messja
10.08.04, 08:22
anielo zlota!
ja wszystko rozumiem. rozumiem, ze wsrod aesostwa mozesz miec swoich
znajomych, a nawet mozliwe, ze sa wsrod nich calkiem mili i rozsadni ludzie.
rozumiem, ze lojalnosc i zlote serce nakazuja ci nadsawiac naga piersi, kiedy
to slychac tu i tam glosy krytyczne na ich temat (zostawmy na chwile sprawe
zasadnosci tej krytyki).
zwroc jednak uwage, ze nikt z wytrawnych mysliwych na zlych aesow (ani ja,
ani jureek, diablica czy pollak) nie zada by wszystkich ich rozstrzelac czy
powiesic. krytykujemy jedynie:
1)klucz kumoterstwa jakim bez watpienia admini sie kieruja przy obsadzaniu i
utrzymywaniu na stanowisku aesa ludzi, ktorzy sie na aesow ewidentnie nie
nadaja,
2) wprowadzania chorej atmosfery podzialami nie tylko wsrod userow ("dobry"
i "zly" troll, "dobry" i "zly" spamer itp) ale i wsrod samych aesow (swoj i
obcy, ktory nie ma wgladu w "tajne akta")
3) niejasne zasady, nieinformowanie userow o sprawach zasadniczych (widzenie
ip). wszelki naduzycia zufania, mieszanie sie adminow i aesow w burdy itp.
itd.
zauwaz, ze forum, gdzie taki stan rzeczy sie utrzymuje (kumoterstwo i chora
atmsfera), a nikt na to nie zwraca uwagi i wszyscy zgodnie udaja, ze nie ma
g... chociaz bardzo smierdzi, to zle forum.
tyle do przemyslenia, zanim zaczniesz znowu krzyczec, ze smok chce zjesc
dziewice.
ps.
wiem, ze ktos uprzejmy zaraz zwroci mi uwage, ze skoro uwazam to forum za
takie zle to nie musze tu pisac. otoz musze, bo mam powolanie reformatora i
misje do spelnienia. poza tym jest na tym forum "rachunek krzywd..." i zadna
reka go nie przekresli.