Dodaj do ulubionych

do anieli - publicznie

10.08.04, 08:22
anielo zlota!

ja wszystko rozumiem. rozumiem, ze wsrod aesostwa mozesz miec swoich
znajomych, a nawet mozliwe, ze sa wsrod nich calkiem mili i rozsadni ludzie.
rozumiem, ze lojalnosc i zlote serce nakazuja ci nadsawiac naga piersi, kiedy
to slychac tu i tam glosy krytyczne na ich temat (zostawmy na chwile sprawe
zasadnosci tej krytyki).
zwroc jednak uwage, ze nikt z wytrawnych mysliwych na zlych aesow (ani ja,
ani jureek, diablica czy pollak) nie zada by wszystkich ich rozstrzelac czy
powiesic. krytykujemy jedynie:
1)klucz kumoterstwa jakim bez watpienia admini sie kieruja przy obsadzaniu i
utrzymywaniu na stanowisku aesa ludzi, ktorzy sie na aesow ewidentnie nie
nadaja,
2) wprowadzania chorej atmosfery podzialami nie tylko wsrod userow ("dobry"
i "zly" troll, "dobry" i "zly" spamer itp) ale i wsrod samych aesow (swoj i
obcy, ktory nie ma wgladu w "tajne akta")
3) niejasne zasady, nieinformowanie userow o sprawach zasadniczych (widzenie
ip). wszelki naduzycia zufania, mieszanie sie adminow i aesow w burdy itp.
itd.

zauwaz, ze forum, gdzie taki stan rzeczy sie utrzymuje (kumoterstwo i chora
atmsfera), a nikt na to nie zwraca uwagi i wszyscy zgodnie udaja, ze nie ma
g... chociaz bardzo smierdzi, to zle forum.

tyle do przemyslenia, zanim zaczniesz znowu krzyczec, ze smok chce zjesc
dziewice.

ps.
wiem, ze ktos uprzejmy zaraz zwroci mi uwage, ze skoro uwazam to forum za
takie zle to nie musze tu pisac. otoz musze, bo mam powolanie reformatora i
misje do spelnienia. poza tym jest na tym forum "rachunek krzywd..." i zadna
reka go nie przekresli.
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Nie do Pani Anieli, ale też publicznie 10.08.04, 09:52
      Najmilsi (jak to inwokuje zwykle swoje skrzydlate frazy sławny Kretyn52),

      Ja również wszystko rozumiem, podobnie jak Pani Messja. Rozumiem, że człowiek,
      istota ułomna charakterologicznie i moralnie, może zostać kapo na forum, może
      się szczycić funkcją cenzora i niewątpliwą przewagą techniczną, co prawda z
      obcego nadania, ale co tam, PRL też był z obcego nadania i dożył sędziwego
      wieku 45 znajomych... pardon... lat, oczywiście. Jeżeli takie podstawowe rzeczy
      się rozumie, to potem już z górki: kumoterstwo, sianie niezgody, krętactwa są
      rzeczami niejako zrozumiałymi, ba, oczekiwanymi od osób o takiej konduicie,
      robiących z zapałem za towarzysza Szmaciaka, każdy w swoim komitecie... co ja
      piszę... na dedykowanym forum.

      Jeżeli zatem charakterystykę powyższą przyjmujemy do wiadomości, jako że z
      faktami spierać się nie warto, to możliwość, iż kapusie są także mili i
      rozsądni, możemy pieścić w myślach jako przyjemną fantazję. A jeśli dodamy
      jeszcze do tego nagie piersi, to nawet na myśl o giwi czy innej delatorce się
      uśmiechniemy. I to szeroko.

      Pani Messja była łaskawa darować życie kapo, dowodząc niebywałego poświęcenia i
      walorów swych przymiotów osobistych. Co prawda oświadczenie, że kieruje się
      Pani Messja powołaniem reformatora osłabia nieco blask miłosierdzia bijący z
      tej godnej szacunku postawy, ale z drugiej strony lepszy święty Wojciech wśród
      pogan, niż poganie na ulicach naszych miast. Barbarzyńców dobrze trzymać na
      odległość miecza, co najmniej. Podobnie jak kacetowych kapo.

      Coś tam Pani Messja wspominała jeszcze o dziewicach... Jakiś adres, telefon?
      Nie, nie dla mnie, mój znajomy - Smok Wawelski - się pytał.
      • messja Re: Nie do Pani Anieli, ale też publicznie 10.08.04, 17:27
        xiazeluka napisała:

        mam sie tlumaczyc, ze nie tocze piany i nie bije na oslep uzywajac do tego
        demagogicznych porownan? dobrze: przepraszam:)
        • xiazeluka Pani Messjo 11.08.04, 10:32
          Nic podobnego. Nie była Pani łaskawa zrozumieć mojego postu, pozwolę sobie
          zatem nalegać na powtórną jego lekturę, jeśli wybaczy mi Pani tę bezczelną
          prośbę.

          A, i proszę nie przepraszać bez powodu. Jeśli jakiś powód jest, to przynajmniej
          ja go nie znam.

          Wierny sługa waćpanny,
          xiazeluka
    • fdj Re: do anieli - publicznie 10.08.04, 12:09
      messja napisała:

      > zwroc jednak uwage, ze nikt z wytrawnych mysliwych na zlych aesow (ani ja,
      > ani jureek, diablica czy pollak) nie zada by wszystkich ich rozstrzelac czy
      > powiesic.

      Alleluja!

      P.S. I
      Jeżeli się wymienia kilka osób, to nie wypada zaczynać od siebie, tylko siebie
      wstawić na końcu. Czyli "Jureek, Diablica, Pollak i ja", a nie j/w.
      No ale jak się siebie dołącza do grona, które samemu nazywa się "wytrawnym", to
      czego tu oczekiwać? Na pewno nie przyzwoitości i skromności ;-)
      P.S. II
      To też już było: Messja, która nie może w odpowiedzi normalnie się dopisać do
      wątku założonego przez Anielę, tylko musi stworzyć nowy wątek, aby przypadkiem
      nikt nie przegapił jej "złotej" myśli.
      • xiazeluka Nie pokazuje się palcami 10.08.04, 12:51
        Jeśli się kogoś musztruje dobrymi obyczajami pisania listów, to samemu również
        warto pisać poprawnie:

        1. Do skrótu "PS" nie wstawia się kropek, ponieważ można narazić się na zarzut
        upodobania do kolokwializmu,
        2. Wielokrotność pierwszego postscriptum to PPS (post postcriptum), PPPS itd, a
        nie numerowanie jednego PS.
        • fdj Palce? Na forum? 10.08.04, 14:41
          Dobre obyczaje ("ja" na końcu) a pisanie poprawnie (pees z kropkami), to nie to
          samo ;-)
          A pees z kropkami i numerowanie go, to taki zwyczaj przejęty z forum.
          Slang. Gwara. I co tam jeszce...

          Ale oczywiście przyjmuję z pokorą i stosować spróbuję nie zapomnieć.
          • aniela Re: Palce? Na forum? 10.08.04, 15:18
            Nie ucz sie tylko, BronCiePanieBoze, zeby po "itd." kropki nie stawiac, bo Cie
            wezma za nieuka. Regułka z peesem nie ma zastosowania do wszystkich skrotów
            niestety.

            a. hiperpoprawna (olbrzymia to przyjemnosc wyłuskiwać drzazgi z cudzych oczu)
            • eela Re: Palce? Na forum? 10.08.04, 15:22
              :-)))
              Ale naparstki na palce nałozyłaś?
              • aniela Re: Palce? Na forum? 10.08.04, 15:24
                hehe a Ty mam nadzieje cala w metalowej zbroi, na wypadek, gdyby Cie chciano na
                odleglosc miecza trzymac i ani centymetra dalej? ;))
                • fdj Re: Palce? Na forum? 10.08.04, 15:30
                  Ale z drugiej strony, jak ją w tej zbroi na stos zaprowadzą, to się na mur
                  beton nie wykaraska...
                  • aniela Re: Palce? Na forum? 10.08.04, 15:34
                    a nene. przeciez w tej zbroi nie przeszla by wiadomego testu na umiejetnosc
                    plywania (a jak wiadomo unoszenie sie na wodzie swiadczy o tym, ze jestes
                    czarownica. bo czarownice sie pala i drewno tez sie pali. wiec jesli drewno
                    unosi si ena wodzie, to i czarownica sie unosi. jesli by wiec nie zatonela,
                    znaczyloby to, ze jest czarownica i dopiero wowczas nalezaloby ja spalic.
                    uffffff)
                    • fdj Re: Palce? Na forum? 10.08.04, 15:36
                      Aha, a po utopieniu i spaleniu, należałoby jeszcze w kupkę prochu wbić osinowy
                      kołek. Tak dla pewności.
                    • aniela Re: Palce? Na forum? 10.08.04, 15:37
                      ktos mi pauze podrzucil!
                      • fdj Re: Palce? Na forum? 10.08.04, 15:39
                        To na pewno woźny, czyli ten cholerny aes...
      • messja Re: do anieli - publicznie 10.08.04, 17:21
        fdj napisał:

        > messja napisała:
        >
        > > zwroc jednak uwage, ze nikt z wytrawnych mysliwych na zlych aesow (ani ja
        > ,
        > > ani jureek, diablica czy pollak) nie zada by wszystkich ich rozstrzelac c
        > zy
        > > powiesic.
        >
        > Alleluja!
        >
        > P.S. I
        > Jeżeli się wymienia kilka osób, to nie wypada zaczynać od siebie, tylko
        siebie
        > wstawić na końcu. Czyli "Jureek, Diablica, Pollak i ja", a nie j/w.
        > No ale jak się siebie dołącza do grona, które samemu nazywa się "wytrawnym",
        to
        >
        > czego tu oczekiwać? Na pewno nie przyzwoitości i skromności ;-)
        > P.S. II
        > To też już było: Messja, która nie może w odpowiedzi normalnie się dopisać do
        > wątku założonego przez Anielę, tylko musi stworzyć nowy wątek, aby
        przypadkiem
        > nikt nie przegapił jej "złotej" myśli.
        >

        wnioski efdejota: jestem "nieprzyzwoita" i "nieskromna" bi nie wymienialam
        siebie na koncu wymieniajac kilka nickow dla przykladu i dlatego, ze smialam
        zalozyc nowy watek, a nie ganiam uparcie za aniela po watkach, ktre ona
        ostatnio tu histerycznie zaklada.

        ufff. ulzylo mi. mialam przez chwile obawe, ze fdj zechce sie merytorycznie czy
        chociazby z sensem wypowiedziec. a tak nie musze komentowac i korzystac moge
        nie poruszona (za ciekawym przykladem anieli:)) z ostani dni lata:)
    • aniela wyjasnienie skladam 10.08.04, 13:13
      otoz po 1. nie mam znajomych wsrod aesow (poza 3 wyjatkami, grono znanych mi
      uzytkownikow jest jednak szersze) i co wiecej, ale to juz po 2., nie bronie
      ich. po 3. stroj mam kompletny, piety przykryte, wbrew rozpowszechnianym przez
      Ciebie pogloskom.

      nie gustuje w nagonkach, polowaniach i igrzyskach, ktorych domaga sie lud i za
      glupie uwazam indentyfikowanie aesow z kapo z jakąs szczególną skłonnością do
      niegodziwości.

      i na koniec rada (jedna, gratis). sprobuj skorzystac z lata, zanim sie skonczy,
      szkoda zebys przewojowala cale wakacje w walce o nic.:)

      pozdrawiam, b.
      • Gość: kazimierz(dolny) wyjasnienie skladam - ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 15:10
        1. "otoz po 1. nie mam znajomych wsrod aesow (poza 3 wyjatkami)" - nie ma, ale
        ma - ot, sofistka się znalazła.
        2. "nie gustuje w nagonkach, polowaniach i igrzyskach" - oprócz tych w których
        gustujesz, córko Kalego.
        3. "i na koniec rada (jedna, gratis). sprobuj skorzystac z lata, zanim sie
        skonczy, szkoda zebys przewojowala cale wakacje w walce o nic.:)" - przyganiał
        kocioł garnkowi.
        • aniela Re: wyjasnienie skladam - ??? 10.08.04, 15:26
          czesc, na pewno jestes tu nowa/y. pozwolisz, ze sie przedstawie: mam na imie
          Aniela, nie rzucam chrzescijan lwom na pozarcie oraz wyrobilam juz letnia norme
          opalenizny. czy jest cos jeszcze czego o mnie nie wiesz?
          • fdj Re: wyjasnienie skladam - ??? 10.08.04, 15:32
            A nene, nowi są źli tylko, jak stają nie po tej stronie, co trzeba. Ten jest
            słuszny, czyli dobry.
            • aniela Re: wyjasnienie skladam - ??? 10.08.04, 15:35
              a to jeszcze zalezy, z ktorej strony na niego patrzec. stad wyglada nieciekawie.
              • fdj Re: wyjasnienie skladam - ??? 10.08.04, 15:37
                Aha, stąd też. Ale stamtąd - ho ho...
      • messja Re: wyjasnienie skladam 10.08.04, 17:24
        aniela napisała:

        > otoz po 1. nie mam znajomych wsrod aesow (poza 3 wyjatkami,

        :) no comments.


        > i na koniec rada (jedna, gratis). sprobuj skorzystac z lata, zanim sie
        skonczy,
        >
        > szkoda zebys przewojowala cale wakacje w walce o nic.:)
        >

        biorac pod uwage zaciecie anieli w zakladaniu nowych watkow ku obronie aesow,
        niewatpliwie wie o czym mowi:)
        • aniela Re: wyjasnienie skladam 10.08.04, 18:38
          przyznaj sie Messjo, tak naprawde mial to byc watek o mnie?
          • messja Re: wyjasnienie skladam 10.08.04, 18:46
            aniela napisała:

            > przyznaj sie Messjo, tak naprawde mial to byc watek o mnie?

            o tobie i fdj-cie tak naprawde. romantyczny zreszta z elementami
            tragicznymi: "on odszedl, ona plakala" - no wiesz, takie tam...
            • aniela Re: wyjasnienie skladam 10.08.04, 18:51
              wiemwiem. ciesze sie, ze wreszcie dojrzalas do tego, by rozmawiac o czym innym
              niz to, czy aesi widza/niewidza naszych ip. gratuluje! :)
              • messja Re: wyjasnienie skladam 10.08.04, 18:56
                aniela napisała:

                > wiemwiem. ciesze sie, ze wreszcie dojrzalas do tego, by rozmawiac o czym
                innym
                > niz to, czy aesi widza/niewidza naszych ip. gratuluje! :)

                anielo nie ma czego: ja ci tylko kubel zimnej wody na glowe wylalam bo sie
                strasznie zgrzalas w tej lapance na "mordercow" aesow:) i ubierz sie dziecko
                drogie, bo sie przeziebisz:)
              • diab.lica Re: wyjasnienie skladam 10.08.04, 18:57
                aniela napisała:

                > wiemwiem. ciesze sie, ze wreszcie dojrzalas do tego, by rozmawiac o czym
                innym
                > niz to, czy aesi widza/niewidza naszych ip. gratuluje! :)



                gdybym miala takie ladne IP jak ty (widzialam twoje, gdy nago latalas:) to moze
                tez byloby mi wszytsko jedno... choc nie do konca, bo zlamana obietnica to
                zlamana obietnica
                • aniela Re: wyjasnienie skladam 10.08.04, 19:04
                  Messja: hehe czy ja moge zapisac sie do Twojego fanklubu? jeszcze nie widzialam
                  zeby ktos tak sprawnie kota na lewa wywijal strone :)

                  Diablica: dziekuje, bardzo sie staram, nie jadam kolacji i wogole.

                  do Obu Pań: no dobrze, narzuce na siebie login, skoro nalegacie :)
                  • messja Re: wyjasnienie skladam 10.08.04, 19:12
                    aniela napisała:

                    > Messja: hehe czy ja moge zapisac sie do Twojego fanklubu?

                    odradzam. duza kolejka.


                    jeszcze nie widzialam
                    >
                    > zeby ktos tak sprawnie kota na lewa wywijal strone :)
                    >

                    a nene. ja go tylko przewinelam z powrotem na prawo. serio. ciebie troche
                    ostanio bardzo ponosilo ( a wczoraj w szczegolnosci). ponosily cie zapedy do
                    obrony "ucisnionych" i "zniewolonych" przed "brutalami" i "pieniaczami". ktos
                    cie musial ocucic. za zlota jestes na takie smierdzace sprawy:)
    • Gość: pollak Re: do anieli - publicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 19:12
      Ja ze swojej strony dodam jeszcze, że oprócz tego nie odpowiada mi ich obecność
      na forach, na których nie są potrzebni (Aktualności, Kobieta...), szczególnie
      tam, bo ze względu na charakter dyskusji nieobce są im praktyki typowo
      cenzorskie - wcinanie się w dyskusje forumowiczów wycinając np. fragmenty
      dialogów. W takim przypadku może istnieć przypuszczenie że cenzor wycinał będzie
      to co jest nie po jego myśli. Nie mam nic przeciwko usuwaniu postów napisanych
      w piotrusiowym stylu.


      Fora tematyczne rządzą się innymi prawami, ale to nie moja działka.
      • messja Re: do anieli - publicznie 10.08.04, 19:15
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > Ja ze swojej strony dodam jeszcze, że oprócz tego nie odpowiada mi ich
        obecność
        > na forach, na których nie są potrzebni (Aktualności, Kobieta...), szczególnie
        > tam, bo ze względu na charakter dyskusji nieobce są im praktyki typowo
        > cenzorskie - wcinanie się w dyskusje forumowiczów wycinając np. fragmenty
        > dialogów. W takim przypadku może istnieć przypuszczenie że cenzor wycinał
        będzi
        > e
        > to co jest nie po jego myśli. Nie mam nic przeciwko usuwaniu postów
        napisanych
        > w piotrusiowym stylu.
        >
        >
        > Fora tematyczne rządzą się innymi prawami, ale to nie moja działka.

        dzieki, ze chociaz ciebie bylo stac na merytoryczna uwage.

        bo fdj i eela dali strasznie ciala.
        aniela nie bo aniela anieluje z pewnym urokiem, poza tym mozna sie bylo do tego
        przyzwyczaic:)
      • messja i jeszcze 10.08.04, 19:35
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        Nie mam nic przeciwko usuwaniu postów napisanych
        > w piotrusiowym stylu.
        >
        >

        wydaje sie jakby, ze nikt nie ma (poza samym piotrusiem itp).i w tu jest
        wlasnie caly pies pogrzebany: aesi niby po to sa, zeby w piotrusiwym stylu
        postawione kupy usuwac, a poki co obsewrwujemy, ze asow coraz wiecej i afer z
        nimi zwiazanych tez. tylko, ze piotrusia wcale nie ubylo, a wrecz przeciwnie -
        przychodzi czesto i dlugo wisi. czym wiec to tlumaczyc? chyba nie tym, ze
        liczba aesow wzrosla, albo ich skutecznosc:P
        • diab.lica Re: i jeszcze 10.08.04, 19:44
          > wydaje sie jakby, ze nikt nie ma (poza samym piotrusiem itp
          >

          na forum kobieta tak naprawde tylko piotrus pisze posty, jakie nalezy usuwac
          wiekszosc osob pisze spokojnie, co jakis czas sa klotnie miedzy forumowiczami
          (forum kobieta, mimo iz nie nalezy do tej kategorii nabralo charakteru
          towarzyskiego, wiec sa sympatie i antypatie)- ale to juz od klasy danego
          forumowicza zalezy, czy wchodzi w takie klotnie czy olewa
          agresywango "dyskutanta". zreszta kazdy sam sobie swiadectwo wystawia biorac
          lub nie udzial w takich aferach, ktore zreszta bez udzialu aesa (ktory stoi po
          stronie osoby, z ktora sympatyzuje, poniewaz naleza np. do wspolnego forum
          ukrytego) same cichna, gdy jednej stronie sie znudzi. aes tu nie pomaga a
          jedynie szkodzi.
        • bez_loginu4 Re: i jeszcze 10.08.04, 20:23
          > wydaje sie jakby, ze nikt nie ma (poza samym piotrusiem itp).i w tu jest
          > wlasnie caly pies pogrzebany: aesi niby po to sa, zeby w piotrusiwym stylu
          > postawione kupy usuwac, a poki co obsewrwujemy, ze asow coraz wiecej i afer z
          > nimi zwiazanych tez. tylko, ze piotrusia wcale nie ubylo, a wrecz przeciwnie -

          > przychodzi czesto i dlugo wisi. czym wiec to tlumaczyc? chyba nie tym, ze
          > liczba aesow wzrosla, albo ich skutecznosc:P

          piotrus nam sie chyba sklonowal...
    • pejsaty zawolajcie mnie 14.08.04, 20:17
      kiedy bedziecie palic aniele na stosie. przyjde popatrzec i ogrzac rece.
      ps noco? anioly nie umieraja smiercia naturalna. ;)
      • messja Re: zawolajcie mnie 14.08.04, 20:23
        pejsaty napisał:

        > kiedy bedziecie palic aniele na stosie. przyjde popatrzec i ogrzac rece.
        > ps noco? anioly nie umieraja smiercia naturalna. ;)

        etam. na aniele szkoda benzyny:)

        ps.
        a ty co, nie lubisz anieli? wydawlo mi sie, ze to twoja kolezanka z lawki:)
        • pejsaty Re: zawolajcie mnie 14.08.04, 20:40
          messja napisała:

          > pejsaty napisał:
          >
          > > kiedy bedziecie palic aniele na stosie. przyjde popatrzec i ogrzac rece.
          > > ps noco? anioly nie umieraja smiercia naturalna. ;)
          >
          > etam. na aniele szkoda benzyny:)

          ech ten wzrost cen ropy naftowej... to co proponujesz w zamian messjalino?

          > ps.
          > a ty co, nie lubisz anieli? wydawlo mi sie, ze to twoja kolezanka z lawki:)

          aha dlatego ciagne ja za warkocze i wrzucam jej zaby do drugiego sniadania.

          :)
          • messja Re: zawolajcie mnie 14.08.04, 20:47
            pejsaty napisał:

            >
            > ech ten wzrost cen ropy naftowej... to co proponujesz w zamian messjalino?
            >

            posmyrac ja?:)

            ps.
            jak ty ladnie do mnie mowisz....(tu wzdycham przewracjac oczami)...
            lepiej uwazaj - to mnie podnieca:)
            • pejsaty Re: zawolajcie mnie 14.08.04, 20:58
              messja napisała:

              > pejsaty napisał:
              >
              > >
              > > ech ten wzrost cen ropy naftowej... to co proponujesz w zamian messjalino
              > ?
              > >
              >
              > posmyrac ja?:)

              calkiem dobry pomysl. :)

              > ps.
              > jak ty ladnie do mnie mowisz....(tu wzdycham przewracjac oczami)...
              > lepiej uwazaj - to mnie podnieca:)

              pamietaj, ze ja jestem aesem, co prawda nie jakims bardzo waznym i zaufanym
              aesem, ale mimo wszystko aesem. ty zas jestes modelowym przykladem wroga
              klasowego - uwazam, ze nie jestesmy dla siebie stworzeni. zbyt wiele nas
              dzieli... same klody leza na naszej sciezce.
              ps jakby ktos chcial nakrecic telenowele wykorzystujac pomysl z tego watku, to
              gotow jestem podac numer mojego konta w celu wplacenia honorarium i sluzyc
              pomoca w celu budowy kluczowych postaci.
              ;)
              • messja Re: zawolajcie mnie 14.08.04, 21:02
                pejsaty napisał:

                > > posmyrac ja?:)
                >
                > calkiem dobry pomysl. :)

                dobra: ja ja bede trzymac za warkocze, a ty smyraj!

                >
                > > ps.
                > > jak ty ladnie do mnie mowisz....(tu wzdycham przewracjac oczami)...
                > > lepiej uwazaj - to mnie podnieca:)
                >
                > pamietaj, ze ja jestem aesem, co prawda nie jakims bardzo waznym i zaufanym
                > aesem, ale mimo wszystko aesem. ty zas jestes modelowym przykladem wroga
                > klasowego - uwazam, ze nie jestesmy dla siebie stworzeni. zbyt wiele nas
                > dzieli... same klody leza na naszej sciezce.

                przeszkody i klody tez mnie podniecaja:)

                cos z tego chyba bedzie:)
                • pejsaty Re: zawolajcie mnie 14.08.04, 21:06
                  nawet pollak sie polozyl kloda miedzy nami. sama widzisz.
                  • messja Re: zawolajcie mnie 14.08.04, 21:09
                    pejsaty napisał:

                    > nawet pollak sie polozyl kloda miedzy nami. sama widzisz.

                    chuchnij mu w oczy, jak poczuje czosnek to ucieknie:)
              • Gość: pollak czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:02
                A co to? Znowu na zajęcia nie uczęszczasz? Gdzie byłeś kiedy był instruktaż
                - jak Messja to kop?
                • pejsaty Re: czosnkowy 14.08.04, 21:06
                  notak czyli popierasz pollaku system kastowy? aes ma sie trzymac z aeska,
                  trollica z trollem, normalny uzyszkodnik z normalna uzyszkodnica?
                  • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:07
                    Widzę ze braki masz spore. Nie ma "normalnych użytkowników". Są aesi i są
                    "trolle i spamerzy". Ech, długo nie pobędziesz aesem.
                    • pejsaty Re: czosnkowy 14.08.04, 21:09
                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                      > Widzę ze braki masz spore. Nie ma "normalnych użytkowników". Są aesi i są
                      > "trolle i spamerzy".

                      to prawda. no i jeszcze jest fdj. :)
                      • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:11
                        pejsaty napisał:

                        > Gość portalu: pollak napisał(a):
                        >
                        > > Widzę ze braki masz spore. Nie ma "normalnych użytkowników". Są aesi i są
                        >
                        > > "trolle i spamerzy".
                        >
                        > to prawda. no i jeszcze jest fdj. :)

                        to prawda. moj slodki fdj wymyka sie wszelkim kategoriom. i dlategom go sobie
                        wybrala:)
                      • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:13
                        Efdejoci to odrębny gatunek. Sam efdejot jest tylko szczególnym (z naciskiem
                        na "szczególny") przypadkiem efdejota.
                  • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:08
                    pejsaty napisał:

                    > notak czyli popierasz pollaku system kastowy? aes ma sie trzymac z aeska,
                    > trollica z trollem, normalny uzyszkodnik z normalna uzyszkodnica?

                    a co ty sie tak dziwisz: pollak jest tradycjonalista i zadnych pop.. nowychmod
                    i zboczen nigdy nie poprze:)
                    • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:11
                      Cholera, jak Ty dobrze znasz moją psychikę. Umysły ludzkie badasz czy jak?
                      • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:12
                        Gość portalu: pollak napisał(a):

                        > Cholera, jak Ty dobrze znasz moją psychikę. Umysły ludzkie badasz czy jak?

                        nie. czytalam tylko kilka twoich wykladow na temat tolerantow:)
                        • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:15
                          Heh. Będę musiał chyba jakąs pracę napisać i podrążyć temat. ;)
                          • pejsaty Re: czosnkowy 14.08.04, 21:20
                            aha jeszcze sie przywiazesz emocjonalnie do tej pracy i bedziesz wklejal ja co
                            rusz na forum ku utrapieniu administratorow spolecznych. ;)
                            • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:24
                              Jednym z prawideł jest to mówiące o tym, że użytkownik (dla Was spamer i troll)
                              ma być utrapieniem dla aesa. Więc wszystko będzie zgodne z protokołem
                              dyplomatycznym.
                              • pejsaty Re: czosnkowy 14.08.04, 21:31
                                oj pollak pollak co ty wiesz o aesach. :)
                    • pejsaty Re: czosnkowy 14.08.04, 21:12
                      messja napisała:

                      > pejsaty napisał:
                      >
                      > > notak czyli popierasz pollaku system kastowy? aes ma sie trzymac z aeska,
                      >
                      > > trollica z trollem, normalny uzyszkodnik z normalna uzyszkodnica?
                      >
                      > a co ty sie tak dziwisz: pollak jest tradycjonalista i zadnych pop..
                      nowychmod
                      > i zboczen nigdy nie poprze:)

                      przypominam ze tradycje rytualnego jedzenia czosnku sa bardzo stare. :)
                      • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:14
                        Nie przyjmuję tego faktu do wiadomości! :)
                      • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:15
                        pejsaty napisał:

                        > messja napisała:
                        >
                        > > pejsaty napisał:
                        > >
                        > > > notak czyli popierasz pollaku system kastowy? aes ma sie trzymac z
                        > aeska,
                        > >
                        > > > trollica z trollem, normalny uzyszkodnik z normalna uzyszkodnica?
                        > >
                        > > a co ty sie tak dziwisz: pollak jest tradycjonalista i zadnych pop..
                        > nowychmod
                        > > i zboczen nigdy nie poprze:)
                        >
                        > przypominam ze tradycje rytualnego jedzenia czosnku sa bardzo stare. :)

                        wlasnie. totez nie chce cie martwic, ale on moze miec wobec ciebie osobiste
                        uprzedzenia, a nie rasowe:)
                        • pejsaty Re: czosnkowy 14.08.04, 21:17
                          osobiste? niby czemu? przeciez nawet go nie tknalem (nozycami) nigdy. :)
                          • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:20
                            pejsaty napisał:

                            > osobiste? niby czemu? przeciez nawet go nie tknalem (nozycami) nigdy. :)

                            nie wiem. moze mu uwiodles ktoras z jego kobiet. skup sie, zamknij oczy i
                            przypomnij sobie: bylo ciemno, namiot slabo strzezony, porwales kobiete,
                            wskoczyles na wielblada i tyle was widzieli... bylo tak?
                            • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:22
                              Przecież on nie jest Arabem! Więc gdzie na wielbłąda? ;)
                              • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:24
                                Gość portalu: pollak napisał(a):

                                > Przecież on nie jest Arabem! Więc gdzie na wielbłąda? ;)

                                ale w tej bajce z haremem ty jestes!
                                • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:27
                                  A i owszem. Bywam na bankietach u znajomego szejka. Omawiamy sprawy koalicji
                                  anty.
                                  • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:28
                                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                                    > A i owszem. Bywam na bankietach u znajomego szejka. Omawiamy sprawy koalicji
                                    > anty.

                                    widzisz: wszystko sie zgadza.
                                    cyganka prawde ci powie...
                                    • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:32
                                      Jesteś cyganką? W jakim kierunku ciągnie ten tabor?
                                      • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:35
                                        Gość portalu: pollak napisał(a):

                                        > Jesteś cyganką? W jakim kierunku ciągnie ten tabor?

                                        jak zwykle: do lasu:)
                              • Gość: pollak PS [Re: czosnkowy] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:24
                                Może jeszcze na latający dywan?
                                • messja PS [Re: czosnkowy] 14.08.04, 21:27
                                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                                  > Może jeszcze na latający dywan?

                                  nie wiadomo do konca w jakie zdobycia nowoczesnej techniki i maasowego razenia
                                  wyposarzyli ich admini do walki z userami, to jest chcialam powiedziec: z
                                  trollami...
                            • pejsaty Re: czosnkowy 14.08.04, 21:25
                              aha namiot byl slabo strzezony, bo pollak wlasnie siedzial na forum. wlasciwie
                              to co 10 minut na ekranie komputera powinien sie pojawiac duzy czerowny
                              napis: "czy wiesz gdzie jest teraz twoja kobieta?". :)
                              • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:29
                                pejsaty napisał:

                                > aha namiot byl slabo strzezony, bo pollak wlasnie siedzial na forum.
                                wlasciwie
                                > to co 10 minut na ekranie komputera powinien sie pojawiac duzy czerowny
                                > napis: "czy wiesz gdzie jest teraz twoja kobieta?". :)

                                rotfl:)

                                ps.
                                jak to sie mowi: madry pollak po szkodzie...
                                • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:30
                                  Spokojnie. Wróci Aniela to się z nią rozmówię.
                                  • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:34
                                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                                    > Spokojnie. Wróci Aniela to się z nią rozmówię.

                                    rozmowic sie mozesz, ale co jak zapachu czosnku nigdy juz z niej nie wybawisz?:)
                                    • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:36
                                      Myślisz że efdejot też jest tym? Wiedziałem że oni są wszędzie, HA!
                                      • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 21:42
                                        Gość portalu: pollak napisał(a):

                                        > Myślisz że efdejot też jest tym? Wiedziałem że oni są wszędzie, HA!

                                        nieno. troche nam sie zaplotala fabula. myslalam, ze ta porwana przez pejsatego
                                        kobieta to tez jest aniela, bo tak nagle o niej tutaj wspomniales...
                                        stad domniemanie, ze zapach czosnku moglby jej grozic...

                                        a fdjocie nic nie wiem. jeszcze tak dobrze sie nie poznalismy:)
                                        • pejsaty Re: czosnkowy 14.08.04, 21:45
                                          messja napisała:

                                          > Gość portalu: pollak napisał(a):
                                          >
                                          > > Myślisz że efdejot też jest tym? Wiedziałem że oni są wszędzie, HA!
                                          >
                                          > nieno. troche nam sie zaplotala fabula. myslalam, ze ta porwana przez
                                          pejsatego
                                          >
                                          > kobieta to tez jest aniela, bo tak nagle o niej tutaj wspomniales...
                                          > stad domniemanie, ze zapach czosnku moglby jej grozic...
                                          >

                                          eno jak moglas tak pomyslec. coz aniela moglaby robic w namiocie pollaka? :)
                                          • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:53
                                            Rozmawiać o poezji. Słuchać jak gram na fortepianie. I takie tam.


                                            ;) hehe
                                            • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 22:57
                                              Gość portalu: pollak napisał(a):

                                              > Rozmawiać o poezji. Słuchać jak gram na fortepianie. I takie tam.
                                              >
                                              >
                                              > ;) hehe

                                              to teraz juz sie domyslam co zatrzymuje fdejota...

                                              o w morde!
                                        • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:56
                                          > a fdjocie nic nie wiem. jeszcze tak dobrze sie nie poznalismy:)

                                          W każdym razie miej go na oku. ;)
                                          • messja Re: czosnkowy 14.08.04, 22:59
                                            Gość portalu: pollak napisał(a):

                                            > > a fdjocie nic nie wiem. jeszcze tak dobrze sie nie poznalismy:)
                                            >
                                            > W każdym razie miej go na oku. ;)

                                            zeby go "sprawdzic" musialabym miec oczy bystre niczym monika.l:)

                                            hehehe:)
                              • Gość: pollak Re: czosnkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:30
                                Pal licho "gdzie". Ważne z kim ;)


                                To tak odnośnie kwestii bardzo życiowych ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka