...ktora godzina a ja przed komputerem- zemsta laptopow!
            pozdrawiam
            • edavenpo Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 24.09.06, 23:17

              co do praw autorskich to tez sie nad tym zastanawialam. doszlam do wniosku ze
              jak tu sie upominac o prawa autorskie jak wszystkie kolekcje dzisiejszymi czasy
              sa inspirowane lub praktycznie identyczne moda ktora juz byla. taka galaxy to
              przeciez kopia ktorejkolwiek z sukienek z lat 40-tych bodajze, a loboutin tez
              swoje slupki wzorowal na tych z lat 70-tych (ktore z kolei byly wzorowane na
              tych z lat 40-tych). jeszcze nikt sie nie odwazyl (a przynajmniej nie widziala)
              skopiowac obcasa czerwonego od srodka jak w prawdziwych louboutinach. nie wiem
              tez czy przyuwazylas ale w uk czesto dziewczyny nosza torebke na przedramieniu
              choc to nie do konca wygodne ale kopiuja to w jaki sposon nosza torebki lindsay
              lohan czy nicole richie
              i2.tinypic.com/rib2nd.jpg
              celebrities.biteus.org/wp-content/uploads/2006/03/lindsay-lohan-new-york2.jpg

              obsesja na noszenie tego samego co celebrities jest podejrzewam w uk znacznie
              wieksza niz w reszcie europy. w uk istnieje kilka tygodnikow plotkarskich typu
              heat, now, new, star etc. z ktorych kazdy ma naklad okolo 500 tys tygodniowo.
              kazdy z nich ma plus minus ten sam format: jest strona omawiajaca stroje gwiazd
              w danym tygodniu te dobre i te zle, plus strona powiecona jednej celebrity i jak
              uzyskac jej styl z odnosnikami do high-street odpowiednikow jej ubran, na
              rozkladowce 'must haves' do tego pomiedzy tym wszystkim reklamy sklepow na cala
              strone - zazwyczaj pokazujace pare butow czy modelke w danym ciuchu i obok cena
              - zazwyczaj niska.

              konsumpcyjnosc jest w uk zjawiskiem ogolnie akceptowanym mimo ze sie duzo na ten
              temat narzeka - selfridges ma od lat znakomita kampanie reklamowa wykorzystujaca
              ta wrecz bezwstydna chec posiadania, niezwykle prosta w wygladzie gdzie np. na
              summer sales autobusy jezdzily z wielkim napisem na zoltym tle - Going to shop
              and find mySELF, Self-respect is whatever it takes to fit into that dress i
              moj ulubiony Buy me, I'll change your life



              ta masowosc oznacza ze trend jest czesto wyswiechtany w kilka tygodni - tego
              lata groszki ktore odeszly w niepamiec tak szybko jak przyszly, a w tym sezonie
              pepitka ktora zalala sklepy od plaszczy po buty - samych butow naliczylam kilka
              w jednym sklepie - balerinki, szpilki, pantofelki na slupku wszystko w pepite.
              kota mozna dostac ;-) dodaj do tego wszystkim ceny ubran spadly w ciagu
              ostatnich trzech lat o 16% przy wzrastajacych wynagrodzeniach co oznacza ze nie
              tylko szybko ale i tanio

              ja ie zawsze podpieram sie vintage (jest spory wybor) i tym ze jak widze trend
              ktory jest zbyt charakterystyczny jak groszki czy pepitka to staram sobie
              odpuscic ;-) co do wspominanych key pieces - roznie bywa - topshop boutique ma
              przesliczna szara sukienke bombke z kieszeniami na ktora sobie ostrze zeby ;-) a
              tak na serio to czesto tak wyjdzie ze po prostu cos mi sie podoba sezon
              wczesniej i poluje na to wtedy z lepszym czy gorszym rezultatem - chorowalam na
              dlugie kozaki do kolan na plaskiej podeszwie z odwijana cholewka w zeszlym roku,
              udalo mi sie je upolowac psim swedem dopiero w holandii, teraz jest ich w
              sklepach sporo, tak samo bylo ze swetro sukienkami - mam trzy z zeszlego roku ;-)

              to sie tak mimochodem rozpisalam ;-)
              • daino Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 24.09.06, 23:33
                jedavenpo napisała: jeszcze nikt sie nie odwazyl (a przynajmniej nie widziala)
                > skopiowac obcasa czerwonego od srodka jak w prawdziwych louboutinach.

                informuje ze sie odwazyl.
                przynajmniej tu w Stanach.
          • daino Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 23.09.06, 04:20
            edavenpo napisała:
            sweater dress - kopia stelli za 5 funtow w


            o wlasnie, ja w swetry Stelli McCartney (z kolekcji Fall06) zaopatrzylam sie
            pare mies temu, jeszcze przed sezonem. nie zakladalam, ze te sukienki okaza sie
            az takim hitem. w Stanach na zachodnim brzegu podobny fason z leggingsami
            noszony byl juz w pazdzierniku zeszlego roku (lokalni kalifornijscy
            projektanci, stad kupilam Stelle, ma moje ulubione barwy).
            • akusia Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 23.09.06, 10:13
              to teraz modne bbeda dlugie swetry ?:) o a ja mam taki czarny,tyle ze kupilam 3
              lata temu:D bede modna:D do tej pory nosilam go kiedy bylo bardzo
              zimno:Didealnie grzeje:D bede modna,bede modna!:D
              • daino Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 23.09.06, 11:00
                chyba z paskami(nie lubie). od jakiegos czasu leggingsy powrocily do lask i
                niektorzy nosza jak Majka Jezowska. moze masz jakies stare ;)
            • edavenpo Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 25.09.06, 13:59
              daino napisała:
              > o wlasnie, ja w swetry Stelli McCartney (z kolekcji Fall06) zaopatrzylam sie
              > pare mies temu, jeszcze przed sezonem. nie zakladalam, ze te sukienki okaza sie
              >
              > az takim hitem. w Stanach na zachodnim brzegu podobny fason z leggingsami
              > noszony byl juz w pazdzierniku zeszlego roku (lokalni kalifornijscy
              > projektanci, stad kupilam Stelle, ma moje ulubione barwy).
              ___

              fakt - stella miala te duze swetry i tuniki w zeszlym roku w tegorocznych kolorach

              ja mam jej szary sweter z zeszlorocznej kolekcji dla H&M - ten z lewej, super na
              jesienny chlodek;-)
              www.catwalk-queen.net/stella2.jpg
              • daino Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 25.09.06, 14:25
                edavenpo napisała:
                > fakt - stella miala te duze swetry i tuniki w zeszlym roku w tegorocznych
                kolorach



                to jej sygnatura, duza gora waski dol, stad zawsze mnie dziwily opinie
                dziewczyn ze "rurki tylko do lat 25". lubie takie obszerne, najlepiej lejace
                wory, nawet jak byly mniej popularne(zaczelam od sukienek typu Jesse Kamm -
                Cali local):)
      • cioccolato_bianco Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 23.09.06, 11:33
        a jakie to sa trendy?
      • foamclene Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 24.09.06, 23:36
        latem bywajac w pewnym wydawnictwie... ktore notabene upadlo ;)
        zastanawialam sie czy szeroka falbianiasta spodnica, maly top (bez wzgledu na
        jakosc biustu i bistonosza czasmi wikszego niz sam top) i japonki to jakis
        uniform :) szystkie panie wygladaly tam tak samo, a oczywiscie korale...
        wracajac tego dnia rozgladalam sie po miescie wszedzie widzialam to samo
        spodnica z falban i japonki :) jak sie czlowiek zaczyna rozgladacto wlasnym
        oczom nie wierzy ;)
        na co stawiacie zima?
        • milena58 Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 25.09.06, 12:46
          ja stawiam na dlugie oficerki, spodnie wlozone w te wlasnie buty, plus kurtka z
          futrzanym kolnierzem no i duza torba.czuje,ze tak bedzie wygladala polowa ulicy:)
          • maga.m Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 25.09.06, 13:20
            to dobrze sie sklada bo kupilam zimowa kurtke bez futra, oficerki mi sie nie podobaja, spodnie nosze zawsze na butach (a jak chce buty pokazać to dzinsowe rybaczki ewentualnie spodnica) szkoda tylko ze duze torby sa modne... niestety lubie nosic ze soba polowe domu, wiec i ja troszke upodobnie się do reszty;) a tak by the way: jeszcze za cieplo na jesienne trendy, ja nadal biegam w japonkach:)
          • foamclene Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 25.09.06, 13:20
            to dobrze, ze mam za wieli tylek w waskich rurakch do wlozenia w buty wygladam
            tragicznie ;)
            • black_magic_women Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 25.09.06, 13:51
              Widzialam siebie;)w zwierzecych wzorach chodze od lat.Nawet posciel mam taka!
            • edavenpo Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 25.09.06, 14:02
              foamclene napisał:

              > to dobrze, ze mam za wieli tylek
              __

              gdzie ty masz ten wielki tylek foam, ze sie tak zapytam. widzialam cie na gm i
              nie widzialam nic takiego ;-)
              • kadarkaa Pewnie zobaczę 26.09.06, 03:45
                ...siebie za jakieś pół roku czy rok. Bo to, co jest w danej chwili jest obecne
                w ilościach hurtowych czasem mnie ciekawi i kupuję (vide
                brązowo-szmaragdowy/niebieski zestaw: od lat mój ulubiony, mogłam dokupić
                ciuszków). Ale po pierwsze: dobieram to do swojego gustu i figury, a po drugie
                rzadko zakładam wtedy, gdy jest "modne". Zdecydowanie wolę zestawiać ciuchy
                sprzed X sezonów, a raczej ciuchy w ogóle bezsezonowe - chodzi tylko o to, by
                wyglądać inaczej niż 90% kobiet w danym momencie.
                • napolnoc H&M w Holandii 26.09.06, 10:28
                  Ta sieciowka slynie z superszybkiego, masowego wypluwania ciuchow wzorowanych na najnowszych
                  trendach.Zreszta fakt wspolpracy z Lagerfeldem (piekne rzeczy lecz glownie w rozm.32-36), Stella (jej
                  akcesoria cos nie trafily w gust publiki i do tej pory poniewieraja sie z metkami 70% sale) a obecnie
                  wspolpraca z Madonna (te rozrelklamowane dresy wisza w kazdej fili, jakos tlum tez sie na to nie
                  rzucil),swiadczy o checi zaistnienia w swiecie mody przez duze M.
                  H&M ma bardzo duzo, bardzo krotkich serii.Takim sposobem pol Amsterdamu moze sie tam ubrac i
                  mimo, ze wszyscy wygladaja podobnie, to jednak nie identycznie. Niestety pospiech w kopiowaniu
                  fashion trends odbija sie na jakosci. Ciuchy w H&M maja tragiczna jakosc, ale przy cenie kilkanascie
                  euro za sweterek, nikt nie zwraca na to uwagi. Nastolatki kupija co piatek nowy zestaw ciuchow na
                  weekend (kieszonkowe od rodzicow w sam raz wystarcza), chodza w tym przez trzy dni, potem
                  smietnik, szkoda nawet prac. I tak co weekend nowy zestaw, co weekend nowy trend. Przerob ciuchow
                  w H&M jest imponujacy, w soboty czeka sie i godzine do przymierzalni, wiekszosc osob kupuje po
                  kilkanascie ciuchow, placac za to mniej niz za jedna pare butow ecco.
                  Z drugiej strony, chyba jeszcze nigdy w historii moda nie zmieniala sie tak szybko. Czesto zanim cos
                  pojawi sie na ulicy juz jest niemodne.
                  Nikt juz nie kupuje ubran na lata, co najwyzej na jeden sezon, nie ma juz podzialy na ubranie zwykle i
                  niedzielne, skoro nawet slawni i bogaci kupuja w H&M to ekskluzywnosc tez traci na znaczeniu.
                  Ubranie zaczyna coraz bardziej przypominac produkt z seri fast foodu, szybko, tanio, dostepnie, bez
                  senstymentu i celebry.
      • emila40 Re: Widziała już któraś z was jakąś modną? 26.09.06, 11:04
        Kiedy u nas tak będzie, żeby kupić ubranie na weekend i potem je wyrzucić
        jeszcze przed upraniem, chyba za 100 lat ...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka