Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!`

    05.11.06, 23:48
    witajcie,

    generalnie to ostatnio doszlam do wniosku ze choc mam mnostwo ciuchow w
    szafie, modnych i fajnych i takich niby na czasie to ciagle czuje sie ZLE!!!!!
    :((((((

    Jak na ilosc kasy jaka wydaje na ciuchy (ok 1tys zl miesiecznie) to wygladam
    szaro i nieciekawie.
    Zazwyczaj moj komplet odziezy to sweter o spodnie, jakies tam buty ...
    ostatnio kiedy bylam w centrum handlowym w swetrze i jeansach i adidasach i
    widzialam co jest teraz na fali , to choc moje ciuchy mieszcza sie w
    standardach wiszacych na wieszakach to wygladalam nieciekawie, nudno i nic
    ladnego na mnie niby nie bylo.

    Doszlam do wniosku ze kupuje raczej 'co popadnie', bez zastanowienia sie nad
    czymkolwiek a pozniej to mam wszystko jakby z innej beczki!

    czy wy tez tak macie? szlak mnie trafia bo ciagle cos sobie kupuje a ciagle
    wygladam nieciekawie i nudno ...
    macie jakies rady? ?

    z gory dzieki za pomoc:)
    Obserwuj wątek
      • mroofka2 Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 00:00
        może przyczyna tkwi w głowie?

        p.s. 1000 zł na ciuchy miesięcznie?!
        • pump_it_up Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 00:10
          skorzystaj z rady profesjonalnej stylistki.
          • kochanica-francuza Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 16:45
            daj mi ten tysiąc, jak ci zbywa, ja sobie umiem kupić ciuchy ;-)
      • 23_anna Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 00:13
        Accessorize!

        Czyli dodatki, dodatki, dodatki. Bez nich większość nawet z fajnych ciuchów
        wygląda mdło. A dobry pasek, biżuteria czy torba potrafią stworzyć kreację z
        niczego.
        Moja metoda, bo też mam z tym problem - robię zdjęcia nowych zestawów, a potem
        szukam dodatków - ze stylistkami, przyjaciółkami, etc.
      • atom1001 Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 02:56
        Powinnas pojsc do stylistki. Dowiesz sie w jakiej palecie barw wygladasz
        ladnie, moze trzeba bedzie zmienic kolor wlosow, moze nie wiesz jaki powinnas
        miec fason spodnicy, bluzki itd. Jesli juz bedziesz wiedziala jakie pasuja Ci
        kolory, to tym samym ozywisz swoja szafe, bo nie bedziesz sie ich bala.
        Po drugie musisz zaczac kompletowac zestawy. Zaloze sie ze masz w szafie
        swietna spodnice , ktorej nie nosisz bo nie masz do niej odpowiednich butow.
        Pewnie masz tez super torebke w kolorze, kotry wcale nie pasuje do reszty
        Twoich ubran. Nie panujesz nad swoja szafa i dlatego powinnas zastanowic sie
        czego Ci brakuje, zebys mogla z tego co masz tworzyc zestawy. To oczywiscie nie
        stanie sie zaraz, ale proponuje wziac karteczke i brakujace ognniwa, a potem te
        rzeczy konsekwentnie kupowac.
        Moze kupujesz pod wplywem impulsu ciuchy, ktorych nie masz szansy zalozyc (np.
        kupujesz imprezowe topy, a pracujesz w biurze). Koniecznie kiedy sie kupuje
        jakies ubranie, trzeba sie zastanowic czy ono w ogole sie przyda. Trzeba
        kupowac takie ubrania, ktore mozna nosic codziennie (oczywiscie z malymi
        wyjatkami).
        Nie wolno podczas zakupow wmawiac sobie, ze sie lubi inny styl niz sie lubi.
        Jesli nie lubisz eleganckich ciuchow, to ich nie kupuj, bo beda wisialy w
        szafie.
        Moze faktycznie problem lezy w Twojej glowie. Moze wynika z braku
        samoakceptacji. Pewnie pomolaby Ci dobra psychoterapia, ale bardzo trudna na
        taka trafiac. Na depresji jest lista dobrych terapeutow. Nawet jesli problem
        lezy w glowie, nie zaszkodzi pojsc do stylisty, bo moze Ci to pomoc polubic
        siebie.
        Pytasz, czy my tez tak mamy. Ja mam duzo problemow, a taki jak Ty mialam
        kiedys. Pomogla mi zmiana koloru wlosow (poprzedni mialam za ciemny i we
        wszystkim wygladalam smutno, wiec cigle kupowalam nowe rzeczy bo mi sie
        wydawalo, ze dzieki temu bede wygladac lepiej) i trzymanie sie regul
        dopelniania zestawow.
      • papryczka_ag Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 08:30
        przyda się stylistka.

        mieszkasz w Wawie?
      • addinka Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 09:36
        może własnie mniej znaczy więcej:))
        nie w ilości sztuka, a w jakości, dopasowaniu, dodatkach; im wiecej ciuchów tym
        wiekszy chaos, bałagan w głowie, w co się ubrać i co do czego,
        fakt 1 tys. zł na ciuchy mięsięcznie to jak dla mnie duzo, chyba, że kupujesz za
        tę kwotę 2,3 porządne rzeczy-ubrania lub 1 dobrą parę butów??????jesli kupujesz
        ubrania średniopółkowe i masz zawalone szafy to jesteś w błędnym kole;chyba też
        robisz nie do końca przemyslane zakupy, pod wpływem impulsu, dla poprawy humoru,
        ot tak sobie, bo nie ma nic innego do roboty? ja stwierdziłam własnie, że im
        więcej mam ubrań, tym większy problem co założyć i wydaje się, że właściwie to
        nic się nie nadaje, lepiej kupowac co 2-3 miesiące jakieś komplety, zestaw ubrań
        i chodzić w tym przez jakiś czas, potem znowu coś, ale nie wszystko na raz i od
        tzw. czapy, jak juz coś kupujesz to z myślą o tym, żeby do czegoś to pasowało i
        żebyś dobrze się w tym czuła i w tym chodziła co najważniejsze;

        poza tym znajdź sobie jakieś hobby, pożyteczne zajecie, bo nie samymi ciuchami
        człowiek żyje i może masz juz obłęd na tym punkcie
      • addinka Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 09:40
        co do stylistki to mocno bym się zastanowiła, nie mam przekonania do tego typu
        usług, tak samo jak nie chciałam, żeby jakiś architekt wnętrz urządzał mi dom:((
        czasem taka stylistka ubiera cię pod swój własny styl albo to co jest trędi,
        może na początek chodż na zakupy z koleżanką, która ma wg ciebie dobry gust i w
        ten sposób przestaniesz kupować niepotrzebne rzeczy
        • iron_wanienka Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 09:57
          1000zl miesiecznie? o ludzie...
        • gabi1234 Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 10:56
          zgadzam się w 100% z addinką :))
          PS. miło Cię znów "widzieć" :)
      • kasiaczernia Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 10:15
        Według mnie stylistka lub wizażystka mogłaby pomóc.
        Mnie znajoma wizażystka pomogła - ukierunkowała pod kątem kolorów
        (jestem "latem")a do reszty doszłam sama dzięki książkom. Pierwszą o tematyce
        jak się ubierać dostałam w prezencie na urodziny. Często do niej sięgam, gdy
        koleżanki mają wątpliwości jakie kolory i fasony odzieży im pasują:-)))
      • ala1986 Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 10:15
        Zastanów się czego ci trzeba. Skoro masz dużo ciuchów to ubierz się po kolei w
        różne zestawy, stawaj przed lustrem i oceniaj. Możesz też porobić zdjęcia :)
        Później zdecyduj w czym ci najlepiej i w czym się najlepiej czujesz. Dokup to,
        czego ci brakuje, a to, co zbędne oddaj komuś, wymień się lub sprzedaj na
        Allegro.
        Pomyśl też o dodatkach. Torebki, buty, biżuteria, paski itp.
        1000 zł to dość sporo jak na 1 miesiąc. Szczerze mówiąc to im więcej się
        wydaje, i im więcej można wydać, tym mniejszą uwagę poświęca się dopasowywaniu
        ciuchów i kombinowaniu. Po co zastanawiać się czy będę miała do czego nosić te
        niebotycznie wysokie szpilki? Są takie ładne, stać mnie na nie, tak samo jak na
        kolejne 3 pary...
        Pamiętaj - moda to zabawa, więc baw się nią! Przymierzaj, kombinuj, zestawiaj
        różne ciuchy a na pewno będziesz super wyglądać :)
      • papryczka_ag Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 10:16
        Mówiąc o stylistce, nie mówię o takiej, która pójdzie z Tobą na zakupy, tylko
        takiej, która dobierze Ci ubrania w różne zestawy.
      • foamclene Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 11:09
        czy inni tez tak Cie widza? moze nie jest tak zle jak Ci sie wydaje...
        zawsze na siebie patrzymy bardziej krytycznie niz na innych...
        jezeli masz dopasowane do figury i urody ubrania, sa nowe i czyste nie mozesz
        wygladac zle :)
        ja tez mam problem z zakupami :) tyle, ze sporo kupuje na wage wiec koszty
        miesieczne sa mniejsze...
        czesto szukam czegos czego nie ma :) kupuje produkt zastepczy, ktory okazuje
        sie niewypalem i nadal nie mam w czym chodzic ;)
        staram sie ogadac duzo zdjec z pokazow i gazetowych stylizacji i nasladowac...
        podsluchuje i podpatruje dziewczyny z forum
        ...staram sie konsultowac zakupy z moim Panem (coraz czesciej upewniam sie ze
        ma duzo wiesze wyczucie niz ja ;) mimo, ze sam nie przywiazuje wagi do swojego
        stroju a cala ta moda strasznie go nudzi)
        jak znudzila Ci sie praktycznosc i wygoda Twojej szafy sproboj zaszalec :) i
        jednego miesiaca kupuj tylko wystrzalowe ekstrawagancie ciuszki i dodatki...
        nawet jezeli w czystej wersji sie nie sprawdza zawesze mozesz polaczyc je ze
        stara garderoba i moze to wlasnie zapewni Ci lepsze samopoczucie (jakies ekstra
        buty i torba do starych jeansow i skromnego sweterka... kolorowe dodatki szliki
        rekaiczki czapka - zima to dobry okres jest duze pole do popisu welniakami :)
      • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 12:12
        Ja ztym nie mam problemu, mam za mało pieniędzy na kupowanie ubrań w których
        później nie będę się dobrze czuła.
      • lalumek Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 15:41
        hej:) z ta stylistką to może być różnie... faktycznie, może ci poradzić w czym
        wyglądasz dobrze itd. ale także może ciebie naciągnąć na kupowanie ubrań, które
        nie są totalnie w twoim stylu... :) Moja propozycja jest taka:
        1) postanów sobie, że od JUTRA bedziesz nową osobą.
        2) JUTRO :D pójdź do fryzjera, zafunduj sobie nową fryzurę i może nowy kolor?
        [jak się zmieniać to na całego:D]
        3) poproś zaufaną osobę (mamę, koleżankę, swojego mężczyznę) o pomoc (zajmie to
        z kilka godzin, ale zawsze warto :P może potem w ramach podziękowania
        wyskoczycie gdzieś na miasto? :)).
        4) Wyrzuć wszystkie ciuchy ze swojej szafy. Twój (może nazwiemy go po prostu
        friend;)) friend na razie tylko sobie siedzi i np. pije kawke/piwo:) Potem
        razem przeglądacie WSZYSTKIE ciuszki-ty je mierzysz, sprawdzasz, czy oby na
        pewno dobrze się w nich czujesz, friend wyraża swoją opinię (ten kolor może
        niekoniecznie, to jest bomba a tamto wyrzuć;)) i w efekcie zostawiasz tylko te
        rzeczy, które zostały zaakceptowane i przez ciebie i przez frienda (resztę
        możesz oddać PCK-przy okazji masz dobry uczynek:))
        5) razem zestawiacie w różny sposób ciuchy. Sprawdzacie, co ze sobą wygląda
        najlepiej. Warto też porobić zdjęcia i potem, na "trzeźwo" mozna przeanalizować
        różne zestawy:) Ważne! Za każdym razem dodawaj
        korale/naszyjniki/bransolety/pierscionki/kolczyki/paski/chusty/buty itp.
        dodatki potrafią niesamowicie uatrakcyjnić strój:) Nagle się okaże, że z Twoich
        rzeczy można wyczarować mnóstwo pięknych zestawów! :)
        6) Sprawdź, jakich rzeczy Tobie brakuje-może wyrzucilas wszystkie sweterki?
        Albo nie masz białej/czarnej bluzki? A może brakuje tobie fajnych rajstop? itd:)
        Zapisz sobie co dokładnie potrzebujesz iw jakim kolorze:) Taka lista się przyda
        na przyszłe zakupy:)
        7) A teraz wybiersz sobie swój ulubiony strój (spośród tych, które wspólnie
        stworzyliście), zrób sobie fajny makijaz (na poprawę humoru-a co;)) i lećcie na
        miasto oblać sukces:D

        A potem, kiedy emocje opadną... :) Obejrzyj sobie na spokojnie wszystkie
        zdjęcia, popatrz jak PIĘKNIE wygladasz! :) patrz patrz... i powieś sobie
        najlepiej te zdjęcia wszędzie gdzie tylko możesz:) żebyś wbiła sobie do główki,
        że jesteś piękna i cudownie wyglądasz:) a Kompleksy won:P Bo same piękne ciuchy
        nie wystarczą:) Tak długo, jak nie czujesz się piękna w środku, nie będziesz
        się dobrze czuła. W niczym:)
        I jeszcze jedna mała rada: kiedy ktoś ciebie skrytykuje, powie, że brzydko
        wyglądasz, a to twoje zestawienie jest po prostu tragiczne, to zanim zaczniesz
        się zamartwiać, zapytaj frienda, czy on też tak uważa:) Bo bardzo często
        ludzie, którzy sami są zakompleksieni, zazdroszczą innym. Poprzez dogryzanie
        innym (bardzo często bezpodstawne) poprawiają sobie humor. Takimi elementami
        ludzkimi nie należy się przejmować :)
        Życzę powodzenia!!!! Potem koniecznie pokaż nam efekty twojej pracy:)))
      • sabriel Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 15:51
        Nie sztuka wywalić tysiaka miesięcznie na ciuchy, to każdy głupi potrafi jak ma
        takie możliwości finansowe.Kupujesz dużo i bez namysłu.
        Nawet w dzinsach,swetrze i adidasach można wyglądać bardzo dobrze.
        Charakter strojowi można nadać przez dodatki-chusty,szaliki,torebki,rekawiczki,
        buty,biżuerię.Jak zamotasz dookoła szyji jakąś ciekawą chustkę lub
        szalik,założysz większe kolczyki,torbę przez ramię to już ten strój bedzie
        wyglądał ciekawiej.
        Napisałaś, że zakładasz zwykle "jakieś tam buty" może zainwestuj w dobre
        skórzane obuwie.Mnie sie podobają np. buciory z venezii.
      • barbie26 Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 16:10
        Ja bym darowałam sobie stylistkę. Za to uważam,że mogłabyś ten tysiąc złotych
        przeznaczyć np. na dwie droższe rzeczy. Nie rozdrabniaj sie. Jesli kupujesz
        hurtem w h&m , orsayu czy innej sieciówko-masówce spróbuj udac się do jakiegoś
        sklepu z bardziej selektywną odzieżą. postaw na dobrą jakość.
        • sabriel Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 16:23
          To nie jest problem gdzie się kupuje, ale co sie kupuje.
      • lemon55 Mam ten sam problem 06.11.06, 16:41
        Raczej nie wydaję tyle, co Ty na ciuszki. Ale mimo tego,że w szafie mam sporo ładnych rzeczy, to praktycznie noszę to samo. Gdy przychodzi czas na jakieś wyjście, to nie chce mi się po prostu kombinować i zakładam to, w czym najlepiej i najwygodniej się czuję.
      • wuj_truj Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 18:34
        Wiesz, a ja spojrzę na Twój problem z zupelnie innej perspektywy. Nie chodzi o
        to, czy faktycznie wyglądasz źle czy nie, o twoje ciuchy, tylko raczej o brak
        aceptacji swojej osoby. Jak mi dobrze, to nawet w starym tiszercie, dżinsach i
        gumowych klapkach czuję się jak stylowa fashion victim;)
        Domorośle zdiagnozowałam, ale rozwiązania nie znam:)
      • alex_koz Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 19:15
        najpierw zafunduj sobie kilkugodzinna sesje przes lustrem przymierzajac
        posiadane przez Ciebie ciuchy w roznych kombinacjach.

        potem na spokojnie pomysl czego Ci brakuje - tzn. jaki konkretny ciuch
        chcialabys zalozyc aby tworzyl ladny zestaw. spisz to co potrzebujesz i idz z
        ta lista na zakupy np. potrzebuje rozowej bluzki koszulowej do tych szarych
        welnianych spodni. kup tylko to co jest Ci naprawde potrzebne.

        pomysl o dodatkach. moze nowy pasek, apaszka etc.

        mi tez sie zdarza ze stoje przed pelna szafa i mysle ze nie mam co na siebie
        wlozyc, bo nic do niczego nie pasuje. ale wystarczy poprzemierzac po kolei
        rozne zestawy i zawsze cos nwowego sie wykombinuje.

        nota bene, ja tez ostatnio bylam na zakupach i nic nie kupilam bo nic mi sie
        nie spodobalo, wiec tym akurat sie nie przejmuj;))
      • chlupek Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 21:01
        tez tak mialam. mnostwo rzeczy a jak musialam gdzies wyjsc to nie mialam co na
        siebie zalozyc, i najczesciej kupowalam cos na ostatnia chwile.
        dlatego wypracowalam kilka zasad, ktore polecam
        1. kupuje tylko to w czym wygladam fantastycznie,
        2. przestalam kupowac cokolwiek na ostatnia chwile, nawet jesli nie moglam
        znalezc nic na wesele kuzynki to wyszukalam cos w szafie, kupilam jakis pasek
        czy nowew kolczyki a nieyadawalm ciezkich pieniedzy na kupowana w ostatniej
        chwili sukienki
        3.no i nawet jesli mialabym cierpiec to nie kupie zadnej rzeczy do ktorej juz
        czegos w domu nie mam, czegos co by dobrze pasowalo
      • zettrzy Re: Mam mnostwo ciuchow a ciagle wygladam ZLE!!` 06.11.06, 22:28
        masz syndrom "urodzonej z karta Lord & Taylor w zebach" - czyli kupujesz nie
        dlatego ze cos Ci sie podoba, albo do czegos bedzie pasowac, albo moze sie
        przydac, tylko wylacznie dlatego aby cos kupic
        przenies te kompulsywne zakupy na jakis inny teren, np. do ksiegarni, czy
        drogerii, a zakupy ciuchow przeprojektuj tak jak radza dziewczyny - zrob
        remanent tego co masz i co miec powinnas, nie wchodz do sklepu z ciuchami bez
        listy zakupow, bierz ze soba doradce oblatanego w temacie, powstrzymuj sie
        przed nabyciem kolejnego ciucha bez konsultacji z doradca lub chociaz lista
        zakupow
        nie bedzie latwo to zmienic, ale da sie - w koncu kupowanie ciuchow to nawyk
        jak kazdy inny, mozna go nabyc mozna sie go pozbyc

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka