Dodaj do ulubionych

Sprawa jest poważna, p. Giwi.

27.10.04, 17:59
Rozumiem że można wycinać posty które pan Zawadzki bezpośrednio kieruje do
Pan(i), bo Pan(i) ma widoczną awersję do jego osoby. ALE CIĄĆ MERYTORYCZNE
WĄTKI I DO TEGO TE SPRZED PARU DOBRYCH TYGODNI TO JUŻ SKANDAL. LICZĘ, ŻE PAN
(I) MA COŚ NA USPRAWIEDLIWIENIE SWOJEGO ZACHOWANIA.

A Wy Drodzy Forumowicze pomyślcie, dziś Pan Józef a jutro Wy.
Obserwuj wątek
    • cyrik Re: Sprawa jest poważna, p. Giwi. 27.10.04, 18:01
      Wiesz szybko to przemyślałem. Ponieważ wątki Zawadzkiego ostatnio opierajA sie
      na aborcji to wisi mi to bo to nie mój temat.
    • duch.ceesa A ja zrozumialem Giwi 27.10.04, 18:10
      To jest kara dla ciebie za parszywy jezyk ktorym obrazasz wszystkich z Giwi na
      czele. Wydaje mi sie ze jesli nie zlagodniejesz to bedzie nastepna kara,
      moze ,tym razem wyciecie wszystkich postow z IP Jaroslaw itd.
      • jonasz.dubeltowicz Ale Szanowny Duchu, znaszli jakiś punkt regulaminu 27.10.04, 18:12
        tego Forum, który uprawniał by Admina do takich rzeczy?
        • duch.ceesa Znam 27.10.04, 18:29
          Agora SA zastrzega sobie prawo do usuwania treści, o których mowa w pkt. 4, 5 i
          6 niniejszego regulaminu, jak również prawo do blokowania uczestnictwa w Forum
          Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny postanowienia
          pkt. 4, 5 i 6 regulaminu. Agora S.A. może również przekazać pozostające w jej
          posiadaniu dane osób publikujących na stronach Forum, sądowi, prokuraturze,
          policji i innym uprawnionym organom państwa na potrzeby prowadzonych przez nie
          postępowań.

          Zwracam ci uwage na zdanie: Naruszanie punktu 4,5 i 6 w sposob notoryczny.

          A teraz na przyklad punkt5:

          Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
          treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
          naruszających zasady Netykiety.


          Chyba Pan nie zaprzeczy ze notorycznie Pan narusza Netykiete tego forum?
          Wyzywanie Giwi i innych forumowiczow przeklenstwami, glupimi krowami itd, jest
          naruszeniem netykiety i w Pana przypadku NOTORYCZNYM.

          To tylko jeden przyklad:-)



          • messja Re: Znam 27.10.04, 20:40
            duch.ceesa napisała:

            > Wyzywanie Giwi i innych forumowiczow przeklenstwami, glupimi krowami itd,
            jest
            > naruszeniem netykiety i w Pana przypadku NOTORYCZNYM.
            >
            > To tylko jeden przyklad:-)
            >

            co? naywa eele "glupia krowa"? to skandal! nalezy go bezwlocznie rozstrzelac!
            • zosia.samoosia Re: Znam 27.10.04, 20:44
              piane bijecie ... az sie w niej utopicie :P
              • messja Re: Znam 27.10.04, 21:59
                O! kogo ja widze? pan zosia! a czemu to zawdzieczamy pana wizyte w naszych
                skromnych progach?:)
                • marudny Re: Znam 27.10.04, 22:06
                  a to forum juz nie dla mnie? :)
                  • messja odp na post niecha, ktorego tutaj juz nie ma 27.10.04, 22:14
                    tzn posta juz nie ma:)

                    yyyy? ja pana zosie poznalam na ft gdzie pan zosie sprawuje urzad aesa. wpisal
                    sie pod moim postem, to pomyslalam, ze wypada chociaz powiedziec "dobry
                    wieczor".*

                    *prosze wszystkich o spokoj. jeszcze nikomu nie ublizylam, ani zlamalam prawa
                    czy regulaminu. jesli ktos twierdzi inaczej - klamie.
                    • marudny Re: odp na post niecha, ktorego tutaj juz nie ma 27.10.04, 22:16
                      wypada ;))
          • jonasz.dubeltowicz Re: Znam 27.10.04, 23:20
            > Agora SA zastrzega sobie prawo do usuwania treści, o których mowa w pkt. 4, 5
            i
            >
            > 6 niniejszego regulaminu, jak również prawo do blokowania uczestnictwa w
            Forum
            > Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny postanowienia
            > pkt. 4, 5 i 6 regulaminu

            Panie Duchu źle się jednak dzieje kiedy prawo działa wstecz. A p. Giwi wyraża
            widocznie odmienny pogląd bo tnie MERYTORYCZNE posty założone ponad miesiąc
            temu, w których TOCZY SIĘ jeszcze dyskusja.
            Jeżeli natomiast mowa o przekleństwach, to niech Pan sam przyzna - pięknie by
            było, gdyby uczestnicy Gazetowych forów klnęli tak jak p. Zawadzki ze
            swoimi "kanaliami" i "świniami" (chyba jego najostrzejsze "bluzgi").

            Z powyższego wnioskuję, że p. Giwi rażąco nadużywa swoich kompetencji, co
            niestety tworzy niebezpieczny na przyszłość precedens. Ponadto Sz.P. Admin jest
            w swym wycinaniu celowo, jak mniemam, niekonsewentna, zostawiajac na forum
            ewidentne posty-podszywki, które łatwo rozpoznać starszym forumowiczom,
            jednakże tych nowych wprowadzają w błąd co do osoby p. Józefa.

            Chciałbym na końcu zaznaczyć, że mój post nie jest usprawiedliwianiem grzechów
            p. Józefa (takich jak lżenie adminów właśnie czy posługiwanie się publicznie
            nazwiskiem pewnego naukowca) li tylko próbą zwrócenia uwagi p. Giwi na to, że,
            wedle mojej oceny, wyszła poza swoje uprawnienia.

            Ukłony
      • jureek Re: A ja zrozumialem Giwi 28.10.04, 10:27
        duch.ceesa napisała:

        > To jest kara dla ciebie za parszywy jezyk ktorym obrazasz wszystkich z Giwi na
        > czele. Wydaje mi sie ze jesli nie zlagodniejesz to bedzie nastepna kara,
        > moze ,tym razem wyciecie wszystkich postow z IP Jaroslaw itd.

        To ciekawe co piszesz. Gdy powoływano aesów jednym z powodów protestów było to,
        że społecznikom daje się władzę bez możliwości egzekwowania odpowiedzialności
        (aesi nie są pracownikami agory). Protestujących uspokajano, że nie ma mowy o
        żadnej władzy, że funkcję aesów powinno się raczej porównać do fukcji sprzątaczy
        usuwających z forum śmieci. Tymczasem Ty piszesz teraz o wymierzaniu kar, a
        przecież możliwość wymierzania kar, to jeden z atrybutów władzy.
        Jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Zastanówcie się, kogo taka kara w postaci
        usunięcia merytorycznego postu bardziej dotyka. Czy autora takiego postu, czy
        też innych użytkowników, którym odbiera się możliwość przeczytania usuniętych
        postów i ewentualnej polemiki? Mam wrażenie, że ciągle zapomina się o tym, że
        cenzura to narzędzie wymierzone nie tylko w autora, ale i w czytelników.
        Jura

        • Gość: patience O wymierzaniu kar- Giwi oddaj watek! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 17:30
          Poniewaz nie chce mi sie pisac 2 razy o tym samym, pozwole sobie zacytowac swoj post z FA:

          Ptasznicy z Trollu mi swiadkami, ze ja sie nie bawie w podszywki, co najwyzej z nim sobie rozmawiam. Nigdy tez nie przepadalam za
          uzywaniem na kimkolwiek, i wystarczajaco wielokrotnie dawalam temu wyraz. Po prostu inaczej oceniamy sytuacje. Uwazam ze pan Jozef
          jest hm... wystarczajaco oryginalny, by zaczac robic za swego rodzaju kozla ofiarnego sytuacji, ktorej on akurat nie zawinil.
          Winowajca jest Gini, a nikt sie nawet nie zastanawial ani 5 minut, czy jej przypadkiem nie nalezy sie jakas kara. A niby dlaczego
          sie nie nalezy?

          Gini jest trollem, ktory nie pierwszy raz dal do zrozumienia, gdzie ma netykiete i jak pewna jest swojej bezkarnosci. Pan Jozef
          moze nie zawsze kontaktuje z otoczeniem, on i jego podszywki niejednokrotnie tancuja na linie, ale z tego co zauwazylam, to sie
          ograniczaja do wzajemnego wyzywania na forum.

          Dzieki temu co zrobila Gini, ktos moze zrobic qq nie tylko ceesowi, ale takze jego zonie. Calkiem realne qq. Ktos kto ma taki
          zamiar, raczej tego nie oglasza na forum. Wystepy pana Jozefa i jego podszywek ograniczaja sie do forum, sa halasliwe, ale tez
          zadnych dlugotrwalych konsekwencji z nich nie ma. To moze byc kto siedzi cicho i udaje ze go w ogole nie ma. Jesli jakakolwiek
          krzywda spotka ceesa lub jego rodzina, to bedzie ja zawdzieczal Gini a nie panu Jozefowi. Mimo ze on i jego podszywki sa tacy
          glupi, ze podchwycili to, co zrobila Gini.

          Innymi slowy, jak ktos zrobi to co zrobila Gini, to zawsze w okolicy znajdzie sie jakis oszolom, ktory to podchwyci. Gdyby pan
          Jozef i jego podszywki znikli z forum, to i tak ktos sie znajdzie, moze nie?

          No wiec dlaczego Gini jest bezkarna, pytam sie. Powinno sie jej przynajmniej odebrac nika, ktorym sie posluzyla do lamania
          netykiety. Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawe, ale brak reakcji tylko zacheca trolla do dalszych wyczynow, a nawet do
          podwyzszania poprzeczki. A ty tematem glownym jest pan Jozef i jego podszywki, a nie winowajczyni. Oni moga byc oskarzeni co
          najwyzej o wspoludzial, i to, jak podejrzewam, z glupoty. Gini zrobila to co zrobila, dlatego ze chciala i mogla. Sama tak
          napisala.

          Powiem szczerze, ta sytuacja mnie wlasciwie nie rozbawila, mimo ze tak napisalam na fom. Raczej sie rozwscieczylam.

          Bardzo nie lubisz spamerow, no nie? Pamietam jak do spolki z Tebe klociliscie sie ze mna ze spamer to diabel wcielony i mu sie
          nalezy kara smierci. No wiec ja mierze poziomem krzywdy, jaka dany czlowiek wyrzadzil innym ludziom. Spamer to smieciarz, ktorego
          sie nie lubi, owszem. Ale wole 50 smieciarzy niz jednego trolla. W zwiazku z czym mam zamiar bronic pana Jozefa i jego podszywki,
          mimo, ze troche spamuja. Mowiac przenosnie, jesli ktos nie potrafi ukarac zlodzieja, to nie ma zadnego tytulu do biegania za
          przechodniami i wlepiania im mandatow za przechodzenie na czerwonym swietle. Howgh.
          ---
          Zgodnie z zapowiedzia, popieram uprzejma prosbe Zawadzkiego o oddanie watku. Widzialam go. To nie byl spam. Wpisalo sie do niego wiele osob i jest tak jak Zawadzki twierdzi, ta dyskusja nie zostala jeszcze zakonczona. To watek merytoryczny. Nie ma zadnych podstaw by go wycinac. A poza tym pomysl karania Zawadzkich za to co zrobila Gini, z rownoczesnym przyznaniem Gini statusu swietej krowy, uwazam za - krotko mowiac - brzydki.
          • Gość: patience Re: O wymierzaniu kar- podszywki i dane osobiste IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 17:34
            A to post o podszywkach i danych osobistych:

            gwoli scislosci, to mialam na mysli te niki typu cesoscanodonosy i tak dalej. Roznica miedzy ceesem a panem Jozefem jest taka, ze
            Cees sie nigdy nie podpisywal swoim nazwiskiem i wyraznie dal do zrozumienia ze sobie nie zyczy aby sie ktos jego nazwiskiem
            poslugiwal. Posty naruszajace cudze dobra osobiste oczywiscie nalezy usuwac i tyle. Mleko sie juz rozlalo, wiec jedyne co mozna
            zrobic, to klikac na 'usun ten post' jesli sie cos takiego zauwazy, co sprawi, ze beda one znikac szybciej. Dobra osobiste ceesa
            sa naruszane, nawiasem mowiac, nie tylko w przypadku nikow z jego nazwiskiem, lecz rowniez nikow ewidentnie przekrecajacych jego
            nazwisko, gdyz nawet przekrecony, taki nik utrwala w swiadomosci pozostalych forumowiczow jak sie cees nazywa. Mam wiec zamiar
            klikac na kosz jak taki post zobacze, i jak wiecej osob to bedzie robic, to sytuacja sie wkrotce uspokoi.

            Co innego z panem Jozefem. Mysle ze te wszystkie dyskusje nad nikami pana Jozefa na forum o moderacji sa troche bezsensowne. On
            umie zakladac sobie niki i wie do czego sluza. Umie tez poslugiwac sie proxy servers, sama widzialam. Jesli chodzi o ochrone dobr
            osobistych pana Jozefa, to skoro sie wlasnym nazwiskiem podpisuje, to widac tak sobie zyczy. Nie ma zakazu w regulaminie, zeby
            ktos sie podpisywal wlasnym nazwiskiem. Podszywki tez nie sa niczym nowym na portalu, kazdy kto na nim dluzej byl, to zdazyl pare
            takich zaliczyc. I nikt z tego powodu nie robi alarmu na caly portal. Z czego taki wniosek, ze pan Jozef zyczy sobie sie
            podpisywac wlasnym nazwiskiem i walczyc z podszywkami. Jego prawo. Zakazu w regulaminie nie ma. Jesli to administracje portalu
            denerwuje, to ma bardzo prosty sposob na zakonczenie tej zabawy: wycinac WSZYSTKIE posty podpisane nazwiskiem pana Jozefa, bez
            zastanawiania sie czy to pan Jozef czy nie. Jesli te zabawy z podszywkami beda bawic i pana Jozefa, i pozostalych, to do tego nie
            potrzebuja wcale nazwiska pana Jozefa tylko jakiegokolwiek nika, no nie?

            Czyli ta cala zabawa z Zawadzkimi to dla mnie po prostu bicie piany. Raz jeszcze powtarzam, ochrona danych osobistych i walki z
            podszywkami to zupelnie 2 rozne problemy. Problem danych osobistych zalatwiasz albo tak, ze ochronie podlegaja wylacznie ci,
            ktorzy sami swoich danych osobowych nie ujawniaja, podpisujac sie wlasnym nazwiskiem, albo tez tak, ze ochronie podlegaja
            wszystkie nazwiska bez wyjatku. Nawet jesli sam wlasciciel nazwiska sie tak podpisze. to drugie jest moim zdaniem naciagane, bo
            niby dlaczego ograniczac wolnosc czlowieka do podpisywania sie jak chce? No ale administracja moze uwazzac inaczej.

            Problem podszywek: W tej chwili na portalu bys zapewne znalazl wiele podszywek i wiele osob, ktore musza swojego nika odbijac lub
            sobie jakos radzic z podszywkami. Powinna obowiazywac regula, zeby robic jak najmniej wyjatkow. Czyli albo na calym portalu
            wszyscy moderatorzy zaczynaja wojowanie z podszywkami, albo z podszywkami nie wojuja, w tym - z podszywkami pana Jozefa nie
            wojuja. Ja mam takie stanowisko, ze nie lubie zaostrzania cenzury ani regulaminow, w zwiazku z czym wychodzi mi, ze wojna z
            podszywkami to nie jest zadanie moderatorow czy administracji. Jak kto chce, moze takim podszywkoim powtykac jakies
            blogoslawienstwa i na tym koniec.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16982683&a=17059936
    • Gość: patience Panie Jozefie, przed chwila kliknelam na kosz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 23:26
      ... przy Pana poscie. A nie klikalabym, gdyby pan uzyl nika zamiast nazwiska... A nawiasem mowiac, te podszywki to nie cees. On jest z USA, a podszywki polskie. Zawzial sie Pan na niego, a tymczasem Panskie podszywki sobie hulaja bezpieczne przed Panskim gniewem, zadowolone ze ich Pan nie sciga. Moze jeszcze Pana przeciwko niemu specjalnie podpuszczaja? Matacza, zeby umknac Panskiej karzacej rece?
      • Gość: chrześcijanin Witam Panią ponownie :-) IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:34
        > A nawiasem mowiac, te podszywki to nie cees. On jest z USA, a podszywki polski
        > e.

        O tak, to my dwoje dobrze wiemy :-)

        PS. Do not mistake me with Mr. Zawadzki, please.
        • Gość: patience Re: Aaa witam:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.04, 00:52
          Najuprzejmiej przepraszam panie Bis czasem sie ciezko zorientowac. Szczegolnie ze nie tylko Pan Jozef, jak widze, widzi ceesa pod swoim lozkiem i w szafie;-)

          Ale moze by tak dac panu ceesowi spokoj? Wie Pan, ja mam niestety slabosc do dzialalnosci awanturniczej na portalu, a przez to i do Pana, ale cees cierpi... Jeszcze przez to cierpienie sie pomyli i skwarkuje kolegow przy akceleratorze. Bewdzie Pan mial na sumieniu niewinne zywoty amerykanskiej fizyki, a po co to Panu?

          ;-)
      • Gość: Józef Zawadzki Twoje miejsce podszywkowa świnio jest w koszu IP: *.super.net.pk / 203.130.30.* 30.10.04, 21:27
    • pan_pndzelek Re: Sprawa jest poważna, p. Giwi. 28.10.04, 23:51
      jonasz.dubeltowicz napisał:
      > ALE CIĄĆ MERYTORYCZNE
      > WĄTKI I DO TEGO TE SPRZED PARU DOBRYCH TYGODNI TO JUŻ SKANDAL.

      Drogi Jonaszu Dupeltowicz! A które to wątki? Uważam, że pozostawianie
      wątków "merytorycznych" Józefa Z. zakrawa na naśmiewanie się z osoby
      niepełnosprawnej. Jak niepełnosprawnej to niech każdy odpowie sobie sam...

      > A Wy Drodzy Forumowicze pomyślcie, dziś Pan Józef a jutro Wy.

      Tak Drogi Forumowiczu Dupeltowicz! Właśnie pomyślałem i chcę bym to jutro był
      ja. Tym bardziej, że połowa Józefa wątków to ja... tylko nie pamiętam która...
      • jonasz.dubeltowicz Re: Sprawa jest poważna, p. Giwi. 29.10.04, 09:38
        Szanowny Panie Kundelku, jest dobry zwyczaj, który moim zdaniem powinien
        obowiązywać na każdym szanującym się forum internetowym, a mianowicie:
        • jonasz.dubeltowicz "Zanim coś napiszesz, pomyśl" 29.10.04, 09:43
          Pana, Panie Forumowy Imbecylku, zwyczaj ten widocznie nie obowiązuje. Więc daj
          Pan sobie spokój z tą zabawą i idź się Pan opiekuj tymi swoimi zwierzątkami
          (choć przy przy takich relacjach IQ to one powinny się Panem zająć).

