Dodaj do ulubionych

GW Zatrudnia obroncow pedofili jako Cenzorow

IP: *.proxy.aol.com 01.08.04, 02:43
Oto trzy znane wszystkim nicki: Wikul, Sceptyk, Pollak
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzys52 GWnie gwarantuje wiec poufnosci danych uczestnikow IP: *.proxy.aol.com 01.08.04, 03:15

      albowiem wymienieni sa religijnymi fanatykami, ktorzy z cala pewnoscia
      przekazywac beda dane o miejscach nadawania konkretnych osob - czy to
      logowanych czy tez nie.

      Mnie to niespecjalnie przeszkadza ale Gazeta Wyborcza oszukuje, oraz naraza na
      roznego rodzaju niebezpieczenstwa przeciwnikow kk oraz wyznaniowego panstwa.

      Na ten temat rozmawialismy juz kilkakrotnie i okazuje sie, ze koscielny Admin
      nieco odczekal i nadal robi swoje.




    • Gość: pollak Re: GW Zatrudnia obroncow pedofili jako Cenzorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 13:14
      No to Nurni będzie niepocieszony. Bo to on ostatnio cię, Kretynie52, wycina,
      a ja zajmuję się obecnie tym postami które dopiero masz zamiar napisać.


      PS. Nauczyłbyś się choć raz, kto i kiedy cię tnie, ok?


      PPS. :O) - mordka dla Ciebie
      • nurni Re: GW Zatrudnia obroncow pedofili jako Cenzorow 01.08.04, 14:36
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > No to Nurni będzie niepocieszony.

        to wyjatkowo zlosliwa menda

        specjalnie tak zrobil....:)))
        • niech Re: GW Zatrudnia obroncow pedofili jako Cenzorow 01.08.04, 14:51
          Rozumiem ze: odpowiadajac idiocie macie nadzieje ze zamiast pisac na forum
          bedzie sie onanizowal czytajac wasze wpisy i w tym czasie nie bedzie pisal na
          forum. Problem w tym ze zamiast sie onanizowac (co zreszta w jego przypadku
          jest malo mozliwe) on woli pisac na forum. A wiec stajecie sie kompanami jego
          rozrywki. Rozchylcie posladki i do zabawy!
          • nurni Re: GW Zatrudnia obroncow pedofili jako Cenzorow 01.08.04, 15:27
            niech napisała:

            > Rozumiem ze: odpowiadajac idiocie macie nadzieje ze zamiast pisac na forum
            > bedzie sie onanizowal czytajac wasze wpisy i w tym czasie nie bedzie pisal na
            > forum.

            pomoge Ci w Twoim problemie

            otoz nic nie rozumiesz

            >Problem w tym ze zamiast sie onanizowac (co zreszta w jego przypadku
            > jest malo mozliwe) on woli pisac na forum. A wiec stajecie sie kompanami jego
            > rozrywki. Rozchylcie posladki i do zabawy!

            Krzys to nasze zwierzatko
            gdyby kiedys naprawde byl znikl... zal i smutek tylko

            a z rady nie skorzystam...

            ale choc nie mam podobnych doswiadczen
            nie mam tez powodu by Ci nie wierzyc ze to przednia zabawa
            • Gość: pollak Re: GW Zatrudnia obroncow pedofili jako Cenzorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 15:36
              > nie mam tez powodu by Ci nie wierzyc ze to przednia zabawa

              Kurna, przyszło mi na myśl to samo....
          • Gość: pollak Re: GW Zatrudnia obroncow pedofili jako Cenzorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 15:34
            niech napisała:

            > Rozumiem ze: odpowiadajac idiocie macie nadzieje ze zamiast pisac na forum

            Niby inteligentny i zdawało by się iż powinien to wiedzieć. Kretyn jest kretynem
            a nie idiotą!
            • Gość: pollak PS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 15:35
              Co do tych pośladków, to nie praktykowałem, ale wierzę Ci że zabawa musi być
              przednia.
              • niech Tja... 01.08.04, 16:14
                Za to praktykujesz zabawe w krzysia. Rozumiem ze w tej zabawie nie uzywasz
                posladkow. Pozwol ze nie bede praktykowal.
                PS. Onanizm krzysia ma to do siebie ze sprawia mu przyjemnosc. Jesli twoja
                zabawa sprawia ci przyjemnosc to 1) jest ci przyjemnie oraz 2) jestes takim
                samym jak on kretynem. Jesli zas nie sprawia to 1) jestes wiekszym niz on
                kretynem i 2) nie masz z tego zadnej przyjemnosci. Wybor nalezy do krzysia.
                Niech was zobacza.
                • pollak Re: Tja... 01.08.04, 16:20
                  niech napisała:

                  > Za to praktykujesz zabawe w krzysia.

                  Najwyraźniej patrzysz na to mając na sobie bogaty bagaż własnych (prawdopodobnie
                  przykrych) doświadczeń. Cóż zatem możesz innego robić niż łazić i ględzić?
                  • niech Re: Tja... 01.08.04, 16:37
                    Tylko tyle? I co mam teraz zrobic? Smiac sie? Plakac? Podrzuc instrukcje albo
                    cebule.
                    PS. Tak, tak, wiem, cebula, czosnek, ulzyj sobie.
                    • pollak Re: Tja... 01.08.04, 16:48
                      niech napisała:

                      > Tylko tyle? I co mam teraz zrobic? Smiac sie? Plakac? Podrzuc instrukcje albo
                      > cebule.

                      Ciebie niech, wszystko tutaj wkurwia. Admin na F.Warszawa - wkurwia. Maas -
                      wkurwia. Tebe - wkurwia. DJ - wkurwiał. Czy coś cię, chodząca zrzędząca małpo
                      nie wkurwia na tym poralu?

                      > PS. Tak, tak, wiem, cebula, czosnek, ulzyj sobie.

                      I to też cię, jak widzę, wkurwia. Ale do tej pory miałem Cię za inteligentnego,
                      który wie gdzie jest granica pomiędzy żartem a traktowaniem sprawy poważnie.
                      Nawet żart do czosnkowego, wkurwia Ciebie a nie czosnkowego.


                      Hm, weź może wyjedź gdzies, odpocznij, zrelaksuj się, ok?
                      • niech Re: Tja... 01.08.04, 17:04
                        Nie, twoje wpisy mnie nie wkurwiaja. Nie rozumiem ich. Nie wiem co to
                        jest "czosnkowy". Nie wiem co to jest "cebulowy". Nie wiem czy uzywanie tych
                        wyrazow ma swiadczyc o czyjejs inteligencji czy poczuciu humoru. Ale pewnie ma -
                        bo skoro ja ich nie uzywam a nie jestem inteligentny oraz nie mam poczucia
                        humoru...
                        PS. Nie wkurwiaj sie tak. Wez moze gdzies wyjedz, odpocznij, zrelaksuj sie, ok?
                        • pollak Re: Tja... 01.08.04, 17:11
                          niech napisała:

                          > Nie, twoje wpisy mnie nie wkurwiaja. Nie rozumiem ich. Nie wiem co to
                          > jest "czosnkowy". Nie wiem co to jest "cebulowy".

                          Jeśli nie rozumiesz, to spytaj uprzejmie.

                          > Nie wiem czy uzywanie tych
                          > wyrazow ma swiadczyc o czyjejs inteligencji czy poczuciu humoru. Ale pewnie ma
                          > -
                          > bo skoro ja ich nie uzywam a nie jestem inteligentny oraz nie mam poczucia
                          > humoru...

                          I tym pozytywnym akcentem skończymy naszą miłą konwersację.

                          > PS. Nie wkurwiaj sie tak. Wez moze gdzies wyjedz, odpocznij, zrelaksuj sie, ok?

                          A może nieprawdę napisałem? Rozumiem krytykę, ale czasem można sobie pożartować,
                          niż stale walić kijem po plerach.
                          • niech Re: Tja... 01.08.04, 18:08
                            Zapewne masz racje. Ale mam nadzieje ze jest to racja subiektywna. I ze sa
                            jeszcze na tym swiecie ludzie dla ktorych nazywanie kogos "czosnkowym" nie jest
                            zartem. I dla ktorych nazywanie kogos "czosnkowym" to werbalny odpowiednik
                            walenia kijem po plerach.
                            PS. Nie wiem czy zauwazyles ze nauki krytyki pobierales u towarzysza Kalego.
                            • messja Re: Tja... 01.08.04, 18:18
                              niech napisała:

                              > Zapewne masz racje. Ale mam nadzieje ze jest to racja subiektywna. I ze sa
                              > jeszcze na tym swiecie ludzie dla ktorych nazywanie kogos "czosnkowym" nie
                              jest
                              >
                              > zartem. I dla ktorych nazywanie kogos "czosnkowym" to werbalny odpowiednik
                              > walenia kijem po plerach.
                              > PS. Nie wiem czy zauwazyles ze nauki krytyki pobierales u towarzysza Kalego.

                              panowie: proponuje zakopac topor, inne narzedzia ostre oraz tepe, napic sie
                              piwa, zagryzc kaszanka (oczywiscie bez czosnku i cebuli) oraz dac sobie
                              brudzia:)

                              po co wasze swary glupie skoro ...:)

                              ps.
                              obaj jestescie przemeczeni. obaj powinniscie gdzies wyjechac. moze razem?:)
                              • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 18:28
                                o messja pracuje teraz na etacie rozjemczyni.
                                ps slyszalem cos o "chujowych dyskusjach", ktore sie na tym forum kiedys tam
                                toczyly, moglby ktos laskawie rzucic linke, bo jakkolwiek znalazlem juz kilka,
                                ktore by mozna nazwac tym mianem, to jednak czegos mi w nich brakuje.
                                • messja Re: Tja... 01.08.04, 18:33
                                  pejsaty napisał:

                                  > o messja pracuje teraz na etacie rozjemczyni.

                                  pracuje nad cv na aesa:)

                                  > ps slyszalem cos o "chujowych dyskusjach", ktore sie na tym forum kiedys tam
                                  > toczyly, moglby ktos laskawie rzucic linke, bo jakkolwiek znalazlem juz
                                  kilka,
                                  > ktore by mozna nazwac tym mianem, to jednak czegos mi w nich brakuje.

                                  dziwie ci sie. widzialam cie przed chwila w jednej na sasiednim watku. jeszcze
                                  ci malo?:)
                                  • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 18:56
                                    messja napisała:

                                    > pejsaty napisał:
                                    >
                                    > > o messja pracuje teraz na etacie rozjemczyni.
                                    >
                                    > pracuje nad cv na aesa:)

                                    predzej mi kaktus na wolnej dloni wyrosnie niz messja zostanie aesem (mam tylko
                                    jedna wolna dlon, bo na drogiej wyrosl mi kaktus z okazji wygrania mistrzostw
                                    europy przez grecje).

                                    > dziwie ci sie. widzialam cie przed chwila w jednej na sasiednim watku.
                                    jeszcze
                                    > ci malo?:)

                                    co ja poradze na to, ze wpisy pollaka obnizaja prestiz watkom. :)
                                    • messja Re: Tja... 01.08.04, 19:00
                                      pejsaty napisał:

                                      >
                                      > > dziwie ci sie. widzialam cie przed chwila w jednej na sasiednim watku.
                                      > jeszcze
                                      > > ci malo?:)
                                      >
                                      > co ja poradze na to, ze wpisy pollaka obnizaja prestiz watkom. :)

                                      to nie pollak. to od ciebie jedzie czosnkiem:)
                                      • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 19:07
                                        wampirzyca jestes, ze ci czosnek przeszkadza?
                                        • messja Re: Tja... 01.08.04, 19:10
                                          pejsaty napisał:

                                          > wampirzyca jestes, ze ci czosnek przeszkadza?

                                          mnie nie przeszkadza. ja trzymam duzy dystans:)
                                          • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 19:13
                                            aha przyjechalas tu mimochodem moze? :)
                                            • messja Re: Tja... 01.08.04, 19:36
                                              pejsaty napisał:

                                              > aha przyjechalas tu mimochodem moze? :)

                                              nie, ale bylam tu przed toba i nikogo nie zaczepialam, w kazdym razie nie
                                              ciebie:)
                                              • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 19:39
                                                messja napisała:

                                                > pejsaty napisał:
                                                >
                                                > > aha przyjechalas tu mimochodem moze? :)
                                                >
                                                > nie, ale bylam tu przed toba i nikogo nie zaczepialam, w kazdym razie nie
                                                > ciebie:)

                                                aha kazdy tak mowi. przynajmniej jak sie chce wepchac do kolejki po bilety do
                                                kolejki na kasprowy wierch. :)
                                                • messja Re: Tja... 01.08.04, 19:41
                                                  pejsaty napisał:

                                                  > messja napisała:
                                                  >
                                                  > > pejsaty napisał:
                                                  > >
                                                  > > > aha przyjechalas tu mimochodem moze? :)
                                                  > >
                                                  > > nie, ale bylam tu przed toba i nikogo nie zaczepialam, w kazdym razie nie
                                                  >
                                                  > > ciebie:)
                                                  >
                                                  > aha kazdy tak mowi. przynajmniej jak sie chce wepchac do kolejki po bilety do
                                                  > kolejki na kasprowy wierch. :)

                                                  to nie bylam ja. na pewno. od kilku lat nie bylam w gorach. a zwlaszcza
                                                  polskich.
                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 19:44
                                                    poszlas dolina?
                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 19:44
                                                    w sensie: jestes doliniara?:)
                                                  • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 19:53
                                                    w sensie: lepiej trzymac swoja kieszen z dala od rak messji?
                                                  • messja Re: Tja... 01.08.04, 20:10
                                                    pejsaty napisał:

                                                    > w sensie: lepiej trzymac swoja kieszen z dala od rak messji?

                                                    no prosze ile pytan rodzi tylko jedna informacja, ze dawno w gorach nie bylam...
                                                    gdybym cie aniolo nie znala, to bym sobie pomyslala, ze te skojarzenia moga
                                                    swiadczyc o twoich drogach zyciowych.

                                                    ps.
                                                    w zasadzie to cie nie znam, ale co sie bede czepiac:)
                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 20:17
                                                    a nene jesli o moje drogi zyciowe idzie to wybieram tylko te szlaki,co ida
                                                    gora. zadnych trawersow :)
                                                  • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 20:28
                                                    aha ja tez wybieram te szlaki co sa gora*

                                                    *malym drukiem dopisano: o ile tym szlakiem jedzie kolejka gorska.
                                                    :)
                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 20:30
                                                    nie lubie stac w kolejkach. zwlaszcza w gorach mierza mnie. gory musza byc
                                                    wyludnione wszak.
                                                  • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 20:40
                                                    gory sa zaludnione tymi wszystkimi co maja ambicje pokazania sobie i swiatu, ze
                                                    sa zdolni wejsc na gore. najlepiej maja ci co zyja w depresji, co prawda sa
                                                    daleko od szczytow, ale tez wiedza, ze nigdzie nie spadna. :)
                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 20:46
                                                    "daleko od szczytow, ale tez wiedza, ze nigdzie nie spadna. :)"

                                                    no chyba ze na samo dno. daleko nie maja ;)

                                                    ps. choc wyznam Ci ze ostatnio nad wtykanie flag na szczytach przedkladam
                                                    podnoszenie bandery.
                                • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 18:43
                                  czosnkowy, to Ty zyjesz? :))
                                  • messja Re: Tja... 01.08.04, 18:50
                                    Gość portalu: aniela napisał(a):

                                    > czosnkowy, to Ty zyjesz? :))

                                    aniela powiedzialas przeklete slowo, za ktore niech przypiekal pollaka goracym
                                    zelazem. ty tez sploniesz w piekle czarownico!
                                    • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 18:53
                                      moze nawet bym sie i przejela, gdyby nie to ze mam to, piszac ladnie, w nosie.
                                      • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 18:59
                                        no ladnie anielo, czerwonym stwawiasz pomniki trwalsze od spizu? lizuska jestes
                                        czy chcesz warszawe? :)
                                        • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 19:00
                                          yhy normalnie czuje sie jakbym przeswitywala. tak mnie przejrzales :)
                                          • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 19:04
                                            czy tu mozna mowic swobodnie bo ten watek zostanie jutro usuniety (bo zdaje sie
                                            zaczal go "niosacy chrystusa" 52) czy lepiej jednak zachowywac pozory?
                                            • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 19:06
                                              najlepiej zachowac spokoj. no i wstrzemiezliwosc rzecz jasna
                                              • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 19:09
                                                gdy mowa o czosnku trudno o wstrzemiezliwosc:
                                                www.mag.media.pl/seks/czosnek.htm:)
                                                • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 19:10
                                                  jeszcze raz dla leniwych:
                                                  www.mag.media.pl/seks/czosnek.htm

