Dodaj do ulubionych

Zadatek a przelew

04.07.10, 14:07
Witam,
podpisana została umowa przedwstępna (nie notarialnie).
Ustalono kwotę zadatku w wysokości 20tys która miała zostać wpłacona przelewem
na konto do 30 czerwca.
Jednak kwota nie wpłynęła na konto a niedoszły kupujący stwierdził że umowa
jest nieważna bo nie wpłacił zadatku.
Czy mogę prawnie dochodzić jakiejś rekompensaty lub domagać się wpłaty zadatku?
Straciłem przez to masę czasu a kupujący w tym czasie miał mozliwość
znalezienia innej lepszej dla niego oferty - ja byłem uwiązany jego ewentualną
wpłata na konto, on mógł robić co chciał?
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: Zadatek a przelew IP: 85.222.87.* 04.07.10, 22:38
      zalezy jak byla sformulowana umowa, w standartowej zwykle jest zapis
      ze jak nie ma zadatku to warunek przyzeczenia zawarcia przeniesienia
      wlasnosci jest nie wazny. Jezeli masz inne zapisy to mozesz probowac
      dochodzic zadatku, ale nie radze. Nerwy i koszty spore a szanse
      male, sczegolnie ze pewnie czlowiek tych pieniedzy nie ma. Nawet jak
      wymusisz ten zadatek to co dalej? Sprzedaz sobie zablokujesz na
      wiele miesiecy a do tranzakcji zapewne i tak nie dojdzie.

      Ps znajomi mieli natarialna umowe przedwstepna, zadatek wplacony a
      kupujacy ktoremu cos zle poszlo w interesach wycofal sie w ostatniej
      chwili z tranazakcji (troche ich zwodzac wczesniejszymi aneksami).
      Przez dwa lata mordowali sie ze sprzedaza domu bo ten zadatek byl
      wpisany w ksiege wieczysta i przy probach wykreslenia zapisu
      niedoszly kupujacy skladal skutecznie protest za protestem . W koncu
      dali za wygrana i zwrocili czesc zadatku by wyczyscic ksiege
      wieczysta. W miedzy czasie cena nieruchomosci poszla w dol etc etc.
      Wiec i tak mialas szczescie ze sprawa sie rypnela teraz i ze nie
      mialas umowy notarialnej z jej kosekwencjami ;-)!
      • jeepwdyzlu Re: Zadatek a przelew 05.07.10, 11:23
        ewa ma rację
        odpuść
        a dla innnych - morał taki, że zadatek trzeba przyjmować w gotówce..
        20 tys to nie pieniądz, żeby kupujący miał się bać przynieść taka
        kwotę ze sobą...
        pozdr
        jeep
        • decort Re: Zadatek a przelew 05.07.10, 21:05
          fakt, Jesteś bez szans. Tak sformuowany "zadatek" po 1: zadatkiem w ogóle nie
          jest, a zaliczką, której jednak zwracać nie musisz, skoro jej nie otrzymałeś.
          Możesz dochodzić swoich praw, z tytułu strat, które poniosłeś w wyniku sytuacji,
          że do umowy końcowej nie doszło (poczytaj Kodeks Cyqwily) i skorzystaj z usług
          akwokata lub radcy prawnego specjalizującego się w takich sprawach - jeżeli
          Chcesz to drążyć.
          • al_gon Re: Zadatek a przelew 06.07.10, 09:09
            decort napisał:

            >Tak sformuowany "zadatek" zadatkiem w ogóle nie
            > jest, a zaliczką,

            decort, bzdury pleciesz. Poczytaj kodeks.
            • jeepwdyzlu al_gon czytanie kodeksu nie pomoże 06.07.10, 09:50
              ważne jest jeszcze orzecznictwo
              i jesli pomiędzy podmiotami gospodarczymi przelew jest uznawany prze
              sądy jako zasadny sposób przekazywania zadatku...
              to pomiędzy osobami fizycznymi juz nie..
              Niektórzy sędziowie w razie sporu interpretuja wręczenie wprost.
              Czyli gotówka na stole..
              Zawsze klientom osobom fizycznym doradzam wpłacanie zadatku do rąk
              sprzedającego przy umowie przedwstępnej..
              tak sobie teoretyzujemy - bo tu nie ma wpłaty, nie ma zadatku...
              jeep
              • al_gon Re: al_gon czytanie kodeksu nie pomoże 06.07.10, 10:58
                Nie zgadzam sie z Tobą.

                Art. 394. § 1. W braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju
                zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy
                przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od
                umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać
                sumy dwukrotnie wyższej.

                Jest napisane jasno i wyraźnie - jak sobie strony ustalą, że przelewem to może
                być przelewem, jak ustalą posłańcem to może być i posłańcem.

                Jeśli w umowie przedwstępnej określimy, że wpłacam kwotę x, na rachunek bankowy
                xxxx i kwotę te bedziemy traktowali jako zadatek to ja nie widze problemu.
                Zresztą, w każdym niemal orzeczeniu jest o tym mowa - aby dokladnie określać
                sposób platnosci - ile, kiedy, na jaki rachunek.

                Piszesz, że sedziowie interpretują wprost - gotówka na stole - ale ja nigdzie
                nie widzę, aby kodeks ograniczał nas tylko do gotówki. Jest mowa o sumie! A na
                sume składają sie rzeczy np. pieniadze, samochod, lopata, kosiarka.
                • decort Re: al_gon czytanie kodeksu nie pomoże 06.07.10, 20:18
                  ten spór trwa od kilku lat, ale jednak przewaga interpretacji jest taka:
                  "zadatek dany przy zawarciu umowy ", a więc w żaden inny sposób, jak przy
                  umowie (ewentualnie może być przed umową przelewem, ale w umowie pwst.
                  sprzedający kwituje jego odbiór). "W braku odmiennego zastrzeżenia umownego[/b]
                  albo zwyczaju" - dotyczy tego jak zadatek działa, a nie jak został wpłacony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka