capa_negra 30.12.17, 19:15 Wątki lotem ślizgowym lądują na oślej ławce. Nie rozumiem dlaczego na ematce nie można porozmawiać o jakości moderacji. Kto tam ma się za boga?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chocolate-cakes Re: Na ematce nic się nie zmieniło 30.12.17, 19:22 Może niejaki marrant? Któż to jest u licha? Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: Na ematce nic się nie zmieniło 30.12.17, 20:16 Tajemnicza twarz z kotem? Tak to zaczyna wyglądać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Na ematce nic się nie zmieniło IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.17, 19:39 bo o moderacji rozmawia się tutaj na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: Na ematce nic się nie zmieniło 30.12.17, 19:54 Więc bardzo proszę przyjrzeć się uważnie działaniom moderacji na forum emama. Leci wszystko, co ma w sobie wyraz moderacja. Posty merytoryczne, nie łamiące ani netykiety ani regulaminu. Lecą posty z prośbą o wyjaśnienie. Leci wszystko co nie przypadnie do gustu jakiejś niedowartosciowanej moderatorce. To jawne pokazywanie, że społeczność tworząca forum jest niczym - ważne jest to jaki humor/sympatię ma władza... Chyba komuś peron zaczyna odjeżdżać. Jeśli nie potrafi być bezstronnym pracownikiem to powinien zrezygnować. Społeczność ematki nie chce tych osób za moderatorów - może ktoś z władzy wyższej raczy się tym zainteresować? Czy potrzebne jest oficjalne zgłoszenie do władz portalu? Odpowiedz Link Zgłoś
ludborka Re: Na ematce nic się nie zmieniło 30.12.17, 19:57 Thank you captain obvious! Odpowiedz Link Zgłoś
ludborka Re: Na ematce nic się nie zmieniło 30.12.17, 19:59 Kto aktualnie, fizycznie, od jakiejś godziny, moderuje ematkę? Odpowiedz Link Zgłoś
latarnia_umarlych Re: Na ematce nic się nie zmieniło 30.12.17, 20:21 Stillgrey napisała: "Moderatorką u nas na forum jest także zona_mi, nie wiem czemu nie jest wymieniona i to od niej otrzymałam ostatnie maile." forum.gazeta.pl/forum/w,567,165334457,165334457,Dajcie_juz_spokoj_z_tymi_watkami_o_kotach.html?p=165336269 Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Na ematce nic się nie zmieniło 30.12.17, 23:45 Czy moderacja może wyjaśnić, czym się kieruje, wysyłając kolejne wątki na oślą? Czy ktoś w ogóle moderuje ematkę czy też mamy do czynienia z próbami pierwszej sztucznej inteligencji? Jeśli tak, to nie działa, heloł! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Na ematce nic się nie zmieniło 31.12.17, 01:19 lellapolella napisała: > Czy moderacja może wyjaśnić, czym się kieruje, wysyłając kolejne wątki na oślą? Przypuszczam że Regulaminem, który wymaga, aby zakładane wątki były zgodne z tematyką forum. Czy wątki o moderacji są z nią zgodne? S. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Na ematce nic się nie zmieniło 31.12.17, 08:01 snajper55 napisał: > Przypuszczam że Regulaminem, który wymaga, aby zakładane wątki były zgodne > z tematyką forum. Czy wątki o moderacji są z nią zgodne? Oczywiście. Zacytujmy tematykę forum: Tu możesz się wyżalić, porozmawiać o kłopotach z samą sobą i światem wokół Ciebie, jak również podzielić radością, która stała się Twoim udziałem. Zresztą wydaje się, że jest to jedyne i ostatnie żyjące forum redakcyjne, więc zasługuje na odpowiedzialną moderację, by i tego nie zadusić. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Na ematce nic się nie zmieniło 31.12.17, 15:15 snajper55 napisał: > Przypuszczam że Regulaminem, który wymaga, aby zakładane wątki były zgodne z te > matyką forum. Czy wątki o moderacji są z nią zgodne? Jak najbardziej jeśli są to wątki o niewytłumaczalnym działaniu moderacji na które ostatnio są skargi. I zastanawiamy się z czego to działanie wypływa i w jakim celu jest stosowane. Odpowiedz Link Zgłoś
stillgrey Re: Na ematce nic się nie zmieniło 31.12.17, 00:05 Bulwersujący jest fakt, że pomimo tylu skarg na moderację nikt nawet nie próbuje prowadzić z nami dialogu i zażegnać konfliktu. Widać nie tylko moderacja na ematce jest do wymiany. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Na ematce nic się nie zmieniło 31.12.17, 08:31 Cóż, zarówno moderacja jak i nadmoderacja przyjęła strategię udawania, że nic nie widzi, schowania głowy w piasek z nadzieją, że forumowiczom się znudzi. Szkoda, że dorosłe osoby są traktowane jak sfochowane niezadowolone dzieci, którym trzeba pokazać, kto tu rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Na ematce nic się nie zmieniło 31.12.17, 18:57 Jeśli ktoś nie czuje się na siłach, żeby być moderatorem, to powinien zrezygnować. Podobno to taki trud, ból i pot - no to na cholerę się zmuszają? Ja wiem, że kompleksy trzeba gdzies odreagowywać, ale od tego jest psycholog. Tak, droga moderacjo, własnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
marrant Re: Na ematce nic się nie zmieniło 02.01.18, 15:14 31.12.17, 00:05 - Administracja zawodowa pracuje w dni powszednie. O ile wiem, zostałaś poproszona o przeformułowanie wątku tak, by nie naruszał regulaminu. O ile wiem nie zrobiłaś tego. Zamiast umieszczenia wątku o swoim problemie umieściłaś wątek o moderacji. O moderacji rozmawiamy publicznie tylko i wyłącznie tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
marrant Re: Na ematce nic się nie zmieniło 02.01.18, 15:08 O moderacji rozmawiamy publicznie tylko i wyłącznie tutaj. Mniej publicznie mailem - forum@agora.pl. Można także napisać do moderatora danego forum (jeżeli forum takowego posiada). Odpowiedź "dlaczego" jest bardzo prosta. Inaczej wszystkie fora wyglądałyby mniej więcej tak: - dlaczego mój watek poleciał? - dlaczego skasowaliście x? - dlaczego nie skasowaliście y? - normalny wątek - za co to poleciało? - normalny wątek - ale ten moderator jest głupi, ja wiem lepiej jak się moderuje - miał być normalny wątek, ale moderacja wycięła - wiem, że ten wątek narusza regulamin ale i tak go założę bo moderacja jest głupia - hej, gdzie jest mój wątek? Wiemy, bo widzimy takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Na ematce nic się nie zmieniło 02.01.18, 20:07 Nie. O moderacji nie można rozmawiać, bo moderacja nie lubi niepochlebnych opinii. A skargi nie działają. Pytań też nie można zadawać. Cenzura pełną gębą. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Na ematce nic się nie zmieniło 02.01.18, 21:48 Może moderacja mogłaby zacząć od dyskusji z userami, a nie zachowywaniem się jak udzielny pan na włościach, cierpiący w dodatku na cięzką megalomanię...? Taka nieśmiała sugestia. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom I podagrę :) 03.01.18, 00:21 fragile_f napisała: > Może moderacja mogłaby zacząć od dyskusji z userami, a nie zachowywaniem się ja > k udzielny pan na włościach, cierpiący w dodatku na cięzką megalomanię...? Taka > nieśmiała sugestia. > Odpowiedz Link Zgłoś