                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 19:14
                                                    Pejsaty :) a masz na podoredziu cos, co by mnie do nauki zachecilo? bo czosnek
                                                    juz lubie:)
                                                  • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 19:20
                                                    do nauki gotowania czy ogolnie zycia?
                                                    ps tuz kolo mego okna pojawilo sie wiele os i niuchaja jakby, czy nie zalozyc
                                                    sobie gniazda. nie wiem co mam robic, zamachalem gazeta ale tylko szybciej
                                                    latac zaczely, czy jak popryskac je aerozolem to poleca sobie czy zawezwa
                                                    posilki i wroca w wiekszej liczbie tak sie zastanawiam.
                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 19:26
                                                    prysnij tak,zeby nie wzyywaly posilkow. juz nigdy.

                                                    ps. a propos posilkow, co sadzis o tym kuriozalnym zupelnie zaleceniu, bo po 18
                                                    nie konsumowac juz?
                                                  • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 19:34
                                                    w sprawie os na razie postanowilem nic nie robic (osy zakladaja wlasnie gniazdo
                                                    w trudno dostepnym miejscu, ale dobrze oslonietym od wiatru i deszczu). ale jak
                                                    osy postanowia zaczac ze mna wojne to beda ja mialy, no bo co w koncu.
                                                    a jesli chodzi o 18 to nie jest tak zle, bo na przyklad 18.15 jest przed 18
                                                    tylko ze z nastepnego dnia. chyba rozumuje logicznie? :)
                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 19:43
                                                    aha poszlam ta sama droga, z tym ze ciut rzed Toba (tak jest kulturalniej)

                                                    ps. w wojnie z osami masz za soba woz ze straza pozarna, pamietaj
                                                  • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 19:49
                                                    o tej strazy to powaznie? bo pomyslalem ze jakby co (tzn. gdyby osy nie
                                                    przestrzegaly strefy demarkacyjnej, ktora im arbitralnie wyznaczylem) to mozna
                                                    je wykurzyc dymem, niemniej jednak wolalbym nie podpalic przy okazji domu. :)
                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 20:09
                                                    yhy na powagesa. pokazywali w tvp znaczy musi tak byc
                                                  • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 20:24
                                                    aha to straz przyjezdza zdejmowac gniazdo os albo tego no kotka z drzewa, a
                                                    karetka nie przyjezdza o ile nie ma pewnosci, ze ktos faktycznie wyziewa ducha?
                                                    nierzadem polska stoi panie i panowie!
                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 20:26
                                                    nene jak ma pewnosc to tez nie przyjezdza. do bez bijacychserc i bez ducha
                                                    przejezdza karawan
                                                  • pejsaty Re: Tja... 01.08.04, 20:29
                                                    anene godnie do walki o skore z zaloga karawanu zaloga karetki staje. :)
                                                  • Gość: aniela Re: Tja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 20:32
                                                    aha nie wiem czy uzywanie tych
                                                    skojarzen ma swiadczyc o czyjejs inteligencji czy poczuciu humoru. Ale pewnie
                                                    ma -bo skoro ja ich nie uzywam a nie jestem inteligentny oraz nie mam poczucia
                                                    humoru...

                                                    noco? kazdy swiety ma prawo do oburzenia
                                      • messja Re: Tja... 01.08.04, 18:59
                                        Gość portalu: aniela napisał(a):

                                        > moze nawet bym sie i przejela, gdyby nie to ze mam to, piszac ladnie, w nosie.

                                        szkoda. mialam nadzieje, ze uslysze twoje krzyki kiedy niech bedzie cie wlokl
                                        na stos:)
                                      • niech Jak zostac madrym - odcinek 7934 01.08.04, 19:00
                                        Napisz dowolna bzdure lub przedstaw sie jako zbok, perwers, nazista lub
                                        rasista. Jesli obok bedzie przechodzil Niech to splunie w twoja strone. Wtedy
                                        przyleci beacia i uzna ze masz racje. A jej lekarz tylko pokiwa glowa i wypisze
                                        nastepna recepte.
                                        • messja Re: Jak zostac madrym - odcinek 7934 01.08.04, 19:03
                                          niech napisała:

                                          > Napisz dowolna bzdure lub przedstaw sie jako zbok, perwers, nazista lub
                                          > rasista. Jesli obok bedzie przechodzil Niech to splunie w twoja strone. Wtedy
                                          > przyleci beacia i uzna ze masz racje. A jej lekarz tylko pokiwa glowa i
                                          wypisze
                                          >
                                          > nastepna recepte.

                                          nono. czuje dym. chyba ktos podpolil juz stos...
                                          • niech Re: Jak zostac madrym - odcinek 7934 01.08.04, 19:07
                                            To sie teraz nazywa grill.
                                            • messja Re: Jak zostac madrym - odcinek 7934 01.08.04, 19:09
                                              niech napisała:

                                              > To sie teraz nazywa grill.

                                              w takim razie zostaje. i cos do picia tez prosze, bo upal straszny:)
                                              • niech Re: Jak zostac madrym - odcinek 7934 01.08.04, 19:21
                                                A potem bedzie na mnie ze rozpijam pollackow?
                                                • messja Re: Jak zostac madrym - odcinek 7934 01.08.04, 19:37
                                                  niech napisała:

                                                  > A potem bedzie na mnie ze rozpijam pollackow?

                                                  wypraszam sobie. ja pije tylko za siebie. pollaka prosze w to nie mieszac:)
                                        • Gość: pollak Re: Jak zostac madrym - odcinek 7934 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 21:48
                                          niech napisała:

                                          > Napisz dowolna bzdure lub przedstaw sie jako zbok, perwers, nazista lub
                                          > rasista.

                                          Lub podpisz się jako "idiotka niech".


                                          A teraz, skoro lejąc tę wodę pijesz do mnie, zdefiniuj każde z tych słów,
                                          a później skonfrontuj z moim "czosnkowcem" i "cebulowcem".
                              • Gość: pollak Re: Tja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 22:03
                                > panowie: proponuje zakopac topor, inne narzedzia ostre oraz tepe, napic sie
                                > piwa, zagryzc kaszanka (oczywiscie bez czosnku i cebuli) oraz dac sobie
                                > brudzia:)

                                Po co mnie to coś zaczepia, sugerując jakieś idiotyzmy? A jeśli ten gość chce
                                być konsektwentny, niech domaga się zablokowania nicka "pejsaty".
                            • Gość: pollak Re: Tja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 21:46
                              niech napisała:

                              > Zapewne masz racje. Ale mam nadzieje ze jest to racja subiektywna. I ze sa
                              > jeszcze na tym swiecie ludzie dla ktorych nazywanie kogos "czosnkowym" nie jes>
                              > zartem. I dla ktorych nazywanie kogos "czosnkowym" to werbalny odpowiednik
                              > walenia kijem po plerach.

                              Więc wskaż mi, tępy tolerancie, tych ludzi właśnie. Tych do których się tak
                              zwracam i którzy dostaja z tego powodu drgawek (przynajmniej takich jakie
                              targają Twoim styranym w fabryce azbestu ciałem).

                              > PS. Nie wiem czy zauwazyles ze nauki krytyki pobierales u towarzysza Kalego.

                              Pamietam, bo miałem nieprzyjemność siedzieć wtedy na wykładzie obok ciebie. Miło
                              tego nie wspominam.
                              • niech Re: Tja... 01.08.04, 22:18
                                Nie pracuje w fabryce azbestu - i nie mam pojecia co jest zlego w pracowaniu
                                tamze. Moze masz jakas traume - twoje prawo. Nie rozumiem za to twojego wpisu -
                                czy mam ci wskazac ludzi ktorych antysemickie docinki przyprawiaja o drgawki?
                                Jesli tak to nie musze daleko ich szukac - to ja. Ale jesli chodzi ci o cos
                                innego to sprobuj pisac jasniej - bo kiedy sie wkurwiasz - to cytat, droga
                                redakcjo - to wyrazasz sie niespecjalnie jasno. Moze to brak urlopu tak toba
                                targa?
                                • Gość: pollak Re: Tja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 22:31
                                  A to już rozumiem, że jesteś jednym z tych debili którzy w ramach walki z
                                  antysemityzmem, chcą wyrzucic ze słownika wyrazy "czosnek" i "cebula". "Pejsy"
                                  zaczynają się na literę "p", więc prymitywy nie doszły jeszcze.

                                  Wskaż debilu teksty antysemickie, wraz z jego definicją. Przy okazji zdefiniuj
                                  też słowa "rasizm", "nazizm", bo idę i o zakład że twoja tępa głowa ma i z tym
                                  wyraźne problemy. A jak tak bardzo chcesz to zawołamy tu autentycznych Żydów
                                  (co będzie się jakiś zakompleksiony niech wypowiadał w ich imieniu). No chyba
                                  że sam jesteś Żydem, ale wystarczyło powiedzieć że czujesz się z tego powodu
                                  urażony (bo Żydzi z którymi wymieniałem opinie, nie byli jacyś przewrażliwieni
                                  na tym punkcie - a nawet skłonni byli do żartów, mimo że w wielu kwestiach
                                  nasze zdania były całkowicie odmienne).

                                  A przy okazji debilu, zawiadom prokuraturę, bo propagowanie nazizmu jest
                                  przestępstwem, a nieładnie jest niezawiadamiać organów ścigania o przestępstwie.
                                  A nawet mocno brzydko to jest...
                                  • messja Re: Tja... 01.08.04, 22:40
                                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                                    > A to już rozumiem, że jesteś jednym z tych debili którzy w ramach walki z
                                    > antysemityzmem, chcą wyrzucic ze słownika wyrazy "czosnek" i "cebula". "Pejsy"
                                    > zaczynają się na literę "p", więc prymitywy nie doszły jeszcze.
                                    >
                                    > Wskaż debilu teksty antysemickie, wraz z jego definicją. Przy okazji zdefiniuj
                                    > też słowa "rasizm", "nazizm", bo idę i o zakład że twoja tępa głowa ma i z tym
                                    > wyraźne problemy. A jak tak bardzo chcesz to zawołamy tu autentycznych Żydów
                                    > (co będzie się jakiś zakompleksiony niech wypowiadał w ich imieniu). No chyba
                                    > że sam jesteś Żydem, ale wystarczyło powiedzieć że czujesz się z tego powodu
                                    > urażony (bo Żydzi z którymi wymieniałem opinie, nie byli jacyś
                                    przewrażliwieni
                                    > na tym punkcie - a nawet skłonni byli do żartów, mimo że w wielu kwestiach
                                    > nasze zdania były całkowicie odmienne).
                                    >
                                    > A przy okazji debilu, zawiadom prokuraturę, bo propagowanie nazizmu jest
                                    > przestępstwem, a nieładnie jest niezawiadamiać organów ścigania o
                                    przestępstwie
                                    > .
                                    > A nawet mocno brzydko to jest...

                                    no i krew sie polala. a ja jako przykladny lizus z awansami do pierwszej lawki
                                    i aspiracjami na aesa mam po was sprzatac, co?:)
                                    • pollak Re: Tja... 01.08.04, 22:42
                                      Poleje się jeszcze bardziej.
                                      • messja Re: Tja... 01.08.04, 22:52
                                        pollak napisał:

                                        > Poleje się jeszcze bardziej.

                                        to ja uciekam. nie bylo jeszcze szkolenia na sanitariuszke (na pierwszym tajnym
                                        zebraniu future aesow:))
                                        • Gość: banana no po prostu sumienia nie macie ; ) IP: *.chello.pl 02.08.04, 10:53
                                          Krzys łkając skarzy sie władzy, a wy flirtujecie sobie! zamiast pochylic sie
                                          nad jego bólem!?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka