Gość: zalamana
IP: 62.233.158.*
07.04.06, 22:27
Witam, 3 lata temu kupiłam piec dwufunkcyjny termet. W pierwszym roku było
wszystko ok, ale do czasu kiedy nie przyszła zima. Gdy tylko zaczął się sezon
grzewczy, nie mogłam w normalny sposób np. nalać sobie wody do wanny, gdyż
gdy leciała pełnym strumieniem - leciała zimna. I musiałam kombinować w ten
sposób, że skręcałam wodę do pewnego momentu i leciała jak krew z nosa, ale
chociaż gorąca. Jednak gdy się źle ustawiło - piec gasnął i leciała lodowata
woda. W końcu piec się zepsuł (po roku) - wogóle się nie załączał. Przyjechał
mechanik, wymienił cały panel sterujący i póki było ciepło piec chodził
dobrze. Przyszła kolejna zima - znowu problemy. Tej zimy było jeszcze gorzej.
Boje się ze za rok będzie katastrofa. Powiedzcie mi w związku z tym czy to
jest taki piec , czy mam jakąś wade? Aha, jeszcze dodam, że o prysznicu mogę
zapomnieć, bo co chwilę się włącza i wyłącza i leci naprzemian zimna i gorąca
woda - mechanik powiedział że na tym polega ekonomiczność tego pieca. Ale mi
się coś nie chce wierzyć.