ansag 22.03.08, 18:20 Modne czy raczej faux paux? ;) Mam jedną, w kształcie litery "A" trochę za kolano, jest gładka z ciemnego jeansu (granatowo-zielona). No i nie wiem - nosić czy nie? Świetnie w niej wyglądam, ale nie mogę się przekonać :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gabi1234 Re: Jeansowe spódnice. 22.03.08, 18:25 no skoro świetnie w niej wyglądasz to jak najbardziej nosić!!! ja nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Jeansowe spódnice. 22.03.08, 18:28 Nie rozumiem, mówisz,że świetnie w niej wyglądasz, to co cię powstrzymuje przed noszeniem? Chyba o to chodzi żeby świetnie wyglądać i dobrze się w tym czuć,reszta jest mało istotna. Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: Jeansowe spódnice. 22.03.08, 18:35 Jeansy OK, ale spódnica jeansowa? Kurczę, nie wiem, ale jakoś taki styl mi nie "podchodzi" :) Odpowiedz Link Zgłoś
gabi1234 Re: Jeansowe spódnice. 22.03.08, 18:37 no więc skoro ci to nie podchodzi to nie noś jeśli mi coś nie podchodzi to nie noszę Odpowiedz Link Zgłoś
vovve Re: Jeansowe spódnice. 22.03.08, 18:30 Jeans znowu jest szalenie modny bez mala w kazdej postaci :) Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: Jeansowe spódnice. 22.03.08, 19:12 ja lubie spodnice dzinsowe, mam kilka i regularnie nosze. dzins jest zawsze modny, i w ogole nie rozumiem twoich dylematow: jezeli dobrze wygladasz i dobrze sie w niej czujesz to czemu mialabys jej nie nosic?? Odpowiedz Link Zgłoś
koffetka Re: Jeansowe spódnice. 22.03.08, 19:15 Wydaje mi sie ze jeans to taka klasyka Mozesz do niej zalozyc aktualnie modna gore i juz odsiwerzysz spodnice i swoj styl. A jezeli piszesz ze swietnie w niej wygladasz to nad czym tu sie zastanawiac? NOSIC:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rei-ko Re: Jeansowe spódnice. 22.03.08, 19:49 hmm... moj slownik pokazuje, ze nie ma czegos takiego jak "faux paux", chodzilo o "faux pas" czy moze obie formy sa dozwolone? :P albo w ogole myle pojecia i to nie o to chodzi? poza tym chyba bardziej poprawne byloby uzycie slowa "passe", bo zalozenie dzinsowej spodnicy byloby faux pas, gdyby zostala ubrana na eleganckie przyjecie.. tak mi sie przynajmniej wydaje, jednakze nie jestem jezykoznawca, jezeli cos krece i podstepnie sie czepiam prosze o poprawe :) Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Czepiacie się szczegółów ;) 22.03.08, 20:14 Być może faux pas, nie jestem pewna :) Moja koleżanka kiedyś napisała faux paux i ja teraz to powielam, ale jeśli jest źle, to dobrze, że mnie oświeciłaś ;) Generalnie "fą pa" ;) to po prostu nie wypada i może faktycznie bliżej do tego eleganckiego przyjęcia, ale ja jestem bardzo ścisłym umysłem i dla mnie to nie ma znaczenia :P Wiadomo o co chodzi, no! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rei-ko Re: Czepiacie się szczegółów ;) 22.03.08, 20:56 tez jestem scislym umyslem, w koncu ktos podobny :) ale, ze sie czepiam to podaje za wikipedia: faux pas (z fr. "fałszywy krok", wym. "fo pa"), wiec nie "fą pa", tylko prosze nie wyklinaj mnie moja mam jest nauczycielka i chyba to na mnie przeszlo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
your.sugar Re: Jeansowe spódnice. 22.03.08, 20:27 mam ciemnogranatową ołówkową z podwyższonym stanem i (o zgrozo! dla połowy forum ;)) jasną mini, która jest niezastąpiona na wakacjach i nie wygląda tipsiarsko ;) suma sumarum - nosić! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Jeansowe spódnice. 23.03.08, 08:39 granatowo-zielona? nie nosic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ayya Re: Jeansowe spódnice. 23.03.08, 08:55 Mam jedną, taką pseudo-jeansową spódnicę (bo materiał to nie jest prawdziwy jeans, ale go bardzo dobrze imitujący) z dopasowanym stanem i mocno rozkloszowaną. Czasem noszę, natomiast spódnica z prawdziwego jeansu byłaby dla mnie chyba za sztywna (jeśli chodzi o materiał :)), ale widziałam w Kappahlu całkiem fajną, może się skuszę kto wie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz Re: Jeansowe spódnice. 23.03.08, 11:13 Jeśli granatowo-zielona, to nie nosić- chyba, że lubisz przekombinowany dżins- pokolorowane dżinsy, przecierki, niepotrzebne nity itp. Tak mi się to kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: Jeansowe spódnice. 23.03.08, 13:33 ja neiznosze jeansowych spodnic... widzilam chyba tylko jenda ktora mi sie podbala to jezansowa marszczona szeroka spodnica karmelek ;) (chyba z zary o ile dobrze pamietam) no widzilama jeszcze jenda letnia sukienke z cieniutkiego jeansu donny karan ale tych wielkich dlugich sztywnych jeansowych spodnic niecierpie jak nie jestes pewna tzn ze cos jest nie tak czyli lepiej odpuscic (nie mowie oczywiscie o wujsciu do lasu czy z psem mysle raczej i wyjsciach gdzie prezencja ma wieksze znaczenie) Odpowiedz Link Zgłoś