IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 16:47
Mam takie pytanie.Sprzedajemy działkę budowlaną.Kupujący wpłacił zadatek.Po
ok.dwóch tygodniach zabrał połowę zadatku,bo potrzebował kasy(posiadam papier
podpisany, że jest winny zadatku).Od tego czasu minęło pół roku i reszty
zadatku nie oddał.Czy w takim razie jak wycofam się od sprzedaży trzeba będzie
mu oddać podwójną kwotę zadatku zapisaną w umowie.
Obserwuj wątek
    • decort Re: zadatek 27.08.10, 18:56
      podwójną kwotę, od kwoty pomniejszonej o to co zabrał. Zależy też czy ten
      posiadany przez Ciebie papier to jakieś pokwitowanie, zobowiązanie lub "coś" (?)
      czy aneks do umowy. Powinien być aneks. Wtedy sprawa prosta. W innym wypadku
      moja rada z 1-go zdania jest co prawda logiczna, ale może być problematyczna.
      Niech się wypowie ktoś mądrzejszy, a najlepiej idź do prawnika. Lub rozwiążcie
      umowę, jeśli to możliwe, za porozumieniem stron, dokładnie opisując tę sytuację
      z zadatkiem.
      Poza tym nie piszesz kiedy miała być zawarta umowa końcowa i na jakich warunkach
      - może to z winy kupującego do transakcji nie dochodzi? I nie będzie trzeba
      zwracać zadatku? Za dużo tu znaków zapytania. Że pominę sam fakt "zabrania"
      części zadatku - czego w ogóle nie rozumiem.
    • bezpocztyonline Re: zadatek 27.08.10, 23:13
      Gość portalu: alla napisał(a):

      > Mam takie pytanie.Sprzedajemy działkę budowlaną.Kupujący wpłacił
      > zadatek.Po ok.dwóch tygodniach zabrał połowę zadatku,bo
      > potrzebował kasy

      Litości, a co Państwa to obchodzi, czy kupujący potrzebuje kasy czy nie??? On
      miał MIEĆ kasę dla PAŃSTWA, by dotrzymać zobowiązania zakupu. Chyba, żeby miał
      kupować za Państwa własne pieniądze...
      Skąd w ogóle pomysł, by mu wypłacać część zadatku???

      > (posiadam papier podpisany, że jest winny zadatku).

      Istotna jest forma i dokładna treść oraz okoliczności powstania tego "papieru".

      > Od tego czasu minęło pół roku i reszty zadatku nie oddał.


      > Czy w takim razie jak wycofam się od sprzedaży trzeba będzie
      > mu oddać podwójną kwotę zadatku zapisaną w umowie.

      A tak w ogóle, to do kiedy miała być zawarta umowa przyrzeczona?

      Bo może to kupujący się dość sprytnie wycofał i uratował część pieniędzy, które
      by mu normalnie przepadły, bo Państwo byście je normalnie zgodnie z Kodeksem
      cywilnym zatrzymali sobie na otarcie łez?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka