pistacchio 13.11.06, 23:28 CZY W POLSCE JEST OYSHO, MACIE COS? BO JA SIE ZACHWYCILAM ,OSTATNIO KUPILA M PRZESLODKIE PAPCIE ( TAK SIE MOWIU NAS NA POLUDNIU)KTOREW TYDZIEN SIE PRAKTYCZNIE ROZSYPALY, KOSZT15 EURO, NIE POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
troubleska Re: OYSHO 13.11.06, 23:36 Ja kupuję czasem bieliznę i koszulki w Oysho. Nic mi się nigdy nie rozpadło. A moja ex-współlokatorka miała nawet dwie pary papci i nie zanotowała problemów. Pech chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
pistacchio Re: OYSHO 13.11.06, 23:40 no , pizamki sa boskie, ale w papciach poszla gumka i odpadly kokardki, nie kupujcie !!!!!sa rozowe i szare Odpowiedz Link Zgłoś
pistacchio Re: OYSHO 13.11.06, 23:45 kurde, nawet mi to do glowy nie przyszlo, kokardki przyszylam, w jednym papciu zrobilam dziure bo chcialam wyciagnac gumke zeby ja zwiazac, wiec pewnie i tak za pozno:) Odpowiedz Link Zgłoś
troubleska Re: OYSHO 13.11.06, 23:55 Polka potrafi;-) szkoda, że już je podziurawiłaś... Odpowiedz Link Zgłoś