Dodaj do ulubionych

odezwa do cenzora

04.07.05, 12:11
zniknal zaczety przeze mnie watek. sprawa ma sie coraz lepiej.
A teraz pare slow do cenzora: regulamin czytalam i z usuwaniem takze moich
potow zgadzam sie. Ale jest jedno ale. podobne posty o malo dyskusyjnej
tresci, ale napisane przez wieblicieli giczy, usuwane nie sa.
stad pytanie - jaka diete preferuje cenzor?
I dodam, ze nauczona smutnym dosw. cenzury bede celniej dozowala zlosliwosci.
Moze wtedy moje posty nie beda usuwane, skoro nie sa usuwane malo delikatne
posty miesne. Wysilek umyslowy, no coz. Ale warto.
Obserwuj wątek
    • m.rycho Re: odezwa do cenzora 04.07.05, 12:50
      ggigus napisała:
      >I dodam, ze nauczona smutnym dosw. cenzury bede celniej dozowala zlosliwosci.<
      Tym stwierdzeniem sama wyeliminowałaś się jako człowiek z którym warto
      dyskutować.
      >Wysilek umyslowy, no coz. <
      Ty już niczego nie wymyślisz,masz głowę ustawioną jednokierunkowo o czym
      powiadomiłaś powyżej a to jest po prostu nudne.
      • ggigus no coz, Rychu 04.07.05, 13:10
        Twoje posty, choc maja malo tresci, nie sa wycinane. Nie sadzisz, ze mam prawo
        o taki stan rzeczy zapytac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka