Gość: zagubiona_mniej IP: *.crowley.pl 09.09.05, 00:05 Zastanawiam sie nad zakupem kuchni ADEL w Ikei. Nie jestem fanem tego sklepu szczegolnie jesli chodzi o jakosc wyrobow. Czy ktos ma doswiadczenia w tym wzgledzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: owiec Re: Kuchnie IKEA - jakosc? IP: *.aster.pl 09.09.05, 16:29 Był reportaż w TV skąd pochodzą produkty IKEI w Polsce. Są przeważnie wytważane przez producentów polskich których zakłady mieszczą się w mniejszych miejscowościach a pracownicy w większości to uczniowie. Moim zdaniem to w Ikei można zdecydować się na zakup jakiegoś fikuśniego drobiazgu do domu bo czasami mają fajne pomysły ale kuchnie raczej kupił bym u stolarza który zrobi ją taniej a wykonanie będzie podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Infra_red Re: Kuchnie IKEA - jakosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 23:32 Ciekawe,ciekawe... owiec pisze o produktach Ikei :<wytwarzane przez producentów polskich> (zgroza!!!), w dodatku <w mniejszych miejscowościach> (ach, to straszne!!!). Sam kuchni Ikei nie ma,ale "ma zdanie"...Cóż, ja w odróżnieniu od tego pana mam kuchnię Ikei - od 6 lat. Spisuje się rewelacyjnie. Ale ja nie ogladam telewizji... Odpowiedz Link Zgłoś
trosia Re: Kuchnie IKEA - jakosc? 09.09.05, 20:58 Temat już był wielokrotnie wałkowany - polecam skorzystać z wyszukiwarki. Wklejam też link do przykładowego wątku na temat kuchni z Ikea: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=653&w=21055059&a=21055059 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owiec do INTRA RED IP: *.aster.pl 10.09.05, 18:23 Nie mam kuchni Ikei i co z tego. Wcale też nie pisałem że są to złej jakości kuchnie w przeciwieństwie do twojego zdania które świadczy że wszystko co polskie jest złe. W TV był reportaż o IKEI na temat tego że w trzecim świecie w swoich zakładach zatrudnia nieletnich i to za grosze. Można to nazwać wyzyskiem. W polsce też pokazywali jedną z firm robiącą rzeczy do IKEI. Właściciel był zadowolony że ma stałe zlecenia od dużego koncernu i w ten sposób może prowadzić działalność jednocześnie dodając że zatrudnia w większości uczniów a nie stałych pracowników. Meble robione przez polaków wcale nie są gorsze od tych sprzedawanych na zachodzie. Różnią się jedynie ceną. Większość tzw. "salonów kuchennych" meble zamawia u stolarzy i po doliczeniu własnej niekiedy niemałej marży sprzedaje klientom. Odpowiedz Link Zgłoś