aniutka99 14.04.08, 19:45 Witam, Czy można mailowo skontaktować się z Syndykatem? Zgłosiłam blog jakiś czas temu, minął termin, a odpowiedzi nie widać Z góry dziękuję za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aniutka99 Re: Syndykat - kontakt??? IP: *.lublin.mm.pl 15.04.08, 05:21 dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
anpio Re: Syndykat - kontakt??? 16.09.08, 08:51 Mam ten sam problem, blog już dawno zgłoszony do syndykatu, a odpowiedzi brak. Pisałem już prośby o wyjaśnienie na adres: pomoc@agora.pl (12 wrzesnia) i ols@gazeta.pl (9 września). Żadnej odpowiedzi Czy ktoś ma może jakiś kontakt telefoniczny albo sprawdzony kontakt mailowy? Rozumiem, że może być kolejka spraw do załatwienia i trudno dotrzymać określonego regulaminem syndykatu terminu 7 dni na odpowiedź. Ale mijają kolejne tygodnie i nic. Nawet odpowiedzi na maile brak. Jeszcze raz proszę o pomoc i polecenie jakiegoś skutecznego kontaktu. Anpio Odpowiedz Link Zgłoś
ols Re: Syndykat - kontakt??? 16.09.08, 13:27 Bardzo przepraszam, najpóźniej jutro ktoś się do Ciebie odezwie. Odpowiedz Link Zgłoś
zlote-mysli Re: Syndykat - kontakt??? 16.09.08, 13:39 Ooo, to my też poprosimy o jakąś odezwę, bośmy już miesiąc temu wysłali zgłoszenie i głucha cisza. Choć myśmy nigdzie więcej nie pisali... Odpowiedz Link Zgłoś
anpio Re: Syndykat - kontakt??? 19.09.08, 09:59 Niestety szanowny ols do dziś nikt się nie odezwał. A może dostałem odpowiedź negatywną tylko o tym nie wiem? Chciałbym chcociaż jednak wiedzieć jeśli dostałem odmowę włączenia do Syndykatu coś o powodach, co powinienem w swoim blogu poprawić itp. Z drugiej strony nie mam też pojęcia po czym poznać, że zostało się przyjętym. Ot cisza zupełna i kontaktu, słowa wyjaśnienia brak... Anpio Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: Syndykat - kontakt??? 19.09.08, 10:31 Twój blog nie chce się załadować. Poznaje się po tym, że pojawia się logo Syndykatu. Odpowiedz Link Zgłoś
anpio Re: Syndykat - kontakt??? 19.09.08, 19:11 Faktycznie nie tyle się nie otwierał co działo się to ponad 10 sekund. Zdjąłem dwa widgety i chyba pomogło, dzięki że zauważyłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Re: Syndykat - kontakt??? 22.12.08, 12:42 anpio napisał: > Chciałbym chcociaż jednak > wiedzieć jeśli dostałem odmowę włączenia do Syndykatu coś o > powodach, co powinienem w swoim blogu poprawić itp. Właśnie. Czy szanowny Syndykat mógłby takich informacji udzielać, zwłaszcza że jeśli się przegląda przyjęte blogi, to naprawdę czasem trudno wymyślić, jakie są kryteria (bo wcale niekoniecznie te podane w regulaminie). Pisałam w tej sprawie na różne adresy i cisza. -- antiquitates.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ols Re: Syndykat - kontakt??? 22.12.08, 13:29 Różne tzn.? Patrzę do mojej skrzynki - pusto, pomoc@agora też nic nie podesłała od ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Re: Syndykat - kontakt??? 22.12.08, 14:22 Hmmm... no juz jakis czas temu to bylo ;> Wedle moich danych pod koniec lipca (29-31)... Prosilam o wyjasnienie w zwiazku z otrzymana informacja, ze blog 'na razie nie spelnia kryteriów pozwalajacych na przylaczenie go do Syndykatu' - regulamin nie byl tu bardzo pomocny. -- antiquitates.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ols Re: Syndykat - kontakt??? 22.12.08, 16:02 To ja odpiszę ogólnie, jakie są najczęstsze przyczyny odrzucenia bloga (od najpopularniejszego), myślę, że mogą one pomóc każdemu odrzuconemu: - krótki czas istnienia bloga (<3 mies) - mała liczba wpisów/bardzo nieregularne wpisy - brak widocznej tematyczności - odrzucająca szata graficzna - treści cudzego autorstwa - inne Odpowiedz Link Zgłoś
debergerac Re: Syndykat - kontakt??? 22.12.08, 16:59 Noo, ja z rozmów kuluarowych dowiedziałem się, że "Rękawy pełne blotek" nie zostały przyjęte z powodu nadmiaru własnego autorstwa Więc uwaga - trzeba wyważyć autorstwo. Nie może być cudze ale także nie może być za bardzo własne bo podobno rodzi to jakieś problemy z prawami autorskimi Odpowiedz Link Zgłoś
radzido Re: Syndykat - kontakt??? 22.12.08, 18:57 debergerac napisał: > Noo, ja z rozmów kuluarowych dowiedziałem się, że "Rękawy pełne blotek" nie > zostały przyjęte z powodu nadmiaru własnego autorstwa > > Więc uwaga - trzeba wyważyć autorstwo. Nie może być cudze ale także nie może by > ć > za bardzo własne bo podobno rodzi to jakieś problemy z prawami autorskimi > Aaa, no widzisz, to są te "inne". Też się zastanawiałam, czemu mnie kiedyś nie chcieli przyjąć i teraz już wiem. Ekhmmm... przynajmniej mam taką delikatną nadzieję, że pod pozostałe punkty nie podpadam, szczególnie pod ten o odrzucającej. Zresztą na dobre wyszło, bo moje ówczesne kliknięcie w syndykatowe zapisywanie się było spowodowane wyłącznie ciekawością. Pozostawałam w przekonaniu, że jeszcze parę kolejnych kliknięć dzieli mnie od finałowego "chcę, chcę!!!", a tu taki zonk. Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Re: Syndykat - kontakt??? 30.12.08, 02:06 Cóż, mam wrażenie, że bardzo dziwne zasady rządzą Syndykatem (ale zważywszy, że nazwa fanowi X-Files kojarzy się nader specyficznie...). Antiquitates piszę raczej umiarkowanie "autorsko", ale też nie całkiem sucho - zresztą w Syndykacie bywają blogi wysoce subiektywne (rozumiem, że o to chodzi w "autorstwie" - bo przecież zasadniczo blog powinien być własny, a nie cytować cudze... choć i takie się w Syndykacie zdarzają: wyłącznie materiały ściągnięte z sieci, które można znaleźć na każdym popularnym serwisie tematycznym - chyba jednak nie o to wam chodzi??). I może ktoś z adminów wypowie się na ten właśnie temat, bo na razie to spekulacje osób, które nie rozumieją powodów odrzucenia. -- antiquitates.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina W kwestii syndykatu: Do Olsa 23.12.08, 02:25 To w takim razie ja proszę o konkrety (może być na priv) właśnie w kwestii punktu "inne" odnośnie zgłaszanego przeze mnie już dwa razy bloga (adres w sigu), bo jakoś ciężko mi się utożsamić z nieprzestrzeganiem któregokolwiek z podanych konkretnych kryteriów... które zresztą są w regulaminie, więc ten post żadnym novum ani oświeceniem nie jest. -- antiquitates.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: Syndykat - kontakt??? 28.12.08, 20:38 a to po jakim czasie można zgłaszac bloga do syndykatu? piszesz o 3 miesiącach a w regulaminie jest mowa o zdaje sie 6 miesiącach... Odpowiedz Link Zgłoś
ols Re: Syndykat - kontakt??? 29.12.08, 12:03 Nie zaglądałem do regulaminu pisząc powyższe, chodziło raczej o to, że większość zgłoszeń pochodzi od właścicieli bardzo świeżych (wręcz pustych) blogów. Zdarzało się nam przyjmować blogi nowsze niż pół roku, ale 3 mies. to minimum poniżej którego nie zaglądamy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasica_k Ale blog Drakainy 29.12.08, 20:00 istnieje już ponad rok i naprawdę nie rozumiem, dlaczego jeszcze nie jest w Syndykacie (inna sprawa, że niezupełnie rozumiem, po co ten Syndykat w ogóle jest - coś miało z tego być, ale chyba nie wyszło...). Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Ale blog Drakainy 30.12.08, 09:39 kasica_k napisała: > (inna sprawa, że niezupełnie rozumiem, po co ten Syndykat w ogóle > jest - coś miało z tego być, ale chyba nie wyszło...). Jak to po co? Chyba każdy to wie! Żeby ludzie wchodzący na Blox nie tracili czasu na wyszukiwanie blogów i zaglądali na te najlepsze. To chyba oczywiste, że trzeba jakoś blogi podzielić na lepsze i gorsze. I do tego służy Syndykat, który skupia perły Bloksa. Blogopisacz z Syndykatu to coś więcej niż zwykły Blogowicz, to Blogowicz na miarę czasu, wartościowy. Poza tym Nasza Wielebna Administracja ( w tym miejscu chciałem złożyć najserdeczniejsze życzenia zdrowia dla Adminów!) musi jakoś oddzielić ziarno od plew. Prawdziwą blogowa twórczość od rynsztoka. Odpowiedz Link Zgłoś
ols Re: Ale blog Drakainy 30.12.08, 13:42 Zbiera wyróżniające się, tematyczne blogi - to raz. Pracujemy nad systemem, w którym twórcy takich blogów będą zarabiać. Rzeczywiście, pierwsze podejście do takiego systemu było nieudane, ale tuż za rogiem mamy drugie. Za kilka tygodni więcej szczegółów. Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Re: Ale blog Drakainy 30.12.08, 22:40 ols napisał: > Zbiera wyróżniające się, tematyczne blogi - to raz. Ols, sorry za ton, ale czy jest szansa, że się dowiem, dlaczego przepadłam? Człowiek chciałby coś poprawić, żeby mieć szanse się dostać i mam wrażenie, że to nie tylko moja przypadłość. A prawie zaczynam mieć wrażenie, że powinnam się ograniczyć do co najmniej "greckie malarstwo wazowe okresu późnoarchaicznego", żeby było "tematycznie". Sądząc po komentarzach ludzie uważają mój blog za wart polecenia np. uczniom czy studentom, ostatnio o prawo do wykorzystania zdjęć w pracy naukowej poprosił mnie uznany architekt - czy to takie dziwne, że zależy mi w związku z tym na większej reklamie? A skoro nie wiem, co się nie podoba, mam małe szanse to poprawić, prawda? -- antiquitates.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Ale blog Drakainy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 10:57 > Ols, sorry za ton, ale czy jest szansa, że się dowiem, dlaczego przepadłam? "Agora zastrzega sobie prawo odmowy przyjęcia do Programu Partnerskiego Blox.pl dowolnego kandydata bez podawania przyczyn." zawsze zostaje kategoria 'inne' np. obecnosc erotyki (blogi dla doroslych maja niewielkie szanse na przyjecie do syndykatu) Odpowiedz Link Zgłoś
ols Re: Ale blog Drakainy 31.12.08, 11:35 Szczerze - nie wiem. Nie jestem jedyną osobą opiekującą się serwisem, a jest akurat sezon świątecznych urlopów. Dostaniesz odpowiedź po 5 stycznia, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Re: Ale blog Drakainy 12.01.09, 12:09 > Dostaniesz odpowiedź po 5 stycznia, ok? OK... -- antiquitates.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Re: Ale blog Drakainy 25.01.09, 11:52 20 dni "po 5 stycznia" i odpowiedzi nie ma... rozumiem, że "po 5 stycznia" liczy się do skończenia świata i mogę sobie darować czekanie. -- antiquitates.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świąteczny nastrój Po co jest Syndykat IP: *.gprs.plus.pl 01.01.09, 00:53 > Inna sprawa, że niezupełnie rozumiem, po co ten Syndykat w ogóle > jest Znaczek Syndykatu jest w większości przypadków swoistą formą pocieszenia dla blogerów, którzy mają wysokie aspiracje, lecz nie potrafią przekuć ich w sukces, nie radzą sobie, nie potrafią stworzyć blogów, które są masowo odwiedzane i na których toczy się jakieś życie. Syndykat to takie pogłaskanie po główce. Logo Syndykatu często oznacza, że bloger jest w sumie fajnym i poczciwym człowiekiem, tylko trochę nieporadnym. W końcu czy wszyscy muszą sobie radzić? Odpowiedz Link Zgłoś
pj.pj Syndykat... 21.01.09, 21:27 Nie mam (na razie) bloga, poczytuję sobie to i owo i myślę, o czym by tu bloga pisać, więc na razie mi dość zwisa, co robicie z syndykatem, ale zastanawia mnie jedno: skoro rozważacie płacenie autorom syndykatowych blogów, to może zaczęlibyście tę imprezę od poczatku, bo przeglądnięcie syndykatowych blogów robi wrażenie, że pewnie na początku istnienia bloxu przyjmowaliście wszystko, co nie było tylko internetowym pamiętnikiem w stylu znalazłam chłopaka - rzuciła mnie dziewczyna - zobaczcie jaki mój dzidziuś/chomik cudny itd. W związku z czym sporo tych blogów nijak nie odbija od innych. I nie wiem, czym się tak zasłużył poza tematem stałym ktoś kto prowadzi ten blog o serialu Chirurdzy - przecież tam jest zero autorstwa, tylko newsy ściągnięte z netu i wklejone zajawki odcinkow. a możnaby o takim serialu pisać bardzo fajny blog - np o tym jak się on ma do medycyny. To tak na marginesie tej dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
stonkaonline Re: Syndykat... 25.01.09, 12:14 Popieram. Jeśli nie od początku, to przynajmniej przesiew zrobić! Odpowiedz Link Zgłoś
ksanthos_trelos Re: Syndykat... 05.03.09, 18:48 Przeczytałem uważnie wszystkie wypowiedzi i dochodzę do wniosku, że chyba sobie podaruję dalsze starania o przyjęcie. Najwidoczniej zamieszczam zbyt wiele informacji z innych źródeł, które są osobno wyszczególnione. Czy to wstyd, grzech lub łamanie prawa, gdy w jakimś opracowaniu informacje takie się wykorzystuje, jednocześnie podając bibliografię? Takie jest założenie bloga - skupić wiedzę na dany temat w jednym miejscu - i nie zamierzam tego zmieniać; czyli wiedza własna + dodatkowe informacje. Bloga zakładałem dla siebie, zupełnie nie spodziewając się aż takiej popularności, pozytywnych opinii i SUGESTII CZYTELNIKÓW, by zgłosić go do Syndykatu. Nie wiem, czy kilkaset odsłon dziennie to dużo czy mało... Mnie satysfakcjonuje aż nadto i dopinguje do dalszych kilku godzin spędzanych nad tworzeniem pojedynczego wpisu. Czarę goryczy wylałem, a teraz wracam do radości tworzenia... Zawiedzionych Czytelników niechaj zaś przeprasza Syndykat... Odpowiedz Link Zgłoś
ksanthos_trelos Re: Syndykat... 06.03.09, 02:33 A swoją drogą dość interesujące wydają mi się zasady kwalifikacji do Syndykatu blogów o tematyce kulinarnej. Czy znaczy to, że ich autorzy są zawodowymi kucharzami czy cukiernikami i sami na potrzeby bloga wymyślają kolejne potrawy i przepisy, zamiast korzystać w ich prezentowaniu z innych źródeł? Nie sądzę, naprawdę... Odpowiedz Link Zgłoś