wolinkaaa
23.02.10, 22:59
od niedawna wynajmujemy z mężem, kuchnie mam przestronną, ogólnie mieszkanie też super, świeżo po prawie remoncie, problem jest taki, że właścicielowi zabrakło kasy na 100% remontu i została ta nieszczęsna kuchnia, tzn została mi kuchnia bez płytek. Próbowaliśmy z mężem rozmawiać z właścicielem, że na własny koszt położymy płytki w kuchni takie jak jemu będą się podobać, a odbijemy to sobie w czynszu, ale się nie zgodził, więc nie zamierzamy inwestować.
W pierwszej wersji, tak na szybko i na odwal kupiliśmy taką plastikową imitację płytek, oczywiście liczyliśmy się z tym, że to chwilowe rozwiązanie, dosłownie chwilowe, bo przy kuchni gazowej płytki popękały i się podtopiły mimo, że kuchnię postawiliśmy nie przy samej ścianie, tylko żeby było kilkanaście cm. teraz musimy znaleźć coś lepszego, myśleliśmy o tapecie pcv wodoodpornej (chyba tak to się nazywa), właściciel nie ma nic przeciw, żebyśmy to na ścianę przykleili, tylko czy to dobre rozwiązanie, dodam, że ściana nie jest całkiem prosta, bo wystaje z ściany filar kominowy, który muszę okleić, bo przy nim mam zlew. ciężko mi będzie zakleić w tych załamaniach? to na klej jest czy samoprzylepne? i jak jest z wytrzymałością tej tapety? dodam, ze szukam dobrego rozwiązania i taniego, żeby nie inwestować w czyjeś mieszkanie. mam nadzięję, że coś mi doradzicie