Gość: franki
IP: *.wat.edu.pl
23.08.05, 14:08
Po 4 miesiącach użytkowania zmywarki Electrolux ESL 4131 przestał "trzymać"
zaczep klapki na detergent. Po dokładnym obejrzeniu stwierdziłem, że zaczep w
klapce sie troszke wytarł i nie trzyma (drugi jest ok i jest niewyłamany).
Zadzwoniłem do serwisu Electroluxa i wezwałem go ( zostało przeciez jeszcze
20 miesięcy gwarancji). Na koniec miła pani poinstruowała mnie, że jeżeli
technik stwierdzi, ze to moja wina, to będe musiał zapłacić za dojazd i
przegląd. Przecież to niedorzeczne, przecież technik nie może być obiektywny,
bo pracuje dla "drugiej " strony. Jak domagać się swoich praw ( tzn naprawy
gwarancyjnej) w przypadku, gdy stwierdza, że to moja wina, choć ja upieram
się , że to nie moja wina ( a trochę na mechanice i zużyciu materiałów się
znam)?
Poza tym, czy w przypadku niezgodzenia się z opinia technika muszę mu
zapłacić, czy moge wstrzymac się z zapłata do czasu rozstrzygnięcia problemu
przez niezależnego eksperta?