          Kłaniam się.

          PS. Patrz Pan, Indolencie Intelektualny, wszyscy się na naszą Giwi nagle
          uwzięli:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=17119684
          • pan_pndzelek Re: "Zanim coś napiszesz, pomyśl" 29.10.04, 13:44
            Szanowny panie Dupeltowicz-Zawadzki... zdecyduj się Pan na coś, albo kundelek
            albo imbecylek... Jeśli idzie o Pańskie nazwisko znam takie powiedzenie z
            dzieciństwa: złap pani ZaWacka... to tyle o panu Zawackim...
      • Gość: Józef Zawadzki Wiadomo która część kurczaczku. Ta będąca pro IP: *.super.net.pk / 203.130.30.* 29.10.04, 19:16
        duktem jamochłonowej sieci neurowej - tylko taką pomieści twoje coś -co u
        innych jest głową - z niskim, cofniętym czółkiem. Cała twoja twórczość ma
        znamiona tej wielkiej mocy umysłu. Muminka. Haha.
    • Gość: Patience Karzaca_Reka? To bardzo piekny nik:))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.04, 21:14
      neohamurabi tez jest cool. Taka recenzje wystawilam pod lista panskich nikow opublikowana na FA. Proponuje jeszcze niki Grzmiaca_Piesc oraz Widmo_Sprawiedliwosci_Nadciaga. Wspaniale, nie?
      • Gość: Józef Zawadzki Skoro się nimi świnio podszywkowa posługujesz IP: *.super.net.pk / 203.130.30.* 30.10.04, 21:25
        to są ci dobre, kruszyno.
        • Gość: patience Tylko podziwiam i proponuje panie Jozefie:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.04, 21:48
          Darze pana panie Jozefie ogromnym zainteresowaniem i podziwem. Jest pan pierwszym bytem jednostkowo zmultiplikowanym, owocem rewolucji informatycznej oraz upadku komuny, ktory to w efekcie przyniosl nam wolnosc slowa oraz to forum, bedace scena, na ktorej panskie talenty zakwitaja w wymiarze globalnym. Jest pan pierwsza osoba ktora porzekroczyla ograniczenia narzucone przyziemnemu swiatu przez przestrzen i czas. Przebywa Pan na wszystkich kontynentach rownoczesnie. Mysli pan w wielu glowach rownoczesnie. Wykonuje pan rownoczesnie rozne czynnosci. Panskie poglady moga sluzyc jako przyklad dla kazdej definicji ze Slownika Filozofii. Sklania pan swoje otoczenie do glebokich przemyslen o naturze egzystencji, np. wtedy, kiedy pan pyta tak ja mnie dzisiaj zapytal na FA: "czy ty to ja?"

          W zadanym wypadku sie pod pana nie podszywam. Nie smialabym zaklocic rozwoju panskiej wyjatkowej osobowosci. Tylko nieustannie podziwiam i podpowiadam ewentualne nowe niki, z obszaru moich zainteresowan zawodowych.
          • Gość: Józef Zawadzki Problem w tym , Pani Świnio, że "patience" to logo IP: *.super.net.pk / 203.130.30.* 30.10.04, 22:05
            wany nick, a Pani jest nazwyklejszą kanalią, która coraz częściej na słowotok
            cierpi. Skądinąd wiadomo, że szewc w dziurawych butach chodzi, proszę więc
            zatem przyjąć , Pani Desygnatko pewnej jednostki chorobowej, delikatną
            sugestię, iżbyś zainteresowania zawodowe na siebie skierowała. Może to , o
            Pani Świnio, przynieść pożytek Tobie, a przede wszytskim FA.

            Gdzie się kruszynko pakujesz, robaczku drobniutki?
            • patience Zapakowalam sie na wlasny login, panie Jozefie:) 30.10.04, 22:23
              A Pan na ktory login sie teraz zapakuje?
              • Gość: Józef Zawadzki Ja, Pani Mario, podpisuję się nazwiskiem. Szczura- IP: *.super.net.pk / 203.130.30.* 30.10.04, 23:20
                mi się brzydzę. Szczurzycami, Szanowna, też.
                • patience Jak pan sobie zyczy, panie Jozefie. 30.10.04, 23:40
                  Zgadzam sie z panem, Panie Jozefie. Podpisywanie sie wlasnym nazwiskiem nalezy do podstawowych praw czlowieka. Bo my Polacy nie gesi i swoje nazwiska mamy, no nie?

                  PS. Helga, panie Jozefie, Helga:)
                  • Gość: Józef Zawadzki A przed "zapakowałam" kto, Pani Mario Helgo? IP: *.super.net.pk / 203.130.30.* 31.10.04, 00:35
                    • Gość: Maria:-D Panie Jozefie, my tu gadu gadu, a tymczasem na FA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 04:28
                      widze ze dalej pana dreczy egzystencjonalne pytanie, ktore mi pan dzisiaj rano
                      zadal, mianowicie czy pan to ja. Zauwazylam ze mi pan nie do konca uwierzyl, ze
                      pan to nie ja, bo sie pan podpisuje jako patience, a nawet zenskie koncowki pan
                      daje czasownikom:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=17197708&a=17197867
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=17197708&a=17198173
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=17070073&a=17197947

                      Nie chce byc okrutna, panie Jozefie, ale czy ma Pan... cycuszki? Nie ma Pan,
                      prawda? Pan nie tylko nie jest mna, ale kobieta nawet Pan nie jest! Jak Panska
                      zona zauwazy, ze sie Pan na dokladke przebiera w jej ciuchy... Uch;)

                      • Gość: Józef Zawadzki Pani Desygnatko. Ja miałbym "cierpliwości" używać IP: *.super.net.pk / 203.130.30.* 31.10.04, 11:29
                        wobec takich zwyrodnialców jak Pani i reszta forumowego robactwa? Pani sobie
                        niepotrzebnie pochlebia . Już dawno zkwalifikowałem Panią do szczurów tego
                        przybytku i, nawet rozmawiając z Panią, muszę przezwyciężać obrzydzenie, a cóż
                        dopiero posługiwać się tak zeszmaconym nickiem jak "patience"?.Mimo to powoli
                        moja cierpliwość Pani Świnio - udawana "patience" kończy się. Jednostka
                        chorobowa, o Desygnatko, o której Ci mówłem już mocno rozwinięta jest.
                        Tracisz , szanowna, kontakt z rzeczywistością, który właściwie zawsze był
                        bardzo luźny. Ach te obciążenia dziedziczne.

                        Idź swoją drogą Kruszynko, rozmawiać sobie możesz z p. Tomaszem
                        Giebultowiczem , z nim dziel się miazmatami tworzononymi przez rozprzegający
                        się umysł. No tak, ale kiedy on był sprzęgnięty?
                        • Gość: Maria Desygnatka Pan tego nie zrozumie panie Jozefie, ale... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 16:33
                          ale wlasnie w takich chwilach jak ta, kiedy czytam co Pan do mnie pisze, odczuwam granitowa pewnosc, ze jest Pan po prostu cudowny, najpiekniejszy, i nigdy nie zaprzestane czytania tego co Pan pisze:))))))))

                          PS. Jesli chodzi o ten drobny poslizg z uzytkowaniem nika 'patience', to dziekuje za uspokojenie. Zeszmacony czy nie, ale moj, tak samo jak Panskie jest dumnie brzmiace nazwisko Zawadzki. Jak Pan widzi, podpisalam sie inaczej niz zwykle. To na wszelkie wypadek, bo skoro mnie pan nazywa Maria, to chyba nie ma Pan watpliwosci, ze Maria to nie Pan? Chyba ze..?

                          ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka