Dodaj do ulubionych

Dla kogo i po co jest forum Emama?

    • denea I ja się zgadzam 12.05.09, 09:42
      Szczególnie z tym, co napisała Moofka:

      "emama istnieje bardzo dlugo i tworzy swoista spolecznosc, znamy sie
      od lat
      i jesli tam zaklada sie watek o babskich, ematkowych sprawach, to
      tam sie chce o nim dyskutowac a nie gdzies daleko z przypadkowymi
      osobami gdzie zdechnie

      dajcie odetchnac moderatorkom, dajcie spokoj foremkom
      chcemy ematki o szerokiej tematyce, bez przenoszenia watkow
      (pomijajac oczywiste lamanie etykiety)
      a zycie pokazuje, ze foremki same predko odsylaja na odpowiednie
      forum, kiedy ktos wyjatkowo z tematyka nie trafia"

      Bywa tak, że zależy nam na opinii konkretnych, znanych osób, które
      nie będą łazić za naszym wątkiem przecież. I sprawa zdechnie.
      Również kwestia tego, co zawierają podfora jest dyskusyjna i bywa,
      że budzi wątpliwości.
      Ja tam się cieszę, że wśród zalegalizowanych na Ematce spraw, które
      mnie otaczają i jest już np. polityka, o co w swoim czasie też się
      upominałyśmy :) Sądzę, że czas na dalsze poszerzenie tematyki, bo
      jak widać taka jest wola użytkowniczek a nie każda z nas ma złą
      teściową ;)

      Denea, na E-mamie od 2006
    • jagoja Popieram n/t 12.05.09, 09:45
    • zona_mi Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 12.05.09, 14:32
      Odnośnie podziału tematycznego, najbardziej czytelnie opisała to
      Mika_p:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=95098021&a=95113822
      Podział tematyczny i przenoszenie wątków na odpowiednie fora jest
      bardziej korzystny (wbrew pozorom głównie z punktu widzenia
      użytkownika forum) niż jego brak i wiadomo to wskutek wieloletniego
      doświadczenia, dlatego nie łudziłabym się, że kiedykolwiek zostanie
      to zmienione. Z przyczyn wymienionych w poście Miki – nie ma sensu
      ich tu powtarzać, kto chce, niech tam zajrzy.

      Podkreśliłabym tylko, że podział następował zwykle wskutek monitów
      nikogo innego jak samych emam, które w zalewie nieinteresujących je
      tematów miały problem ze sprawnym poruszaniem się po forum.

      > Prosimy również o wyjaśnienie (...) jakie watki tematycznie pasują
      do forum emama, gdyż dowiadujemy się, iż watki o weselach w
      rodzinie, podróżach z dzieckiem, zakupach – niestety nie.

      Niestety nie – z przyczyn, o których stoi wyżej, w linku Miki –
      właśnie nadmiar kupek/zupek/prezentów/diet/farb do włosów itp.
      spowodował podział f., czego naturalną konsekwencją jest
      przenoszenie wątków ewidentnie mających swoje miejsce na podforach.

      Emamy chcą również rozmawiać o sprawach niekoniecznie
      rodzicielskich, więc administracja wyszła im na przeciw, nie
      przenosząc wątków na Salon.

      > Często watki są usuwane lub przenoszone- OT TAK, bez konkretnego
      powodu

      Takie sytuacje nie mają miejsca. Jeżeli ktoś rzekomo przeniósł wątek
      bez powodu, jego autorka powinna napisać o tym do opiekuna
      forum/administracji. Zdarzyło się komuś, że pozostał bez
      odpowiedzi/uzasadnienia? Mnie zawsze odpowiadano i wyjaśniano. Sama
      jako moderator również nie pozostawiam pytań bez odpowiedzi – mam na
      myśli autorów spornych wątków.

      Z pewnością zdarzają się pomyłki, wątki zakwalifikowane mało
      trafnie, ale nie myli się jedynie ten, który nic nie robi. W takich
      wypadkach – o ile ktoś ma uwagi odnośnie przeniesienia jakiegoś
      wątku, wystarczy zgłosić to opiekunowi forum. Sama kilkakrotnie
      zauważałam wątki przeniesione na inne, niż należałoby forum –
      wystarczył e-mail do moderatora (e-mail, nie wątek na
      emamie: „znów te głupie moderatorki...” albo „gdzie jest mój
      wątek?!”) i pomyłka była korygowana. Nie ma sensu roztrząsać na
      forum w ekstra wątku temat: „dlaczego wątek o pieniądzach kuzynki
      poszedł tam, czy tam?” – takie wątki to najlepszy powód do awantur i
      pyskówek. Po coś tę darmową pocztę mamy. I forum O moderacji, jak
      widać.

      > Problem polega na tym, iż stale użytkowniczki, które często znają
      się od lat, często osobiście, chcą pisać wlaśnie na tym forum, a nie
      na podforach gdzie watki często ‘umierają’ z braku wpisów.

      Prawdziwy problem polega na tym, że niektóre użytkowniczki nie
      chcą „bo nie” poddać się pewnym zasadom, dzięki którym wszystkim
      byłoby łatwiej. I zamiast spróbować współdziałać, wolą iść na
      wojenkę z tymi okropnymi moderatorami.

      > A jeszcze lepiej by kolezanka czajkax2 przekazala pelnienie swojej
      funkcji komus innemu.

      Pozostawiłabym to (upominanie, ocenę pracy i zwalnianie lub nie)
      decyzji administracji, a nie kogoś, czyje wątki notorycznie lecą na
      osła, a posty są cenzurowane w związku ze świadomymi prowokacjami i
      łamaniem zasad.

      Nie zapominajmy, że jest szereg osób, którym system moderowania na
      emamie pasuje (bo jest niezły) i takie wpisy pojawiały się w
      ostatnich dyskusjach. Co prawda mniej je widać, rzadko wypowiadają
      się w tego rodzaju wątkach, bo przecież nie mają się o co
      żołądkować, skoro sytuacja im odpowiada.

      Proponuję zachować spokój liczyć na dobrą wolę moderatorów, że nie
      będą przenosić wątków natychmiast po ich założeniu, wykazując się
      równie dobrą wolą i nie przesadzając w drugą stronę :)
      • kia5 Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 12.05.09, 15:09
        czyli - jest OK i nic nie zmieniamy, bo to userki mają się dopasowac
        do forum...

        ehhhh zapraszam na ememę bez ciec i wygibasów
      • myga Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 12.05.09, 15:41
        Pozostawiłabym to (upominanie, ocenę pracy i zwalnianie lub nie)
        > decyzji administracji, a nie kogoś, czyje wątki notorycznie lecą na
        > osła, a posty są cenzurowane w związku ze świadomymi prowokacjami i
        > łamaniem zasad.
        ______________
        Czyli odpowiedz na glowne pytanie watku brzmi:
        "emama jest dla administracji". Ten kamyk w ogrodek lipcowej, doprawdy
        malostkowy. Spodziewalam sie odpowiedzi merytorycznej, a nie szpilki. Zreszta
        nie tylko lipcowa ma zastrzezenia co do moderacji czajki.
        Zenujace.
        • filipianka Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 12.05.09, 16:31
          no żenujące...

          a to najlepszy kawałek

          >Nie zapominajmy, że jest szereg osób, którym system moderowania na
          > emamie pasuje (bo jest niezły)

          hahahahaha


          może i jest szereg zadowolonych osób ale jest też cała armia tych niezadowolonych
        • 18_lipcowa1 Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 12.05.09, 17:54
          a nie kogoś, czyje wątki notorycznie lecą na
          > > osła, a posty są cenzurowane w związku ze świadomymi
          prowokacjami i
          > > łamaniem zasad.

          Nie.
          Leca bo moderatorka kieruje antypatia.
      • osa551 Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 12.05.09, 16:59
        > Odnośnie podziału tematycznego, najbardziej czytelnie opisała to
        > Mika_p:

        Przepraszam, bo nie rozumiem, czy to jest już odpowiedź na problem zgłoszony w
        wątku przez forumowiczki i mam się uśmiać, czy jednak czekać na odpowiedź
        moderacji, która będzie "na temat" i nastąpi w najbliższej przyszłości
        ZANIM wszyscy zapomną, że te wątek w ogóle istniał?
      • iwoniaw Zona_mi 12.05.09, 17:42
        > wystarczył e-mail do moderatora (e-mail, nie wątek na
        > emamie: „znów te głupie moderatorki...” albo „gdzie jest mój
        > wątek?!”) i pomyłka była korygowana. Nie ma sensu roztrząsać na
        > forum w ekstra wątku temat: „dlaczego wątek o pieniądzach kuzynki
        > poszedł tam, czy tam?” – takie wątki to najlepszy powód do awantur
        > i
        > pyskówek.

        Generalnie nie włączam się w wątki typu "a dlaczego to zniknęło a tamto nie jest
        przeniesione", tylko klikam w kosz albo się upominam u administracji. Ale
        przyznaję, że rozumiem motywację tam piszących - wydaje się, że podanie
        konkretnych przykładów powinno jednak dawać administracji do myślenia, tym
        bardziej, że jeśli tych przykładów brak, to odpowiedź jest jak w Twoim poście -
        "nic takiego nie ma miejsca".
        Tymczasem niestety ma to miejsce, jak i wszystkie problemy, o których zwięźle i
        treściwie napisała Moofka.
        Podobnie trudno się dziwić wkurzeniu userek, że się je tnie i traktuje
        regulaminowo, a jeśli nieregulaminowe zachowania przejawia moderatorka, to nie
        tylko jest to ok, ale ok okazują się jej agresywne reakcje w odpowiedzi na
        zwrócenie uwagi.

        > Pozostawiłabym to (upominanie, ocenę pracy i zwalnianie lub nie)
        > decyzji administracji, a nie kogoś, czyje wątki notorycznie lecą na
        > osła, a posty są cenzurowane w związku ze świadomymi prowokacjami i
        > łamaniem zasad.

        No tak, wątki moderacji nie lecą na osła z przyczyn oczywistych, nawet jeśli się
        w nich przyznaje expressis verbis do tego, że są świadmomymi
        prowokacjami i łamaniem zasad. Przykładów powyżej podano aż nadto, przykre, że
        dla administracji są one (konkretne przykłady znaczy) tylko "powodem do awantur
        i pyskówek", a nie do zastanowienia się nad pewnymi postulatami jednak.
      • 18_lipcowa1 Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 12.05.09, 17:57

        > Takie sytuacje nie mają miejsca. Jeżeli ktoś rzekomo przeniósł
        wątek
        > bez powodu, jego autorka powinna napisać o tym do opiekuna
        > forum/administracji. Zdarzyło się komuś, że pozostał bez
        > odpowiedzi/uzasadnienia? Mnie zawsze odpowiadano i wyjaśniano.


        To jakis zart prawda?
        Zawsze jest ta sama odpowiedz- watek nie pasuje i nigdy nie
        wraca,nawet po pytaniu/upomnieniu.
        Ilez mozna pytac o to samo i dostawac te same odpowiedzi?


      • insomnia0 czy to jest oficjalne stanowisko administracji? 12.05.09, 20:46
        cytat:
        "dlatego nie łudziłabym się, że kiedykolwiek zostanie
        to zmienione. "

        dlaczego miałoby byc to nie zmienione skoro nie odpowiada osobom korzystającym
        z forum?
        nie ma zmian bo ? czy taka jest decyzja administracji czy "gdybanie" ?? bo nie
        widze jednoznacznego stanowiska.

        cyt
        "Podkreśliłabym tylko, że podział następował zwykle wskutek monitów
        > nikogo innego jak samych emam,"
        kiedys były moze inne emamy i im to przeszkadzało, nie powinno sie tym
        sugerowac, bo mozliwe ze przybyla rzesza nowych forumek, ktore wolałyby inne
        zmiany.. stagnacja zabija wszystkomoze zmiany byłby korzystne??? nie
        wszytskie nazywamy sie emamy mamy inne nicki.. i to, ze kiedyś forumki
        postulowały o taki stan rzeczy- nie oznacza , ze tak musi zostac.. bo moze teraz
        powinno byc inaczej.
        zmiany nie są złe.. nie warto sie ich bac i stac w miejscu.. dynamizm i
        otwartosc na nowe moze byc korzystna


        cyt
        "zamiast spróbować współdziałać, wolą iść na
        > wojenkę z tymi okropnymi moderatorami."

        mysle, ze jesnak w takiej sytuacji dobry byłby obiektywizm.
        Zachowania czajki tzn jej niektore wypowiedzi nie są godne moderatora. to typowe
        pokazanie wladzy i skoro są sygnały ze cos nie tak.. to warto sie zastanowić. anie:

        "Pozostawiłabym to (upominanie, ocenę pracy i zwalnianie lub nie)
        > decyzji administracji, a nie kogoś, czyje wątki notorycznie lecą na
        > osła, a posty są cenzurowane w związku ze świadomymi prowokacjami i
        > łamaniem zasad. "

        bo co to znaczy wladza to wladza??? "grupa trzymajaca wladze sie wspiera"???
        jednak jesli tak duzo osob ma "ale" do tej pani.. to jednak nie zmowiłysmy sie.
        Wykorzystywanie tej funkcji - chyba nie tego oczekuje sie od moderatorów.

        nastepnie:
        cyt
        "Proponuję zachować spokój liczyć na dobrą wolę moderatorów, że nie
        > będą przenosić wątków natychmiast po ich założeniu, wykazując się
        > równie dobrą wolą i nie przesadzając w drugą stronę :) "

        to chyba żart???? co to znaczy dobra wola? czy to ich forum? czy to ich
        folwark..ze mamy naginac sie i liczyc na ich dobry humor"???
        No wybacz ale to jest zenujący argument. Oczekuje dojrzałych i trafnych decyzji
        lub przyznania sie do błedu..a nie "humorków" pan moderatorek..
        To chyba pomyłka tzn "nietrafne ujęcie wlasnych mysli".
        Przypominam forum jest dla osób ktore tu wchodzą i chcą pobyc porozmawiac.. nie
        bedziemy liczyc na czyjes fochy- humory..

        No droga administracjo... co to było ??
      • matysiaczek.0 zono 13.05.09, 07:53
        widzę twrado upierasz się, że podział tematyczny nastał, bo kiedyś tak chciały foremki, a nie kto inny.
        Kiedyś to było, nie....
        Ale teraz są widocznie inne foremki, albo te same, ale zmieniły zdanie nt przenoszenia wątków, czy nie mozna wyjść na przeciw tym chęciom? Czy musisz zakładać, że jak KIEDYŚ ktoś coś chciał, to zawsze już tak będzie i nie zmieni zdania?
        Albo foremki zmieniły zdanie, albo zmieniły się foremki i TERAZ nam już nie odpowiada przenoszenie wątków, chociaż SZEREG z nas by tego chciało, ale jednak przeważająca WIĘKSZOŚĆ nie chce przenoszenia wątków.
        Nie da się wziąć pod uwagę zdania większości? I kimże jest mika, że tak namiętnie ją cytujesz? dla mnie żadnym autorytetem... tym bardziej, ze na forum udziela się raczej rzadko
      • aurinko Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 13.05.09, 10:21
        zona_mi napisała:

        > Pozostawiłabym to (upominanie, ocenę pracy i zwalnianie lub nie)
        > decyzji administracji,

        Oczywiście administracja upomniała czajkę2x po tym, jak pospamowała sobie na
        forum reklamując swoją prywatną działalność (komercyjną) i robiła to na forum,
        którym się "opiekuje"? To nie był pierwszy raz, kiedy czajkax2 pełniąc funkcję
        moderatora łamała regulamin forum ale moderatorowi przecież wszystko wolno.
        • asiaiwona_1 Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 13.05.09, 11:06
          Chyba upominanie czajki nic nie pomogło bo nadal spamuje na forum
          podlaskim. Jak to możliwe, że usuwa/przenosi wątki innych a na
          faorum gdzie sama jest moderatorką może reklamować swój klub????
          Proszę osoby nadzorujące pracę czajki jako moderatora o wypowiedź w
          tej kwestii. Podaję też link do spamu czajki:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=605&w=94169214&a=94203591
      • fajka7 zona_mi 13.05.09, 17:34
        "Podział tematyczny i przenoszenie wątków na odpowiednie fora jest
        > bardziej korzystny (wbrew pozorom głównie z punktu widzenia
        > użytkownika forum) niż jego brak i wiadomo to wskutek
        wieloletniego
        > doświadczenia, dlatego nie łudziłabym się, że kiedykolwiek
        zostanie
        > to zmienione. Z przyczyn wymienionych w poście Miki – nie ma sensu
        > ich tu powtarzać, kto chce, niech tam zajrzy."

        Zona Twoja odpowiedz, to jest stanowisko administracji czy efekt
        nieprzespanej nocy?
        Ja bym chciala bardzo sie dowiedziec dlaczego Waszym zdaniem wlasnie
        podzial tematyczny jest tym bardziej korzystnym rozwiazaniem.
        Bardziej korzystnym od czego? Od niczego, tak?
        Dlaczego nie zastanowicie sie nad rozwiazaniem zupelnie innym po
        prostu, bo obecne jakkolwiek w wyimaginowany sposob bardziej
        korzystne, wcale dobre nie jest. Naprawde tego nie dostrzegacie?
        Mika wytlumaczyla istote podzialu tematycznego i na to sie
        powolujesz.
        Ale ja twierdze, ze sam ten pomysl z podzialem jest do duszy.
        On sie wywodzi sprzed lat, kiedy internautki uczyly sie zycia
        forumowego, bylo ich mniej prawdopodobnie, no inne czasy, co widac
        po oczekiwaniach uzytkownikow.

        Faktem jest, ze substancja ludzka do tych zasad sie nie stosuje i
        sie nie dostosuje - takie sa realia. To moze porozmawiajmy o
        realiach, a nie o teoretycznych dyrdymalach. Tak jak realne jest to
        jak sie czajka odzywa do forumowiczek - masz cytaty. To niewazne czy
        watki lipcowej leca na osla czy nie, rozmowa jest o tym, ze czajka
        nie wytrzymuje cisnienia, a foremki w zyciu spotka jeszcze rozne.

        Wracajac do przenoszenia. W watku, ktory linkujesz sa tez inne
        wypowiedzi, np. moofki o 1 z przeniesionych: "to rowniez powod dla
        ktorego nalezalo go zostawic w spokoju
        dla dobra wyzszego forumowego jakim w mojej opinii jest fajna
        ozywiona dyskusja
        w milym gronie"
        Dlaczego Wy tego nie kumacie? Tego, czyli, ze edziecko tylko w
        pewnej mierze jest forum tematycznym (lub grupa forów), a w
        pozostalej i byc moze przewazajacej miejscem spotkan towarzyskich
        ludzi, ktorzy funkcjonuja tu od lat?
        I Ci ludzie chca ze soba moc rozmawiac o wszystkim - jak to znajomi.
        Przeciez to jest oczywista przyczyna dlaczego podfora nie maja
        wlasnego zycia. Bo sa traktowane jak archiwum najzwyczajniej w
        swiecie.
        Dlaczego nie mozna tych podforow moze i zostawic, moze przemyslec
        ich tematyki odrobine i zmodyfikowac i przenosic tam oczywiste
        watki, ale np. nie wczesniej niz 2 dni od zalozenia watku i pod
        warunkiem, ze ilosc wpisow nie przekracza po 2 dniach np. 30 - czyli
        widac, ze watek sie wyczerpal i temat jest zamkniety.
        Jezeli watek idzie i ma wpisow 50, 100 czy wiecej - widac golym
        okiem, ze dziewczyny rozmawiaja, a Wy sie im wpierniczacie w srodek
        imprezy i gasicie swiatlo.
        I moglyby sobie te archiwa nawet zostac - rzeczywiscie wiadomo by
        bylo, gdzie czego szukac jesli ktos potrzebuje, ale jednoczesnie
        uzytkowniczki moglby po prostu zyc, a z nimi to forum. Bo jakbyscie
        nie zauwazyli w administracji, bez foremek, to jakby nie ma sensu.
        Czy dla Was nadal ma?
        Podsumowujac, osobiscie odczuwam potrzebe, zeby moderatorki jednak
        nie dokonywaly operacji na zywym organizmie bez znieczulenia, a
        porzadkowaly po imprezie, szczegolnie, ze jest to robota jednak dosc
        trudna, latwo o uznaniowosc, zeby nie powiedziec skrajny
        subiektywizm. To by je rowniez w jakis sposob chronilo.
        • 18_lipcowa1 swietnie napisane!!!!! 13.05.09, 21:04
          mam nadzieje ze dotrze do adminow.
        • e_r_i_n Re: zona_mi 14.05.09, 20:56
          Się mi nie chciało wypowiadać w temacie, bo jakoś tak mnie nie rusza aż tak
          bardzo (a do tego przynajmniej dwie moderatorki lubię bardzo osobiście - co
          nijak się ma do oceny ich moderowanie, bo tego nie oceniam generalnie), ale w
          końcu przeczytałam cały wątek i się podpisuję pod Fajką (nie pierwszy raz zresztą).
          Przenoszenie wątków 'do archiwów' (bo w ogóle nikt nie odpowiada, albo się temat
          wyczerpał) - popieram ręcyma i nogyma.
          Wywalania czasami i dla mnie lekko niezrozumiałe, w środku ciekawej dyskusji
          jest bez sensu i szkodliwe.
      • pacynka.genovevy 100 ! :D 15.05.09, 16:00
        zona_mi napisała:

        > Emamy chcą również rozmawiać o sprawach niekoniecznie
        > rodzicielskich, więc administracja wyszła im na przeciw, nie
        > przenosząc wątków na Salon.

        Nie mogłam się powstrzymać :D

        A Skoro jesteśmy na salonach, to kiedy to mniej więcej było ? Bo
        Salon ma średnią ok. 8 postów miesięcznie (dane za 3,5 miesiąca) i
        zastanawiam się, czy to przychylność administracji spowodowała ten
        zanik aktywności, czy to forum po prostu ma taką niską aktywność.
        Badania statystyczne prowadzę ;)
    • semida Popieram,chociaz 12.05.09, 17:07
      wolę emagiel:)
    • bj32 Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 12.05.09, 17:39
      Łoe-matko...
      • l.e.a zgadzam się z moofką n/t 13.05.09, 16:08
    • anet81 Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 13.05.09, 20:49
      Ja mam taki pomysł, żeby wątki wisiały na emamie, póki trwa dyskusja.
      Gdy temat zostanie wyczerpany i wątki przejdą na drugą stronę forum - bo np przez dwa dni nikt się nie dopisał - wtedy można by je przenieść na forum dla nich właściwe.
      Wtedy i wilk będzie syty i owca cała :)
      czy to dobry pomysł?
      • fajka7 Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 13.05.09, 21:51
        Moze nie zly, ale nie do konca dopracowany - napisalam o tym wyzej.
        Jesli watki nie beda przenoszone, beda ladowaly na drugiej stronie w
        ciagu kilku godzin, bo tyle ich bedzie. Dlatego przydaloby sie
        kryterium wyczerpalnosci watku, np. ilosc wpisow w okreslonym czasie
        z wylaczniem sztucznego podnoszenia przez autora lub zaprzyjaznione
        dusze. To by wymagalo zmian netykiety, ktora bardziej nienaruszalna
        sie okazuje niz konstytucja.
        • demarta Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 13.05.09, 22:43
          nienaruszalna? dla foremek ino.
          bo w rękach moderatorstwa bywa rozchwiana jak moja górna lewa
          jedynka.
    • mariolka99 I co? 14.05.09, 08:45
      Widzę że wątek nie doczekal się odpowiedzi :) Bo post zony chyba nie
      jest oficjalnym stanowiskiem, tylko luźnym głosem w dyskusji ;)
      Najfajniejsze jest to, że prawie wszytstkie wątki na tym forum są
      odptaszkowane na czerwono, czyli nawet najdurniejszy wątek doczekał
      się odp góry, a temu jakoś nie jest to pisane...
      • insomnia0 Doczekamy sie na oficjalne zdanie administracji? 14.05.09, 09:05
        jw
        • giwi Re: Doczekamy sie na oficjalne zdanie administrac 14.05.09, 10:09
          Login zona_mi jest zaznaczony na niebiesko. To znaczy, ze jest to wypowiedź zgodna z oficjalnym stanowiskiem administracji.
          • 18_lipcowa1 Re: Doczekamy sie na oficjalne zdanie administrac 14.05.09, 10:50
            giwi napisała:

            > Login zona_mi jest zaznaczony na niebiesko. To znaczy, ze jest to
            wypowiedź zgo
            > dna z oficjalnym stanowiskiem administracji.



            Ale ona pisala ze sie zastanawiaja, tzn nic konkretnego nie
            odpowiedziala poza bronieniem moderatorek.
      • 18_lipcowa1 Re: I co? 14.05.09, 09:24


        > Widzę że wątek nie doczekal się odpowiedzi :) Bo post zony chyba
        nie
        > jest oficjalnym stanowiskiem, tylko luźnym głosem w dyskusji ;)


        I jakze znowu subiektywnym.
    • osa551 Re: Dla kogo i po co jest forum Emama? 14.05.09, 14:04
      Rozumiem, że odpowiedzi nie będzie. Może zapytamy dzisiaj Prezesa? przecież
      każdy może się wdzwonić na dzisiejszą telekonferencję:

      www.agora.pl/agora_pl/1,66480,6585746.html
    • emigrantka34 nie bylo mnie tu jakis czas, 14.05.09, 23:20
      a przestalam zagladac z powodow wymienioych przez przedmowczynie.
      Dopisuje sie do krytycznych glosow, rowniez tych dotyczacych
      podzialow na podfora i czekam na odpowiedz.
      • insomnia0 Re: nie bylo mnie tu jakis czas, 15.05.09, 08:45
        wniosek taki, ze administracja nie wie jak ma uargumentować swoje stanowisko..a
        jak widac koniecznie chce postawić na swoim.
        Władza władza..
        no cóż są równi i równiejsi..
    • mariolka99 I co? 20.05.09, 07:20
      Może jakieś konkrety?
      Chociaż oficjalne "mamy was w głębokim poważaniu"?
    • yenna_m popieram i pytam administrację o konkrety 20.05.09, 21:57

      • insomnia0 Re: popieram i pytam administrację o konkrety 21.05.09, 11:04
        konkretów brak...
        brak konkluzji .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka