Dodaj do ulubionych

Mieszkanie zalane przez awarje u sąsiada - kto odp

03.02.11, 15:06
U sąsiada piętro wyżej była awaria w łazience (o ile wiem pęknięta rura lub przeciek w na łączeniu rur). W wyniku tego mam częściowo zalany sufit.

Teraz pytanie: kto powinien pokryć koszty remontu? ... i na jakiej podstawie prawnej?

Sąsiad twierdzi, że ma ubezpieczenie OC i nie zamierza pokrywać kosztów.
Ubezpieczyciel (sąsiada) twierdzi, że zalanie nie jest spowodowane działaniem sąsiada i ubezpieczenia OC nie wypłaci.
W internecie znalazłem informacje że
- art. 415 KC mówi o konieczności naprawienia szkód powstałych z winy sprawcy, poszkodowany musi tę winę udowodnić, nie jestem pewien czy sąsiad jest winien awarii
- art 433 KC (odpowiedzialność na zasadzie ryzyka) podobno nie dotyczy zalania

Narazie mam zalany sufit i wydaje się, że sam będę musiał pokryć koszty remontu. Co z tym można zrobić?

Pozdrawiam,
Adam
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Mieszkanie zalane przez awarje u sąsiada - kt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.11, 16:44
      Raczej można się pod tym podpisać w całości.
      e-prawnik.pl/domowy/prawo-cywilne-1/szkoda/odpowiedzi/odpowiedzialnosc-za-zalanie-mieszkania.html
    • jeepwdyzlu Re: Mieszkanie zalane przez awarje u sąsiada - kt 03.02.11, 16:45
      Teraz pytanie: kto powinien pokryć koszty remontu? ... i na jakiej podstawie prawnej?

      Sąsiad twierdzi, że ma ubezpieczenie OC i nie zamierza pokrywać kosztów.
      -----------------
      sąsiad Cię zalał
      musi zapłacić
      Jego ubezpieczyciel nie chce?
      To SĄSIAD ma kłopot - musi płacić z własnej kieszeni.
      Ciebie nie interesują szczegóły jego polisy i przyczyny odmowy zapłaty.
      Napisz do niego pismo - wskaż mu jakiś dzień na dokonanie oględzin, uprzedź w nim, że ma szansę na wgląd w proces likwidacji szkody - zatrudnij malarza czy innego fachowca i dokonaj WYCENY.
      Poem zamaluj ścianę, KONIECZNIE weź rachunek i wyślij żądanie zapłaty na Twój rachunek. Nie będzie wpływu? Idziesz do prawnika i niech on się martwi.
      Koniec kropka, proste jak drut.
      Nie możesz przegrać tego sporu, musisz tylko DOKUMENTOWAĆ wszystko, nic na gębę.
      ciao
      jeep
      i
      • Gość: Globo Re: Mieszkanie zalane przez awarje u sąsiada - kt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 11:35
        > sąsiad Cię zalał
        > musi zapłacić
        A skąd wiesz, że to sąsiad zalał? Bo jedyne co jest pewne, to to, ze lała sie woda. Ale skąd sie lała to juz nie wiemy (podobno cos tam pekło ale co konkretnie to juz nie jest pewne). Jak TU odmawia wypłaty odszkodowania, to zwykle ma jakiegos "haka". Być może, że ta rura pękła na pionie a nie w mieszkaniu sąsiada, a wtedy sąsiad juz za to nie odpowiada.
        > Nie możesz przegrać tego sporu, musisz tylko DOKUMENTOWAĆ wszystko
        No zebyś sie nie zdziwił. Najpierw to on musi udowodnić, że to sąsiad spowodował zalanie.
        • jeepwdyzlu globo 07.02.11, 12:28
          coś trzeba założyć
          założyłem że został zalany (to on zakłada wątek a nie niesłusznie posądzony o zalanie sąsiad:-)
          ale tak - jak jest spór KTO kogo zalał
          to trzeba fachowca i opinię
          na piśmie rzecz jasna
          ciao
          jeep
        • Gość: Adam Re: Mieszkanie zalane przez awarje u sąsiada - kt IP: 95.172.68.* 07.02.11, 12:34
          Awaria była w mieszkaniu sąsiada i to raczej nie awaria pionu.
          Pytanie kto odpowiada za koszty, sąsiad? producent rury? wykonawca instalacji? inni?
          ... bo ja (zalany przez wodę) chyba nie :)
          Adam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka