Dodaj do ulubionych

Trollowanie na lubelskim forum

IP: *.nplay.net.pl 11.09.10, 13:12
Jak to jest ze zwykłym i perfidnym trollowaniem, w pewnym sensie rozwalaniem tematów, które "nie leżą" pewnej niewielkiej grupie użytkowników. Próba podjęcia jakiejkolwiek dyskusji, wyrażenie choćby minimalnie odmiennego zdania kończy się tym, że wyrażający zostaje czasem nawet zwyzywany. Moderacja zwykle nie reaguje.
Można coś z tym w ogóle zrobić? Moderacja z tym rzeczywiście nie może nic zrobić?

Druga kwestia. Wulgaryzymy. Czy fakt, że zostały zapisane nieco inaczej, typu "yebaniec" sprawia, że przestają być wulagaryzmami. Bo i na to lubelska moderacja jakoś nie reaguje.

To jeden z takich tematów.
lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8347853,Rowerem_pod_prad_na_razie_nie_pojedziemy__Nie_da_sie.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=1078269
Można mieć różne zdanie na temat rowerzystów, infrastruktury rowerowej, w końcu to wolny kraj, i każdemu wolno być przyspawanym do siodełka roweru/rury wydechowej samochodu, ale to chyba nie jest wystarczający powód, żeby trollować tak jak robią to użytkownicy tajnos agentos, przemek.leniak i bosman, dosłownie w każdym temacie choć odrobinę zbliżającym się do kwestii rowerowych. Im albo się przyklaskuje, albo zostaje się zjechanym z góry na dół, często przy użyciu wulgaryzmów. No chyba że są równi i równiejsi, są tematy lepsze i gorsze, które wolno rozwalać, a normalnym użytkownikom z obu stron barykady chcącym sobie podyskutować utrudniać sprawę.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka