Czy ma prawo ?

28.01.11, 19:40
Witam .Piszę w imieniu teściowej bo kobieta jest załamana i chcę jej pomóc.Sprawa wygląda tak. Niedawno zmarł mi teść, który wraz z teściową mieszkali w domu . Dom należał do matki teścia ,która przed śmiercią przepisała nieruchomość na swoją córkę i wnuczkę . Rodzina teścia wyjechała do niemiec a teściowi zaproponowali pełnomocnictwo (notaralnie). Teść przed śmiercią wraz z teściową mieszkali (teściowa nadal) w tym domu przez 22 lata płacąc wszystkie podatki . Nieruchomość utrzymywali za własne pieniądze ,remontując , odnawiając itp.Przyjmowali gości z niemiec (właścicieli) na każde skinienie. Teraz po śmierci teścia jego siostra (współwłaścicielka) wskazała innego pełnomocnika i chce od teściowej pobierać czynsz najmu w innym przypadku ma się wynosić. Jak to się ma do prawa ,czy może teściową wyrzucić z tego domu . Jak się ma pominięcie teścia i jego brata w podziale nieruchomości .
    • Gość: jagoo Re: Czy ma prawo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 15:00
      To jej własność więc ma takie prawo. Teść miał natomiast prawo domagać się zachowku i źle się stało że tego nie zrobił. Trzeba jakoś negocjować warunki majmu z obecną właścicielką wskazując np na wykonane w domu ulepszenia i poniesione w związku z tym koszty.
      • agulha Re: Czy ma prawo ? 06.02.11, 02:34
        A jak się to ma do Ustawy o ochronie lokatorów? Nieuczciwi wynajmujący [mieszkanie w bloku od zwykłego Kowalskiego] potrafią nie płacić czynszu i latami pozbyć się ich Kowalski nie może, ba! Jeszcze czasem czynsz musi za nich płacić, bo inaczej to jemu jako właścicielowi komornik na pobory wchodzi. A tu co, siłą wyrzucą? Niech zniemczała właścicielka "wskaże" teściowej mieszkanie zastępcze (albo je kupi).
        • bezpocztyonline Czym innym jest najem, czym innym użyczenie 06.02.11, 12:08
          agulha napisała:

          > Nieuczciwi wynajmujący [mieszkanie w bloku od zwykłego Kowalskiego] potrafią nie płacić
          > czynszu i latami pozbyć się ich Kowalski nie może

          Teść nie był najemcą, tylko biorącym w użyczenie. Użyczono mu mieszkanie.
          Umowę użyczenia można rozwiązać w każdej chwili, jeśli tylko przedmiot tej umowy użyczenia jest oddającemu w używanie potrzebny.
          • agulha Re: Czym innym jest najem, czym innym użyczenie 06.02.11, 14:03
            Czyli jest to niestety przykry, ale nie nietypowy przypadek, kiedy zmarły nie zadbał za życia o zabezpieczenie przyszłości swojej żonie. Nie upomniał się o zachowek, nie postarał się o własne mieszkanie, nie załatwił sprawy z właścicielką domu (może byłaby bardziej skora do ustępstw, gdyby nie miała usług hotelowych na żądanie i darmowego dozoru i konserwacji mienia). Dobrze, że kobieta ma dzieci, które może będą w stanie jakoś jej pomóc.
    • bezpocztyonline Do 3 mies. od śmierci męża może mieszkać bezpłatni 30.01.11, 13:06
      1mauzerek napisał:

      > Niedawno zmarł mi teść, który wraz z teściową mieszkali w domu
      > Teraz po śmierci teścia jego siostra (współwłaścicielka) wskazała innego pełnomocnika i
      > chce od teściowej pobierać czynsz najmu w innym przypadku ma się wynosić. Jak to się ma > do prawa ,czy może teściową wyrzucić z tego domu .

      Do 3 miesięcy po śmierci teścia, teściowa może mieszkać w tym domu i nie musi płacić żadnego czynszu najmu.

      Podstawa: art. 923 Kodeksu Cywilnego:

      dokumenty.e-prawnik.pl/kodeksy/kodeks-cywilny/spadki-przepisy-ogolne/
      "Art. 923. § 1. Małżonek i inne osoby bliskie spadkodawcy, które mieszkały z nim do dnia jego śmierci, są uprawnione do korzystania w ciągu trzech miesięcy od otwarcia spadku z mieszkania i urządzenia domowego w zakresie dotychczasowym. Rozrządzenie spadkodawcy wyłączające lub ograniczające to uprawnienie jest nieważne.
      § 2. Przepisy powyższe nie ograniczają uprawnień małżonka i innych osób bliskich spadkodawcy, które wynikają z najmu lokali lub ze spółdzielczego prawa do lokalu."


      > Jak się ma pominięcie teścia i jego brata w podziale nieruchomości .

      Mieli prawo żądać zachowku od siostry i siostrzenicy do 3 lat od śmierci swojej matki.

      Jeżeli teściowie robili jakieś duże remonty w istotny sposób podnoszące wartość nieruchomości (i teściowa może to udowodnić), to może teściowa spróbować żądać zwrotu tych nakładów od szwagierki i jej córki. Najlepiej jednak, by sama pogadała z prawnikiem.

      Jeżeli chodzi o bieżące dbanie o nieruchomość (bieżące naprawy) oraz koszty związane z korzystaniem na bieżąco z tej nieruchomości, to raczej zwrotu tych nakładów nie odzyska.

      Nawiasem mówiąc było dość czasu, by pomyśleć o przyszłości - stan własności nieruchomości był - jak rozumiem - teściowi i teściowej znany?
    • 1mauzerek Re: Czy ma prawo ? 07.02.11, 19:53
      dzięki za odpowiedzi. Zapomniałem jeszcze dodać że teściowa jest tam zameldowana chyba od 17 lat na stałe ,i chyba na taki meldunek właściciel nieruchomości musi wyrazić zgodę . To może być atut po stronie teściowej bo ot tak właścicielka nie może ją wyrzucić . Ponoć w prawie jest takie coś jak trzy letnie wypowiedzenie pod które teściowa się kwalifikuje w obecnej sytuacji.
      • bezpocztyonline Re: Czy ma prawo ? 07.02.11, 21:42
        1mauzerek napisał:

        > dzięki za odpowiedzi. Zapomniałem jeszcze dodać że teściowa jest tam zameldowan
        > a chyba od 17 lat na stałe ,i chyba na taki meldunek właściciel nieruchomości m
        > usi wyrazić zgodę . To może być atut po stronie teściowej bo ot tak właścicielk
        > a nie może ją wyrzucić .

        Meldunek to tylko potwierdzenie faktu, że teściowa tam przebywa, a nie prawo do mieszkania.

        Ale wiele służb (w tym i policja) ciągle jeszcze myli obie te rzeczy i to może teściowej pomóc.

        > Ponoć w prawie jest takie coś jak trzy letnie wypowied
        > zenie pod które teściowa się kwalifikuje w obecnej sytuacji.

        Raczej nie:

        forum.gazeta.pl/forum/w,656,121492839,121829768,Czym_innym_jest_najem_czym_innym_uzyczenie.html
        Wypowiedzenie 3-letnie dotyczy najmu, a nie uprzejmego użyczenia mieszkania komuś.

        Ale gdyby sąd uznał inaczej, to rzeczywiście teściowa ma szansę. Zwłaszcza, jeśli jest emerytką, a jeszcze lepiej, gdyby była w wieku zbliżonym do 75 lat (od 72 lat wzwyż).

        Normalnie jednak, to w sumie 3 miesiące na odbycie żałoby, znalezienie sobie czegoś i spakowanie rzeczy.
Pełna wersja