aandzia43
08.12.12, 16:59
Wklejam treść mojego postu założycielskiego w wątku na forum emama. Nie jestem odosobniona w swoich odczuciach i spostrzeżeniach. Duża część najbardziej wulgarnych, obraźliwych i sugerujących niezrównoważenie emocjonalne postów nicka Rossapulchra0 zostało usuniętych przez moderację. Usunięto też dużo wątków. To co zostało mówi samo za siebie. Czy tak musi być? Czy jesteśmy skazani na godzenie się na obniżanie poziomu forum? Nie ma na to rady? Wspólna przestrzeń ma ulegać degradacji, bo całymi miesiacami nie można sobie poradzić z jedną, niepotrafiącą zachować się sensownie, osobą? Oświećcie mnie proszę.
"Nie jestem wytrwałą, wytrawną i w świecie internetowym bywałą kobietą. W związku z tym nie do końca rozumiem pewne manewry i zagrania oraz prawa pisane i niepisane obowiązujące na forach. Więc pytam grzecznie, bo jako rozsądny człowiek dziwię się niezmiernie: dlaczego moderacja tego forum jeszcze toleruje Rosę? Od prawie roku chora osoba zanieczyszcza naszą wspólną przestrzeń forumową swoimi wulgaryzmami, niewybrednymi atakami, manipulacjami czy po prostu chorymi, obrzydliwymi zachowaniami. Wczoraj trafiłam na wiszący przez moment wątek Rosy, w którym proponuje forumowiczkom, żeby... ją zabiły. Właśnie tak! Poza tym znowu straszy publikę myślami samobójczymi. Udało mi się zapisać tylko ten fragment:
> Nie obawiajcie sie, ja chcę umrzeć, szukam po prostu pomocników, a ty się do te
> go rwiecie, stąd moje niewinne pytanie..
Wątek został bardzo szybko usunięty. Ale czy usuwanie wątków Rosy lub jej poszczególnych postów zdaje egzamin jako działanie długofalowe? Dlaczego ona jeszcze tu jest? Co powstrzymuje moderację przed usunięciem z forum Rosy? Czy zamiast uprawiać jakąś poronioną kosmetykę nie można dokonać jednego, czystego cięcia? Tym bardziej, że odnoszę wrażenie, że ludzie dostają bana za mniejsze przewiny.
Zaraz mnie wytną (no właśnie, nie kasam tej polityki moderacji), ale może ktoś zdąży przeczytać i ustosunkować się do problemu."
forum.gazeta.pl/forum/w,567,141002393,,Dlaczego_.html?s=0